1

@Elvisek Roberto na Bayern, kolego oni tylko na to czekają.

23

Myślę, że i w obronie i w ataku, tercet Lewy, Dembele, Raphinia, wygląda najsolidniej. Fati słabo wyglądał od pierwszej minuty, chyba lepiej mieć go jako "jokera"
O Torresie i Depayu szkoda pisać, na Bayern, no nie!
Pomoc Busi, Gavi, Pedri, nie podlega dyskusji. Kessi, Torre to koty w worku. FdJ gra w kratkę a jako DP nie przekonuje.
Obrona z Kounde, Araujo i Erickiem to trzon póki co.
Bellerin dobry mecz w Cadiksie, jednak Bayern to najwyższy poziom i to Kounde powinien być PO.
Duńczyk z Pique, dają solidną alternatywę na środku, jednak ostatnio ich postawa nie zachwyciła.
Mats jest wyborem oczywistym.
Jedyna niewiadoma to LO.
Czy Xavi zaufa Alonso? Alba dalej bez formy a Balde może zjeść trema.
Ja osobiście widzę Alonso w I składzie, bo jego doświadczenie może się przydać.
Mats
Kounde, Araujo,Garcia,Alonso
Pedri,Busi,Gavi
Dembele,Lewandowski,Raphinia.
VeB

3

Xavi wie co robi.
Spokojnie, muszą być rotacje.
VeB

0

Może Kevin de Bruyne :-)

0

@pluszek tu nawet proces powinien być zbędny.
Ponad promil, dwie zabite osoby.
Jutro pasiaki i adios.

0

W czerwcu 1999r. odwiesiłem tornister na wieszak, czyli 23 lata temu był mój ostatni dzień w szkole.
Jak tam La Bamba kto przebije?

1

Nie wiem co widzi Xavi w Alonso, lecz wiem co ja widzę.
Ani obecnie Alba, ani Balde nie nadają się póki co na LM.
Generał wie co robi.
Zaufajmy.
VeB

0

Ciekawe o jakiej wisience na torcie mówił Romero?

5

@VeB10Ronnie ja 07.03.2017r, 01.04.2017r moja żona - rzucone bezpowrotnie.

1

To co mamy już PO czy kupujemy?

0

"Mamy różne scenariusze: najlepszy, nieco gorszy i najgorszy".
Najlepszy : Frank, Brejt, Depay out,
Silva, Foyth in
Nieco gorszy : Brejt Depay out
Foyth lub inny PO in
Najgorszy : Depay, Auba out
Nobody in.

0

0

@RoberDzik Barcelona, nareszcie puchar wraca do gablotki.

0

@domalki1 Pięknie dziękuję i nie jestem bohaterem.
Dla mnie takim była moja żona bo nigdy po sobie nie dała poznać jak bardzo się wtedy martwiła.
To ona parła jak taran i szukała mi tych specjalistów w kraju.
To dzięki niej jestem tu gdzie jestem.
Dziękuję za modlitwę.
Pozdrawiam.

0

@mikke Wiesz to nigdy nie powinno być tak, że ktoś mówi kogo choroba jest bardziej "hardcorowa".
Mój przyjaciel x-lat temu przewrócił się wraz z koszem robiąc tzw. "dunk".
Niby nic wielkiego bo obcięty kawałek palca, czy złamane dwa kolejne, lub problem z nadgarstkiem.
Tylko dla niego koszykówka była wtedy całym życiem.
Prywatnie uratowali mu te "paluchy" jednak ludzki jad lał się strumieniami, "bo przecież piłką się rzuca do kosza a nie po nim skacze" itd.
Cieszę się bardzo, że trafiłeś na świetnych rehabilitantów, bo to jest 80-90% zasługa wyjścia z różnych kontuzji.
Uważam, że te pozostałe procenty to diagnoza a tylko jeden ostatni to nasza mobilizacja.
Tylko czasem najciężej wykrzesać ten jeden procencik siebie, by uwierzyć, że jak dziś poćwiczę to za jakiś czas będzie wszystko dobrze.
Ja mogłem bo miałem wsparcie, największe w domu XD
Dużo zdrowia dla Ciebie i twojej rodziny również, oby już nic Ci się złego nie przyplątało.
Pozdrawiam

0

@wojti13 pozdrawiam, ja również życzę tylko pogody ducha XD.

