juliancarax
Dołączył/a: lipiec 2011
56 obserwujących
40 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Liga jeszcze nie jest przegrana jeszcze jest matematyczna szansa wiem to byłby Cud lub kompletna kompromitacja realu no bo stracić 7 punktów w 4 meczach to zaprawdę nierealne ale jeszcze mistrzem nie są
0
IceMan
też tak myślę prędzej Pep odszedł by jakby wygrali LM bo teraz zespół go potrzebuje a on musi pokazać że jeszcze w nich wierzy że wie iż jeszcze wiele mogą pokazać i dać ten impuls i powiedzieć zostaje nie może sam odejść w takim momencie oczywiście jeśli podjął by taką decyzje i chciałby odpocząć to jednak musimy jako kibice ją uszanować bo ma do tego pełne prawo jak każdy człowiek
0
co on najlepszego na wyrabiał szkoda tylko kobity [:)]
0
co on najlepszego nawyrabiał szkoda tylko kobity :)
0
Dziennikarze czekali pod domem Rosella, tymczasem spotkanie prezydenta i trenera miało miejsce w domu Pepa. Wczoraj około 9 w domu Guardioli spotkali się Rosell, Zubizarreta i Bartomeu. Rozmowa trwała około 3 godzin. Opinie dziennikarzy są podzielone, ale raczej bliżej jest do zakończenia współpracy niż przedłużenia kontraktu. [Edu Polo, ONA FM]
0
ale trzeba przyznać iż niektórzy piłkarze realu ci "waleczni" pokazali wczoraj klasę
http://www.whoateallthepies.tv/wp-content/uploads/2012/04/Ramos.gif
0
ależ piękne zdjęcie jak kryśka leży i płacze :)
żeby wygrać LM trzeba pokazać klasę Magie coś więcej a nie obronę u siebie
gdyby wcześniej nie było CSKA I APOELU tylko troszkę lepszy zespół to już dawno by białych słabych prześcieradeł nie było bo Zakon Krzyżacki odpadł by z Hukiem
a mówiłem przed tym dwumeczem ze Bayern ich wyeliminuję że to inna klasa niż APOEL to niektórzy mówili o jakimś "wielkim" realu tylko że wielki to jest ze słabszymi lub jak ma fuksa albo źle dysponowanego Valdesa w bramce inaczej Płacze :)
0
tacy piłkarze jak Lampard Essien zasłużyli na wygranie LM
0
jedni i drudzy zasłużyli na finał z tą tylko różnicą że Chelsea miała furę fuksa a Barca pecha
zaś Bayern był lepszy w dwumeczu od realu i to Zdecydowanie a jak widziałem jak klepali kontrolowali grę na Bernabeu grając piłką to było Niesamowite wygrał lepszy mający lepszy pomysł zawodników wykonanie i umiejętności
dla mnie niech wygra Chelsea zasłużyli na to ostatnimi latami pechowe karne z Manchesterem gdzie Terry mógł zamknąć sprawę i słynny gol duch z Liverpoolem w półfinale
0
ale mi zaimponował z Bayernu w tym dwumeczu z realem ten Alaba niesamowity to obrońca a także może grac w pomocy no ale on gra na tym samym boku co Jordi Alba to ja wolę Katalończyka i Wychowanka z przyczyn oczywistych
0
przepraszam Najmocniej nie ten link dałem to jest La Technika
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=2Y7f2mjYDSk&fb_source=message
:D
0
na miły wieczór polecam wam to panowie hahaha to sioę nazywa La Technika
jednym słowem Geniusz :)
0
Roger
jesteś Wielki pojechałeś komentarzem na maksa hahaha Dobre pewnie ryczą bo myśleli że nie wiadomo kim są i jak grają
przy tak kiepskiej obronie jaką ma Bayern to by na Camp Nou dostali Manite
razy trzy
to nawet nie jest cień organizacji i ładu taktycznego Chelsea
dlaczego Bayern grał piłką kontrolował mecz to zaprawdę niepojęte na Bernabeu mourinho i jego defensywa
A OTO ZDJĘCIE WIECZORU...
