14

Witam
Wielu z Nas, nie jest kibicem tegoż pięknego klubu od wczoraj i wie, że Barcę toczy choroba. Choroba, która zaatakowała nie tylko szatnię lecz też zarząd. Nazywa się ona "mamoną" - a dokładnie no more mo' mony. Od lat gdy sięgnę swoją pamięcią mieliśmy w składzie wielkie gwiazdy, które zarabiały olbrzymie pieniądze. Od lat ściągaliśmy też tuzy piłkarskie za gigantyczne kwoty, walcząc tylko o prestiż w konkursie "kto da więcej". Nie ważne czy będzie pasował zawodnik, ważne, że ma znane nazwiska. Owszem Perez i jego "Galacticos" odnieśli sukces, lecz nie taki jaki zakładano. Dziś drudzy "galaktyczni" podbijają Paryż, z wynikami póki co w kratkę. Jak zakończy się paryski sen, pokaże LM, bo budowana za setki mln euro drużyna, no musi to wygrać.
Barcelona przez lata prowadziła bardzo podobną politykę piłkarską. Płaciliśmy krocie, zawodnikowi, który przychodził i z automatu dostawał też kontrakt np. sześcioletni.
Nie wiedząc czy wypali podpisywaliśmy wyrok łożenia milionowej daniny w ciemno.
Gdy w kasie nie brakowało, a w składzie biegali R10, następnie Messi, można było sobie pozwolić na eksperymenty tj Ibra, Douglas, Gomes itd....
Dwójka południowo - amerykańskich magików, latami tuszowała wtopy transferowe. Z bardzo prostej przyczyny ich talent był tak wielki, że kto by nie grał razem w ataku z Messim, mógł być pewien, że wcześniej czy później ten mu poda, lub jeden czy drugi flip-flap R10 i choć mecz był słaby to po jego bramce wynik końcowy brzmiał 1:0.
3 pkt wpadały, sukcesy rosły, trofea zapełniały gablotki a złote piłeczki powodowały uśmiechy na gębach, nie tylko piłkarzy ale też naszych.
Owszem nie grali oni w pojedynkę bo za wory dolarów w składzie z Ronaldinho biegali Eto czy Henry i inni, a Messiego dumnie wspierał Neymar z Gryzoniem, co sprawiało, że wszystko szło łatwiej.
Jednak jak sami wiecie mieliśmy na to kasę by jednego super piłkarza, zastąpić drugim. Kolejni trenerzy tj Guardiola czy Lucho odnosili sukcesy bo swoim zmysłem i pełnym sejfem szybko dostawali to co chcieli i nie musieli się martwić, że zakupiony np Ibrahimovic, zagra rok i będzie trzeba się go pozbyć. I co z tego, że Gomes kosztował ( chyba 50mln) i był słabiutki jak zaraz ktoś go zastąpił.
Działo się to bo zawodnicy, którzy grali potrafili zarobić na siebie i na klub. Nie muszę Wam chyba tłumaczyć ile zarobiła koszulka z napisem Neymar 11 Barcelona, bo sami wiecie.
Wszystko szło pięknie i nawet podpisywanie za długich kontraktów jak np Umtiti, lub zbędnych jak Douglas jakoś człowiek przemilczał.
Barcelona przez te wszystkie lata urosła do rangi giganta piłkarskiego i klubu top 5 na świecie. Nie ważne czy zdobywali LM czy PK czy własną ligę, jeżeli tu trafiłeś czułeś się wyróżniony bo kasa Ci się zgadzała, a dodatkowo otaczali Cię najlepsi z najlepszych.
Tak, uważam, że pomoc, która latami stanowiła naszą siłę czyli Iniesta, Xavi, Busi - BYLI jednymi z najlepszych na swoich pozycjach, jak byli w gazie, a obrona z Pikejem i Puyolem to było coś.
Kto chciał być kimś musiał grać w Barcie lub Realu. Nie ManU, City czy Juventus. To Barca rzucała dzięki takim graczom sygnał w świat - chcesz coś zdobyć w Europie, musisz grać na Camp Nou. Zarobisz ale my też na Twoim nazwisku.

