O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 4874
  • Liczba komentarzy 8
  • Polecenia 0

Komentarze

0

Droga redakcjo!
Z tego co kojarzę, Joao Moutinho to zawodnik FC Porto, ale to jest mało istotne teraz. Myślę, że w każdej plotce jest trochę prawdy, jak to mówi słynne powiedzenie. Dani młodszy już nie będzie, w tym sezonie nie gra jakoś rewelacyjnie, ale to ciągle Dani Alves. Co do Valdesa, uważam że jego czas w Barcelonie skończył się już jakiś czas temu, czas postawić na młodzież, Ter Stegen byłby idealnym wzmocnieniem, uważam że udźwignąłby presje, jaka by na nim ciążyła. Chciałbym rozwinąć też temat Pedro - czy nie uważacie koledzy i koleżanki, że ten zawodnik jest już wypalony i nie daję drużynie żadnego impulsu? Wydaję mi się, że on nadawałby się idealnie do jakiegoś klubu środka tabeli!! Żeby zaraz w tym klubie nie nastała jakaś ogromna rewolta, bo to też nie byłoby wskazane. Co myślicie?!

0

Nie wiem czy się zgodzicie, ale ja to tak widzę.
Mam więc nadzieje, że wczorajsze 4-0 będzie dla Nas lekcją pokorą, ale także nauką na przyszłość. Mam nadzieje, że klub poczyni jakieś zmiany i że w przyszłym sezonie, będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa w Lidze Mistrzów, bo w tym roku się niestety nie uda.

0

Po trzecie : OBRONA ; jeśli w letnim okienku transferowym Barca nie kupi jakiegoś jednego bądź dwóch solidnych defensorów, ja tego po prostu zwyczajnie nie widzę. Tracimy w tym sezonie masę kardynalnie głupich bramek, porównując to z zeszłymi sezonami, Nasza obrona w tym sezonie to dno. O ile Alba jeszcze pogra dużo, to Alves musiałby chyba przewietrzyć się gdzie indziej(Assou-Ekkoto będzie teraz do wzięcia - może by się nadał?!). Środka obrony nie ma totalnie, eksperyment z Bartrą w tak ważnym meczu powiódł się połowicznie, bo choć Barca dała sobie wbić 4 gole, to Marc zagrał w miarę poprawne zawody, mógł jeszcze dodatkowo strzelić dwie bramki. Po czwarte : ATAK ; Drodzy Cules, nie można wygrać meczu, meczu z takim przeciwnikiem jak Bayern, nie oddając w ogóle strzałów na bramkę. Ja wiem oczywiście, że metody szkoleniowe Barcelony to TIKI-TAKA WCHODZIMY Z PIŁKĄ DO BRAMKI, ale no strzelać na bramkę też by wypadało. Oglądałem dziś skróty meczy Barcy z poprzednich edycji LM i tam owszem, było wchodzenie z piłką do bramki, ale było też multum strzałów, czy to Xaviego czy to Iniesty, kończąc na Messim, Villi a nawet Pique. Nikt nie wygra meczu bez strzałów na bramkę, nikt nie strzeli bramki bez strzałów na bramkę(chyba, że koledzy z drużyny przeciwnej pomogą). Zdajmy sobie sprawę z tego, że przydałby się jeszcze jeden rasowy napastnik, aby odciążył Messiego - jeśli chcemy być wśród NAJLEPSZYCH musimy pokonywać NAJLEPSZYCH. Przydałby się ktoś pokroju Suareza, Cavaniego, w ostateczności Neymara, a najbardziej ze wszystkich napastników widziałbym w Barcelonie Kuna Aguero.

