kakusus
Dołączył/a: kwiecień 2014
Zgierz
7 obserwujących
12 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Białe chusteczki na II połowę powinni wyciągnąć kibice.
Dramat
2
Max na ten moment.
VeB
0
@goryl-16 Liga Europy to podziękowanie Denzelowi.
5
Pisanie na LR czegokolwiek na temat Szawiego jest daremne, bo z opinią jest jak z dupą, każdy ma swoją.
Dla mnie sprawa prosta, wychodzimy z grupy LM, utrzymujemy pozycję 1-3 w lidze, zaczynamy grać lepiej dla oka, by widzieć progres, nikt go nie tknie .
Lecz musimy zrobić krok do przodu, nie dwa do tyłu.
Oby już dziś...
2
Jutro rozpoczynasz swoje być albo nie być "misiu", które potrwa do meczu z Atletico Madryt.
Jeżeli do grudnia dalej będziemy grać piach, a bramki nie będą wpadały, to ani tysiące podań, ani zmiana czipu, ani nawet wymiana murawy w całej Hiszpanii nie zapewni Ci już posady.
Nawet wujek Lapcio, już za uszy Cię nie wyciągnie.
Barcelona Ernesto też grała brzydko ale wygrywała.
Tu ani stylu, ani wyniku.
Poczekamy....
0
@Pawlak1992 Insagi Super Pippo
Zidane
Becks
Iniesta
Nie dał się lubić ale Kahn
0
Mats
Cancelo, Araujo, Martinez, Balde
Romeu
Gundo, Pedri
Raphinia, Lewy, Felix
Po 60 min Yamal, Rekin, Fermin.
Po 3 punkty czip wymieniony.
0
@Mixtape oglądając cokolwiek masz na ekranie w lewym rogu taki prostokąt z kreskami, to ustawienia dźwięku i napisów
0
Klepu, klepu po ramieniu, pięć zdjęć na sociale z treścią : "silni razem".
Kilka żartów, rowerek, przebieżka i do przodu.
Chyba nikt z obecnych tu ramblowiczów nie liczy na zapie....nie przez nich 90 minut na dobrej intensywności?
Pamiętamy czkawki i zacięcia Barcy Fabregasa, Villi, czy MSN z kopiącym się po czole Gryzoniu, lecz strzały czy bramki tam zawsze były.
1-2 strzały w to miała reprezentacja gibraltarskich kelnerów w meczu z Polską, a nie powinna wielka Barcelona.
To nie kryzys tylko efekt pracy trenera.
Wstyd
0
@michasfcb89 dwa lata a my nie potrafimy oddać strzału, w Barcelonie.
Tak w gigancie barcelońskim!
1
Byle dobra murawa była to sędziego może nie być.
8
Piłka to nie tylko statystyki.
Mnie Barca zaraziła kilkadziesiąt lat temu czystą magią piłkarską.
Za Eto i R10 też dostawaliśmy baty.
MSN też miało porażki.
Ale człowiek siadał do telewizora, jak dziecko do otwierania prezentów.
Dziś, ktoś powie, że wygrywamy mecze, lecz w stylu przypominającym, momentami rodzimą ekstraklapę.
Fartowna jedna, dwie składne akcje, a tak 90 minut chaosu i nudy.
Pamiętam finał LM gdzie dwie włoskie drużyny stworzyły "antyspektakl", w którym kibice spali na trybunach.
Zero strzałów, zero akcji do przodu, klepanie do tyłu i w bok.
Mówi wam to coś?
Oczywiście, że tak, podobnie wygląda drużyna Xaviego.
Niby fajnie, niby są wyniki, niby tytuł też jest.
Tylko nie ma magii....
Ja naprawdę bym czasem wolał przegrać mecz ale po zespołowej walce, kilkunastu udanych dryblingach, szybkich akcjach i gromkim "oooh" na trybunach gdy komuś założono "siatę", czy "sombrerro".