Wszystko hulało do momentu pamiętnego odejścia Neya do Psg. Te 225mln, rekordowe do dziś przekłuły balonik obfitości. Bo z jednej strony mieliśmy kasę, ale straciliśmy WIELKIE nazwisko. Prezes Bartek bardzo się nie zastanawiał i dokładając z kasy klubu sprawił Nam zastępstwa w postaci Cou, Dembele i Griezmana. Jak bardzo przejechaliśmy się piłkarsko na nich, nie chcę pisać, lecz wiem jedno oni nie dali nam tego co w/w Ney. Ani pucharów, ani gigantycznej kasy z koszulek, ani pozyskaniu nowych sponsorów. Po prostu nie byli Nim. Dodając do tego fakt, że przez dobre lata nikt nie wyszedł medialny ze szkółki, dochody w kasie spadały. Prezes wydawał, lecz sukcesów, a za tym wpływów brakowało. Szastaliśmy trenerami, zmuszonymi grać DNA zawodnikami, którzy nawet o tym nie słyszeli.
Pieniążki się skończyły lecz był jeszcze ON.
Tak ostatni bastion finansowy Leo.
Brednią wielką jest, że kosztował on Barcę 500mln za 5 lat. Co z tego jak w tym czasie sam wygenerował dużo więcej kasy z kontraktów sportowych. Jednak i tego było mało więc obecny prezes, chcąc odmładzać skład załatwił jego odejście. Nie wierzę Laporcie, że zrobił wszystko by Messi został.
Wyrzucając mózg, serce, ducha zespołu i maszynkę do robienia pieniędzy pozbawił się wszystkiego. Zawsze można było wyrzucić wcześniej Dembele, Cou i Umtitiego by tylko Leo został. Dlaczego - bo minęło pół roku a nagle stali się zbędni!

Jak pamiętacie zawsze na Camp Nou był ktoś kto generował nam kasę. Zawsze był ktoś, kto był takim go to guy, gdy nie szło. Zawsze był Lider przez duże L.
Dziś nie ma nikogo takiego. Dziś jesteśmy drużyną, której siła leży w nogach wszystkich. Nie jest to czysto piłkarsko, jednak finansowo nie zachęca nowych sponsorów. Nie mając Lidera, nikt nie będzie dobry chciał tu grać bo z kim. Owszem można zapłacić mu 50mln jak Chińczycy za rok, ale to nieopłacalne, a w dzisiejszej sytuacji niemożliwe.
Dziś Laporta musi wykombinować sposób by zwabić zawodnika jak Haland, lecz nie płacić za niego dwa razy więcej niż potrzeba. To zawodnicy jak Haland są w każdym klubie wabikiem dla innych, bo kto nie chce zagrać u ich boku.
W obecnej sytuacji musimy podlać fundamenty pod Nowy Klub sprowadzając głośne nazwisko. Mamy młodych chłopaków, głodnych sukcesu, ale nie są oni medialni. To super - piłkarz zadziała jak magnes na motywacje i trofea. Dlatego się mawia, że przy dobrym zawodniku, każdy chce mu dorównać. Grając przeciętniakami, reszta gra przeciętnie.
Prezesie, zarządzie musicie to wiedzieć.

Trenerze, Generale, Xavi - dlatego proszę, nie sprowadzaj Nam już "Moratów" i innych tworów, bo nic to nie da. Przestańmy kopać się po czole kopaczami, a zaoszczędzone pieniądze latem, wydajmy na grubą rybę. Nie utrzymaliśmy Leo, to kupmy kogoś takiego jak Haland. Weźcie kredyt, wyrzućcie zbędnych graczy i błagam nie kupujcie szrotu, bez przyszłości. Dość tego to nic nie da. Skoro z niczego wydaliśmy 50mln na Torresa to 100mln na Halanda musicie znaleźć. Z gigantem w drużynie, znów będziemy gigantem a jego nazwisko zarobi na siebie.

VeB miłego dnia.

2

@Sensible a wtedy odejdą dodatkowo jeszcze "najlepsi gracze". Wątpię by w zespole bez LM chcieli grać tj. Arauojo czy Torres.

0

A może jest szansa na Leo w styczniu? Brakuje go niemiłosiernie!
Dziś sam by to wygrał.

2

Panie Xavi, czas na 4231 proszę zdjąć kogoś z dwójki Busi - FDJ i dać szansę Brejtowi.
Tego klepania nie da się już oglądać. Masakra.

0

@Arnold1234 nie puszczał bym, a dał rok na odbudowę, młody jeszcze, ma czas.

0

Gdyby Bayern dał 50mln puścilibyście Fdj?

0

Mats
Dest, Pikej, Aroujo, Alba
Busi, Gavi, Nico
Dembele, Luuk, Torres
Czy inaczej jutro?