0

Po drugie : VALDES ; z całym szacunkiem dla Naszego PORTERO, ale jego czas w Barcelonie ewidentnie dobiegł już końca, trzeba go sprzedać by zarobić na nim jeszcze jakieś w miarę przyzwoite pieniądze. Fakt faktem, parę stuprocentowych okazji Nam w tej Barcelonie wybronił, ale wczoraj pierwszą bramkę strzelił sobie sam(polecam Victorowi naukę u Gigiego Buffona, albo u kumpla z reprezentacji Ikera z Realu, którzy takie piłki jak wczorajszy pierwszy strzał Muellera łapią w zęby i jeszcze się z tego powodu cieszą)a przy reszcie bramek machał tylko z pretensjami albo do sędziów, albo do swoich kolegów z drużyny. Może by tak warto skupić się na sobie i na wyeliminowaniu własnych słabości?! Victor jest wypalony psychicznie co widzę(możecie się nie zgodzić)od poprzedniego sezonu. Na bramkę jest Nam potrzebny ktoś rasowy, ktoś kto będzie trzymał obronę w ryzach, ktoś kto jeśli pomyli się jeden z obrońców, nie zawiedzie. Na pewno tym człowiekiem nie jest GUAITA, nigdy w życiu. W Barcelonie na bramce musi być absolutny światowy TOP, bo Puyol z Alvesem młodsi już nie będą, a tym młodszym jak widać, przydarzają się katastrofalne błędy.

0

Drodzy Cules!
Wiele rzeczy ciśnie się na usta po tak druzgocącej porażce, wszak graliśmy z drużyną, która z obecną formą najbardziej zasługuje z całej czwórki na awans do finału Champions League. Postanowiłem więc, podzielić się moimi przemyśleniami po wczorajszym mecz, który w wykonaniu Naszej ukochanej drużyny był karygodny. Po pierwsze: TRENER ; byłem załamany tym, że przy tak niekorzystnym dla Nas wyniku, było to albo 2-0 albo już 3-0, Villanova decyduje się na zmianę dopiero w 82-83 minucie. Jest to NIE DO POMYŚLENIA, było widać przecież że Barca nie miała żadnego, ale to żadnego pomysłu, jak sforsować szyki obronne Bayernu, tak nie zachowuje się trener, który był prawą ręką samego Guardiolii, wychodzi brak doświadczenia w trudnych meczach, brak doświadczenia w podejmowaniu trudnych decyzji. Trzeba coś z tym zrobić, albo zmienić trenera, albo niech trener zmieni styl grania, bo wszyscy już wiedzą jak gra Barcelona i jak tak dalej to będzie wyglądało, to w przyszłym sezonie jeśli skończymy sezon na 3/4 miejscu, to będzie Nasz sukces.

Zobacz wszystkie

0

Drodzy Cules!
Wiele rzeczy ciśnie się na usta po tak druzgocącej porażce, wszak graliśmy z drużyną, która z obecną formą najbardziej zasługuje z całej czwórki na awans do finału Champions League. Postanowiłem więc, podzielić się moimi przemyśleniami po wczorajszym mecz, który w wykonaniu Naszej ukochanej drużyny był karygodny. Po pierwsze: TRENER ; byłem załamany tym, że przy tak niekorzystnym dla Nas wyniku, było to albo 2-0 albo już 3-0, Villanova decyduje się na zmianę dopiero w 82-83 minucie. Jest to NIE DO POMYŚLENIA, było widać przecież że Barca nie miała żadnego, ale to żadnego pomysłu, jak sforsować szyki obronne Bayernu, tak nie zachowuje się trener, który był prawą ręką samego Guardiolii, wychodzi brak doświadczenia w trudnych meczach, brak doświadczenia w podejmowaniu trudnych decyzji. Trzeba coś z tym zrobić, albo zmienić trenera, albo niech trener zmieni styl grania, bo wszyscy już wiedzą jak gra Barcelona i jak tak dalej to będzie wyglądało, to w przyszłym sezonie jeśli skończymy sezon na 3/4 miejscu, to będzie Nasz sukces.

