1

@equwesta Jeśli sztab trenerski, pracownicy klubu i piłkarze potrafią wyciągnąć wniosku z solidnego łomotu to tak, jest to pozytywnym aspektem. Ale u nas brakuje tej pracy po 'solidnym łomocie' już od kilku lat. Dostajemy wpierdziel i nic z tego nie wynika. Popełniamy te same błędy, gramy tym samym ustawieniem, składem i bez żadnego nowego planu czy taktyki. To jest niepokojące.

9

Najgorsze: W obecnej LM mamy najgorsze statystyki do pary z Malmö FF. Obie drużyny nie zdobyły nawet punktu oraz ani jednego gola.

Najlepsze: Malmö FF straciło 7 bramek, a Barcelona jedynie 6.

0

Nie wierzę co ja oglądam

0

Co za czasy że Benfica nas gwałci

0

@fotohobby pojechałem po leki, a po co się jedzie do lekarza? Porozmawiać o życiu? Nie wyjeżdżaj tu z typowym polskim pacjentem jeśli nie znasz sytuacji.
Poza tym strasznie przeobrazasz to co napisałem. Nie pojechałem po CUDOWNA TABLETKE tylko po receptę na leki a dostałem skierowanie na covid i leki, które mógłbym sobie kupić sam bez recepty i po których przez 4 dni nic się nie poprawiło, a nawet jest gorzej. A "później przyplątuje się" coś nowego i TAK mam pretensje do lekarza że źle leczy.

0

@Khardan niestety to jest prawda, że zamiast leczyć wysyłają na testy. Jestem tego doskonałym przykładem, solidnie się przeziębiłem, ledwo gadam, z nosa leci jak z kranu, brak siły, ból rąk, nóg i zębów - pierwsze co podczas wizyty u lekarza to test na covid i przepisanie jakichś gównianych tymczasowych leków za 100 PLN. Na test trzeba było czekać jeden dzień, więc od razu kwarantanna, miałem sporo planów i spraw do załatwienia na ten dzień, więc nie muszę mówić, że wkurw.... byłem że hej. Test wyszedł oczywiście negatywny i w efekcie jestem 100 PLN w plecy na leki, które nic nie zrobiły i 3 dni w plecy na całej tej operacji podczas której NIC mi się nie poprawiło. Cały poprzedni tydzień pracowałem na pół gwizdka bo ledwo żyłem, a poniedziałek nie zapowiada się inaczej :/ Dziś jest sobota, więc nic nie załatwię już dzisiaj i muszę czekać do poniedziałku, więc to co się teraz dzieje w szpitalach i przychodniach to jedno wielkie bagno. Pojechałem po leki a udupili mnie w domu i straciłem kilka dni bez poprawy zdrowia. Oczywiście nikt nie powinien mieć pretensji do Twojej kobiety w sensie że do jednostki tylko do ogółu (może Ona inaczej do tego podchodzi). Wielu lekarzom odpowiada to co się teraz dzieje, mam kilku znajomych w służbie zdrowia i oni wcale nie chcą końca Covida. Im się to najzwyczajniej w świecie opłaca $$$.

2

@Rothan1 świetny temat :D dzięki za info! BTW. Jak długo tam stałeś? :D

1

@Rothan1 wiem wiem, ale która brama dokładnie :D

1

@Rothan1 możesz wskazać pinezkęz Google maps gdzie dokładnie jest to miejsce, w którym robiłeś zdjęcia?

0

Ale patola nie do wiary

0

Powoli każdą piłkę z naszego pola karnego wybijamy w kosmos na aferę. Przypominam, że gramy z Cadiz.

0

O tera to taaaa

1

Ciężko się ogląda te męczarnie

0

@Odcinkowy od kilku dni jestem szczęśliwym tatą, ale jeszcze niedawno żona z brzuszkiem śmigała po sklepach to niestety wiele razy miała jakieś dziwne akcje. Ani razu w sklepie nie poprosiła o przepuszczenie w kolejce, ale zdarzało się że ktoś dojrzał, że jest w ciąży i chciał przepuścić. Po drodze do kasy często słyszała głupie komentarze od starych bab, że one też tu stoją i by chciały szybciej etc. Co za naród...

15

Jak komuś brak adrenaliny w życiu i chcecie poczuć, że żyjecie, a tak się składa że macie legitymację Honorowego Dawcy Krwi to polecam pokazać ją w kolejce do lekarza specjalisty np. w szpitalu. Emocje nie z tej ziemi.

