lukininho
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kikowo
4 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Bezsprzecznie najlepszy piłkarz świata.
0
Kolejny beznadziejny mecz Pedro, który kompletnie nic nie dał w ofensywie.
0
Nam bramki w tym sezonie to każdy strzela czy stawia autobus czy samolot. Co prawda jest Messi i jest różnica w ofensywie.
0
Kompletny brak obiektywizmu. Skrytykujesz Sancheza (+), Pedro (-), a powiedzcie mi gdzie jest Pedro?
0
Znowu gramy bez żadnego pożytku w ofensywie ze skrzydłowych. Pedro sobie może strzelać i po 15 goli w reprezentacji, ale to nie zmienia faktu, że on Barcelonie NIC nie daje!
0
Najgorsza jest zbyt duża ilość bezmózgich fanów krystyny...
0
Ronaldo w kompleksy wpadnie. Najlepszy zawodnik La Ligi Messi, tutaj też go nie ma.
0
Nking
Nie chodzi o moment podania, ale o moment strzału. Wtedy Sanchez rzeczywiście był na spalonym i rzekomo absorbował uwagę bramkarza (bo ten na pewno miał jakieś szanse, żeby taką bombę wyjąć...)
0
I znowu Messi wybrany najlepszym piłkarzem La Ligi, pewnie i LM, a tępi fani Realu będą się pytać za co 4 Złota Piłka i czemu nie dla płaczliwej krystynki.
0
Od dawna powtarzam HIPOKRYCI!
0
Tito powinien częściej zacząć dawać mu szansę w pierwszym zespole.
0
Mascherano trzeba trzymać jak najdalej od bramki VV już wystarczająco dużo bramek zawalił w tym sezonie.
0
Organizmu nie oszukasz. Trzeba też pamiętać, że tacy zawodnicy jak Valdes, Iniesta, Messi czy Pique też zasługują na to, aby skończyć kariery w Barcelonie. Jeśli wszyscy graliby do nie wiadomo jakiego wieku to za parę lat średnia wieku byłaby grubo przesadzona. Dobry przykład jest z Milanem gdzie też nie mogli się rozstać ze swoimi mistrzami jak to nazywał ich Berlusconi. Zamiast robić to stopniowo, przygotowywać do wymiany pokoleń zrobili to w jedno okienko i widzisz gdzie teraz Milan jest w tabeli. Inna sprawa, że jeśli powiedzmy takiego Gattuso zastępuje się piłkarzem pokroju jakiegoś Traore (bo był za darmo) to czego wymagać.
0
Fabregas w odróżnieniu od Xaviego i Iniesty jest piłkarzem bardziej statystycznym. Zdecydowanie więcej strzela i asystuje. Chociaż nie zmienia to faktu, że tamten sezon poza początkiem był w jego wykonaniu mizerniutki.
0
Po co latać na nic nie znaczący mecz do Panamy w środku tygodnia? Na takie mecz powinno zabierać się zmienników, którzy chcą pokazać się w kadrze, a nie ciągać najlepszych.
0
Nie wyobrażam sobie sytuacji w której Puyol czy Xavi mieliby odejść na końcowe lata swojej kariery rozmieniać się na drobne po jakiś Emiratach czy innych MLS-ach. Niestety trzeba się powoli przyzwyczajać, że czas Xaviego czy Puyola powoli dobiega końca. Będą tracić na formie, grać coraz mniej aż w końcu zawieszą buty na kołku. Nic nie trwa wiecznie, niestety.
