juliancarax
Dołączył/a: lipiec 2011
56 obserwujących
40 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Markus32
co do tamtego Milanu Capello to po prostu miał swój dzień a po drugie Barca także poczuła się troszkę pewnie a potem trudno jej było się odnaleźć do przerwy już było niedobrze a po przerwie wyszli a takim samym nastawieniem i po trzecie Barca nigdy nie była mocna mentalnie tak jak zespoły niemieckie czy też włoskie a Finały rządzą się swoimi prawami i tam trzeba być trochę nieludzkie podejście tzn nerwy i myślenie o pucharze odłożyć na bok i grać od początku jak dobrze zaprogramowana maszyna zresztą pamiętamy także horror z Arsenalem no i z Manchesterem także Barca dopiero odnalazła się po bramce Etoo która padła po indywidualnej akcji Iniesty do spółki z Kameruńczykiem Finał to Finał
co do drużyn Capello raczej słynęły z tego ze poezji nie grały ale wypunktować umiały typowo włoski trener i gra
0
Markus32
rozumiem ale źle interpretujesz słowa Xaviego on wyraźnie powiedział ze jego zwycięstwa czyli trofea przejdą do historii ale nic poza tym
"Darzę go sympatią, ale jego futbol nie przejdzie do historii, mając coś więcej niż zwycięstwa - mówił."
i ja także tak mówię jest wybitnym wygrał tyle że głupotą i kompletnym kłamstwem było by mówić inaczej chodzi o to że nie przejdzie do historii jak choćby pamiętny słynny Milan Sachiego z Rijkardem który miałem okazje oglądać bo prócz trofeów było także coś więcej
także nie interpretujmy wypowiedzi Xaviego inaczej na opak niż tutaj pisze sławy trenerskiej i zwycięstw nikt mu nie odbierze są i będą w jego CV i chwała mu za to i nie chodzi tutaj także o styl gry w piłkę ale o całokształt marności małostkowości
i teraz na to za wcześnie ale era Pepa także przejdzie do Historii jako coś więcej niż tylko Trofea tak myślę ale to przyszłość pokaże
0
i to nie jest tak do końca zaplanowane jak niektórzy myślą niektóre niecne rzeczy i słowa tak
ale wiele wynika z jednego prostego argumentu on nie umie przegrywać stąd w większości ten Cyrk a prawdziwego mistrza i profesjonalistę poznaje się nie po tym jak wygrywa ale jak przegrywa jak przyjmuję porażkę i prócz jego Trofeów to także przejdzie do Historii jego cyniczne zachowania (już nie chce wracać do okresu jego trenerki w Porto Chelsea i Interu gdzie tych zdarzeń także było bez liku) i to jego szukanie winy wszędzie wokół ale nie w sobie i tak wiele niedobrych scen i niegodnych zachowań psujących szczytną idee sportu bo jest porostu próżnym zarozumiałym egoistą takim malućkim człowieczkiem z kompleksami a to dlatego że o zbyt wybujałym własnym Ego
jeśli chodzi o trenera to jest Wybitnym sukcesy to mówią ale to co robi poza tym jest zbyt częste zbyt głośne zbyt nikczemne by zapomnieć i niestety dzieje się to na niekorzyść dla prawdziwych fanów piłki i sportu którym przyświeca szczytna idea czystej i zdrowej rywalizacji! bo sport niesie ze sobą naprawdę bogaty skarbiec wartości! ale dla mourinho widać nie mają one żadnego znaczenia! to smutne!
