pomijając to że drużyna zagrała źle to PEP taktycznie zagrał ten mecz jeszcze gorzej. Ludzie kto wymyślił Messiego w środku pola?? albo zapomniał o zmianach, gdzie w 60min. drużyna stanęła i potrzebny był impuls, pomijam w ogóle fakt że trzymał Keite tak długo ktory byl bezproduktywny i nie wiedział co ze sobą zrobić. Żałośnie wyglądałą ta gra kiedy w OŚMIU obrońców probowali wejść srodkiem a ci tylko pod nosem sie smieli bo o to im chodziło. taka gra nie miałą szans na sukces i to trener powinien to widzieć. przypomina mi się mecz z CHELSEA, tylko tam mieliśmy dużo szczęscia.....
jednak fakty są takie że barca zagrała beznadziejny mecz z jedną z najsłabszych drużyn ligi, gra byla przewidywalna i wolna a to ze nie stworzono ŻADNEJ klarownej sytuacji przez całą drugą połowe mowi samo za siebie. zgadzam się ze może sie przydarzyć słabszy mecz, bo przecież to nie są maszyny do strzelania goli ale poniżej pewnego poziomu chyba klasowej drużynie nie przystoi schodzić ze słabiakiem ligowym. i nie chodzi mi tu o samo 1:0 tylko raczej o to że nie kontrolowali gry szczególnie w końcówce kiedy na prawde mogly paść bramki dla gości.
jednak jak niektórzy słusznie zauważają trzeba się cieszyc z trzech punktów i tego że na przeciwko nie stanała nawet średnia drużyna z ligi tylko ligowy słabiak
nie no gra nie była zła, troche zawolna i schematyczna, ale to początek sezonu także można być spokojnym ze wejdą na obroty w dalszej części sezonu.
Mnie martwi tylko jedno, beznadziejnie słaba ławka, zaden z tych zawodników nie jest na tyle klasowy zeby w ważnym momencie wejść i coś zmienic, Pep o tym wie i nawet nie próbuje ich wprowadzac na boisko w trudnych chwilach. Tylko ciekawe czy też wie ze 14 piłkarzami nie da się zagrać tak długiego sezonu na wysokim równym poziomie. w końcu zabraknie świeżości tym najważniejszym i to jest nieuniknione, tylko teraz pytanie czy bedzie kim zastąpić Xaviego czy Messiego . .. czyba nie.
Juz nawet nie chce myśleć o tym ze któregoś z pierwszej 11 może dostkąć kontuzja wyłączająca na kilka miesięcu bo to już wogóle była by mogila.
a ja kibicuje temu aby zlatan znalazł się w Barcelonie, jest doskonały technicznie i myśle ze wpasował by sie w grę Barcy w dodatku jest silny fizycznie a tego czasem brakuje barcelonie w grze z drużynami np z Anglii.
naprewde ludzie jak ktoś uważa ze to drewno to niech się zastanowi czy wogóle ma pijęcie o piłce choć troche
jednak fakty są takie że barca zagrała beznadziejny mecz z jedną z najsłabszych drużyn ligi, gra byla przewidywalna i wolna a to ze nie stworzono ŻADNEJ klarownej sytuacji przez całą drugą połowe mowi samo za siebie. zgadzam się ze może sie przydarzyć słabszy mecz, bo przecież to nie są maszyny do strzelania goli ale poniżej pewnego poziomu chyba klasowej drużynie nie przystoi schodzić ze słabiakiem ligowym. i nie chodzi mi tu o samo 1:0 tylko raczej o to że nie kontrolowali gry szczególnie w końcówce kiedy na prawde mogly paść bramki dla gości.
jednak jak niektórzy słusznie zauważają trzeba się cieszyc z trzech punktów i tego że na przeciwko nie stanała nawet średnia drużyna z ligi tylko ligowy słabiak
Komentarze
0
wielki szacun dla PUYOLA!!!!!!!!!
