jaume
Dołączył/a: październik 2012
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pinto po tym meczu trochę zyskał w moich oczach, szczególnie po słabym występie w pucharze króla. Gdyby nie on, to byśmy przegrali kilkoma bramkami.
Trochę dziwią takie dobre oceny obrony, ponieważ w tym meczu Benfica robiła co chciała. Pewnie to wina innych formacji, ponieważ pressingu nie było w ogóle, ale niektóre interwencje aż bolały ;) Song może zagrał ok, ale brakowało spokoju i kontrolowania gry Busquetsa. Ludzie się z niego śmieją, wyzywają, że jest słaby, ale to co robi ten chłopak jest niesamowite, a jednocześnie mocno niedoceniane.
Co do ataku to wiele komentować nie trzeba. Villa tak jakby nie grał, Tello kolejny mecz utwierdza w przekonaniu, że jest za słaby na 1 drużynę, no a młodzi nie sprostali wyzwaniu, chociaż kilka fajnych sytuacji było. Wejście Messiego pokazało jak wiele ten zawodnik nam daje (niesamowite ożywienie w ataku i środku pola, efektowne przejścia kilku zawodników), szkoda, że zszedł wcześniej.
Mecz zdecydowanie bez historii i do zapomnienia.
0
Ale mecz MC-MU :D To właśnie charakteryzuje ligę angielską, niesamowite emocje i gra do końca. Mówcie co chcecie, ale United zrobiło świetny interes kupując RvP, genialny zawodnik, który praktycznie z miejsca zgrał się z innymi zawodnikami.
0
A nie, przepraszam, sytuacja o której pisałem była opisana w artykule na totalbarca.com, przetłumaczone przez BO, http://www.blaugrana.pl/news/10471/najwiekszym_wrogiem_deulofeu_jest..._sam_deulofeu.html (mam nadzieje, że mogę zlinkować do innej strony, w końcu wszyscy jesteśmy kibicami ;))
0
@Hen, jakiś czas temu czytałem artykuł/komentarz polskiego kibica Barcy, który mieszka w Barcelonie. Opisywał on stosunek kibiców do Gerarda i przypomina on bardziej ten mój czy Twój niż tych zapaleńców. Mają mu do zarzucenia zbyt mocne samouwielbienie siebie, do tego stopnia, że potrafi podejść do zawodnika drugiej drużyny i zapytać się go czy chce autograf. Większość jest sceptycznie nastawiona do niego, ponieważ widzą na własne oczy zachowanie tego piłkarza. Nie wiem czemu, ale właśnie takie wrażenie sprawia na boisku, czyli kogoś kto myśli, że jest najlepszy. Jak dla mnie to potrzebuje trochę więcej pokory, ponieważ drugim Messim to on nie jest i nigdy nie będzie. Tylko, że powstaje pytanie czy w klubie za bardzo nie rozbudzają jego samouwielbienia. No i oczywiście kibice, którzy z każdego zawodnika rezerw robią młodego boga futbolu. Za takie mecze jak wczoraj to on powinien dostać niezły opierdziel od trenera, albo brak powołania na następny mecz.
0
@Queras, w 100% popieram Twoje słowa. Oscar Garcia też był moim typem na trenera, tym bardziej, że chciał to robić. Bardzo mi się nie podobało jak klub go potraktował.
0
Oier jest może średni, ale ja bym mu dał chociaż szansę, wypróbował w 1 drużynie, tym bardziej, że oficjalnie jest 3 bramkarzem.
Ja nie chcę, żeby B grała jak A, jednak, żeby ten schemat, założenia taktyczne zostały takie same. Zwróć uwagę, że ta drużyna nie może awansować wyżej, jej głównym celem jest ogrywanie zawodników. Nie muszą zająć 1 miejsca, dlatego ja bym jednak postawił na kogoś kto realizuje założenia 1 drużyny, nawet z gorszymi wynikami. Wiadomo, że ta gra nie będzie wyglądała tak samo, a przynajmniej na początku. Czemu mówisz, żeby Rafinha nie grał na pozycji fałszywej 9? On właśnie jest przygotowywany na tą pozycję, wiadomo, że to nie ta klasa, ale w 2 lidze też poziom jest niższy, więc myślę, że by to wyszło, podobnie z Sergim. 2 liga to jest kilka mocniejszych zespołów na poziomie dolnego PD, a reszta to dość słabe drużyny, z którymi Barca B powinna sobie poradzić bez problemu. A im ciężej będą mieli zawodnicy w segunda tym lepiej dla nich. Wszystko jest kwestią praktyki, bo talent to Ci zawodnicy mają wybitny.