0
Markus32
nie chodzi o styl gry na boisku Boże proszę tylko o ta całą niepotrzebną otoczkę
o stosowanie negatywnej motywacji przecież to on rozwinął Bestię w pepe która i tak w nim drzemała nastawiając go na wojnę tak jak i nawet rok temu udało mu się to ramosem pamiętne chamstwo z Levante na Del Horno i z Rayo na Diego Coście obydwa od tak sobie bez żadnej walki o piłkę bo ona była daleko
mi chodzi o te konferencje śmieszne chamskie podłe insynuacje pomówienia przeróżnej maści i treści o spiskowych teoriach dziejów i godzące i w każdego rywala,sędziów,dziennikarzy itd a także różne wydarzenia gesty że niby od Messiego i Alvesa śmierdzi o Palce w oko nie gratulowaniu Guardioli po odpadnięciu w Copa del Rey i ucieczce do szatni co jest znamienne dla przeciętniaków i winienie za to sędziego i całego świata ( no i a takich meczy to można mnożyć jak komarów latem wszyscy nie ma wyniku to wszyscy winni wokoło stara śpiewka godna profesjonalisty) a także nie pozostanie na murawie po zdobyciu Superpucharu Hiszpanii przez Barcę itd. gdy oni zachowali się zupełnie inaczej czy tez w Finale Pucharu Króla czy także po przegranym Super Pucharze to on stworzył taki małostkowy real bez wartości to nie ten real który znamy z przeszłości nigdy nie lubiłem realu ale mój szacunek wcześniej był o wiele większy ale na szacunek trzeba sobie zasłużyć postawą Godną Wielkiej Drużyny a ta objawia się głównie w chwilach trudnych to jest miarą Wielkości
0
"Mourinho, mimo że jest zwycięzcą, nie przejdzie do historii futbolu. Mou chce przede wszystkim wygrywać za wszelką cenę, trzeba to szanować, ale w Barcelonie nie ma to prawa bytu. Darzę go sympatią, ale jego futbol nie przejdzie do historii, mając coś więcej niż zwycięstwa - mówił."
to Absolutna racja
"Mou chce przede wszystkim wygrywać za wszelką cenę, w Barcelonie nie ma to prawa bytu" "jego futbol nie przejdzie do historii, mając coś więcej niż zwycięstwa "
oczywiście mourinho nie przebiera w środkach cel uświęca często podłe i nikczemne środki bo nie ma u niego żadnej bariery z kolei Guardiola to trener który osiągnął sukces jednocząc zespół podkreślając że wszyscy stanowią równie ważne tryby w maszynie chodzi o to że Pep nie stosował motywacji negatywnej z kolei jose mourinho cały czas szuka dla porównania zewnętrznego wroga i znajduje go albo w sędziach albo w dziennikarzach albo w rywalach chce mięć zespół zjednoczony dzięki nienawiści do kogoś to zaiste zaszczytne i godne Gloryfikowania ;)
także trofea mou które zdobył przejdą do Historii ale nic poza tym nic prócz zwycięstw Xavi ma racje
zresztą myślę że Xavi jak zawsze dobrze się Bawi i tylko prawdę Prawi ;)
0
Złota Piłka trójka Nominowanych
Messi
Iniesta
Falcao
0
Messiego wszędzie Kochają i podziwiają Geniusz :)
0
jak zawsze Franz z gracja pokorą racjonalnie i prawdziwie i niezwykle obiektywnie pewnie że Messi ma wszystko a i nawet więcej
0
mourinho ma swoje zdanie do którego ma prawo ale sposób w jaki to mówi i jak to obudowuje o jakiś Zwierzętach o 50mentrach i jakiejś rzekomej obronie arbitrów albo że jeden już ma 3ZP no nic tylko się uśmiać i to szeroko :) bo taki stek bzdur i niepoważnych zdań jest śmieszny no a w zeszłym sezonie umniejszając zasługi Leo także dał popis tolerancji i szacunku
o Ronaldo może mówić że jest najlepszy ma do tego prawo tym bardziej jako jego trener to logiczne i normalne nie dziwie się temu w ogóle jak z pewnością większość na tym forum ale on brnie za daleko
no ale każdy wie że taki stek głupstw z niczego się nie bierze tylko a aktualnej oceny i z tego że prawda jest inna a jak inna bolesna no to trzeba ją zakrzyczeć dosłownie jak propaganda w PRL-u no a jak się nie ma argumentów to się sięga po argument siły albo jakieś mało poważne wywody wie że Messi jest przed nim że to być może i Najlepszy piłkarz w Historii Futbolu no próbuję złotą piłkę przyznać z tej złości bezradności i braku silności na konferencjach prasowych zaklinając rzeczywistość i próbując ją tym samym zakrzyczeć
tylko że zaklinanie rzeczywistości poważne nie jest bo każdy wie jaka ona jest no to gada jakieś śmieszne niepoważne dyrdymały i banały... a co tam przynajmniej jest wesoło ;)
0
oj ale do końca z Don Andresem zgodzić się nie mogę niestety...
