Nie ma się co jarać tym zwycięstwem. Suarez zrobił to co do niego należało, czyli wykorzystał dwa ewidentne błędy obrony. Oprócz tego Barca grała w usypiającym tempie. Obrona w żenującej formie, Neymar tragiczny, Suarez oprócz bramek niewidoczny. Znów wszystkie podania do Messiego, a później jakoś to będzie. Gdyby City było trochę sprytniejsze to byliby w stanie nawet dzisiaj wygrać. Na dodatek Messi na koniec nie trafił karnego i jeszcze spudłował z dobitki którą strzeliłby trampkarz.
Gdzie ta wysokość? Trzech gości powyżej 180cm (Suareza nie liczę) ma zaskoczyć City, gdzie tam prawie każdy ma powyżej 1,80m wzrostu? Bartra jest żałosny, co pokazał Bale w tamtym roku w finale CdR gdzie obiegł stadion dookoła i jeszcze przegonił przeciwnika. Zgodzę się z tym, że Mascherano powinien grać jako def pomocnik, ale para Pique-Bartra na środku obrony to proszenie się o problemy. Jeszcze do tego Alves i Alba.
Wyjątek tylko potwierdza regułę. A że jest on naczelnym nurkiem w Barcelonie, to tylko ja zauważyłem. Dobrze, że przyszedł Neymar i zagroził mu w tej klasyfikacji.
Zgodzę się tylko z tym, że trzeba Neymara posadzić na ławce i za niego wpuścić Pedro. A jeszcze byłaby opcja z posadzeniem Suareza na ławce i wykorzystaniem Rakiticia jako fałszywa 9, tak jak kiedyś Barca grała z Fabregasem. To byłby wielki element zaskoczenia.
Dobry zawodnik, przyszłość reprezentacji Francji razem z Pogbą będą mega duetem. A gdyby grali obaj w Barcelonie, to byłoby świetnie. Wrócił dopiero co po kontuzji, ale to talent który już teraz przyćmiłby Busketsa.
Dani Alves po tej genialnej asyście powinien zostać piłkarzem meczu. A Busket jaki miał wkład w grę? Żaden. A Brazylijczyk zaliczył asystę, co było kluczowe w kontekście rezultatu.
Niestety ale prawda jest taka, że Real jest poważnym faworytem do obrony tytułu. Oni trafią z formą na wiosnę po chwilowym przestoju jaki im się teraz przydarzył, a u nas zaczyna się dołek. Ostatnie mecze wygrane przez Barcę to tylko i wyłącznie praca Neymara i Messiego, a to przysłoniło wszystkim oczy. Poleganie na tej dwójce to głupota, bo ich słabszy mecz od razu kończy się porażką z przeciętną Malagą. Jeszcze wspomnicie moje słowa, ale poza nimi nikt inny nie jest w stanie czegokolwiek zmienić, bo reszta jest bez formy. Jedynie Bravo, Mascherano i Pedro trzymają fason.
A poza tym Alves bynajmniej biegał do końca i walczył, a nie to co ten pajac Alaba który kopie leżącego z bezsilności. Matheu musi grać na lewej obronie, zapewnia dobre warunki fizyczne, jest szybki i wytrzymuje trudy spotkań.
Oni mają mieć nerwy ze stali i walczyć do końca, ale nie kopiąc przeciwników. Tak się zachowują w madrycie, a nie w stolicy Katalonii!
Alves jest dobry, każdemu przydaży się błąd, ale ciekawi mnie gdzie jest ten koleś który twierdził, że Pike to w tym roku najlepszy środkowy obrońca na świecie. Chciał mi to wcisnąć po meczu z Villarreal...
Ale kopnął go ewidentnie w plecy dwukrotnie, za co powinien wylecieć z boiska w ważnym momencie, gdy można było jeszcze wygrać.
No sędziowie nie przeszkadzali, ale mogli pomóc trochę tak jak to zazwyczaj ma miejsce na Nou Camp.
0
0
Jeśli według Ciebie wykazanie się idiotyzmem jest równoznaczne z byciem idiotą to tak.
0
Każdy ma prawo do swojej opinii, a idiotyzmem wykazałeś się w tym momencie tylko Ty. Myślisz, że moderatorzy nie mają co robić ?
1
Nie ma się co jarać tym zwycięstwem. Suarez zrobił to co do niego należało, czyli wykorzystał dwa ewidentne błędy obrony. Oprócz tego Barca grała w usypiającym tempie. Obrona w żenującej formie, Neymar tragiczny, Suarez oprócz bramek niewidoczny. Znów wszystkie podania do Messiego, a później jakoś to będzie. Gdyby City było trochę sprytniejsze to byliby w stanie nawet dzisiaj wygrać. Na dodatek Messi na koniec nie trafił karnego i jeszcze spudłował z dobitki którą strzeliłby trampkarz.
