jolowanila
Dołączył/a: kwiecień 2011
wroclaw
7 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Fajny wpis, niestety obawiam się, ze tutejsza młodzież nie rozumie, ze nic nie jest dane raz na zawsze, a zmiany w futbolu są dynamiczne i nie zawsze można wygrywać, no cóż...
0
Bo jak wszystko idzie dobrze to i wychowankowie maja czas pograć (patrz Real), a jak idzie gorzej to gra się optymalnym składem tak jak w tamtym roku...
0
To współczuje ...
0
Ale zrozum, ze piłkarz to tez produkt. Czy ty byś wyłożył na coś co Ci jest niezbędne podwójna sumę pieniędzy czy poczekał rok, aż sytuacja wróci do normy? Piłka nożna to nie jest dyscyplina (zreszta jak każda inna), ze co roku ma wygrywać inna drużyna. Barcelona miała swoje 5min w latach 90. miała niedawno i mieć będzie w przyszłości i jedynie fanboy bez pojęcia o realiach rządzących światem (rowniez sportu) zapłacił by za grajka tyle pieniędzy. Coutinho to nie Neymar, Messi czy Ronaldo, którzy niezależnie od gry swoje zarobią dla klubów poprzez marketing. Zrozum bracie, ze te ceny nie wynikają z umiejętności piłkarskiej a z wartości marketingowej grajka, a takowa w przypadku Coutinho nie jest warta nawet 100mln...ja osobiście przeżyje Barcelonę bez tytułów, nie zdzierżę natomiast Barcelony nafaszerowanej piłkarzami za 150mln, którzy nie wiadomo nawet czy podołają w Katalonii. Lubisz zespoły, budowane za petrodolary to masz przynajmniej 3 takie. Jakoś Real zaczął wygrywać tytuły w momencie kiedy zaczął sprowadzać nie najdroższych ma rynku, a tych najbardziej pasujących do drużyny - czyli zrobili to czym imponowała Barcelona przez ostatnie prawie 10 lat...
0
Chodzi mi o to, ze Xavi u Rejkarda grał drugie, albo nawet trzecie skrzypce i pamietam, ze w tym okresie bardzo drażniła mnie jego nijakość...
0
I którego z nich byś widział w Barcelonie?
0
Jest jeszcze Rafinha i Iniesta. Nie wie czy pamiętasz przyjacielu jak przeciętnym piłkarzem był Xavi zanim przyszedł Guardiola. Niektórym piłkarzom trzeba dać odpowiednie wskazówki i motywacje. Popatrz na takie Atletico, które bez gwiazd kolejny raz dochodzi do finału LM, a w międzyczasie wygrywa rowniez LL...
0
Nie bądź śmieszny, nikt nie chce sprzedawać swoich gwiazd, a Barcelona to nie pępek świata! Powiedz mi lepiej, jak wzmocniło się Juve, Bayern, ManUnited, ManCity, Real itp...
0
Chyba to jest dobra propozycja, ze skoro ma kosztować tyle ile kosztują pretendenci do złotej piłki, co? Ja wiem, ze ty byś wyłożył 200baniek i dorzuciłbym im Arde,Gomesa i Rafinhe, ale to nie fifa bracie! biznes jest biznes...
2
Na chuljo nam Sernik? Mamy bardzo dobrych i młodych pomocników, teraz niech trener zrobi tylko tak żeby zaczęli grać...
0
Wole nie widzieć w Barcelonie szejków...
0
a slyszales o IRA, ETA? pewnie nie....
0
sa tez spekulacje, ze Ziemia jest plaska... prosze Cie nie pisz takich glupot
1
Przeciez on jest tyle warty, albo i nawet nie... Banda to jest na FCBarca.com, ale dzieciakow!
1
ze co? zaproponowali cene adekwatna do poziomu zawodnika!
0
z Laporta Czegrynskim i paroma innymi gwazdami lawki rezerwowych...
0
Tylko, ze piłkarz ma ostatnie słowo. Jak się uprze to odejdzie albo będą płacić mu pensje (nie mała) za siedzenie na ławce...