no bo co do Cristiano winno być... " i powinien mieć takie Zwierzęce ciało jak Ronaldo" bo wszak wszyscy mu tego zazdroszczą i nikt takowego nie posiada ;) a co to za zawodnik "kompletny" który zazdrości czegoś innemu zawodnikowi tzn. iż wtedy jest nie kompletny ;)
no wiem że wtedy zaś z kolei wszyscy z zazdrości by go kopali ale zawodnik kompletny jak na takowego przystało byłby i na to odporny bo miał by ciało z poradzieckiej stali ;) a taki piłkarski Robocop ;)
0
cules81
i tu z Tobą pełna zgoda co do Alexisa
ale co do Neymara to ja tego jeszcze nie przesądzam czy to będzie słuszny transfer i rzeczywiście na miarę oczekiwań nie wiem czas pokaże bo ja chwale piłkarzy za to co pokazują i jak grają w Dumie KatalonIi
a nie za samo że tu są i nie Wielbię ich od razu już po transferach jak niektórzy
bo na taką sympatię trzeba sobie zasłużyć na boisku
0
"osobowość Puyola"
i to jest Najważniejsze bo tylko taki o takim profilu i podejściu może być Idealny pełna zgoda
0
Maddristoforever
"Na pierwszy rzut Guardiola. Cóż, trafił na generację najlepszych barcelońskich zawodników"
dla mnie to zdanie to jest wyraźny kamyczek do ogródka o nazwie trener Guardiola niepotrzebne
"żeby coś sobie i nam wszystkim udowodnić, musi powrócić do trenerki najlepiej innego zespołu"
tak osiągnął ale że musi coś jeszcze "udowadniać"
ok masz do tego prawo to twoje subiektywne zdanie nic mi do tego napisałeś to językiem ładnym nie wulgarnym na poziomie ale drobny kroczek nie potrzebie dałeś tam gdzie nie trzeba
co do mourinho to trenerem jest Wybitnym żeby była jasność tyle osiągnął że głupotą i zakrzywianiem rzeczywistości było by twierdzić inaczej w pełni to uznaje i takie mam zdanie w futbolu nikt nie dostaje nic za darmo
ale człowiekiem jest karłowatym moralnie i etycznie mnóstwo wypowiedzi insynuacji gestów i wydarzeń z jego udziałem iście Bandyckich dyskredytują go jako człowieka do tego nie umie przegrywać a to jest miarą Wielkich
no i co do trenera to jest wybitnym jak pisałem i sukcesy które osiągnął mówią same za siebie tylko że mi się sposób jeszcze nie podoba w jakie je czasami osiąga bo prócz warsztatu bogatego trenerskiego to nastawianie piłkarzy na wojnę często negatywna motywacja i te prowokacje jednym słowem po trupach do celu dla mnie to chluby nie przynosi ale oczywiście to moje zdanie a trenerem jest bardzo dobrym bez dwóch zdań
0
właśnie Mundo Deportivo przed chwilką podało dlaczego Tito nie zrobił w Klasyku 3zmian otóż ponoć wzorował się na Franciszku Smudzie podczas Euro 2012 a szczególnie w meczu z Grekami czy też Tzatzykami jak zwał tak zwał ;)
0
i jeszcze te twoje gdybanie co by było gdyby żyły gumisie ;) i jeszcze wszystko naginasz do swojej tezy dyskredytując Pepa i Gloryfikując mourinho który mu nawet do pięt nie dorasta Pep stworzył system perfekcyjny ofensywnie i defensywnie bez względu na rywala bo to rywal musiał się głowić jak zagrać co zmienić tym czasem portugalczyk dostosowuje się do rywala jak silniejszy bo niema swego jednego sytemu prócz tego brutalnego kopania obrażania tak tak yes yes si si ya ya ano ano ;)
0
część 3cia
mało tego kolejny Argument jeśli ktoś troszkę dłużej kibicuje wie ze Barca w przeszłości nie raz grała pięknie ale zawsze miała jeden mankament zawsze powtarzam obrona! mogli strzelić 3 4 czy 5goli ale tracili 2 3 lub 4ry w każdej chwili jak oni tak i rywal mógł im strzelić
a tu co ten Pep zrobił stworzył Barceloński Monolit dosłownie Magiczna ofensywna atakująca Barca i obrona niczym włoskie Catenaccio bo strzelali a nawet rozstrzeliwali na potęgę i nie tracili jak dobrze pamiętam najmniej straconych bramek w całym sezonie wśród wszystkich najsilniejszych Lig hiszpańskiej włoskiej angielskiej niemieckiej francuskiej to robi wrażenie a do tego worek bramek ale no "Cóż" ten dżentelmen z Santpedor nikomu nie musi już nic "udowadniać" jak piszesz no chyba że tobie tzn wam kibicom królewskim którzy jak chcą to wszystko podważą i zdyskredytują