http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3
/552930_346004528793752_161648847229322_879948_1126726470_n.jpg
0
a teraz to już niech Chelsea wygra zasłużyli na to tym pechowym finałem z Manchesterem United i golem Duchem z Liverpoolem
0
WHATIS
real zgubiła naiwność. Prowadząc 2-0 i grając na fali u siebie powinna trochę "poszanować" piłkę. Bayern zaatakować, wystarczyło rozumnie grać w destrukcji i kontrować przy nadarzającej się okazji. Ale tego real nie zrobił z dwóch powodów:
- chcieli szybko nastrzelać więcej goli (pazerność);
- nie potrafili grać defensywnie, rozbijać akcji przeciwnika i kontrować.
HAHAHAHAHAA :D
0
przy tak kiepskiej obronie jaką ma Bayern to by na Camp Nou dostali Manite razy trzy to nawet nie jest cień organizacji i ładu taktycznego Chelsea
0
a artykuł piękny troszkę romantyczny lubię takie.. no tylko to zdanie o Cuence nie podzielam ale resztę Tak
0
tylko idiota albo jakiś udawany kibic chciałby odejścia Guardioli to co on zrobił jest Niesamowite tyle lat człowiek czekał na taką Barce która do ery Pepa była tylko w moich marzeniach a on ja stworzył a ja dzięki temu mogłem ją w końcu oglądać nikt wiecznie nie będzie wygrywał wczoraj zabrakło tylko troszkę szczęścia lub braku pecha czasami tak się zdarza taki jest sport on się składa również z porażek one nas czegoś uczą i są potrzebne bo trzeba pamiętać że wszystkie wielkie idee i rzeczy rodzą się w bólach także wierzę że za rok wrócą mocniejsi i silniejsi i żądni rewanżu
0
IceMan
Cuneca był wczoraj fantastyczny ale w stratach obejrzyj jeszcze raz mecz i jego ilość strat i czy zrobił coś jeszcze nie nic co więcej tylko zepsuł to on zaczynał groźne kontry Chelsea
0
a jeszcze zapomniałem o bardzo Ważnym aspekcie szczególnie w dwumeczu z Chelsea...
Niebiosa - otóż one na pewno nam nie sprzyjały nie pomogły piłkarskim geniuszom jak wcześniej...
a wręcz odwrotnie zwróciły się przeciwko nim patrząc przez pryzmat poprzeczek i słupków i znów poprzeczek i słupków i innych okazji gdy zamiast do praktycznie pustej bramki piłka poszybowała wysoko i karny itp. itd. ale dlaczego Niebiosa się od nich odwrócili czyżby zgrzeszyli pychą brakiem koncentracji zbytniej wiary w siebie pewnością i za karę ci na górze chcieli sprowadzić ich na ziemię bo to co działo się w tym dwumeczu to ja nie znajduję Ziemskich słów żeby to wyjaśnić i na zwykły brak szczęścia to mi nie wygląda lub patrząc na ilość okazji Chelsea na zwykłego pecha także
czyżby siły wyższe maczały tu palce??
