lukininho
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kikowo
4 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
krytykować, a nie kibicować*
0
I też rozumiem, że my jako polaczki nie mamy prawa oceniać piłkarzy w końcu oni grają sami dla siebie, a nie dla kibiców. Dziennikarze też nie mają prawa tego robić, kibic nie ma prawa mówić co mu się nie podoba, nie ma prawa kibicować jedynie może klaskać i przyglądać się jak taki Sanchez kaleczy grę jego drużyny. Oczywiście nie mamy też prawa sądzić, że taki Villa jest lepszy, bo przecież jesteśmy zwykłymi, małymi polaczkami i nic nie osiągneliśmy.
0
Czyli jak następnym razem Sanchez znowu mając przed sobą bramkarz potknie się o własne nogi, a każdy jego kontakt z piłką będzie kończyć się stratą to mam mu bić brawo i podziwiać ile on pracy wkłada. A jak będzie wchodził na boisko to mam się cieszyć, że to on, a nie np. Villa, bo chłopak więcej pracuje. Nic, że moja ukochana drużyna być może przez to nie wygra. Ludzie, to jest piłka! Każdy piłkarz na światowym poziomie wkłada w to co robi mnóstwo pracy, a nawet jeśli ktoś się opieprza, ale daje mojej drużynie więcej, bo urodził się z większym talentem to mnie nie interesuje ile kto wylał litrów potu, tylko ten kto będzie lepiej grał. To jest piłka, tutaj chodzi o wygrywanie!
0
Teraz skupić się na rewanżu w PK z Realem. Jeśli nie uda się odrobić strat z Milanem to trudno, taka jest piłka. Podwójna korona w Hiszpanii mocno osłodziłaby nam niepowodzenie w Europie. Chociaż trochę szkoda, że emocje z LM skończyłby się już tak szybko.
0
Mimi'SoN
Super, że chłopak ma chęci i super, że się sportowo prowadzi, ale to nie jest powód, żeby nie krytykować go za to jak się prezentuje na boisku. Bo tak, on jeden ma chęci i ciężko pracuje, a tacy Cuenca, Tello czy inny El Sharawaay to się obijają tylko. Przecież coś takiego to można o prawie każdym coś prezentującym piłkarzu napisać!
0
Ogólnie pierwsze mecze dla hiszpańskich drużyn to jakaś katastrofa. Barca, Valencia i Malaga przegrały, Real u siebie tylko zremisował. W LE Atletico u siebie przegrał 0-2 z Rubinem i bardzo możliwe, że na placu zostanie tylko ostatnio mocno zawodzące w lidze Levante.
0
barcatikitaka
Puyol z rozbitą głową grał kilkanaście minut i zapewne dałby radę jeszcze te 5... I do tego trzeciej zmiany nie wykorzystał, bo przecież gra w ataku kleiła się tak bardzo, było tyle sytuacji, że nie trzeba było niczego zmieniać...
0
jacobFCB
A co takiego jest w tym artykule? Mamy go nie skreślać, bo marzeniem jego ojca było to, żeby jego syn założył koszulkę Barcelony i on odrzucił wszelkie oferty, żeby tutaj trafił. Barca jest więcej niż klubem, spełnia marzenia, płaci 40 mln za gościa, który przewraca się na piłce. A my mamy go nie krytykować, bo to przecież gracz Barcelony. Z takim podejściem to się w piłce daleko nie zajedzie.
0
I niech mi ktoś wytłumaczy co to za zmiana miała być gdy wszedł Mascherano? Zamiast rzucać jakąś świeżą krew do ataku, próbować Tello czy Thiago za kompletnie jak zawsze beznadziejnego Pedro, który jak już dostanie piłkę na skrzydle to odda ją albo Alvesowi, albo wycofa do środka to ten geniusz w dresie jak zwykle obrońce wpuszcza.
0
galix22
Wiem, że ten czarny i ten czarny, ale to jednak był Zapata, a nie Muntari.
0
barcatikitaka
Ale oni nie licząc pierwszego meczu z Malagą od początku tego roku kalendarzowego tak grają...