0
Nie wiem czemu ludzie minusują, ale z Neymara naprawdę może wyrosnąć czołowy gracz. Dlatego ja chętnie zobaczyłbym go w bordowo-granatowej koszulce. Lepiej, żeby strzelał dla nas niż dla Madrytu. Chociaż jego styl bycia chyba bardziej pasuje do obecnego Realu. Jednak w jednej szatni z Puyolem, Xavim czy Messim powinien spokornieć. A chyba nikt nie ma wątpliwości, że w ataku trzeba coś zmienić, bo wciąż wszystko za bardzo uzależnione jest od Messiego. Villa młodszy i lepszy już nie będzie, Sanchez i Pedro golleadorami nigdy nie byli i raczej nie będą. Oczywiście rosną młodzi jak Tello, który coraz odważniej puka do bram pierwszego składu, jest Deolofeu, Rafinha czy Dongou, ale jak się ich kariery potoczą? Nie wiadomo. Czas w miejscu nie stoi, zawodnicy nie młodnieją, trzeba szukać kolejnych alternatyw.
0
To nie moja tabela (bez przesady, żebym jeszcze sam wyliczał wszystkie bramki, aż tak bardzo to mi się nie nudzi), skopiowana jest z onetu. Aktualizacja była 3 października (musiałem dopisać Messiemu jedną bramkę z Celticem), a więc wtedy nie był jeszcze w "10".
0
Zdaje sobie sprawę z tego, że jak mu na kark wejdzie te 28 czy 29 lat to tak jak wiele latynoskich gwiazd zaliczy znaczną obniżkę formy. Niby to jest najlepszy wiek dla napastnika, ale nie dla tak eksploatowanego od najmłodszych lat. Chociaż on formę może zachować dłużej, nie odwali mu jak np. Ronaldinho. Do tej pory prowadził się wzorowo, nie sądzę, żeby po zostaniu ojcem coś mu odwaliło. Chociaż Kaka niby też się dobrze prowadził, religijny chłopak, ale jego zaczęły niszczyć kontuzje już w ostatnim sezonie w Mediolanie, transfer do Madrytu przesądził sprawę. To jest oczywiście piłka, a nie szachy. Jeden mecz, jeden feralny moment, ostre wejście, groźna kontuzja po której można już nie wrócić do dawnej formy. Oczywiście nikomu jej nie życzę, ale to jest wpisane w ten sport. Ronaldinho też czarował, czarował i nagle w jeden sezon ta magia się skończyła. Dlatego ja mu nie liczę tych bramek, tak po prostu siedzę w robocie i nie mam co robić to przeglądałem statystyki. To też nie są tylko suche liczby, bo po piłkarzach właśnie zostają liczby, a przede wszystkim zdobyte trofea. Oczywiście zostają też wspomnienia, bo chyba nigdy nie zapomnę bramki R10 z Chelsea, z Villarrealem czy niesamowitego występu na SB. Tak jak rajdu Messiego w półfinale LM, czy jego bramki głową w finale LM. Trzeba się cieszyć i oglądać tym co jest, bo ta Barcelona może nie jest tak efektowna jak na początku pracy Pepa, ale wciąż gra niesamowity futbol. To się kiedyś skończy, przyjdą chudsze lata.
0
On ma dopiero 25 lat, a więc jeszcze kilka lat grania. W dzisiejszych czasach mecze reprezentacji są dosyć często, a więc będzie miał jeszcze kilkadziesiąt szans na dogonienie Batistuty. Jest w tej reprezentacji w końcu prawdziwy trener, który potrafi wykorzystać jego potencjał. Ja mu życzę tego MŚ w 2014 roku, żeby nikt za kilka lat nie mówił, że Messi to był świetny, ale nie tak świetny jak Pele czy Maradona, bo nie wygrał Mundialu.