tak tu się zgadzam mourinho umie z każdego zespołu wykrzesać co najlepsze jak z pepe cały czas i z ramosa w tamtym roku kopniaki i łokcie z Levante i Rayo zaiste to motywacja pozytywna
Guardiola to trener który osiągnął sukces jednocząc zespół podkreślając że wszyscy stanowią równie ważne tryby w maszynie chodzi o to że Pep nie stosuje motywacji negatywnej z kolei jose mourinho cały czas szuka dla porównania zewnętrznego wroga i znajduje go albo w sędziach albo w dziennikarzach albo w rywalach chce mięć zespół zjednoczony dzięki nienawiści do kogoś to zaiste zaszczytne i godne Gloryfikowania
0
część 2ga)
a Iniesta kto go wtedy wymieniał jako Najlepszego nikt wtedy był jeszcze piłkarzem który dobrze wyrokował z olbrzymim talentem ale nie kimś w kontekście Złotej Piłki tylko Xavi miał ten status i do tego Pep jeszcze żadnych transferów takich iście Spektakularnych nie zrobił jak to bywa w realu czeli brać Najlepszych czyli zdobywców złotych piłek bo przyszło kilku dobrych może i bardzo dobry i tyle i musiał stworzyć drużynę z nich ale no "Cóż" (jak twierdzisz) co to za problem wejść w coś takiego i wygrać wszystko i jeszcze w stylu którym zachwycał i zachwyca się nadal cały piłkarski świat jako żywo mając obrazy upokorzonego Manchesteru i realu z którymi Katalońscy Bogowie grali w dziada ośmieszając ich na oczach świata i to z realem który w Lidze Hiszpańskiej kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa wygrywając z każdym u siebie i na wyjeździe i z 12pkt przewagi zrobiło się tylko 4ry Madrycki Balon napompowany do granic wytrzymałości ale później mogli tylko na Bernabeu oglądać Najlepszą drużynę Wszech czasów jak ich karci i ośmiesza 2:6 jak ja im zazdroszczę mogli z bliska oglądać Barcelońskich Magików zaiste to zaszczyt ale no "Cóż" no "Cóż" jak niektórzy twierdzą także to pokolenie to on sam wykreował zmotywował i wskrzesił
0
MAdritistaForever
część 1sza
"pozdrawiam obiektywnych" a kto cię niby tutaj obiektywnym nazwał? jesteś samozwańczym obiektywnym który ma zbyt wysokie mniemanie o sobie i swoich dziwnych teoriach
i w dodatku który pisze kompletne dyrdymały tylko różnica jest między tobą a tą resztą załogi kibiców realu przesiadujących na stronie Najlepszego Klubu na Świecie żeby prowokować i bronić swoich nikczemnych racji jest taka że tamci to robią często cwanie kłamliwie bez skrupułów a ty w aksamitnych rękawiczkach ale ogólnie wszyscy piszecie głupoty
i już przytaczam argumenty co by nie być Gołosłownym cytując ciebie
"Na pierwszy rzut Guardiola. Cóż, trafił na generację najlepszych barcelońskich zawodników "
no ale no "Cóż" no "Cóż" no "Cóż" przeta mu się tak trafiło że mógł leżeć w swoim fotelu na kółkach z nogami wygodnie ułożonymi na stoliku i nic nie robić przeta takie pokolenie same wygra bo mu się "trafiło" tylko że fakty są takie że jak Pep przybył do pierwszej drużyny to trafił na zgliszcza które strawiły straszne płomienie a gdzie nie gdzie jak rzucił okiem to i jeszcze się tliło Barca nie była drużyną tylko zlepkiem czegoś tam była gromiona na prawo i lewo w lidze Hiszpańskiej i przez real upokarzana do tego Największa gwiazda magiczny Ronaldinho Barcelońsska alfa i omega została sprzedana i odeszła w niesławie i Deco a ci co zostali sami nie wiedzieli jak grać co grać z kim grać przytłoczeni i zmasakrowani kolejnym nieudanym sezonem mało tego czy ktoś wtedy wymienił Messiego jako Najlepszego Piłkarza nie to był jeszcze nieopierzony dzieciak który liderem nigdy nie był gdzie mu tam do Ronaldinho i Deco i to Pep z niego go zrobił że ten wstydliwy Leo stał się nagle Crakiem na miarę Katalońskiego Kolosa który decydował o obliczu Barcy
0
sciah,
podpisuję się pod tym co napisałeś dwoma rękoma
"Nie było płynnej gry. Okazji bramkowych jak na lekarstwo."
