hoeniker
Dołączył/a: lipiec 2012
6 obserwujących
1 obserwowany
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
mnóstwo farta było w tej serii 39 meczów bez porażki ale teraz wszyscy będą ją sobie przedstawiać jak nie wiadomo jaki kosmos graliśmy...
2
heh a kibice Barcy miesiąc temu na tej stornie, nawet gdy drużyna grała przeciętnie i widać było braki:
"Lucho wybitnym trenerem", "Enrique geniusz", "lepszy od Pepa"
17
od 11 lutego do 18 kwietnia (dzisiaj) zagrał tylko 4 mecze
do końca sezonu został mu tylko 1 mecz jeśli nie będzie zmian, finał pucharu
a wy mówicie że on niedojrzały, nie ma pokory i tylko płacze że nie gra
prawdopodobnie od 11 lutego do końca 22 maja grał i zagra w 5 spotkaniach, PIĘCIU przez 3,5 MIESIĄCA
fatalny wynik przed Euro 2016..
0
Messi strasznie spudłował z Sociedad i z Valencią, normalnie strzał zupełnie nie jak on...
2
Messi w wieku 24 lat - 2 złote piłki
Neymar w wieku 24 lat - rzuca w przeciwników butelkami
2
mecze co 3 dni? idealnie na zmęczoną i podłamaną Barce
po meczu z Depor szykuje się zmiana lidera
6
powinniśmy mu jak najszybciej dać podwyżkę
7
przypominam że Neymar przy 7:0 naśmiewał się z Barragana i miał z nim spinę za prowokacyjną grę
dziś Neymar pokazuje jaki jest. wtedy nie chodziło o zabawę a o prowokacje. myśleliśmy ze gracze Valencii wkurzali się o triki i luźną grę a Ney traktował to jako prowokacje i pewnie sporo przy tych trikach nawrzucał przeciwnikom
wyszło szydlo z worka. to dopiero dziś Ney pokazuje jak to jest nie umieć przegrywać a nie wtedy Valencia, wstyd
nie dosyć ze Ney najgorszy na boisku to jeszcze poza nim też dramat
0
cały sezon narzekałem na tragiczne wyjazdy gdzie ratował nas atak i szczęście bo nie raz albo rywal nas przyciskał albo niszczył w destrukcji i wtedy w większości przypadków albo (głównie) wywoziliśmy wymeczone zwycięstwo albo (rzadziej) potknięcie
zdarzały się wyjątki ale to tylko wyjątki
wymęczone zwycięstwa bo graliśmy "piach" a blysnal atak, a rywal nie był dzięki bogu zabójczo skuteczny
narzekałem na drużynę i na rękę Enrique przy niej. wszyscy zapominali bo wpadły szczęśliwe 3 pkt a u siebie to najczęściej był koncert
teraz wychodzą braki, bo skończył się power MSN i wychodzi na jakim poziomie organizacji i taktyki jest drużyna Lucho
nie chce komentować jego "genialnych" transferów
pod względem jego czysto trenerskiego działania i umiejętności powinniśmy mieć pretensje i wysuwać krytykę
0
co jak co ale blokowi obronnemu + Busiemu najmniej winy można przypisać mimo tego że sporo natraciliśmy bramek i było daleko do ideału
0
nie oszukujmy się, by wygrać ligę musimy wygrać wszystkie pozostałe spotkanie
nie oczekujmy tego od drużyny która w ostatnich meczach od przerwy reprezentacyjnej: zremisowała z villarreal, przegrała z Realem, przegrała z Sociedad, przegrała w dwumeczu z Atleti i przegrała z Valencią
ta drużyna jest w psychicznej i fizycznej zapaści. za to co pokazujemy to ta liga nam się nie należy. a drużyna Lucho od początku jest przereklamowana jako zespół (czytajcie dokładnie), to są głównie po prostu mega indywidualności, zwłaszcza w ataku gdzie z automatu się zgrali
nie będę płakał po przegraniu wszystkiego, czekam na letnie zmiany, dziś nie widzę wygrania ligi i myślę że ta liga za to co pokazaliśmy się dla nas nie należy
i brawa dla Gorzowa
0
wiadomo po ile będzie eleven w cyfrowym polsacie jak skończy się za darmo ?