1

@JokeRTS Drogi kolego w związku, że lubimy z żoną wynajdywać takie kawałki, które są nie do znalezienia w Waszych główkach podsyłam jej propozycję:


moja propozycja:


0

@Encore droga koleżanko chciałbym bardzo Ci pomóc, więc podsyłam ten kawałek, który pasuje do Twego opisu. Może trafiłem? :-)


1

Nr 10 zobowiązuje do bycia silnym. Czas pokaże. Zdrowia.

2

Real jak zgarnie cokolwiek w tym sezonie, to potwierdzi tylko jaką pracę wykonują tam ludzie z zarządu. Śmietankowi od lat bez głośnego transferu, ba nawet pozwolili by odszedł R7. Owszem byli po drodze tacy wielcy jak Jovic, Hazard, czy Bale ale wiecie o tym, że ich siła na tych zawodnikach raczej się nie opiera. Jak każdy fan Barcelony nie cierpię Pereza za jego cwaniactwo i podkupowanie zawodników, jednak "prześcieradła" latami znaczą coś na własnym podwórku i w Europie. Nawet za ZZ gdy nie szło im w lidze, to LM była ich przepustką do świata wielkiej piłki. Środek pomocy oparty na Modriciu, Kroosie i Casemiro dał im przepustkę na sukces, a niedoceniony napastnik, z odwieczną kontuzją palca bramki, których potrzebowali. Dziś gdy spojrzy się na takiego Viniego, aż trudno uwierzyć, że to ten sam zawodnik. Do tego odkładane pieniądze na mega transfer, który nie ma się co czarować musi nastąpić. Szczerze prędzej zawodnicy wybiorą ich przychodząc do Hiszpanii, bo u nas sytuacja nie jest zbyt pewna. Wyobraźcie sobie sytuację nie dostania się do LM w przyszłym sezonie, myślicie, że Haland będzie chciał grać w takim zespole? Walczyć w lidze Europy w zespole z 1,5mld długów, gdzie pensje rozkłada się w ratach na 10letnich kontraktach?
Wielu pewnie myślało, że jak przyjdzie Xavi to nagle zaczniemy wygrywać wszystko, bo to Koeman był problemem. Otóż nie i nawet nie Laporta, czy Alemany.
Dla mnie puszczenie Neya i rozpieprzenie pieniędzy, za Niego było początkiem upadku tego klubu. Odejście Lucho, Valverde, czy kolejnych Setienów, było pucowaniem trupa jakim stał się klub, którego zarząd był absolutnie nieodpowiedzialny. Wydając 500mln euro na trzy niepotrzebne absolutnie nazwiska tylko to potwierdzili. Nie wiem po co był w tym zespole Griezmann lub po co Cou, gdy potrzebowaliśmy skrzydłowych. Dembele owszem tu Bartek prawie miał nosa jednak z dwójki Demb - Mbappe wybrał nie tego.
Czemu to piszę wszystko bo gdybyśmy mieli u sterów Pereza a nie Bartka czy Laportę to dziś Ney z Mbappe i Leo biegali by w kolejnej rundzie LM w barwach Barcelony, a w lidze mecze z Getafe czy Las Palmas nie były by o wszystko. Póki co niczym wielkim nowy zarząd mnie nie ujął a obietnica Laporty - pozostania Messiego, nadal odbija mi się czkawką. Myślicie, że nic się nie dało więcej zrobić? by magik z Rosario tu grał?
Przebudowa zespołu owszem ale nie bez mózgu zespołu do jasnej cholery. Przy Leo każdy był lepszy, kto by grał u jego boku.
Winę za obecną sytuację ponosi Bartek do spółki z Laportą, nie Xavi czy Koeman.
Jeżeli nie znajdziemy kredytu na szybko to rozkładanie na części pensji Umtitiemu i Roberto niczego nie zmieni.
Musimy ściągnąć 9kę na już a zostało tydzień czasu, nie ugramy top4 bez tego.
Takim zarządzaniem jak obecnie, jesteśmy pośmiewiskiem a nie klubem chętnym dla najlepszych.
VeB
Oby zaświeciło słońce w nowym sezonie na Camp Nou, ten to niechlubny zapis na kartach historii, tak pięknego klubu.

0

Jego doradcy za procent z tej kwoty, to nawet oskarżą Barce o stratę dziewictwa na Camp Nou. Szklana, głupia marionetka. Zepsuta od kasy.

3

Koniec sezonu raczej dla tego Pana. Współczuję.