0
Ja jednak mam nadzieje, że ten mecz podziała na Barce jak zimny prysznic. Tak jak za Pepa, forma w marcu będzie rosła i w rewanżu Milan zostanie rozniesiony. A w międzyczasie złość zostanie wyładowana w GD.
0
Coś nie tak jest z przygotowaniem fizycznym, brakuje dynamiki.
0
Cuenca to jest, ale w Amsterdamie...
0
damian_jd
No chyba, że tak. Nie wiem kiedy dokładnie wprowadzono zasadę dwóch bramek, ale z moich początków kibicowanie Barcelonie pamiętam dwumecz z Chelsea. W pierwszym meczu porażka 1-3, a na Camp Nou po dogrywce 5-1. I ten głupi błąd bramkarza przy bramce dla Chelsea.
0
bramkę*, stan*
0
I co mnie jeszcze po tamtym dwumeczu wkurza, że oczywiście nikt nawet nie zająknął jakim prawem bramka Messiego na 0-2, która kończyłaby emocje w tym dwumeczu już po 20 minutach została nieuznana. Potem jaja w rewanżu gdzie Arsenal nie oddał strzału, a głową Busiego zdobył bramka. I ten stał przedzawałowy kiedy Bendtner wychodził w doliczonym czasie sam na sam, ale kapitalną interwencją popisał się Mascherano. Piękne wspomnienia, które mam nadzieje będę też miał po tym sezonie LM... No, ale z kim ja kurde dyskutuje?
0
damian_jd
2:1, sezonowcu. No chyba, że porażka 2:1 to nie jest dla ciebie strata do odrobienia przed rewanżem...
0
Z Interem i Chelsea Barca cisnęła, stwarzała okazje, zabrakło szczęścia. Dzisiaj zagrali beznadziejnie i praktycznie bramce Abiattiego nie zagrozili.
0
Ibra odszedł z Milanu przed sezonem, a więc to wyjaśnia czemu możemy z nimi odpaść. Jaja będą jak kolejny klub po jego odejściu wygra LM.
0
damian_jd
Taa nigdy nie odrobiła, a jak ostatnio z Arsenalem grali dwumecz to jeszcze nie byłeś kibicem Barcelony?
0
Dlaczego skreślam Alexisa? Bo potyka się o piłkę w co drugim kontakcie z nią? A jak się nie potknie to albo mu ją zabiorą, albo poda niecelnie.
0
Mecz dla fanów futbolu nie kibicujących żadnej z tych drużyn był bardzo nudny, a nie dobry. Praktycznie bez spięć podbramkowych, ale jak to Barcelona w tym sezonie rywal co stworzy sytuację to strzeli gola i to z niczego.
0
W przerwie zamiast do Tito mogli zadzwonić do Pepa...
0
Zamiast do Tito trzeba było w przerwie dzwonić do Pepa...
0
"Trzeba się tylko modlić żeby Milan nie postawił autobusu i zasieków w rewanżu."
To, że postawi jest tak samo pewne jak i to, że Tusk to złodziej.
0
Facebook
Jak mieli nie mieć sił jak w pierwszej połowie przebiegli tylko 50 km? W tym roku oprócz pierwszego ligowego meczu z Malagą Barca jest tak statyczna i ślamazarna, że oczom nie wierzę.
0
Przede wszystkim mam nadzieje, że wróci Tito i nie trzeba będzie oglądać tego dresiarza.
0
Pedro szaleje w defensywie, Sanchez potyka się o własne nogi i się dziwić, że jak Messi ma słabszy dzień to wygląda to tak jak dzisiaj. Wgl Pedro to jest kpina.
0
Chociaż kompletnie nie rozumiem czemu nikt nie krytykuje Pedro? Przecież ten koleś w ataku gra kompletne zero. Ciągłe głosy, że on dużo w defensywie daje, a przepraszam prawy napastnik w Barcelonie to jest od bronienia czy strzelania?! I do tego w przeciwieństwie do Sancheza mecz w mecz gra po 90 minut!