0
szefu91
ja to napisałem odnosząc się do całego sezonu w niektórych przypadkach tylko do wczorajszego meczu Sancheza oceniał przez pryzmat całego sezonu gdzie w mojej opinii zawiódł na całej linii zdarzyło mu się tylko kilka dobrych meczów to za mało reszta to rozczarowania
0
do tego zadecydowały bramki strzelone tuż po naszych golach a to jest najgorszy moment zauważyłem że tak jest często we wszystkich ligach tzn. tuz po strzelonej bramce te 2wie 3rzy minuty są kluczowe i często zespoły tracą wtedy bramkę wynika to chyba z chwili dekoncentracji prawdopodobnie i tak było właśnie w naszym przypadku z realem i teraz z Chelsea trafiamy i chwile potem tracimy fetując jeszcze gola a zapominając o przeciwniku do tego Macherano i jego błąd i błędy Valdesa
0
Zmiana- po co zmieniać taktykę ustawienie jak tamta była zwycięska można ja usprawnić ale zmieniać... no i mamy tego efekt
1sze to gra trójka obrońców która niejednokrotnie zapewniła nam stratę punktów
2ga na siłe wystawianie Xaviego Iniesty Cesca jak wiadomo ze defensywnego gra Bousqets także ktoś ztej dwójki wtedy Iniesta Cesc musi grać w ofensywnym trójkącie jeszcze rozumiem tam Inieste chociaz i tak najwięcej daje nam w pomocy ale Cesc to tam rozczarowywał zero szybkości dryblingu to gracz środka pola wizja wyobraźnia podania spokój
Valdes- trzeba przyznać że to był pewny punkt w bramce przez cały sezon bronił Rewelacyjnie ratował zespół o przepraszam prawie cały bo właśnie w tym tygodniu zawiódł wychodził do piłki do której nie miał szans dojść ułatwiając szanse napastnikom lub wypuszczał futbolówkę z rąk
Magia- zabrakło magi nie czarujmy się Barca nie grała rewelacyjnie od początku tego sezonu nie grała super nie robiła takiego spektaklu jak wcześniej to wszystko się nałożyło brak dobrych transferów rozkojarzenie nawet jak czasem wygrywała pewnie to byli wtedy raczej skuteczni niż Magiczni lub rywal był na tyle słaby Finał KMŚ z Santosem to była magia ale to nie rywal z Europy widać było w Brazylijczykach brak taktyki obrona słaba ofensywa ograniczona do zera jak tu ich nie upokorzyć poza tym to magia była jeszcze może w 5ieciu meczach np jak w tym 1wszy w Copa del Rey z Osasuną
0
Wyścig- Messiego z Ronaldo nie będę krytykował Leo bo to jemu zawdzięczamy sukcesy i mimo że teraz jest w słabszej formie to i tak mimo tego się wyróżnia i umie czasami błysnąć pociągnąć minąć podać jak choćby wczoraj czy też dwa razy w Gran Derbi (podanie do Xaviego i rajd przy bramce na 1:1) ale na siłe forsowanie go bo tytuł pichichi jest ważny przyniosło swój efekt Messi jest zajechany to nie robot pamiętajmy on grał w Copa America a Ronaldo nie...
i nie miał praktycznie odpoczynku tam tez nie szło Argentynie i wszystko było na jego barkach a za jego zmęczenie winie Guardiole no bo ja w Messiego wieku też chciałbym grać ale Pep to już trener z doświadczeniem powinien wiedzieć że liczą się puchary trofea a nie indywidualne nagrody także powinien go także czasami posadzić na ławce i wpuścić jeśli by to było potrzebne lub przy korzystnym wyniku zmieniać bo mimo że człapał często i nie musiał biegać to jednak zrywy robił gdy szła akcja przyśpieszał a tu taki kolejny i kolejny mecz a to w nogach zostaje teraz mamy tego "Efekty" nasz number 1 jest zajechany w najważniejszej fazie sezonu to jak mieliśmy wygrywać
Zawiedli- chodzi tutaj o starą gwardie która zawiodła obstrachując od nowych nabytków i młodzieży w moim mniemaniu w tym sezonie to byli...