1

@axegrinder dziękuję, wzajemnie życzę zdrowia :-)

39

Witajcie.
ALS to choroba, która jest jak wyrok lecz czasem można mieć dużo szczęścia w życiu, jak ja.
Dziś na to patrzę zasadniczo inaczej niż w 2014 roku.
Mianowicie wtedy trafiłem na SOR po trzeciej anginie pod rząd i kolejnych antybiotykach.
Na przestrzeni dwóch miesięcy, raczej dziwne.
Lekarze zauważyli coś czego ja w moim codziennym "wyścigu szczurów" nie zauważyłem, mianowicie chudszą lewą stronę ciała od prawej.
Zamiast wypisać mi kolejny lek, zostawiono mnie na oddziale. Zaczęto robić mi badania, lecz do mojej wiadomości wtedy jeszcze jakoś nie dochodziło, czemu mi pobierają płyn rdzeniowy czy wbijają igły w język.
Problem wystąpił duży, gdy moja żona zapytała ordynatora co podejrzewają.
Odpowiedział jej, że boreliozę wykluczyli, lecz takie objawy daje stwardnienie rozsiane oraz ALS!
Z czego zanik 20-30% mięśni na łydkach czy przedramieniu raczej nie wróży nic dobrego.
Nie muszę Wam chyba opowiadać jak ciężko było mojej żonie wejść na salę do mnie i mi to powiedzieć. Robiono mi kolejne badanie, kolejne itd aż w związku z tym, że nie stwierdzono jednoznacznie co, wypisano mnie do domu z diagnozą zaniku mięśni, oraz leczeniem we własnym zakresie.
Walka się rozpoczęła i wierzcie mi, nie była łatwa.
Powiem wam tylko, że prywatnie w tym kraju przebadało mnie 16-20 neurologów, chmara neurochirurgów, specjalistów tj, endokrynologowie,nawet dermatolodzy czy alergolodzy. Pobierano mi chyba krew z tysiąc razy bo wszyscy mięli swoją wizję co to u mnie mogło się dziać lub czego brakuje, że lecą mięśnie. Robiono próby siłowe, kolejne badania, rezonanse, tomografy itd. Wszystko nie dawało rezultatu diagnozy co mi jest. Prócz słabszych mięśni, leżenie w szpitalach w Polsce, ból doprowadził mnie do tego że po roku w domu, zacząłem poruszać się o kulach.
Pomimo wielkiego wkładu mojego byłego zakładu pracy, który wykupił mi pakiety medyczne VIP, lub pomagał finansowo, bo jak sami wiecie ile kosztują badania w tym kraju.
Niestety nie prowadziło to do niczego, kolejny lekarz w Polsce, kolejne rozłożenie rąk.
Gdy już nie było światełka a sytuacja cała, stała się bez wyjścia, z pomocą przyszła mi klinika chorób rzadkich, bo po pół roku czekania tam się dostałem. Pan Profesor jak dr polski dr. House wraz z całym swoim sztabem w końcu wykryli u mnie niegroźne zmiany, genetyczne, dziedziczne bo po zdjęciach mojego dziadka w młodości było widać, że ma podobną budowę łydki do mojej. Zalecono rehabilitację, odbudowanie mięśni, leki oraz zmianę stylu życia na nie dźwiganie itd. Oczywiście jak to wygląda w naszym kraju, to inna historia, bo ZUS mnie próbował później szybko uleczyć, brakiem renty czy sanatorium.
Od diagnozy wstępnej w szpitalu SLA, do końca rehabilitacji i odbudowania się na tyle że mogłem śmigać bez kul, minęło wtedy ponad dwa lata.
Ćwiczenia, leki, basen itd pomogły.
Dziś choć nadal nie wiedzą co tak naprawdę spowodowało u mnie te zaniki, bo "jakieś stwardnienie mam" inaczej wygląda wszystko.
Dziękuję Bogu, że mogę żyć, dziękuję pewnemu Profesorowi z Krakowa, który swoim podejściem do pacjenta, może uczyć innych, dziękuję świetnemu rehabilitantowi z Kudowy, czy sztabowi ćwiczącymi codziennie w Łodzi, mojej żonie, że pomogła mi to przetrwać.
Na koniec dziękuję też Wam bo leżąc chyba w Kłodzkim szpitalu na neurologii, lub jeszcze gdzieś indziej zarejestrowałem się tu na tej stronie.
Czytając, pisząc czy żyjąc Barcelońskim światem, choć na chwilę mogłem zapomnieć o tym co działo się wokoło mnie.
Wszystkim chorym na SLA życzę samozaparcia, niech dobry Bóg ma Was w opiece.
VeB

2

Grając przez chwilę czwórką w ataku, gdzie Fati i Lewandowski grali jako środkowi napastnicy a Raphinia i Dembele skrzydłowych, pokazaliśmy jak powinno się grać atak, na zespoły co czekają tylko na kontrę.
Sociedad broniło się na tyle ile starczyło sił, jednak widzieliśmy już masę takich meczy gdzie nasze klepanie piłki nie zdało żadnego rezultatu.
Co więcej tak grając mieliśmy, masę opcji w ataku bez bocznych obrońców.
Nie wiem czy Xavi by to uciągnął kadrowo, a obrona by sobie poradziła, lecz na "autobusy" ligowe ma to sens, właśnie granie czwórką z przodu.
Takie 3232:
Mats
Araujo, Kunde, Eric
FdJ, Busi
Raphinia Pedri Dembele
Fati, Lewy.
Co sądzicie?


