1

Proszę o zmianę tytułu, w którym jest błąd. Alternatywa za Suareza jest tylko jedna, wiele może być opcji. Alternatywa to tylko jedna możliwość, opcjonalna i zamienna z pierwotnym stanem danego zagadnienia. Dzięki!

0

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

0

0

no dobra dobra nie doczytałem, nie gadam z wami

0

hehe, można jego nazwisko napisać wspak albo przekręcić parę liter jak to bywało w niektórych grach o niskich budżetach. Panowie z fify nie słyną z dociekliwości, umknie im to !

0

(...) jak z jego postawą poradzili sobie oceniający - tak miało być. Sorka

0

Powinniście chłopaki Suareza też włączyć w oceny. Podejrzewam, że transfer tych zakupionych w tym okienku - a ocenionych - czyli Bravo i Rakitica, został ogłoszony przed ich meczami, czy mundialem w ogóle, a Suareza później, po tym jak mundial się dla niego skończył, ale tak właściwie jakie to ma znaczenie, czyje oficjalnie piłkarz reprezentował barwy grając mecze mundialu? Te oceny mają charakter informacyjny, a że nie ma powodu myśleć, że na formę Suareza wpływało, czy był w trakcie spotkań piłkarzem Liverpoolu, czy Barcelony, czemu by nie ocenić jego postawy? Mnie klikając na tytuł newsa, najbardziej interesowało jak z jego postawą poradzili sobie, a że mnie to i podejrzewam wielu innych, a to nie o to chodzi, żeby naszą ciekawość zaspokoić? :>

0

Nie wiem w jaki sposób to dobre wieści dla Barcy. Gotów Tito wyzdrowieć i wrócić do sztabu. Szkoda człowieka i jego rodziny i wydaje się, że należałoby życzyć zdrowia, ale dla dobra klubu miejmy nadzieję, że choroba zaostrzy się i Tito umrze.

0

Każde jego słowo jest przepojone prawdą i mądrością. Oby miał rację co do Neymara, potrzebujemy magii.

0

stelios - mam małą prośbę : przeczytaj to co napisałeś i koniecznie odczekaj 15 minut. Wtedy dotrze do ciebie, jak jest to niemądre.
Ale nie przejmuj się, każdy tak ma, grunt to minimalizować częstotliwość tych przerażających momentów.

0

A mnie z kolei ciekawi co zrobiłby Tito, gdyby w jednolitym i wiecznie zespolonym bycie ostały się wyłącznie dwa zespoły : Barca i Real.
Studiowanie filozofii to największe pranie mózgu, dostępne człowiekowi (szczególnie podszyte marynią).
Ponadto widzę sprzeczność w porównaniu miłości, czyli czegoś bezkresnego i bezwarunkowego. Porównanie w samym założeniu, bądź to oznacza idealną jednorodność, bądź do tego ideału zmierza;
przy jednoczesnym założeniu, że miłość do rodziców rzeczywiście może spełniać owe warunki, uczucie jakim człowiek jest w stanie zapałać do instytucji, będacej przecież tworem innego obcego człowieka, zasady miłości nie tylko nie reprezentuje, ale nie jest również w stanie spełnić jej w ogóle i przy naprzychylniejszej sposobności.
Skoro bowiem miłość jest bezwarunkowa, i ojca kocha się niezależnie od miejsca jego urodzenia, pozycji społecznej czy jego stosunku do samego nośnika i wykonawcy czynności poznania, tak miłość do instytucji (organizacji), wydaje się zależeć od jej donośności, znaczenia i reputacji. Mówiąc prostszym językiem : łatwiejsze jestzaistnienie zaistnienie"miłość" do F.C. Barcelony, niż do Widzewa Łodź.

No nieee,idę spać

0

0

Boże!gdyby obowiązywał ban za nietrzeźwość, ostałoby się z 15 użytkowników.
Potrzeba liberalizacji na fcbarca.com !