0
Gdzie ta wysokość? Trzech gości powyżej 180cm (Suareza nie liczę) ma zaskoczyć City, gdzie tam prawie każdy ma powyżej 1,80m wzrostu? Bartra jest żałosny, co pokazał Bale w tamtym roku w finale CdR gdzie obiegł stadion dookoła i jeszcze przegonił przeciwnika. Zgodzę się z tym, że Mascherano powinien grać jako def pomocnik, ale para Pique-Bartra na środku obrony to proszenie się o problemy. Jeszcze do tego Alves i Alba.
0
Zarząd Barcelony zawsze robił żałosne transfery, ale teraz to już przegięli.
0
Przede wszystkim to on symuluje grę w piłkę nożną.
0
Wyjątek tylko potwierdza regułę. A że jest on naczelnym nurkiem w Barcelonie, to tylko ja zauważyłem. Dobrze, że przyszedł Neymar i zagroził mu w tej klasyfikacji.
0
Prawda jest taka, że Alves zostawił dobrą formę w Sevilli.
0
Na pewno nie potrafi tak jak Buskets zerkać przez palce.
0
Zgodzę się tylko z tym, że trzeba Neymara posadzić na ławce i za niego wpuścić Pedro. A jeszcze byłaby opcja z posadzeniem Suareza na ławce i wykorzystaniem Rakiticia jako fałszywa 9, tak jak kiedyś Barca grała z Fabregasem. To byłby wielki element zaskoczenia.
0
City będzie grać twardo i niestety, ale Neymar w tym meczu będzie niewidoczny. Do tego jeśli dobrze pokryją Messiego, to Barca będzie bezradna.
0
Dobry zawodnik, przyszłość reprezentacji Francji razem z Pogbą będą mega duetem. A gdyby grali obaj w Barcelonie, to byłoby świetnie. Wrócił dopiero co po kontuzji, ale to talent który już teraz przyćmiłby Busketsa.
0
Bo jesteś zapatrzony w Barcę i nie potrafisz obiektywnie popatrzeć i docenić rywala.
0
Dani Alves po tej genialnej asyście powinien zostać piłkarzem meczu. A Busket jaki miał wkład w grę? Żaden. A Brazylijczyk zaliczył asystę, co było kluczowe w kontekście rezultatu.
0
Może i byłyby, ale nie ma co gdybać. Przez niego Barca przegrała i dlatego nota 1,5 jest adekwatna co do wkładu w grę.
0
Jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz. City wygrało 5:0, Barca przegrała 0:1 prezentując żenujący poziom. W takiej formie to mogą grać z Arką Gdynia.
0
Niech lepiej zajmie się grą w pokera, bo jego gra w piłkę nożną jest żenująca od ostatnich trzech lat.
0
To będzie świetny pojedynek o miano najlepszego Argentyńczyka w Europie bez podziału na kategorie.
0
Niestety ale prawda jest taka, że Real jest poważnym faworytem do obrony tytułu. Oni trafią z formą na wiosnę po chwilowym przestoju jaki im się teraz przydarzył, a u nas zaczyna się dołek. Ostatnie mecze wygrane przez Barcę to tylko i wyłącznie praca Neymara i Messiego, a to przysłoniło wszystkim oczy. Poleganie na tej dwójce to głupota, bo ich słabszy mecz od razu kończy się porażką z przeciętną Malagą. Jeszcze wspomnicie moje słowa, ale poza nimi nikt inny nie jest w stanie czegokolwiek zmienić, bo reszta jest bez formy. Jedynie Bravo, Mascherano i Pedro trzymają fason.
0
Jak zwykle masa kurtuazji, a dobrze wie, że to City są faworytami w tym dwumeczu po tym co ostatnio pokazały obie drużyny w lidze.
0
Zajechany Kroos >>>>>>>>>>>>>>>> Iniesta + Busket
0
0
A poza tym Alves bynajmniej biegał do końca i walczył, a nie to co ten pajac Alaba który kopie leżącego z bezsilności. Matheu musi grać na lewej obronie, zapewnia dobre warunki fizyczne, jest szybki i wytrzymuje trudy spotkań.
0
Oni mają mieć nerwy ze stali i walczyć do końca, ale nie kopiąc przeciwników. Tak się zachowują w madrycie, a nie w stolicy Katalonii!
Alves jest dobry, każdemu przydaży się błąd, ale ciekawi mnie gdzie jest ten koleś który twierdził, że Pike to w tym roku najlepszy środkowy obrońca na świecie. Chciał mi to wcisnąć po meczu z Villarreal...
0
Ale kopnął go ewidentnie w plecy dwukrotnie, za co powinien wylecieć z boiska w ważnym momencie, gdy można było jeszcze wygrać.
No sędziowie nie przeszkadzali, ale mogli pomóc trochę tak jak to zazwyczaj ma miejsce na Nou Camp.
4
Oby nie zagrał, bo patrząc na moc naszej drugiej linii w dzisiejszym meczu, to pojadą nas razem z Isco i Kroosem.
0
0
Fakt jest taki, że wszyscy zagrali kupę. W pierwszym meczu na La Rosaleda nie oddała Barka nawet celnego strzału :/
0