grzegorzg
Dołączył/a: luty 2011
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Każdy kto kiedykolwiek miał stłuczone kolano, doskonale wie, że jest to bardzo bolesny uraz. Po którym w pierwszym momencie różne myśli przychodzą do głowy. Każdy o tym wie, tylko nie "wielki trener".
0
Dziwie się ludziom, którzy dają się wciągać w dyskusje czy strzelił najwięcej bramek w roku i czy pobił jakiś rekord, czy nie. Sam Lionel mówił, że nie ważne są dla niego rekordy. Lionel strzela bramki po to, by wygrała jego drużyna (FC Barcelona, czy Argentyna). I to powinno nas kibiców najbardziej cieszyć - strzelane gole dla dobra klubu i reprezentacji. A rekordy czasami nie są wymierne (bramki w Zambii a Hiszpani). Pozdrawiam.
0
Dziwią mnie komentarze o wielkości Lionela nad FC Barceloną i odwrotnie. Piłka nożna jest sportem zespołowym. Wielki indywidualista nie żyje w oderwaniu od drużyny. To system naczyń połączonych i jeden bez drugiego nie może samodzielnie zaistnieć. To samo z Gerdem Müllerem. Kim byłby, gdyby nie Franz Beckenbauer, Netzer, Sepp Maier, Paul Breitner, Berti Vogts i inni? Nie można zapomnieć o kontekście. Wielkie indywidualności mogą zaistnieć tylko wśród wielkich piłkarzy. A w zamian za to drużyna otrzymuje największe walory geniusza. Dlatego całym sercem jestem za grą Neymara w FC Barcelona. Wielcy do wielkich (wielcy piłkarze do wielkich klubów), dla dobra Neymara, FC Barcelony i piłki nożnej. Pozdrawiam
0
Oprócz FC Barcelona, to tylko reprezentacja Argentyny dla Pepa. To moje marzenie. Pozdrawiam.
0
Trudno mi polemizować z Johanem Cruyffem. To mój idol piłkarski z lat 70-tych (miałem okazję widzieć go w Chorzowie w 1976), a także guru trenerskim i odnowicielem La Masía. Jednak całym sercem jestem za Neymarem w FC Barcelona. Dla dobra klubu, piłkarza i piłki nożnej. Wielcy do wielkich. Pozdrawiam.
0
Lionel'owi życzę chat-tricka, coby mały Tiago miał już swoją piłkę. Pozdrawiam.
0
Więcej gry skrzydłami, niż klepanie na 40 metrze. Tito popatrz trochę na grę Holendrów z lat 70-tych i wprowadź trochę więcej długich krosowych piłek, gry skrzydłami, jako urozmaicenie od czasu do czasu dla nudnego miejscami tiki-taka. Obrona więcej koncentracji. Pozdrawiam.
0
Są trzy drużyny na świecie, dla których Guardiola byłby idealnym trenerem. Reprezentacja Argentyny, Hiszpanii i FC Barcelona. Co wybierze po naładowaniu baterii? Pozdrawiam.
0
Okazuje się, że Barcelona prowadzi nie tylko dobrą prace z piłkarzami, ale wychowuje sobie trenerów. Powodzenia.
0
"Co cie nie zabije, to cie wzmocni". Wielkość nie tylko polega na doznawaniu zwycięstw, ale na otrząśnięciu się z porażek. Jesteś wybitnym piłkarzem, tak jak cała Barcelona jest wybitna indywidualnie i drużynowo. Nikt nie jest idealny (tym bardziej na na wzór nadętych mediów). Róbcie swoje. Pozdrawiam.
0
W pełni zgadzam się z "AndersonLouis". Takie miksy jakie ze składem robił Guardiola i to na granicy ryzyka, nie zawsze się opłacały. Chyba, że zbiera wnioski na przyszłość. Za naukę Barcelona w tym sezonie zapłaciła tytułem ligowym. Zobaczymy co dalej. Pozdrawiam.
P.S. Sprawa tylu niecelnych podań i braku zgrania, może wiązać się zarówno z brakiem stabilnego składu, jak również brakiem koncentracji. A tej brakuje wraz z brakami motoryczno-kondycyjnymi.
Kocham Barsę.
0
FC Barcelona w tym sezonie też nie ma się z czego cieszyć (Jeżeli chodzi o kontuzje), a jednak nie płacze i stara się swoje "ubytki" zastąpić. Afelej, Villa, kłopoty Sancheza, Pujola. W tym sezonie Pep grał takimi składami w LL, że chyba żaden trener tak składów nie zmieniał.
0
Lionel bez względu na liczbę strzelonych goli niech nas cieszy swoją grą. Oczu od niego nie można oderwać. Liczby choć wymierne nie maja takiej urody co same gole i gra Lionela. Podobnie ma się sprawa z sukcesami w tym sezonie. Wierzyłem i w dalszym ciągu wierzę w Mistrzostwo, i Ligę Mistrzów całego zespołu. Jednak najważniejsze jest dla mnie widzieć ukochaną Barcę cieszącą się piłką. Fenomen na Światową skalę. Wszystkim życzę wspaniałych wrażeń i emocji. Sezon dopiero się zaczął. Z wiarą w sukcesy - Pozdrawiam
0
Skromny fan kopanej od lat 60 ubiegłego stulecia , chce zwrócić uwagę na fakt, że nie zawsze piłkarze o wyższym IQ są lepsi od szybkiego i do przodu. Najwymowniejszym przykładem w polskiej kopanej był Włodzimierz Smolarek (czapka z głowy). On wchodzą na pełnej szybkości w pole karne nie martwił się o nic. Dla mnie Tello jest super zawodnikiem. Ostatnio co prawda w siatkówce słyszałem takie słowa "pier....lić taktykę my musimy to odebrać" to była jedna z ostatnich piłek meczowych. Do super trenera (czapka z głowy) Pepe Guardioli taktyka to nie wszystko, czasem trzeba mieć jeźdźca bez głowy. a Tello jest dla mnie jeźdźcem z głową. Może taktycznie nieodpowiedzialny , ale dajcie mu szansę. Pozdrawiam.
P.S. Dopóki matematyka nie udowodni mi w tym sezonie o wyższości Realu, cały czas wierzę głęboko o wygraniu ligi. Jeszcze raz Pozdrawiam fanów kopanej swojej ukochanej Barsy i wszystkich innych w tym z Realu. Palcy do oczu nikomu wkładał nie będą :_. szacun dla wszyskich.)
0
Zwycięstwo oczywiście cieszy, ale jak długo można grać w dziewiątkę (Pedro i Fabregas bez formy, żadnych konkretów), a Piqué to raczej piąta kolumna w Barcelonie. Oby to były przejściowe kłopoty bo najciekawsze i najważniejsze przed nami. Pozdrawiam.
0
Wierze w mój klub. FCB, choć przeżywa kryzys i osłabienie personalne (związane z kontuzjami) przyniesie swoim kibicom w tym sezonie dużo radości. Głowa do góry. Pozdrawiam.
0
Wielkie BRAWA dla Barsy. Brawa również dla pokonanych. Może nie za widowisko, bo byli raczej statystami, ale za pokorę Wielkiego Trenera i Klubu. Jaki futbol może być piękny bez podżegania i intryg Mourinho. Pozdrowienia dla wszystkich prawdziwych fanów kopanej. A teraz poświętuję przy piwku.