7

Jeżeli to prawda to brać te 4mln :-)

0

@Jestjakjest Davies XD

0

Szklany zakup, szklany wychowanek a treningu siłowego dalej brak w tym klubie. Kun sam się dziwił.

6

Trzeba było nie puszczać Leo, tylko zwolnić zawodników, którzy byli i są zbędni, jak Cou, Roberto,Dembele i Umtiti. Nawet kosztem kredytu czy dyscyplinarnie. Świat by Nam to wybaczył a my nie martwilibyśmy się o top 4.
Z Messim u boku wszyscy byli lepsi.

19

Boki obrony mają razem 70lat i wczoraj to aż biło po oczach.

0

@ShawnC boli to, że pieniądze z jego pensji dostali gracze szklani na L4.

7

Był Leo, który kondycyjnie jako tako w tej Barcelonie się trzymał. Owszem łapał urazy ale nie kilkumiesięczne. Nawet jak wokół niego byli szklani piłkarze, to ktokolwiek by z nim nie zagrał mógł liczyć, że piłkę dostanie na tak zwany "punkt".
Messi w Barcelonie był wszsytkim, jej mózgiem, sercem a także największym egzekutorem i dostarczycielem punktów. Bez niego nie znaczymy nic a pensje Torresa, Dembele,Umtitiego pokryły by zobowiązania wobec La Pulgi. Może i w Psg ma słaby sezon ale tu na Camp Nou bez niego, Nas nie ma, nawet na własnym podwórku.

0

@WaFenPrG ManU dawało 150...

10

3/4 drużyn w tym sezonie gra od nas szybciej, lepiej i z większym zaangażowaniem. My znów klepiemy do usrania wolno i przewidywalnie. Dodatkowo obrona oldbojów dzisiaj na rybach.

4

Kolejny mecz przegrany w FATALNYM stylu. Brak strzałów, brak akcji podbramkowych, brak zgrania. Nie ma co się tu dziwić skoro co mecz jest inny skład ale:
To co się rzuca w oczy to nasza motoryka. Staliśmy się tak wolni, że dziś taki Busi wygląda na tle FDJ i Nico jak sprinter.
Kolejna rzecz to miażdżąca wręcz nonszalancja Xaviego z Fatim i Pedrim. Przecież oni mieli grać po 30-45 min max. Fati dotrwał 60, a Pedri 100. Ten błąd może nas kosztować więcej niż przegranie tego meczu.
Bardzo źle to wygląda jeżeli chodzi o kolano naszej 10ki.
Ostatnia rzecz to obrona, a w zasadzie jej brak i błędy za błędami co w składzie Alba,Dani,Pique,Busi nie powinno mieć miejsca, gdyż znają się jak łyse konie.
Bardzo, bardzo słaby mecz w wykonaniu drużyny i co gorsza trenera. Ryzyko, nonszalancja, błędy i brak ruchliwości zaowocowały bolesnym upadkiem, w okresie gdy człowiek miał cień nadziei.
VeB

3

Pedri, Gavi, Busi I skład - Lucho lubi to!

0

Na 9ce Fati 45min, Martin 45min?

7

Zwieńczeniem kariery w Barcelonie, tego grajka jest fakt, że ci wszyscy jego niby przyjaciele z szatni, nawet nie wiedzieli o jego ślubie.
Zażyłe relacje niczym MSN.

0

Fati na 9ce , Dembele i Ferran na skrzydłach. Póki co to i tak max z przodu.

21

@pax W Stanach BLM niszczy wszystko jak tornado, we Francji "kamizelki" pozostawiają po sobie tylko zgliszcza. Holandia, a także Belgia, Austria czy Niemcy codziennie mają setki ludzi i dziesiątki spalonych samochodów w ramach protestów "wszelakich". Pisanie o Polsce i terroryzmie ludzi, którzy nie godzą się z segregacją na lepszych i gorszych, jest po prostu nie na miejscu.
@elmayakos @kamilo0066 @Kurkmen

0

@patrykzmc2000 kiedyś, z rok temu w czasie tej jego afery z Japończykami, napisałem, że ma w dupie drużynę i kolegów bo się nawet języka nie uczy. Byli tutaj tacy co mi zarzucili iż , z nim na trening nie chodzę i że, jak się zrobi zoom na usta to widać jak po hiszpańsku odpowiada.
Także kolego według LR on mówi więcej niż "si,si", lecz dla mnie ważne by zrozumiał "adios miciacio"

0

Przyjdzie Erling to i Leo wróci.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?