0
prześmieszna riposta
7
która to już bramka z winy ter Stegena? eh sprzedać niedojrzałego Niemca
1
'- Arda może grać na skrzydle lub w środku pola, a Aleix świetnie sprawdzi się na trzech różnych pozycjach. Obaj są gotowi do pracy i wnoszą do tej drużyny wiele talentu. Zapewniają również jakość w defensywie - dodał.'
pozdro :)))))))))
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-hiszpanska/luis-enrique-arda-turan-i-aleix-vidal-pojawia-sie-na-boisku/x5zlrv
3
inna sprawa że mógłby tam grać Munir czy Roberto, a nawet w meczach gdzie spokojnie dowoziliśmy 3 lub 4 bramkowe prowadzenie mógłby grać Vidal albo Sandro albo ktokolwiek by zapchać miejsce
2
kupiliśmy Turana który grał na skrzydle w Atletico za 40 klocków ?
3
Sezon temu Neymar był 12 razy zmieniany, Suarez 15 razy zmieniany, a Messi raz. W tym sezonie Neymar 0, Suarez 0, Messi 2
wielki Lucho
0
Casemiro - niby kopacz na ekstraklase a jednak w jedenastce ligi mistrzów
2
ta, a fazę wcześniej Atletico ledwo przeszło PSV, taka to potęga
Barca by się strasznie męczyła w Wolfsburgiem, bardziej niż Real
0
jezu, brawo za ten powrót ale to był jeden poważny sprint do obrony..
0
ledwo 7 km a z kolei ter Stegen miał prawie 5 km :D
3
Messi wczoraj przebiegł 2 km więcej niż ter Stegen
jednak nie warto go za to krytykować
3
teraz dopiero doceniamy jak ważnym ogniwem rok temu był Xavi - niepozornie ale jednak
2
dobrze że mecz trwał równo 96 minut, gdyby skończył się 3 minuty wcześniej to Messi nie dociągnąłby do 7 km
Atletico zagrało tak morderczy pressing w pierwszej połowie że nasi napastnicy powinni strasznie się nabiegać by wychodzić za piłką, walczyć o nią i o pozycję ale widać było inaczej
0
przeczytaj komentarz powyżej, nie będę dublował
0
no dobra - nie ma automatycznej czerwonej tylko żółta
ale wiesz, że intencjonalne zagranie piłki ręką to taki kaliber wykroczenia jak kopnięcie przeciwnika nie liczące w ogóle na trafienie w piłkę tylko w przeciwnika?
patrząc i na sytuację, i na ciężar przewinienia to jest czerwo
tak samo przy sam na sam w ataku na nogi a nie w piłkę automatycznie idzie czerwo - co innego gdy celujesz w piłkę a co innego gdy faulujesz by sfaulować
37
nie dosyć że ręka była celowa, intencjonalna (!)
to jeszcze przeszkodziła w 100% sytuacji
oczywiste czerwo dla Iniesty
0
przecież ta ręka podpada pod wyjątkową - to nie taka że się odbije i za to żółtko tylko celowe przerwanie sam na sam
za samą celowość już jest żółtko (Iniesta był zainteresowany tylko zbić piłkę ręką) a co dopiero w takiej sytuacji. czerwo bez dwóch zdań, spytaj się kibiców z innych klubów - potwierdzą
1
jezu kolejny co widzi porażkę przez brak zaangażowania. przegrywamy taktycznie i tyle. jak widzisz problem z zaangażowaniem a nie tym jak mamy ułożoną grę to ja naprawdę łapię się za głowę