0

nie jestem trzeźwy, niech więc będzie valdez

0

Cholera, zastanawiałem się czy Valdez może jeszcze zmienić swoją decyzję. Nie zrozumcie mnie źle - spędził w Barcelonie prawie 20 lat, w pierwszej drużynie 10, i nie nikt nie ma prawa mieć mu za złe, że chce odejść w odmęt nowych wyzwań. Szanuję więc jego decyzję i nie mam mu nic do zarzucenia, szczególnie, że żegna się z nami z klasą i nie pozostawia żadnej furtki na jakiekolwiek niedomówienia.... Ale!...
No właśnie; cholera to co mam z Valdezem wspólnego, to że oboje jesteśmy ludźmi, i niech mnie wichura zawieje, jeśli przez tak długi okres czasu, jaki pozostał Victorowi do zakończenia kontraktu, człowiek nie zmieniłby swojej decyzji jeszcze co najmniej 2 tuziny razy. Gdzie ma źródło jego niezłomne przekonanie, że chce odejść, skoro mógł to ogłosić dużo później i dużo więcej czasu poświęcić na refleksje? Taa..refleksje - mocarne słowo, ale nie zapominajmy, że ponad 30-letni facet opuszcza rodzinną miejscowość i miejsce pracy, w którym spełniał się całe życie.
Liczę, choć pewnie schlebiam ułudzie, że się jeszcze łysol opamięta.
A jak nie, to nic się nie stanie. To piłkarze są częścią klubu; nie klub mozaiką osobowości.

0

Zadowolony/Pewny/Spełniony/Rozradowany/Dumny

0

Deco nie pociskaj bzdur.
To, że wcześniej była proca, nie znaczy, że można umniejszać zasługi wynalazcy pistoletu.

0

Nie dość, że Barca skończyła rok bez porażki to jeszcze rozpocznie nowy także niepokonana!
Dla tej Barcelony nie ma granic!

0

No proszę, nie wiedziałem, że Falcao tak mało nastrzelał na wyjazdach.
Nie jest to jakoś wybitnie miarodajne, ale czuje się jakoś spokojniej wiedząc, że gramy u siebie.

0

konrado6 :
w takim razie, jeżeli Messi byłby reprezentantem Hiszpanii, co mogło się zdarzyć bo debiutując w Argentynie, miał już dwa obywatelstwa, byłby według ciebie piłkarzem wybitnym, a teraz nim nie jest?
Co w takim razie warunkuje bycie wybitnym, możliwości indywidualne, tytuły, bramki, statystyki, siła drużyny, którą piłkarz reprezentuje?
Twoja teza jest zbyt uproszczona.

0

W nazwie newsa zabrakło mi pomiędzy wyrazami "Deulofeu" i "nie", słów "w tym roku".

0

Do niedawna myślałem, że nasz kapitan oszukał upływający czas i wiecznie będzie zdrowy, młody i silny. Niestety metryki nie oszukasz. Puyol ma ogromnego pecha, ale jego wiek w tym pechu pomaga i nikt nic na to nie poradzi. Poradzimy sobie jakoś, a Tarzan, jak zwykle, wróci silniejszy!

0

Ach gdyby tylko Alba był zdrowy to spełniłoby się marzenie Van Gaala. I moje przy okazji również.
Powiedzieć, że tylu wychowanków to ewenement na skalę światową, to duże niedpowiedzenie; to ewenement na skalę historyczną!

0

christo - twój komentarz być może jest najmniej trafną wypowiedzią w historii tego serwisu. Chyba wypadałoby pogratulować.

0

A ja uważam, że kibicując Argentynie, nie odwrócimy się plecami do Polski bo nasza reprezentacja zwyczajnie nie zakwalifikuje się do Mistrzostw. To nie znaczy, że im nie kibicuję i tego nie życzę, ale nie jestem zaślepiony miłością do kadry i staram się patrzeć na sprawę realistycznie.
I wtedy kibicowałbym Argentynie bo nie zniosę kolejnego razu, gdy jakiś kibic, "znawca", a nawet komentator twierdzi, że Messi w Argentynie nie istnieje. Ci ludzie nie mają o tym żadnego pojęcia, a wyłącznie powtarzają utarte stwierdzenia zasłyszane od innych - typowo ludzka rzecz.
A wystarczy rzucić okiem na ostatnie mecze Leo - 11 spotkań, 11 bramek, 9 zwycięstw, 2 remisy, 2 hattricki w tym z Brazylią.
Ale ludzie i tak wiedzą swoje.

0

Jeżeli ktoś jeszcze raz użyje przy mnie słowa "cieszynka" zostanie kopnięty prosto w krocze ! :)
Nie wiem czemu ale to słowo doprowadza mnie do furii.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?