1. Raul Gonzalez Real Madryt (66), Schalke 04 Gelsenkirchen (5) 1996-2011 71
2. Ruud van Nistelrooy PSV Eindhoven (8), Manchester United (35), Real Madryt (13) 1999-2008 56
3. Lionel Messi FC Barcelona 2004-2012 54
4. Thierry Henry AS Monaco (7), Arsenal Londyn (35), FC Barcelona (8) 1998-2009 50
5. Alfredo Di Stefano Real Madryt 1956-1964 49
6. Andrij Szewczenko Dynamo Kijów (15), AC Milan (29), Chelsea Londyn (4) 1994-2007 48
7. Eusebio Benfica Lizbona 1961-1975 46
8. Filippo Inzaghi Juventus Turyn (17), AC Milan (29) 1998-2010 46
9. Alessandro Del Piero Juventus Turyn 1996-2009 41
10. Didier Drogba Olympique Marsylia (5), Chelsea Londyn (28) 2003-2012 37
Tutaj lista wszechczasów najlepszych strzelców LM. Jak widać z czołowej "10" tylko Messi może poprawiać jeszcze swój dorobek bramkowy. Jeśli utrzyma swoją średnią z ostatnich lat już za dwa sezony powinien być i tutaj pierwszy. Naprawdę to co on wyrabia w dzisiejszych czasach jest nie do pomyślenia.
0
Nie dziwią tracone bramki, bo VV po kilku naprawdę solidnych sezonach bez większych wpadek z masą sytuacji wybronionych sam na sam znowu wrócił do dawnego poziomu. Za Pepa też praktycznie w każdym meczu musiał się popisywać jakąś paradą, wtedy potrafił być skoncentrowany przez 90 minut i mając jedna sytuację w meczu ją obronić, teraz co trudniejszego leci w światło bramki to wpada. Druga sprawa to beznadziejna forma Alvesa, który był zawsze świetny w ofensywie, ale i w defensywie dawał radę. Teraz niestety nie błyszczy, ani tu, ani tu. Dalej Alba, którego można zdefiniować jak Alvesa za najlepszych czasów. W ofensywie jest ogień, w obronie jest nieźle, ale bez porównania do Abidala, który w obronie był profesorem, ale nie dawał tyle w ofensywie. Może dla równowagi trzeba znaleźć dobrego prawego OBROŃCĘ? Oczywiście główny problem to brak Puyola, który zapewniał spokój w tyłach. Rok temu Pique był bez formy, ale jakoś to wyglądało, bo Mascherano grał świetnie. Nie wiem co się z nim stało, ale zawalił już tyle bramek, że nie powinien podnosić się z ławki. Barcelonie potrzeba pewnego środkowego obrońcy z Dortmundu...
0
Już niedługo może być najlepszym strzelcem w historii LM, La Ligi i reprezentacji Argentyny. (O wyśrubowania rekordu w Barcelonie już nie wspominam).
0
1 Gabriel Batistuta 1991–2004 56 78 0,718
2 Hernán Crespo 1995–2012 35 64 0,555
3 Diego Maradona 1977–1994 34 91 0,374
4 Lionel Messi 2005–present 31 75 0,413
5 Luis Artime 1961–1967 24 25 0,960
6 Leopoldo Luque 1975–1981 22 45 0,488
6 Daniel Passarella 1976–1986 22 70 0,314
8 José Sanfilippo 1956–1962 21 29 0,724
8 Herminio Masantonio 1935–1942 21 19 1,105
10 Mario Kempes 1973–1995 20 43 0,465
Już niedługo podobno zawodzący w reprezentacji Messi wskoczy na drugie miejsce na liście najlepszych strzelców w historii tej reprezentacji. Średnią bramek ma już lepszą od Maradony.
0
Jak się go ogląda to piłka wygląda na dziecinni prostą grę, dryblowanie, mijanie kolejnych zawodników, strzelanie bramek wszystko przychodzi mu z taką łatwością. A chłopak ma dopiero 25 lat. Czas podreperować swój bilans w LM, trzeba powalczyć o 5 z rzędu tytuł króla strzelców i zbliżyć się do Raula.
0
Tello potrafi wyjść poza schemat, nie chce wejść z piłką do bramki. Ma dobrze ułożoną nogę i potrafi zza pola karnego strzelić bramkę. Nie wiem czemu więcej czasu dostawał ostatnio bezproduktywny Alexis?
