Gresiu1 nikt tutaj nie uważa 20 latków za zbawców drużyny, bo takich na dzień dzisiejszy nie potrzebujemy, ale są dobrym dopełnieniem drużyny. Na pewno na dzień dzisiejszy nie nadają się na podstawowych graczy, ale zmienników jak najbardziej. A tak naprawdę szkoda wydawać kasę na takiego Mascherano, który i tak byłby tylko zmiennikiem bo w podstawowym składzie pewno miejsce ma Busquets. Swoją drogą szkoda że pozbyliśmy się Yaya.
Jasne że nie można skreślać młodych zawodników. Przecież mają oni na dzień dzisiejszy stanowić jedynie dopełnienie składu i pełnić rolę zmienników. Na pewno w całym sezonie (no może poza początkowymi rundami pucharu króla gdy Barcelona będzie grała z jakąś przeciętną drużyną z niższych lig) taki skład się już nie pojawi na boisku, tzn. w środku dos santos i oriol, którzy mieliby być odpowiedzialni za kreowanie gry. Będą raczej zmiennikami zawodników z pierwszej drużyny i na pewno lepiej by się zaprezentował taki dos santos gdyby miał u boku Xaviego lub Iniestę. Są młodzi uczą się, zdobywają doświadczenie i na pewno jeśli nie w tym sezonie to w następnym będzie z nich pociecha.
Na pewno na tych filmikach robi wrażenie i temu nie można zaprzeczyć, pytaniem jest natomiast czy poradzi sobie w tak silnej lidze jak hiszpańska i dodatkowo w tak silnym zespole jak Barcelona, gdzie jest dużo większa konkurencja do walki o miejsce w składzie niż w Benfice. Mieliśmy już swego czasu kilka wspaniałych objawień z ligi portugalskiej którzy się w Barcelonie nie sprawdzili, przykład: Simao Sabrosa (sprowadzony za niemałe pieniądze), wytrzymał w Barcelonie sezon czy dwa, po czym wrócił do kraju, drugi przykład: Quaresma który rozegrał w Barcelonie tylko jeden sezon po czym też wrócił do kraju. Oczywiście były też trafione transfery z ligi portugalskiej najlepszy przykład to FIGO.
Taki Di Maria to wielka niewiadomo, oczywiście jeżeli nie będzie kosztował niewyobrażalnych pieniędzy warto się skusić :)
Jasne że nie można skreślać młodych zawodników. Przecież mają oni na dzień dzisiejszy stanowić jedynie dopełnienie składu i pełnić rolę zmienników. Na pewno w całym sezonie (no może poza początkowymi rundami pucharu króla gdy Barcelona będzie grała z jakąś przeciętną drużyną z niższych lig) taki skład się już nie pojawi na boisku, tzn. w środku dos santos i oriol, którzy mieliby być odpowiedzialni za kreowanie gry. Będą raczej zmiennikami zawodników z pierwszej drużyny i na pewno lepiej by się zaprezentował taki dos santos gdyby miał u boku Xaviego lub Iniestę. Są młodzi uczą się, zdobywają doświadczenie i na pewno jeśli nie w tym sezonie to w następnym będzie z nich pociecha.
Komentarze
0
Roura ma stylowy zakopiański sweterek :)
0
rycerzyk1980 Ty to chyba musisz znać się na rzeczy, skoro od razu postawiłeś diagnozę :)
0
Gresiu1 nikt tutaj nie uważa 20 latków za zbawców drużyny, bo takich na dzień dzisiejszy nie potrzebujemy, ale są dobrym dopełnieniem drużyny. Na pewno na dzień dzisiejszy nie nadają się na podstawowych graczy, ale zmienników jak najbardziej. A tak naprawdę szkoda wydawać kasę na takiego Mascherano, który i tak byłby tylko zmiennikiem bo w podstawowym składzie pewno miejsce ma Busquets. Swoją drogą szkoda że pozbyliśmy się Yaya.
0
mn2000 Bojan był po spotkaniu z Meksykiem???
Co Ty piszesz człowieku, przecież on nawet nie był powołany na ten mecz, więc raczej nie mógł zagrać :P
0
Jasne że nie można skreślać młodych zawodników. Przecież mają oni na dzień dzisiejszy stanowić jedynie dopełnienie składu i pełnić rolę zmienników. Na pewno w całym sezonie (no może poza początkowymi rundami pucharu króla gdy Barcelona będzie grała z jakąś przeciętną drużyną z niższych lig) taki skład się już nie pojawi na boisku, tzn. w środku dos santos i oriol, którzy mieliby być odpowiedzialni za kreowanie gry. Będą raczej zmiennikami zawodników z pierwszej drużyny i na pewno lepiej by się zaprezentował taki dos santos gdyby miał u boku Xaviego lub Iniestę. Są młodzi uczą się, zdobywają doświadczenie i na pewno jeśli nie w tym sezonie to w następnym będzie z nich pociecha.
0
Roura ma stylowy zakopiański sweterek :)
0
Na pewno na tych filmikach robi wrażenie i temu nie można zaprzeczyć, pytaniem jest natomiast czy poradzi sobie w tak silnej lidze jak hiszpańska i dodatkowo w tak silnym zespole jak Barcelona, gdzie jest dużo większa konkurencja do walki o miejsce w składzie niż w Benfice. Mieliśmy już swego czasu kilka wspaniałych objawień z ligi portugalskiej którzy się w Barcelonie nie sprawdzili, przykład: Simao Sabrosa (sprowadzony za niemałe pieniądze), wytrzymał w Barcelonie sezon czy dwa, po czym wrócił do kraju, drugi przykład: Quaresma który rozegrał w Barcelonie tylko jeden sezon po czym też wrócił do kraju. Oczywiście były też trafione transfery z ligi portugalskiej najlepszy przykład to FIGO.
Taki Di Maria to wielka niewiadomo, oczywiście jeżeli nie będzie kosztował niewyobrażalnych pieniędzy warto się skusić :)
0
rycerzyk1980 Ty to chyba musisz znać się na rzeczy, skoro od razu postawiłeś diagnozę :)
0
http://www.iraqgoals.tv/ch3.html
cieszcie sie transmisją
0
Jasne że nie można skreślać młodych zawodników. Przecież mają oni na dzień dzisiejszy stanowić jedynie dopełnienie składu i pełnić rolę zmienników. Na pewno w całym sezonie (no może poza początkowymi rundami pucharu króla gdy Barcelona będzie grała z jakąś przeciętną drużyną z niższych lig) taki skład się już nie pojawi na boisku, tzn. w środku dos santos i oriol, którzy mieliby być odpowiedzialni za kreowanie gry. Będą raczej zmiennikami zawodników z pierwszej drużyny i na pewno lepiej by się zaprezentował taki dos santos gdyby miał u boku Xaviego lub Iniestę. Są młodzi uczą się, zdobywają doświadczenie i na pewno jeśli nie w tym sezonie to w następnym będzie z nich pociecha.