0
Aha, to skoro wiedza co robią, czemu rzutem na taśmę zajęli miejsce w lidze, które zaledwie daje im mozliwosc gry w CL... ah te szepce z FCBarca :D
0
Bo niby czemu?
0
Gdzie ta kasiore zainkasował, do swojej kieszeni?
0
Weź nie pisz takich głupich komentarzy...
1
Jak się maja zjednoczyć i ich wybić jak to jest wbrew interesom politycznym... Strach i terroryzm mimo pięknych słów jest rządom największych państw na rękę, bo dają pretekst do rozwijania i sprzedaży broni, a i pod przykrywka bezpieczeństwa stwarzają aparat inwigilacji obywateli...
0
Regulamin obejmuje użytkowników, a nie angielski redaktorów... ;)
2
Islamiści w Hiszpani są kolego od wieków... do Maroka z Hiszpani kamieniem dorzucisz, a problem terroryzmu nie jest związany z islamem a z radykalizacją stron konfliktu...
0
To bierz siekierkę i jedz pod Camp Nou. Ciekawe kogo byście winili jak przyszedł by nowy zarząd i okazało by się , ze nic się nie zmieniło... ten zarząd jak i każdy inny ma swoje sukcesy i porażki, ale nie można jednoznacznie go dyskredytować. Perez prawie 10lat oglądał plecy Barcelony zanim udało mu się odbudować drużynę i wcale nie tak jak większość tu oczekuje przy pomocy GWIAZD za 100 baniek!
0
Mojego spostrzegania świata (nawet w tej kwestii) napewno nie zburzy fala hejtu sfrustrowanych nastolatków przyzwyczajonych do zdobywania rok w rok pucharów. Kibicuje tej drużynie grubo ponad 20 lat i różne momenty widziałem... przeżyłem juz wielka fascynacje, później ogromne rozczarowania (nawet nie wiesz jakim ciosem dla Barcelony było odejście Ronaldo, który w tamtych czasach był niekwestionowanym nr1 i nikt nie mógł z jego gra konkurować)... teraz jest słabszy okres, ale to minie, tak jak minęła era kosmicznej Barcelony. PS ja nie bronię Neymara tylko zarządu, który nie miał nic do powiedzenia przy jego odejściu...
0
Na to aż, kontrahenci zgodzą się żeby ich gwiazdy opuściły klub... zarówno w lidze niemieckiej jak i angielskiej nie ma czegoś takiego jak klauzula, wiec piłkarz poniekąd jest zależny od kontraktu, który przy skrajnie oportunistycznej postawie może doprowadzić do tego, ze taki grajek jeden z drugim będzie siedział przez 3 lata na trybunach i nic nie będzie mógł zrobić...
0
Neymar nie chciał już grać w Barcelonie i odszedł (swoją droga to nie był transfer tylko zawodnik wykupił swoją kartę). Różne kluby pokazały, ze bez gwiazd tez można wygrywać puchary i tytuły, także trzeba wierzyć, ze z Barcelona tez tak bedzie. Póki co cierpimy na brak Brazylijczyka, który cały presezon był kluczowym zawodnikiem, ale prędzej czy później drużyna przystosuje się do jego braku i mam nadzieje, ze wraz z rozkręcającym się sezonie i Barca się rozkręci
0
W ostatnim zdaniu podsumowałem moje spostrzeżenia, które bez względu na twoją opinie pokrywają się z rzeczywistością. Neymar dla PSG może być tym kim Ronaldinho był dla Barcy i może stać się legenda i niekwestionowanym nr 1 klubu z Paryża, o co w Barcelonie było by mu ciężko (ja mówię o calosciowym spojrzeniu na klub, nie z perspektywy jednego lub dwóch sezonów). Neymar pragnie być Messim Paryża i ja mu się wcale nie dziwie, ze odszedł i w pełni go rozumiem - cyrografu z Barca nie podpisywał...
0
I wnioskujesz to po pierwszych dwóch oficjalnych meczach w sezonie. Nic tylko ci przyklasnąć!