klemens100
Dołączył/a: sierpień 2012
12 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
To po co czytasz?
0
Fakt. Ale kazdemu sie moze zdarzyć.
0
Boas lub Heynckes
0
Uciekaj do swojego bajora, na rm.pl
0
Nieprawda!
Sam jestes muł.
0
Gdzie?
0
Marzyłem o Pellegrinim w Barsie - ale to juz nierealne.
Villas Boas
Wenger
Laudrup
Heynckes
Simeone
0
No zal i tyle. Zycie toczy sie dalej.
To moze Heynckes?
0
Mogliby nam ukraść Pedro za jakies 20-25 mln. Za Alvesa tez bym sie nie pogniewał, ale wtedy 30 mln.
0
Hamsik, Vidal, Wilshere, Gundogan, Lucas, Kroos, Oscar, Fellaini...
Mało?
0
Dobra, dobra, nie złoscie sie. Gapa ze mnie, nie przyjrzałem sie zdjeciu za bardzo.
0
Cholercia, jakim cudem obaj grają z 10 na koszulce? To chyba fotomontaż?
0
Moze Messi?
0
Do jakiej szkoły chodził Iker Casillas?
Chodził mało.
0
Szkoda, ze go nie zapytali kiedy w koncu zacznie grac tak, jak dwa sezony temu? Bo juz najwyzsza pora wrócic z wakacji.
0
Nawet na dożywocie?
0
Mamusia albo tatuś.
0
Niewypaliła, wojny przez nią były.
0
Jest dumny z przegranej? Brawo, oby tak dalej z takim nastawieniem.
0
Prawda, prawda.
Gdzie mu bedzie lepiej jak w Kataloniii.
0
Fajnie to ująłeś, haha.
0
Ty sobie lepiej przypomnij kogo Rossell chciał zamiast Rijkaarda - Scolariego, i nie popierał wyboru Guardioli.
0
Co ten rossell wyczynia tam?
0
Szczególnie po 5;0, albo jak sam (jako wybitny piłkarrz) strzelał im bramkę za bramką.
0
A myślalem, ze mówił ze juz jest lepszy.
Na starosc w głowie sie kiełbasi.
0
Do Kataru go! Albo do innego zakątka świata, aby tylko zapłacili.
0
W finale LM 2006 i 2009 zagrało tylko 3 tych samych zawodników, wiec nie mów, ze to ta sama ekipa.
Poza tym miec kim grac, a umiec wygrywac z tymi kogo sie ma to dwie rozne spawy.
0
To dlaczego 2 lata zmarnował z tym składem i nic nie wygał, co?
0
jozefo
A tak w ogóle to z Ronaldinho wygraliśmy tylko raz LM (Widac, ze nie znasz historii klubu), a najlepsze czasy nastaly, gdy juz go nie było. W dodatku z 5 lat spedzonych u nas, 2 ostatnie mial kiepskie przez co wart był tylko marne 20 mln jak go sprzedaliśmy.
0
jozefo,
Co za głupoty pleciesz? Gdyby Laporta sie nie zgodził, to Ronaldinho by nie przeszedł. To prezydent decyduje o tym jaki zawodnik jest kupowany, a nie ktos z zarzadu lub i to chyba nie. Jesli by prezes nie wyraził zgody na transfer, to checi Ronaldinho czy namowy Rossella byłyby nic nie warte. Wiec sukces w sprowadzeniu Ronaldinho rozkłada sie po połowie: Laporta bo chciał tego transferu i zaryzykował duze pieniądze, Rossell - bo go namawiał.