0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Mecz z City, bez transmisji ?

0

Powinni jeszcze zapłacić Lecce, za strój i buty dla naszego grajka.
Co to ma być?
Chyba nie ulga dla naszych finansów.

0

A co na to wszystko Umtiti?
Brak Kunde, prośba o obniżenie pensji kapitanów, przymusowe odejścia Depay i Auby, a Sam siedzi na trybunach i się śmieje.
Tyle czasu mija a kolesia żadna siła nie potrafi wypchnąć z klubu.
Dramat z tymi pasożytem i pomyśleć, że jeszcze cztery lata umowy.

1

@FC1899Barca 20-30 lat temu gdy były derby Łodzi, to mundurowi na gościnne występy z innych miast przyjeżdżali, bo brakowało pałek.
Przemarsze na stadion, kulturalny doping, czy nienaganne zachowanie kibiców Widzewa i Łkesu, sprawiały, że cała Łódź zamierała, a tramwaje i autobusy tego dnia woziły raczej za darmo kibiców, choć pamiętam, że byli odważni kontrolerzy próbujący te bilety sprawdzać....XD
Inne czasy, inni ludzie, inny świat, choć do dziś przejść Pietrynę w szaliku Legii, stanowi podobne wyzwanie co Ironman.
Tyle, że tu trzeba tylko biegać i najlepiej szybko....

6

Alba w 100% gotowy do gry, to wciąż jeden z lepszych LO w Europie.
Choć nie przepadam za nim, to niestety wiem, że w tym sezonie "Żordi" dalej będzie grał I skrzypce. Natomiast młody Balde to powiew świeżości i kolejny diament do oszlifowania.
Jeżeli barcelońscy jubilerzy dalej szlifują go na brylant, to taki mecz z Sociedad może pokazać cały jego blask.
Oby młody wykorzystał moment, a ten występ pozostawił mu otwarte drzwi do I składu.
W tym momencie bardziej musimy się skupić na PO, bo Roberto do spółki z Destem, to zbyt mało na La Ligę, o LM nie wspominając.
VeB

0

@Rhaan kogo widzisz w pomocy i w ataku przy 343, podaj 11kę...

0

@Rhaan Wiesz ,że też o tym pisałem i po burzliwych dyskusjach, muszę przyznać rację tym co pisali, że 3-4-3 wymaga wahadeł a my takich nie posiadamy.
Alba, Rafa czy Dembele nie będą wahadłowymi bo nie potrafią bronić.
Niestety 433 to max co Xavi może wystawić i o to cały nasz problem ...

0

@Bobo25 @jaras121 przypominam, że jest taka partia jak PSL, która by być u koryta musi gdzieś się doczepić. Do tego ja nie wykluczyłbym koalicji z częścią konfederacji.
I co nadal myślicie, że koniec PiS nastąpi?
Kiedyś głosowałem na partię wokalisty z zespołu "Piersi", bo byli "nowi", propolscy a ich lider mówił, że tak jak jego ojciec, woli oddać życie niż się zeszmacić...
Co dalej stało się z ich poglądami każdy wie...
Stare dranie z "magdalenek", czy "okrągłych stołów", nie ustąpią aż do śmierci.
Polska prędzej zobaczy koalicję "POPiS" niż odejście od koryta takich ludzi jak:
Jareczek i Doniu.
Dla tych co się łudzą, że Pis lub PO to dobry wybór, już dziś mówię:
"Rodaku i Sabo nie idźcie tą drogą"

0

@Kurkmen przecież oni spokojnie wygrają kolejne wybory, więc kolejne miliony na konto Danusi wpłyną.
30-40 tyś/ mies, tylko za wiadomości x 4 lata.....
przejdzie później do innej stacji lub wyjedzie sobie gdzieś, gdzie będzie nierozpoznawalna....

13

Przecież my na dziś nie mamy w ogóle boków obrony, a w planach zakup 1-2 pomocników.
Prawy obrońca i godny zmiennik Alby, to powinno dziś priorytetem, nie Silva czy nowy Busi.
Przecież obrona złożona z Alby i Roberto to kpina, farsa i kolejne europejskie pośmiewisko w LM.
My już to próbowaliśmy i to nie wypali nawet na ogony hiszpańskiej ligi.
Zostało 15 dni by coś zrobić z tym problemem.
Nie wiem co myśli sobie Xavi, ale to co obejrzeliśmy z Rayo przypominało walenie głową w mur, bo wszystkie nasze karty przeciwnik poznał już przed pierwszym gwizdkiem.
Zero gry na obieg na prawej stronie, sporadycznie z lewej, bo Alba jeszcze na wakacjach.
Co z tego, że mamy światową 9kę jak odcięty jest od podań, gdyż skrzydłowi nie mają za wiele opcji.
Jeżeli Rayo już dziś o tym wie to co dopiero taki Bayern, Chelsea czy City?
Zegar tyka...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?