"Od siebie dodam, że moim zdaniem najbardziej zawalił Tito zestawiając taką, a nie inną jedenastkę i zapominając o tym, że może dokonać 3 zmian. Gra się kompletnie nie kleiła poza nielicznymi wyjątkami"
co racja to racja w takim meczu o takim zmęczeniu i natężeniu fizycznym i psychicznym nie zrobić 3ech zmian nie pojmuję
0
a kto tu mówi o 8punktach przewagi? na tym etapie rozgrywek to żadna przewaga nawet na półmetku to nie jest wcale duża przewaga bo dwa mecze dwie porażki i już dwa punkciki gdyby do końca zostało 10 kolejek można mówić o sporej przewadze aczkolwiek i tak nic nie gwarantującej Liga jest Bardzoooooo dłuuuuuga i jeszcze wiele może się wydarzyć nic nie jest pewne to sport
0
panowie możemy się kłócić i zaklinać rzeczywistość ale i tak Kosecki prawdę nam powie ;)
0
Pedro jest jest Kapitalny
0
ze mną też możecie się nie zgodzić ale mourinho przejdzie do Historii jako Wielki Prowokator który nie umie Przegrywać ;)
0
"Dla mnie jest najlepszy w historii i przerósł już wszystkich. Strzela bramki i gra dla zespołu. Jest punktem odniesienia, jest najlepszy, a jego gra jest o wiele ważniejsza dla zespołu, niż gra Cristiano.''
co racja to racja Xavi jak zawsze tylko prawdę prawi a przy tym dobrze się Bawi Ole ;)
0
TheOnlyOne,
ofensywnie a to Dobre się Julianek uśmiał i ubawił w ta niedziele po paszki z takiej wesołej i zmyślonej fraszki ;)
0
Tak to jest Antyfutbol
0
BJJ
tak Kompleks jego bezproduktywności i słabej gry takowy mam
co to za zdanie "dałbyś już spokój" co czyżbyś chciał zamknąć usta komuś kto ma inne zdanie i pogląd niż ty? zaprawdę to tolerancja ;)
ja nikomu nie napiszę kto twierdzi ze "Sanchez jest bardzo dobry i się nadaję" owszem nie zgadzam się z tym poglądem ale nie zamierzam nikomu kneblować ust i szanuję inne zdanie nawet te którego nie podzielam
tu niema nienawiści jako człowiek to fajny skromny pracowity chłopak wzór do naśladowania no prócz aktorstwa i wymuszania co robi często i gęsto
ale ja oceniam jego grę nic poza tym jego przydatność a raczej jej brak dla mnie cały czas to piłkarz za słaby na taki klub jak Barcelona i nie pasujący tutaj i tyle Basta i można zaklinać rzeczywistość pisać różne rzeczy ale to przyszłość pokaże czy zrobi tutaj karierę i będzie tutaj grał ja twierdzę od początku jego kariery a Barcie że nie
ach pewnymi rzeczami to ja się nie przejmuję
bo pamiętaj że
kłamstwo nie staje się prawdą tylko dlatego że wierzy w nie więcej osób ;)
0
część 3) także gdyby Pellegriniemu była dana dalsza dłuższa szansa jego real dawno by przegonił tak spadająca ze swego poziomu Barcę bo on nie ma w zwyczaju chować się za podwójna gardą i czekać głownie na zabójczą kontrę zobaczmy co robi w Maladze która ma problemy finasowe i wielu wybitnych ważnych zawodników musiało odejść po tym sezonie a jego zespół tworzony głównie z niechcianych upokorzył mistrza Rosji Zenit z millionami na koncie a później jeszcze im mało to i upokorzył mistrza Belgii na wyjeździe gdzie nikomu łatwo się nie gra i to nie z najlepszymi zawodnikami ale choćby z takim niechcianym Saviolą którego i Barca i real ze wzgardą odrzuciła niczym niechciane niesforne dziecko niespełniające w nim pokładanych oczekiwań
także to zasługa słabej Barcelony i kilka klas słabszej od tej którą znamy i kochamy
0