0
Ciekawe jak Neymar będzie prezentował się w Europie. Jednak wolałbym go zobaczyć w koszulce Blaugrany, a nie hipokrytów z Madrytu, bo talent to on niewątpliwe ma. Myślę, że gdy dobiegnie koniec czasu Villi w Barcelonie (31 lat i tak poważna kontuzja) należy postarać się o Neymara. Potrzebny jest jeszcze jeden zawodnik, który wyjdzie poza schemat i indywidualną akcją może zmienić losy spotkania.
0
Real do swojego oświadczenia powinien dopisać kolejny punkt:
Oczywiście nie mylić naszej męskiej gry w meczach z Barceloną z przejawami brutalności zawodników Levante, bo naszych piłkarzy nie wolno kopać, bo są bogami. A już zrobienie kuku naszemu najlepszemu piłkarzowi - wielkiemu Cristiano, który teraz nie będzie mógł przez tydzień pokazać się światu przez co opuści treningi (bo przecież nie wyjdzie z limem pod okiem), a jeśli wizyta u fryzjera i kosmetyczki (depilowanie nóg itd.) nie poprawi mi humoru będzie chodził sfochany na cały świat przez co nasz klub straci pod względem sportowym. Taki czyn powinien być bezwzględnie ukarany zawieszeniem do końca kariery niejakiego Navarro (odwieszać go można tylko w meczach z Barcelony, aby ci w końcu nauczyli się twardej gry) oraz karnej degradacji o dwie klasy rozgrywkowe klubu o śmiesznie brzmiącej nazwie - Levante. Pamiętajcie też, że naszym zawodnikom we własnym polu karnym można znacznie więcej niż innym. Można ciąć, grać w siatkówkę, a sędziowie nie mają prawa dyktować karnych, bo wtedy Mourinho wpadnie na konferencje ze swoją kartką i wybuchnie skandal. Dla równowagi w polu karnym przeciwnika dostajemy jedenastki za każdym razem gdy wywróci się tam nasz zawodnik. W końcu ilość karnych musi się zgadzać, nie przez przypadek żadna inna drużyna na świecie nie może z nami równać się w "wywalczonych" rzutach karnych. W końcu jesteśmy klubem ze stolicy, Nas obowiązują inne zasady, bo byliśmy przez lata ubóstwiani przez bohater i dobrodzieja narodowego - gen. Franco. Na końcu chcieliśmy też podkreślić, że brzydzimy się hipokryzją!
0
Czytam tak te kolejny wypowiedzi i oświadczenia Realu i naprawdę ten klub kojarzy się mi tylko i wyłącznie ze słowem hipokryzja.
0
Ja już dawno pisałem, że Tello powinien mieć miejsce w pierwszym składzie. Wszyscy piszą o dobrej dyspozycji Pedro, a kiedy on bramkę strzelił? Ile asyst zaliczył? Może walczy więcej, ale Tello swoje występy dokumentuje bramkami i asystami, a tego się głównie wymaga od napastnika.
0
"Sędziowanie było wstydem. Arbiter nie szanował w ogóle Levante, a graczy Realu poklepywał po plecach i puszczał do nich oczka. Nam tylko groził i dawał kartki. Jego występ był żenujący, ponieważ nie było karnego i nie było faulu przed drugą bramką. Jednak nawet jeśli powiem, że robił to specjalnie, to i tak nie będzie miało to znaczenia, bo jestem graczem Levante. Liga byłaby skończona, gdyby Realu tutaj przegrał, a do tego oczywiście nie mogło dojść. To wkurzające, ale tak jest zawsze.
- Takie sędziowanie doprowadza do straty nerwów. Mou może sobie wyciągać kartki z błędami, ale na końcu oni zawsze odnoszą największe korzyści."
Nic dodać i nic ująć z wypowiedzi Juanlu. Sędziowie w ostatnich dwóch latach sobie jaja robią z tymi karnymi dla Realu. A potem niby, że Krystyna jest jakimś rywalem dla Leo w walce o Złotą Piłkę i stawia się ich na równi hahaha