Tu nie chodzi o zmianę trenera czy czipu, ale mentalności bo nie ma różnicy dla oka w Barcie Szawiego, czy Koemana.
Dla nie kibiców, wyglądamy na apatycznych męczących bułę klepaczy, a nie walczący zespół.
Porażka z ukraińskim zespołem, bez boiska, w opłakanym stylu, bezjajecznym i bez strzału, to nie wypadek przy pracy.
My potrzebujemy resetu stylu, którego Szawi nie da, nigdy nie będzie kontr, strzałów z dystansu, tylko trójkąty i tysiące podań.
Przykre bo kibicem się jest, nie bywa, lecz serce boli.
Magio wróć....
VeB
3
Ja rozumiem, że FdJ to genialny piłkarz, ze świetnym przeglądem pola itd. ale czy to jest zbawca zespołu, na którym oparta jest gra i bez którego nic nie wygramy?
Od czytania tych wypocin, usprawiedliwiania braku jakiegokolwiek zaangażowania w grze, poprzez zawsze złą murawę boli głowa.
Uczciwie co się zmieniło w naszej grze od odejścia Koemana?
Co takiego dał wielki Xavi i jego sztab, że jest nietykalny?
Przypominam mecz w LM przegrany z chłopakami bez boiska, gdzie oddajemy jeden strzał przez 90 minut.
Kurtyna
6
Dobrze, że ten Leo nie wrócił bo wszystko by szło przez Niego.
Tak mamy szybkość, strzały i bramki.
Kolejny trener a efekt ten sam - dramat!
2
"co się stało , że tak słabo? Panowie?
- to wina murawy trenerze.
też tak myślałem.
To pod prysznic, albo niech który opowie lepiej jakiś kawał bo smutno"
10
Wracają kluczowi zawodnicy, mamy wzmocnienia po transferach za grube miliony, przychodzą jakościowi piłkarze, a od lat ten sam marazm.
Na treningach uśmiechy, poklepywanki. Po porażkach pieprzenie o "wymianach czipów", a efektów żadnych.
Zero zaangażowania w meczu, zero walki o każdy metr, zero akcji zaczepnych, zero strzałów.
Panie trenerze każdy mecz można przegrać, lecz my od Pana przyjścia nie widzimy walki w zespole. Są owszem pojedyńcze przebłyski jak Gavi czy Araujo lecz to wynika z ich waleczności a nie z Pana taktyki.
Oglądałem wiele meczy Barcelony na przestrzeni lat, był Tata, Tito, Koeman itd. Każdy miał z nich swoje wady. Wiał,o nudą, nie było pomysłu, nie było bramek, czy magii.
Po Szawim spodziewałem się, że jako młody trener wleje w chłopaków, nowe nawyki.
Nic z tego wracamy do bezsensownego klepania, nudy i przewidywalności.
O ile w zeszłym sezonie woziliśmy się po 1:0, ale były chociaż jakieś strzały.
Ostatnie kilka meczy jest tak złe, że aż nie przystoi tak wielkiej drużynie grać taki piach.
Panie Laporta my nie mamy jakości boiskowej tu musi pan pieprznąć pięścią w stół.
Ta drużynę stać by grała lepiej nawet bez transferów. Lecz muszą być chęci.
Czy Xavi potrafi potrząsnąć szatnią?
Jako były Amigos, wydaje mi się, że nie.
VeB
0
Cała drużyna dziś z jednym strzałem kurwa z Szachtarem, nie grającym u siebie nawet.
My mamy trenera?
7
W 1 z 10 jest facet o nazwisku Bomba.
Gdyby awansować go do stopnia kapitana, to mamy gotowego ministra sprawiedliwości.
"Polscy żołnierze, którym dowodzi kapitan Bomba".......