PS. Przepraszam za lekko chaotyczne wypowiedzi... kac nie wybiera ;)
0
@lokusinho, raczej z pierwszego jego sezonu i z obecnego, bo np. o poprzednim to powinien jak najszybciej zapomnieć ;) (mowa o Pedro)
0
@El dominatore, zacznę od Oiera, bo najkrócej :) Przypomnieć Ci co robił Valdes w jego wieku? ;) Mi chodzi o spokój i pewność w grze, którą ma ten zawodnik.
Jeżeli chodzi o Deulofeu to nie wiem w czym widzisz przyjemność, w tym, że po przejściu (fakt, CZASEM jego drybling jest przyjemny dla oka) zawodnika, widząc (lub nie, bo w większości sytuacji wpatruje się w piłkę aż za bardzo), że przed nim jest kilku obrońców to pcha się tam nadal. A nie widzi przy tym, że jego koledzy są ustawieni idealnie. Nie chcę się rozpisywać na jego temat, przeczytaj mój komentarz w przedmeczowym newsie (Barcy B), tam opisałem to dokładniej. No, ale każdy lubi coś innego, mi nie odpowiada taka gra napastnika w Barcelonie, w innym klubie tak, ale nie tutaj.
Zgodzę się z Tobą, że ta drużyna nie może grać tak jak A. To byłoby nawet niemożliwe. Mi bardziej chodzi o założenia taktyczne. To, że Ci zawodnicy są młodzi to potęguje jeszcze potrzebę grania w taki sposób, ponieważ powinni się przyzwyczajać do stylu 1 drużyny. Nie zapominaj, że celem tej drużyny jest przyuczenie potencjalnych zawodników do składu A, więc styl gry powinien być jak najbardziej zbliżony do niego. To było widać za Enrique idealnie, po przyjściu Eusebio nie ma już tego. Rozumiem, że miał innych piłkarzy, trochę starszych, jednak Ci młodzi też potrafią grać w ten sposób i to powinien im trener wpajać, w końcu by przyniosło efekty. Teraz to wygląda trochę jak połączenie Barcy i Realu :P Może przesadzam, ponieważ od początku nie byłem za tym trenerem, jednak wg mnie nie taktycznie ta drużyna mogłaby wyglądać zdecydowanie lepiej.
0
Co do spalonych Villi, przed kontuzją już był łapany bardzo często na nich. Po powrocie, w każdym meczu, obserwuję go dokładnie i przez 90% czasu znajduje się na pozycji spalonej. Nawet jak widzi, że akcja nabiera rozpędu to nie rozejrzy się czy jest na spalonym, tylko zaczyna wybiegać. A to błąd, ponieważ prawie wszyscy przeciwnicy stosują pułapki, na które Villa bardzo łatwo się nabiera. Jednak czasem odnoszę wrażenie, że nawet nie muszą się starać bo Villa sam na tą pozycję wychodzi. Proszę tylko się przyjrzeć jego grze w ostatnich meczach, ciągle to samo. Niemniej jednak, będzie nam bardzo potrzebny w dalszej części sezonu. Jest to wielki piłkarz, który czasem robi różnicę na boisku, jednak od dawna (już przed kontuzją) nie może odnaleźć formy. Tak czy inaczej, mam nadzieję, że ją szybko odzyska ;)
0
@OscarM, były momenty? :D On zawsze gwiazdorzy i to jest jego problem, wielki problem! Ale dłuższy komentarz na ten temat napisałem pod newsem "przedmeczowym" i nie chce się powtarzać.