2) real gra cały czas swoje niema czegoś więcej to dobry solidny futbol nawet Bardzo Dobry ale bez przesady także to Barca dała się dogonić Największemu rywalowi tracąc tą Boża Iskrę i radość ale miejmy nadziej że nie bezpowrotnie
także nie zachwycajmy się zbytnio mourinho bo zrównał się z drużyna która jest o dwie a nawet trzy klasy słabsza od tego co potrafi i prezentowała kilka lat wcześniej i skoro jego Najlepszy real jest na równi z wolną stateczną Barcą to jest to powód do zaszczytu? nie sądzę
i inny trener nie grający tak defensywnie licząc tylko na szybkie dwa trzy podania grając bardziej odważnie mógłby bardziej zranić Barcę
popatrzymy na Pellegriniego przyjechał na Camp Nou w swoim 1szyms sezonie pracy z drużyną bez takich jeszcze zawodników a ci którzy już byli raptem dopiero się poznawali
i co zagrał jak równy z równym a nawet real był wtedy lepszy śmiem twierdzić tylko że w Barcelonie był Niesamowity Puyol który już nas przyzwyczaił że w najważniejszych meczach wyrasta z murawy jak drzewo tam gdzie jest potrzebny i oglądając z nim mecze mamy to nieodparte wrażenie że Puyoli jest na boisku z co najmniej 5ciu o ile nie więcej i to wrażenie mają zarówno i kibice Barcy ale także realu tylko że ci pierwsi podskakują w górę chwaląc swego Herosa drudzy zaś obgryzając paznokcie klną pod nosem z niedowierzaniem uznając klasę Katalońskiego Tarzana i Barca wygrała dzięki jego ofiarności tylko skromnie 1:0 ale real na potęgę miał sytuacji co to by wtedy było gdyby zagrał Adriano z Masscherano nawet nie chce myśleć
0
część 1) real jest na równi z Barceloną obecnie to fakt i nie od tego meczu bo stało się to od ostatniego już sezonu to fakt bez sporny z tym że to nie jest zasługa samego realu Absolutnie Nie!
tylko bardziej słabej statecznej wolnej mozolnej Barcelony która nie gra już tak szybko spektakularnie widowiskowo a raczej sennie i śpiąco bo z tamtej Barcy pozostało tylko jedno utrzymywanie się przy piłce co najwyżej
ale stworzenie już sytuacji bramkowej to przychodzi niezwykłe topornie a tym bardziej im klasa rywala wyższa gra nie porywa raczej często nudzi ciężko się to ostatnio ogląda i zaczęło się to już od początku tamtego sezonu dlatego Pep odszedł nie tyle co się zmęczył bo coś powiedzieć musiał ale stało się to co powtarzał od początku objęcia Barcy czyli "Będę trenerem póki w zawodnikach będzie ta radość i pasja" często to powtarzał ale jak odchodził to już tego nie powiedział a dlaczego bo jest inteligentny i wiedział że takie słowa nie pomogą drużynie w przyszłości a mediom dają pożywkę do snucia różnych insynuacji które zbyt budujące atmosferę w szatni nie będą a nowemu trenerowi będzie jeszcze trudniej
także zwalił wszystko na siebie na swoje zmęczenie jak to często miał w swym zwyczaju ale wiedział że coś w tamtym sezonie pękło w drużynie i żeby ją wskrzesić potrzebny był ktoś inny ktoś kto ją porwie od nowa znów zmotywuję przywróci radość i na razie Tito radzi sobie przyzwoicie ale bardziej pokazują to wyniki no bo gra nie porywa często szczęście przesądza lub jakieś indywidualne akcje konkretnego zawodnika jak Tello ze Spartakiem czy Messi z realem ale a taką grą tak dalej nie będzie
bo akcji kombinacyjnych szybkich gdzie obrona rywala nie nadąża i nie wie gdzie jest piłka jak to często w przeszłości bywało jest jak na lekarstwo...