0
wrzuccie w sopa Europa 1 - www.livesport1hq.com
0
pomijając to że drużyna zagrała źle to PEP taktycznie zagrał ten mecz jeszcze gorzej. Ludzie kto wymyślił Messiego w środku pola?? albo zapomniał o zmianach, gdzie w 60min. drużyna stanęła i potrzebny był impuls, pomijam w ogóle fakt że trzymał Keite tak długo ktory byl bezproduktywny i nie wiedział co ze sobą zrobić. Żałośnie wyglądałą ta gra kiedy w OŚMIU obrońców probowali wejść srodkiem a ci tylko pod nosem sie smieli bo o to im chodziło. taka gra nie miałą szans na sukces i to trener powinien to widzieć. przypomina mi się mecz z CHELSEA, tylko tam mieliśmy dużo szczęscia.....
0
szkoda że sie nie pobijecie na tym forum...
jednak fakty są takie że barca zagrała beznadziejny mecz z jedną z najsłabszych drużyn ligi, gra byla przewidywalna i wolna a to ze nie stworzono ŻADNEJ klarownej sytuacji przez całą drugą połowe mowi samo za siebie. zgadzam się ze może sie przydarzyć słabszy mecz, bo przecież to nie są maszyny do strzelania goli ale poniżej pewnego poziomu chyba klasowej drużynie nie przystoi schodzić ze słabiakiem ligowym. i nie chodzi mi tu o samo 1:0 tylko raczej o to że nie kontrolowali gry szczególnie w końcówce kiedy na prawde mogly paść bramki dla gości.
jednak jak niektórzy słusznie zauważają trzeba się cieszyc z trzech punktów i tego że na przeciwko nie stanała nawet średnia drużyna z ligi tylko ligowy słabiak
0
nie no gra nie była zła, troche zawolna i schematyczna, ale to początek sezonu także można być spokojnym ze wejdą na obroty w dalszej części sezonu.
Mnie martwi tylko jedno, beznadziejnie słaba ławka, zaden z tych zawodników nie jest na tyle klasowy zeby w ważnym momencie wejść i coś zmienic, Pep o tym wie i nawet nie próbuje ich wprowadzac na boisko w trudnych chwilach. Tylko ciekawe czy też wie ze 14 piłkarzami nie da się zagrać tak długiego sezonu na wysokim równym poziomie. w końcu zabraknie świeżości tym najważniejszym i to jest nieuniknione, tylko teraz pytanie czy bedzie kim zastąpić Xaviego czy Messiego . .. czyba nie.
Juz nawet nie chce myśleć o tym ze któregoś z pierwszej 11 może dostkąć kontuzja wyłączająca na kilka miesięcu bo to już wogóle była by mogila.
0
Visca el Barca!!!
Piqué pokazał serce i to dla niego największe ukłony!!!
0
takkkkk.... ronaldo byl najlepszy i wkurza mnie jak teraz sie wszyscy z niego nabijaja. A C. Ronaldo to mogłby mu buty czyścić
0
a ja kibicuje temu aby zlatan znalazł się w Barcelonie, jest doskonały technicznie i myśle ze wpasował by sie w grę Barcy w dodatku jest silny fizycznie a tego czasem brakuje barcelonie w grze z drużynami np z Anglii.
naprewde ludzie jak ktoś uważa ze to drewno to niech się zastanowi czy wogóle ma pijęcie o piłce choć troche
0
szkoda że sie nie pobijecie na tym forum...
jednak fakty są takie że barca zagrała beznadziejny mecz z jedną z najsłabszych drużyn ligi, gra byla przewidywalna i wolna a to ze nie stworzono ŻADNEJ klarownej sytuacji przez całą drugą połowe mowi samo za siebie. zgadzam się ze może sie przydarzyć słabszy mecz, bo przecież to nie są maszyny do strzelania goli ale poniżej pewnego poziomu chyba klasowej drużynie nie przystoi schodzić ze słabiakiem ligowym. i nie chodzi mi tu o samo 1:0 tylko raczej o to że nie kontrolowali gry szczególnie w końcówce kiedy na prawde mogly paść bramki dla gości.
jednak jak niektórzy słusznie zauważają trzeba się cieszyc z trzech punktów i tego że na przeciwko nie stanała nawet średnia drużyna z ligi tylko ligowy słabiak
0
wielki szacun dla PUYOLA!!!!!!!!!