Co do samego meczu, widać, że chłopaki mają talent, wielki talent. Jednak, wg mnie, problemem jest Eusebio. Po objęciu przez niego posady trenera byłem dość mocno sceptyczny do tego, uważałem, że nie jest on odpowiednią osobą i były lepsze kandydatury. Od tamtego czasu minęło już trochę czasu, trochę meczów obejrzałem i szczerze mówiąc odnoszę wrażenie, że się nie myliłem. Niby ta drużyna gra w podobnym stylu do Barcelony A, jednak czegoś brakuje. Oczywiście nie mogą grać tak jak 1 drużyna, ale jak prowadził tą drużynę Luis Enrique lub Guardiola z Tito, to wyglądało to o wiele lepiej (co widać też po wynikach). Brakuje tej wymienności pozycji, spokoju w środku pola, czasem widać, że zawodnicy po prostu nie mają pomysłu na rozegranie piłki, zamiast poczekać moment (jak to robi 1 drużyna) i rozmontować obronę rywali to oni natychmiast przerzucają piłkę do przodu, licząc na to, że jednak dojdzie. Do tego dochodzi wiele niuansów, które musiałbym pisać na bieżąco, podczas oglądania meczu. Nie twierdzę, że Eusebio jest złym trenerem, ale nie jest też odpowiednim dla naszej 2 drużyny, nie ma tej wizji taktycznej, którą mieli Guardiola z Luisem Enrique. Do tego odnoszę wrażenie, że nie potrafi sobie poradzić z Deulofeu, ponieważ chłopak ma talent, ale nie robi nic, żeby się poprawić w swojej grze zespołowej.
PS. Nie rozumiem czemu Tito nie daje Oierowi żadnych szans, ten chłopak naprawdę daje radę, ze słabszymi rywalami bez problemu by stanął na wysokości zadania. Do tego grę nogami ma zdecydowanie lepszą niż Pinto.
0
@DanielOSW, czas na naukę takich rzeczy to miał przez ostatnie kilka lat. Obecnie jest już ukształtowanym piłkarzem i będzie ciężko wyeliminować te jego głupie zagrania. Obserwuję jego grę od jakiegoś czasu i dochodzę do wniosku, że włączenie tego zawodnika do 1 drużyny będzie strzałem w stopę, ponieważ nie pasuje on pod żadnym względem do stylu gry Barcelony. A dzisiejszy mecz mnie tylko w tym utwierdza. Szczególnie mnie drażni to niepotrzebne przetrzymywanie piłki kiedy może idealnie podać do kolegi. Ktoś powie, że Messi robił podobnie, ale różnica polega na tym, że Leo jak dostaje podanie, to jeszcze nie będąc przy niej, wie gdzie się znajduje przeciwnik, kolega z drużyny itp. czyli po prostu rozgląda się. Gerard jak ma piłkę to widzi tylko ją, czasem się zastanawiam czy wie gdzie jest bramka... W 90% idzie do końca i liczy chyba na cud, a jak już podaje to w sytuacji w której nic nie może zrobić, a dokładność tych podań jest straszna! Do tego prowadząc swój drybling robi to w sposób, który utrudnia jedynie ustawienie się kolegom (niby ściąga na siebie obrońców, ale robi to w nieodpowiednie miejsca, wg mnie) 18 lat to wiek w którym już powinno się wchodzić w dorosłą piłkę, jednak jeżeli chce grać w Barcelonie to musi mocno popracować nad sobą. I to właśnie jest najgorsze, że on chyba nie widzi żadnego problemu, bo od bardzo dawna nie widać żadnej poprawy. Mam nadzieje, że się mylę, ale nie widzę go w 1 drużynie, a przynajmniej na dłużej. Chociaż może opierdziel od starszych kolegów by coś dały. A jestem pewien, że gdyby zagrał kilka razy samolubnie to Messi by mu kilka słów powiedział (tak jak to było z Tello i Cuencą;)).
0
No to mamy potencjalne zmiany ;) Akurat 3, no chyba, że Messi będzie w składzie i nie wyjdzie w 1 składzie ;)
0
Tylko ja nie pisałem tego wszystkiego myśląc o Neymarze bo wg mnie jest to zawodnik lekko przereklamowany, ale jednak posiadający pewną jakość. Mocno zastanawiam się nad tym transferem i nie jestem jakimś jego zwolennikiem.