Była by moc XD
1
Plusy :
Wyniki w Hiszpanii
Sporo młodzieży
Wymienność pozycji
Minusy :
Styl
Klepu - klepu
Wtórność
Senność
Monotonia
Brak kontroli
Momentami brak pomysłu jak zamknąć mecz
Wygrane cudem, ledwo jedną bramką.
Lecz czy tak grając, gdyby zdobył LM, o jakości można by zapomnieć ?
0
W składzie jest trzech nominalnych PS : Torres, Rapha i Yamal.
Więc kto gra na ich pozycji ?
XD
0
Nie wiem, co siedzi w głowach naszych piłkarzy, lecz wygląda to mizernie.
Rozumiem powroty po kontuzjach, itd. ale momentami gracze jak Lewy, Oriol czy Rapha wyglądają na amatorów.
To nie jest brak umiejętności czy chęci, a zwykła niemoc.
Mamy ekipę na papierze, kilka gwiazd, młodych gniewnych i zmotywowanych, a w meczu takim jak wczorajszy, nie istniejemy.
Zero strzałów, zero akcji w ataku, absolutna mogiła.
Myślicie, że to wina składu, czy trener się wypalił?
2
Za dużo strzałów oddajemy z nieprzygotowanych pozycji. Musimy więcej podawać w bok lub w tył.
1
433 z Cancelo w roli prawoskrzydłowego i Araujo blisko PO.
Narzekać będziemy po ostatnim gwizdku, póki co po 3 punkty.
0
Oby tylko Roberto się ostał bo kto będzie się ścigał z Daviesem?
0
Szkoda, że Ney kontuzję złapał, bo może MSN by miało reaktywację ;-)
8
Mats
Balde, Kunde, Araujo, Cancelo
Pedri, FdJ, Gundo
Felix, Lewy, Rapha
cztery, pięć meczy w takim składzie i dopiero będziemy znać nasze miejsce w szeregu.
Póki co Szawi ma pod górkę...
0
@michal1899 racja...
0
FdJ + Pedri + Gundo, tu nie ma kogo wcisnąć, a w obwodzie Gavi, Fermin i Romeu.
Czy naprawdę musimy kupować na już?
3
Mecz przegrany, wynik poszedł w świat. Nikogo z boku nie interesuje, że mamy problemy finansowe i kontuzje.
Po prostu Real znów był lepszy id Barcy.
Można się nie zgodzić bo przecież 60 minut to my dominowaliśmy w okrojonym składzie.
Można się tłumaczyć, że my ściągamy za darmo piłkarskie placki a śmietankowi kupują genialnego Anglika.
Jednak widać było golym okiem, iż ten mecz przegraliśmy złą decyzją Szawiego.
Jeżeli wybór I jedenastki trafiony, a znienawidzony Brazol odcięty od gry, tak zmiany zabiły nam to spotkanie.
Człapiący Felix, czy niewidoczny Torres, dawali w destrukcji o niebo więcej niż Rafa, Yamal czy cień Polaka.
O Oriolu to nawet szkoda pisać, bo jest ostatnio gorszy od Busiego u schyłku barcelońskiej przygody.
Jeżeli zajeżdzamy I jedenastkę w meczach ogórkowych, to taki Felix z Ferranem powinni dobiegać pełne 90 minut.
Ja w 60 minucie za zmęczonego Fermina wprowadził bym kogoś do destrukcji, nawet kolejnego obrońcę i wykopywał piłkę.
Gdyby dziś w prasie ludzie przeczytali wynik 1:0 nikt by nie mówił o stylu.
Na pocieszenie z Leo w składzie też były porażki, a Guardiola i Pep też dostawali bęcki.
To nie było złe spotkanie, przegrały detale.
VeB
0
Mats
Araujo,Martinez,Christensen
Cancelo,Gundo,Gavi,Balde
Fermin
Ferran,Felix
Lewy, Yamal w II połowie.
Kontrola i destrukcja.
VeB po 3 punkty.