0

Po drugie : VALDES ; z całym szacunkiem dla Naszego PORTERO, ale jego czas w Barcelonie ewidentnie dobiegł już końca, trzeba go sprzedać by zarobić na nim jeszcze jakieś w miarę przyzwoite pieniądze. Fakt faktem, parę stuprocentowych okazji Nam w tej Barcelonie wybronił, ale wczoraj pierwszą bramkę strzelił sobie sam(polecam Victorowi naukę u Gigiego Buffona, albo u kumpla z reprezentacji Ikera z Realu, którzy takie piłki jak wczorajszy pierwszy strzał Muellera łapią w zęby i jeszcze się z tego powodu cieszą)a przy reszcie bramek machał tylko z pretensjami albo do sędziów, albo do swoich kolegów z drużyny. Może by tak warto skupić się na sobie i na wyeliminowaniu własnych słabości?! Victor jest wypalony psychicznie co widzę(możecie się nie zgodzić)od poprzedniego sezonu. Na bramkę jest Nam potrzebny ktoś rasowy, ktoś kto będzie trzymał obronę w ryzach, ktoś kto jeśli pomyli się jeden z obrońców, nie zawiedzie. Na pewno tym człowiekiem nie jest GUAITA, nigdy w życiu. W Barcelonie na bramce musi być absolutny światowy TOP, bo Puyol z Alvesem młodsi już nie będą, a tym młodszym jak widać, przydarzają się katastrofalne błędy.

0

Po trzecie : OBRONA ; jeśli w letnim okienku transferowym Barca nie kupi jakiegoś jednego bądź dwóch solidnych defensorów, ja tego po prostu zwyczajnie nie widzę. Tracimy w tym sezonie masę kardynalnie głupich bramek, porównując to z zeszłymi sezonami, Nasza obrona w tym sezonie to dno. O ile Alba jeszcze pogra dużo, to Alves musiałby chyba przewietrzyć się gdzie indziej(Assou-Ekkoto będzie teraz do wzięcia - może by się nadał?!). Środka obrony nie ma totalnie, eksperyment z Bartrą w tak ważnym meczu powiódł się połowicznie, bo choć Barca dała sobie wbić 4 gole, to Marc zagrał w miarę poprawne zawody, mógł jeszcze dodatkowo strzelić dwie bramki. Po czwarte : ATAK ; Drodzy Cules, nie można wygrać meczu, meczu z takim przeciwnikiem jak Bayern, nie oddając w ogóle strzałów na bramkę. Ja wiem oczywiście, że metody szkoleniowe Barcelony to TIKI-TAKA WCHODZIMY Z PIŁKĄ DO BRAMKI, ale no strzelać na bramkę też by wypadało. Oglądałem dziś skróty meczy Barcy z poprzednich edycji LM i tam owszem, było wchodzenie z piłką do bramki, ale było też multum strzałów, czy to Xaviego czy to Iniesty, kończąc na Messim, Villi a nawet Pique. Nikt nie wygra meczu bez strzałów na bramkę, nikt nie strzeli bramki bez strzałów na bramkę(chyba, że koledzy z drużyny przeciwnej pomogą). Zdajmy sobie sprawę z tego, że przydałby się jeszcze jeden rasowy napastnik, aby odciążył Messiego - jeśli chcemy być wśród NAJLEPSZYCH musimy pokonywać NAJLEPSZYCH. Przydałby się ktoś pokroju Suareza, Cavaniego, w ostateczności Neymara, a najbardziej ze wszystkich napastników widziałbym w Barcelonie Kuna Aguero.

0

Nie wiem czy się zgodzicie, ale ja to tak widzę.
Mam więc nadzieje, że wczorajsze 4-0 będzie dla Nas lekcją pokorą, ale także nauką na przyszłość. Mam nadzieje, że klub poczyni jakieś zmiany i że w przyszłym sezonie, będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa w Lidze Mistrzów, bo w tym roku się niestety nie uda.

0

Myślę, że trzeba wyjść w naszym najmocniejszym składzie, narzucić swój styl gry Milanowi, zmusić ich do biegania. Bardzo cieszy powrót Xaviego, wystawiłbym go od początku, bo co jak co, ale jego Barca w środę akurat może bardzo potrzebować:)
Milan potrafi zaskoczyć, nie będzie co prawda grał Super Mario, nie wiadomo co z El Sharrawym, ale mają tego uzdolnionego Nianga, jest nasz Bojan i jeszcze wielu wielu innych piłkarzy z Boatengiem na czele. Liczę na ciekawy mecz, ale z happy endem dla NAS.
VISCA!!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?