Co do Messiego to zdecydowanie nie przedziera się już jak kiedyś, ale to nie jest dziwne. Zwykły człowiek, z piwkiem w ręku może obejrzeć na yt dokładną analizę ruchów Messiego, taktyki jak go powstrzymać, jak zneutralizować jego zalety. Skoro każdy z nas może to obejrzeć to pomyśl jakie analizy ma sztab trenerski klubów :) Mimo to Messi i tak daje radę, mocno ewoluując przy tym. Żaden zawodnik nie jest w stanie go zastąpić aż w takim stopniu, dlatego uzależnienie się od niego jest złe dla drużyny. Fakt, że inni zawodnicy też mają ciężej, ale właśnie dlatego potrzebujemy w ataku takiej jakości jak w środku pola, obecnie jej nie mamy. Musimy mieć kogoś kto nie tylko rozciąga grę i wypełnia poprawnie założenia taktycznie, potrzebujemy kogoś kto w pewnym momencie powie, że musi zaryzykować i mu się to uda! Brak takich zawodników ogranicza nas niesamowicie bo większość piłek potem musi i tak wrócić do Messiego lub jakiegoś pomocnika, żeby coś z tego było. Ktoś powie, że taki nasz styl, ale warto się zastanowić czy ten styl nie jest trochę wymuszony brakiem kreatywnych napastników. Mając zawodników jak Xavi, Iniesta, Pique, Busquets lub Cesc, którzy są w stanie zagrać piłkę z dokładnością do kilku centymetrów to takie np. kontry (z lepszymi drużynami, bo reszta nie atakuje ;)) byłyby naszym mega atutem, ale kto Ci przyjmie tą piłkę i jeszcze wykorzysta? :)
0
Villa jest takim zawodnikiem, ale wraca po kontuzji i widać u niego efekty przerwy w grze. Tello to zawodnik na słabych zawodników, w meczu z poważniejszą drużyną jest całkowicie niewidoczny. Alexis nie potrafi się odnaleźć w tej taktyce a Cuenca jest wielką niewiadomą. A co do Twoich przykładów, to jest tak jak z autobusami typu Chelsea lub Celtic, w końcu musi wyjść (1 na 10/15). I tu nie chodzi o to, że Messi nie czuje się zmęczony, tylko o to, że drużyna jest uzależniona od niego i nie jest to dobry objaw. Wątpię, żeby ktoś przejął wszystkie jego obowiązki z taką jakością jak to on robi. On w poprzednim sezonie po prostu ciągnął Barcelonę, jak nie w ataku to w środku pola. To jest złe, bo jego zabraknie i leżymy (może nie aż tak bardzo, ale jednak). Potrzebujemy napastkników, którzy odciążą Leo. Nie dla dobra jego, ale dla dobra całej drużyny!
Pozdrawiam :)
0
@barcatikitaka, jeżeli odnosisz się do tego co ja napisałem to już Ci odpowiadam. To co piszesz jest racją po części, bo faktycznie u nas gra skrzydłowych napastników jest inna, jednak tu nie o to chodzi. Oglądam mecze Barcy od bardzo dawna i już dawno nie widziałem takiej bezradności napastników jak to się dzieje obecnie. To, że nasi zawodnicy są głównie od rozciągania obrony to trochę wina ich specyfiki. No bo jeżeli zawodnik nie potrafi przejść 1-2 zawodników i nie stracić piłki to trener nie będzie ślepo układał taktyki zakładającą takie zagrania. W środku pola jesteśmy bardzo mocni, zawodnicy potrafią poradzić sobie z kilkoma zawodnikami, ale jak napastnik na skrzydle dostaje piłkę i ją natychmiast traci albo dośrodkowuje na aferę w pole karne, a może coś się trafi, to źle o nich świadczy. Nie chodzi o gole, które przecież powinni strzelać (umówmy się, jeżeli zawodnik nie wykorzystuje praktycznie wszystkich okazji jakie ma, to w jakim świetle to go stawia jako napastnika?), tylko o ich przebojowość na boisku, to jak zaskoczą rywala. U nas wygląda to marnie, nie mamy zawodników tak nieprzewidywalnych (mówię tu ciągle o ataku, wyłączając Messiego!), co z tego, że on rozciąga grę jak nie potrafi odpowiednio wykorzystać sytuacji, którą napastnik wykorzystać po prostu musi!? Dosyć uważnie przyglądam się grze naszych napastników i o ile taki Pedro założenia taktyczne wypełnia nieźle, tak w innych aspektach wygląda zupełnie słabo (od dłuższego czasu), kto mi przypomni np. serię 2-3 meczów z rzędu bardzo dobrych w jego wykonaniu? Lub chociaż miesiąc w którym grał równo. cd w następnym poście ;)