1

Obejrzane, ale jakim kosztem? :/
Poziom żenady w tym meczu osiągnął chyba max możliwości, zaczynając od naszej gry kończąc na symulkach i grze na czas granady.
Graliśmy bez jakiegokolwiek pomysłu, nic!! Jedyny pozytyw to Araujo, a już się bałem jak pokazywał, że chce zmianę..

0

Gramy tak bezjajeczny football, że szok. Posiadanie piłki ogromne z którego nic nie wynika :/

2

I tak wynik lepszy niż gra ;)

0

@Pawel13sz myślę że nie tylko dzisiaj :)

0

@qbuteq sto procent prawdy. 4 lata temu zrobiłem to samo i mimo, że trzeba było zaryzykować to zaryzykowalem. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym to jeszcze raz. Tak jak dyrektor twierdził że nie da rady podwyżki oraz asystenta mi nie zatrudni mimo, że jest bardzo dużo pracy to przy złożeniu papierów i podwyżka się znalazła i możliwość zatrudnienia asystenta.
Jeśli pracodawca nie szanuje pracownika to warto rozejrzeć się za innymi możliwościami, a nie siedzieć w miejscu i czuć frustrację z powodu słabego stanowiska, pensji czy atmosfery w pracy.

0

@TheNekro94 niby tak, ale dopiero teraz inflacja osiągnęła 5% wzrostu, w poprzednich latach takiej nie było i te 4-5% miało inną wartość niż obecnie. Firma również obraca pieniędzmi po wzroście inflacji (zakupy, produkcja, sprzedaż), więc wydaje mi się że ta inflacyjna podwyżka powinna być "czysto inflacyjna" :D

1

@TheNekro94 też dziś dostałem podwyżkę przy okazji zmiany stanowiska i to skłoniło mnie do refleksji na ten temat. To była dość znacząca podwyżka, bo awans, ale mamy coroczne 4-5% podwyżki pensji w firmie. Zastanawiam się czy nie powinna być dodatkowa podwyżka czysto inflacyjna, która wyrównywałaby wartość pieniądza.

0

@masq dobrze się to ogląda

0

strasznie irytujące są te symulki Getafe

0

Jednemu już coś wyszło w tym meczu

12

cytując klasyka: "szkoda strzępić ryja" :/

1

@Ansufati123 wiem co tam jest napisane, ale trochę tego nie rozumiem :D

1

"Zawsze chciałem dobrze się bawić, grając w piłkę, ale nie jestem pasjonatem futbolu. Nie oglądam piłki nożnej. Wolałbym robić wiele innych rzeczy. Daję z siebie wszystko, kiedy gram, ponieważ bardzo lubię rywalizację, ale potem nie lubię oglądać piłki. To mnie nudzi." - sorry, ale nie rozumiem :O

0

@Greenalley dlatego napisałem że rozumiem jaka jest sytuacja finansowa klubu i że największym winowajcą jest Bartomeu, ale mi chodzi o brak transparentności w całym procesie nowej umowy dla Leo. Kłamstwo za kłamstwem leciało od kampanii której głównym założeniem było utrzymanie Messiego w klubie. Sytuacja w klubie jest beznadziejna i po to przychodził Laporta żeby to ogarnąć, wiedział na co się pisze. Do tego obiecał postawienie klubu na nogi oraz nowa umowę dla Messiego. Co mamy? Brak Messiego oraz ogromny znak zapytania nad rejestracją nowych zawodników.

Zatrudnienie Laporty przypominało mi rolę zadaniowca, który miał kilka spraw do załatwienia. Na razie nie zrobił nic z tego co miał zrobić i o to mam pretensje.

14

A najgorsze że to działo się bardzo szybko w krótkim czasie. Od zapewnień że wszystko jest ok do informacji, że to niemożliwe. Niesamowicie frustrujace :/ Oczywiście wina za obecny stan finansowy kluby leży po stronie Bartka, ale mam wrażenie że Laporta się pomylił, czegoś nie dopilnował albo zwyczajnie zrobił nas kibiców w konia. Mimo, że byłem za jego wyborem na prezydenta klubu to czuje mega rozczarowanie że jego główny cel nie został spełniony już na samym początku kadencji. Mam wrażenie że mógł zrobić więcej w tej sytuacji i dużo dużo wcześniej (sprzedaż zawodników, obniżenie pensji oraz jeśli wstępne rozmowy z Tebasem na temat pozostania Messiego w FCB były pozytywne to w jakiś sposób spisanie coś na wzór umowy - protokołu).
Kibicowalem FCB przed Messim, będę kibicował i po Jego odejściu, ale jest mi najzwyczajniej w świecie przykro, że nasz najlepszy zawodnik w historii w taki sposób odchodzi z naszego klubu i w takim stylu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?