Alves,Xavi,Pedro,Pique
0
Młodzież- Cuenca od debiutu praktycznie mój "ulubieniec" ja chce jak najlepiej dla Barcelony jako jej Wierny i Oddany kibic i dlatego pisałem iż lepiej żeby nie grał a także w prost że jest po prostu za słaby na Barcelonę wczoraj to można jego występ podsumować zresztą nie tylko ten jednym słowem aczkolwiek niezwykle wymownym i oddającym jego poczynania na boisku to słowo brzmi... "Strata" to on zaczynał wyprowadzać groźne kontry Chelsea on nic nie umie prócz wrzucać na aferę w pole karne a to nie jest styl Barcelony Tello również pokazał iż jeszcze nie jest gotowy na takie wyzwania ale go bym jeszcze nie skreślał myślę że prędzej mu wyjdzie w Barcelonie niż jego nieudolnemu koledze ale to pokazuje że samą szkółką się Najważniejszych meczy nie wygra nie zawsze tam będą następne Puyole,Bousqetsy,Hernandezy,Iniesty,Messi i inni nie każdy się nadaję i nie każdy ma z tej młodzieży odpowiedni talent i umiejętności na 1szy skład Barcelony także trzeba zadbać o szeroką i Odpowiednią kadrę
0
to jest KOSZMAR jakiś
otóż chciałem się z Wami podzielić moim odczuciami dlaczego do niego doszło bo prócz szczęścia i skuteczności taki rozwój wydarzeń leży oczywiście głębiej
Obrona- jako starszy kibic Barcy pamiętam że zawsze tak było że Barcelona mogła grać pięknie ładnie i zwyciężała ale obrona była tym minusem i zawsze mogli bramkę stracić z niczego praktycznie ale będąc w formie strzelali o jedną dwie więcej... za Guardioli to się zmieniło na korzyść oczywiście nigdy nie widziałem tak mocnej i pewnej obrony w Blaugranie nigdy do ostatnich meczów co Chcelsea i real i znów Chelsea miała strzelili tak jakby nasi obrońcy zapomnieli że rywal jest na boisku i on też chce i umie... dziwi to przy pewnej postawie Puyola który nie zawiódł może to brak Pique wczoraj grał kapitalnie pewnie wyprowadzał piłki był kluczowy jego pechowa kontuzja takze zmieniła oblicze tego meczu być może powinien grac już we wcześniejszych meczach a być może dopiero teraz zrozumiał że życie prywatne życiem a na boisku trzeba myślec tylko o jednym
Transfery- po raz kolejny Pep rozczarował tak jak z Ibrą czy też z Chyhryńskim które on sam chciał na siłe i Barca wydała na niego grubo za dużo... no i macie teraz swojego Sancheza którego tak krytykowałem to dostawałem minusy ja wiem jakie są olbrzymie wymagania w tym klubie a wy wypisujecie ale "walczy" no tak to na pewno jest plus nie zamierzam tego negować ale to za mało co wczoraj walka by przyniosła nic tutaj trzeba piłkarza który umie uczynić różnice pociągnąć grę zdjąć troszkę piętno z Messiego zrobić coś sam przyspieszyć akcje podać... no a Napastnik to z niego żaden on potrzebuje pół godziny w polu karnym by zastanowić się zwolnić przyjąć futbolówkę 3 lub 4ry razy i tak nie trafić niestety
0
to co zrobił Macherano przy bramce na 1:1 to było fatalne szkoda Pique który od początku był zmotywowany i grał Rewelacyjnie
0
wczoraj zagrał bardzo dobrze oby to nic poważnego
0
Druga bramka to już afera każdy mógł ja stracić Barca była zajechana a skuteczność niestety zawiodła jak zawsze
Cuenca to porażka Sanchez podobnie to nie przypadek że ich skreślałem i że ostatnie najważniejsze mecze to udowodniły niestety
szkoda Pique który był niesamowity dobrze wyprowadzał pewny zmotywowany był kluczowy a tu taka kontuzja bo Alves i te jego wrzutki porażka
0
Cuenca dzisiaj chce chyba pobić rekord strat w ciągu jednego spotkania alez on jest Słaby o sory Beznadziejny