0
Nie wiem czemu, ale Rosell nie wywołuje u mnie pozytywnych odczuć. Trzeba mu przyznać, że wie jak robić pieniądze, i to bardzo dobrze. Jego zarząd doskonale zna się na negocjacjach. Jednak odnoszę wrażenie, że Rosellowi głównie zależy na kasie, gdzieś ma tradycje itp. Czasem mam wrażenie, że głównym celem Rosella jest zniszczenie i oczarnienie wszystkiego co zrobił Laporta, co jest błędem bo gdyby nie jego poprzednik to Sandro nie miałby tak lekko i przyjemnie. To właśnie Laporta zaczął politykę wyciągającą z długów i to dzięki niemu Barca jest dzisiaj taka jaka jest. Laporta zaczął ten projekt, który Rosell chce za wszelką cenę chce kontynuować, więc jakiś szacunek powinien mu się należeć. Podobnie mają się sprawy z Cruyffem, któremu po prostu szacunek się należy za to co klub mu zawdzięcza (a jest tego sporo). Zarząd natomiast uciął całkowicie kontakty z nim... Wstyd! Do tego te dziwne katarskie umowy, no i dochodzi do tego podlizywanie się chinom (ostatnio Sandro wystosował oficjalne pismo do przewodniczącego partii w chinach)... Trzeba przyznać, że Sandro daje radę jako manager, ale jako wierny cule zawala na całej linii. Szczerze mówiąc, to w przyszłości widzę go w City...
0
@Robertfrbdg, porównujesz Tello i Cuence do Neymara? Nie jestem zwolennikiem tego transferu tak do końca, ale to nie ta liga. Tello w każdym meczu pokazuje, że jest za słaby na 1 drużynę i chyba tylko dzięki sympatii kibiców (wiadomo, wychowanek) nie jest jeszcze piętnowany. Z oceną Cuenci to poczekam jeszcze aż wróci, ale po tym co pokazał w poprzednim sezonie to nie oczekuje cudów. Niestety, ale nasz atak kuleje i to mocno. Ktoś powie, że przecież strzelamy pełno goli, ale nikt nie widzi, że te gole są strzelane głównie przez Leo albo innych zawodników (nie napastników). Jeżeli Messi w 2012 roku strzelił ponad 80 goli a następny w kolejce napastnik ma 11 (Alexis), to nikt nie widzi problemu? Co jeżeli nie będzie Messiego? Potrzeba nam prawdziwego cracka, albo i 2 bo nie możemy cały czas ciągnąć, na bardzo mocno eksploatowanym, Messim. Spójrzmy prawdzie w oczy, nie mamy takich, był Villa, ale kontuzja go zniszczyła (a jego nam brakowało mocno w poprzednim sezonie), liczę, że powróci i pokaże na co go stać. Pedro, od 2 czy 3 sezonów bez formy, czego nikt nie chce widzieć. Tello, mr. jeden zwód, więcej nie trzeba tłumaczyć. Cuenca, tutaj nie chcę się wypowiadać, bo może zaskoczyć, większe pokładam w nim nadzieje niż w Tello (jednak nie przekonuje mnie na tyle, żeby wierzyć w niego bezgranicznie). Wychodzi na to, że napastnika z prawdziwego zdarzenia nie mamy. Wbrew temu co mówi większość to w napadzie mamy mocny problem i trzeba coś temu zaradzić. Nie mówię konkretnie o Neymarze, bo jestem sceptyczny do tego transferu, ale faktem jest, że poza Messim, nie mamy nikogo...
0
"Ten zespół osiągnął kilka świetnych wyników i jest wierny swojemu stylowi."
Czy tylko mnie drażnią już te teksty o wierności swojemu stylowi albo DNA?
0
@Saviola88, w Twoim składzie jest 5 zawodników 2 drużyny co automatycznie ją dyskwalifikuje.
0
Ja to widzę tak:
Pinto
Adriano Mascherano Song Planas
Thiago JdS Sergi Roberto
Deufofeu Villa Tello
Song tylko umownie na obronie, wiadomo, że by to bardziej było ustawienie 3-4-3, ale o to chodzi :) Montoya nagra się sporo jeszcze w tym sezonie (niech odpocznie przed ligowym meczem) a Adriano wraca po kontuzji i potrzebuje minut. Na lewej dałbym Planasa bo chłopak też musi otrzymywać swoje okazje. Ewentualnie dałbym szansę Oierowi, ale wtedy musiałby nie zagrać jakiś zawodnik z pola z B (7 zawodników z podstawowej drużyny musi być na boisku). Atak wg mnie to pewniak w tym składzie. Natomiast co do pomocy to wydaje mi się, że Cesc dostał powołanie tylko w razie wypadku, bo gra prawie każdy mecz i wątpię, żeby wystąpił.
0
Szkoda Alvesa, ale szczerze mówiąc to coś się z nim dzieje niedobrego i nie chodzi tu o formę fizyczną. Wg mnie Alves powinien bardzie się skupić na grze i piłce a co chwilę lansować się swoim nowym "image" na tweeterze. Doskonale widać, od kilku miesięcy, brak zaangażowania u Daniego i stąd też pewnie te kontuzje. Być może jest to związane z prywatnymi sprawami, ale kibice oceniają po tym ile serca wkłada w grę zawodnik, a tego za wiele ostatnio nie ma. Przykro to mówić, i mam wielką nadzieję, że się mylę, ale wydaje mi się, że Dani pożegna się z Barceloną, jeżeli nie zmieni swojego podejścia. Smutne, ale prawdziwe.
0
@pomi11, masz po części rację. Jednak mając do dyspozycji youtube, można nadrobić pewne braki ;) Też nie pamiętam wiele, piłka zacząłem się interesować ok 1995, a poważniej ok 98/99 jak zakochałem się w Barcelonie :P ale lubię sobie pooglądać w wolnej chwili "the best of", a jak mi się spodoba jakiś zawodnik to oglądam inne filmiki o nim. Jeżeli chodzi o pozycję bramkarza, to akurat dużo łatwiej powiedzieć "ten jest lepszy od tego", niż w przypadku zawodnika z pola.
0
@MRM94, jeżeli uważasz, że Casillas jest najlepszym bramkarzem w historii, to znaczy, że bardzo mało widziałeś. Iker jest świetny, ale jednak byli lepsi wg mnie.
0
Ma trochę racji, Messi jeszcze nie skończył swojej kariery, nie ma sensu porównywać go z tymi, którzy ją już zakończyli. Jeżeli utrzyma taki poziom do końca kariery to jak najbardziej będzie zasługiwał, żeby się znaleźć w takim zestawieniu, obecnie jeszcze jest za wcześnie. ;)
0
Nie rozumiem zachwytów nad Tello, poza 1-2 zwodami nie oferuje on wiele więcej. Co z tego, że nieźle wygląda na tle słabych lub średnich obrońców? W ważnych meczach nie daje nam tego czego potrzebujemy, bo doświadczony obrońca doskonale wie jak się zachować wobec takiego zawodnika. Potrzeba nam nieprzewidywalnych napastników, a Tello takim zdecydowanie nie jest! Z takich zawodników mamy jedynie Messiego, Ville (który marnuje swój potencjał na bokach obrony) i nic więcej (chodzi o rasowych napastników). Wybaczcie, ale jak będziemy mieli w ataku większość zawodników, których "trzeba trzymać bo kiedyś wypalą" to nie zajedziemy za daleko. Dzięki temu, że mamy świetnego Messiego wygląda to jeszcze jakoś, ale nie zawsze będzie tak, że będzie grał prawie 100% spotkań i co wtedy? Ano tak, przecież kiedyś Pedro wróci do świetnej formy (chociaż ja nie przypominam sobie, żeby on w aż takiej świetnej kiedyś był, za czasów Guardioli zdecydowanie najsłabsze ogniwo drużyny)
Na początku sezonu Tello mi zaimponował w jednym czy dwóch meczach, ale na szczęście nie napalałem się, jak większość, na niego. Przez kilkanaście lat jak kibicuję Barcelonie, widziałem lepszych zawodników, którzy grzali ławę a tutaj każdy chce zrobić z niego nie wiadomo kogo... Wydaje mi się, że ludziom La Masia przesłania oczy i chcą, żeby każdy wychowanek zostawał i koniecznie grał! A to błąd, bo nie wszyscy się nadają i Tello do takich osób należy.
Co do newsa to obecnie nie jest dobry moment na sprzedaż jego, ponieważ byśmy sporo stracili (pół roku do końca kontraktu to i cena musi być niska). Jednak należy brać pod uwagę, że Tello to zawodnik, który musi ustąpić miejsca komuś lepszemu i mam nadzieję, że Tito to zauważy.
@kandale1, śmiem wątpić w to co napisałeś.
0
Będąc obiektywnym, to nie wiem co wśród tych osób robi np. Pique, który miał bardzo nieudany rok wg mnie, tak samo jak Dani. Podobnie z Puyolem, który większość czasu spędził lecząc kontuzje. Jedynie Alba w pełni zasługuje na tą nominację. Nie podważam klasy tych zawodników, ale, jak dla mnie, to powinni być tam zawodnicy, którzy rzeczywiście na to zasłużyli swoją grą w tym roku. Pierwszy lepszy przykład, brak Piszczka, który napędza wiele akcji z BVB i jednocześnie gra świetnie w obronie. Co jak co, ale nasza obrona w tym roku nie powalała, nie tylko w tym sezonie, ale i w poprzednim.
0
Ja mu się trochę nie dziwię, że wybrał Guardiolę na najlepszego trenera, ponieważ to głównie dzięki niemu ma taki potencjał ofensywny w reprezentacji. Jednak patrząc takimi kategoriami to w tej 3 powinien być Mourinho. Wydaje mi się, że wybrał głównie ze względu na sympatię, a to nie wydaje mi sie fair. Tak czy inaczej moim typem jest właśnie Del Bosque za zwycięstwo w ME lub Di Mateo za LM, którą wygrał dzięki swojej ultradefensywnej taktyce (podjął bardzo duże ryzyko, przy okazji narażając Chelsea na pośmiewisko. Jak widać opłaciło się). Ani Guardiola, ani Mourinho nie powinni wygrać tego trofeum. A jeżeli już to powinien go dostać właśnie Mourinho, no bo za co Guardiola? W tym roku prowadził drużynę jedynie przez pół roku, do tego jego jedyne trofeum to puchar króla. Natomiast jeżeli chcielibyśmy dać Mourinho to warto się zastanowić, dlaczego? Zdobył ligę, superpuchar, ale nie wiem czemu miałoby go to wyróżniać od trenerów z innych lig, którzy zdobyli podobne trofea.
Tak jak pisałem, ja stawiam na VdB albo Di Mateo
0
@Goteno, a dzisiaj jest jeszcze szczytem? Dawno już nim przestał być. Będzie dokładnie tak jak mówisz, jeżeli teraz zaczną planować stadion, to jego budowa zostanie zakończona jakoś za te 5-6 lat ;)
Co do stadionu, to jestem rozdarty, ponieważ coś w środku mówi mi, że nie chce zmiany Camp Nou, ale rozum mi podpowiada, że zawsze coś starego musi odejść, żeby przyszło nowe, lepsze... tak jak było przecież z obecnym stadionem. Zapewne ludzie żyjący w tamtych czasach mieli podobne odczucia jak my wszyscy...
0
@Daniel15, na początku swojej kariery to on zaczynał jako bramkarz (w swoim pierwszym klubie) ;) po kontuzji barku zaczął grać jako napastnik. Potem, w Barcelonie C, grał jako defensywny pomocnik, w drużynie B jako prawy obrońca, a w 1 jako stoper (chociaż to raczej w teorii, bo praktycznie to grał różnie ;))
0
Jak widzę to w jaki sposób Montoya zaczyna swoją przygodę z Barceloną, to przypomina mi się jak Puyol wchodził dopiero do składu. Martin, tak jak Puyol, popełnia błędy na początku, ta gra wygląda różnie, ale całkiem solidnie. Jednak mam pewne wrażenie (może patrzę przez pryzmat lat, bo trochę już ich upłynęło), że jednak Montoya ma większy potencjał niż miał go Carles na początku. Bardzo bym chciał, żeby trenerzy zaufali mu i stawiali na niego regularnie, bo wydaje mi się, że to może być następca Puyola. Montoya ma w sobie jakąś charyzmę, która przypomina mi tą Puyola kiedyś, jeszcze niech zostanie kapitanem w wieku 26 lat i będzie jeszcze więcej podobieństw ;) Oby to się sprawdziło bo pokładam w nim większe nadzieje niż w Thiago, a to o czymś świadczy! ;)