1

@Emhyr jedyny minus tego planu - jest ryzyko, że trzeba będzie Cou ściągnąć być może nawet w 1 połowie bo odnowi się uraz. Niestety nie zdążył pograć na tyle, żeby być przygotowanym i pewnym do gry od pierwszej minuty. W innej sytuacji jakby już kilka końcówek zaliczył jak najbardziej można wrzucać do 11

1

@BART97 na stadionie tyle kamer, że znowu będzie biegał jak kurczak bez głowy....

0

@Momals11 prawie się zgodzę :) i na tym skończmy bo patrząc po konwersacji nie dostrzeżesz, że mimo tego, że dał dużo (co potwierdzamy my - Krytykanci) Ty i reszta nie zauważacie efektu domina jaki niósł się za ogromną pensją Messiego.... I tej niby miłości do Klubu... Myślę, że te podwyżki też nie brały się znikąd i inne kluby (PSG, City o czym plotkowano co też jest jakimś ziarnem prawdy) były w kontakcie w sprawie ofert dla Niego.... Jeszcze kiedyś ja też wierzyłem, że nie odchodzi z miłości... tzn. to się zgadza, ale nie była to miłość do Klubu niestety. Pokazał to bardzo ładnie rok temu. W momencie kiedy Barca nie miałaby nawet czasu na znalezienie opcji za niego chciał wyjść tylnymi drzwiami. Jest Najlepszy póki co w historii, ale kolejny raz (i będę to powtarzał do znudzenia) zmazał swój obraz szczerze oddanego jednemu Klubowi który dał mu to życie i standard na który sobie teraz może pozwolić. Boli też to, że Wy niby prawdziwi Kibice postawicie wyżej to żeby rodzina Messiego i Jego kolejne 5 pokoleń mogło sobie żyć na dobrym standardzie niż ponad Klub :) i tu w tej konwersacji i tym postem kończę moje wypowiedzi na temat odejścia Leo, Jego motywów, oraz kto komu więcej zawdzięcza.
A Nam wszystkim życzę, co by bez Leo jednak przed takimi meczami jak dziś nie siedzieć i nie trząść się ze strachu tylko żeby znowu ze spokojem podchodzić do każdego meczu.

1

@Momals11 nie mówię, że nie :) ale naturalną koleją rzeczy to Messi więcej zawdzięcza Klubowi, bo nie oszukujmy się w lepszej bądź gorszej sytuacji sportowej by istniał (co świadczy fakt, że duża część kibiców już tu była zanim się o nim usłyszało - do tego grona zaliczam się i ja) i bez Messiego :) a Messi bez Barcelony to z bardzo małą szansą mógłby grać w profesjonalną piłkę niestety. Miał mega talent, ale na tamte czasy podpisanie kontraktu z dzieciakiem który nie rośnie było ogromnym ryzykiem. Więc jeszcze raz stwierdzę to Messi więcej zawdzięcza Barcelonie niż odwrotnie, bo mógłbyś nawet o nim nie słyszeć i w tej całej krytyce też o to chodzi, że zapomina się o tym co najważniejsze ;)

5

@Bykunn "I ja nie mam pretensji. Zrobił co uważał za słuszne. Ale te bajki, że to wielka krzywda ze strony klubu go spotkała, że czuje się oszukany. No nie dla mnie" i to jest najbardziej kluczowe ;) za krytykę wg mnie uzasadnioną tej wielkiej miłości do Klubu jaką Leo deklarował użytkownicy myślą, że jest zmasowany atak na Messiego. Futbol to biznes i najlepiej na tym interesie póki co wyszedł Messi, bo Barca (Klub który istniał na długo przed tym zanim pojawił się Leo) go wypromowała, opłaciła kosztowną dla niego na tamte czasy kurację, wypromowała marketingowo a wszyscy by oddali mu jeszcze stadion i wszystkie aktywa jakie ma Barcelona bo mu się należy za to, że indywidualnie był najlepszy - tylko jeszcze jeden szczegół: do osiągnięcia takich statystyk przyczyniła się cała drużyna która od kilku lat musi zapieprzać i ustawiać się tak żeby Messi czuł się komfortowo. Czym się to kończy? Łzami na konferencji, a jedynym wyciągnięciem ręki dla Klubu tyle zrobił było rozłożenie rekordowego kontraktu na więcej lat.
Szkoda, serce boli i łzy napływają do oczu jak sobie myślę, że sam w nim widziałem prawdziwego, skromnego i niepatrzącego na pieniądze, zakochanego w Klubie który dał mu wszystko Argentyńczyka.

1

@ściah podpisuję się prawie pod wszystkim ;) od dawna mówię, że tylko zarobki Messiego zniszczyły tak bardzo nasze finanse. Pisałem na privie do p. Julii, ale może tu napiszę już bezpośrednio do Ciebie, że może warto zrobić jakiś artykuł w tematyce "jak rosła drabinka płacowa w Barcelonie z każdą podwyżką Leo" bo nie zapominajmy, że z każdym podpisanym kontraktem naszej Legendy rosły pensje kolejnych graczy oraz Ci co przychodzili byli w stanie dostać kontrakty najwyższe na rynku.
Jeszcze do samej opinii - szkoda tylko właśnie sposobu w jaki to się zakończyło. Mogło to być rok wcześniej za hajs za który byśmy podratowali Klubowe finanse, bo i tak odszedł tylnymi drzwiami...

0

@tbas dokładnie! ;) i teraz ja wrócę z moim ulubionym tematem: w takim razie jak jeden Messi wyciągał ten nasz budżet w górę? Chyba jednak Nasz nowy Prezydent przeliczył wszystko dobrze i doszedł do wniosku, że samo podbijanie statystyk indywidualnych i ustawianie drużyny pod Leo nie jest warte odprowadzania drużyny do bankructwa windujac równocześnie pensje pozostałych piłkarzy;) przecież bez Leo taki Antek i inni zarabiali by dużo mniej

0

@denks1984 hmm załóżmy, że najlepszy zawodnik (Leo) chce odejść więc próbujesz to na siłę zatrzymać żeby tacy kibice jak Ty nie zjedli go przy każdej okazji, kolejno rosną pozostałe pensje w Klubie. Budzicie się tyle lat za późno obwiniajac gościa który postawił wszystko na jedną kartę. Była naprawdę ogromną szansa żeby co sezon wygrywać LM niestety najlepiej opłacana drużyna na czele z najlepiej opłacany piłkarzem zapomnieli o graniu w najważniejszych meczach. A taka sytuacja pozwoliłaby ściągać lepszych sponsorów. To wszystko plus covid i ogromne kontuzje bardzo dobrych zawodników cały efekt jaki mamy. Nasza Legenda niestety wyciągnęła większość hajsu z klubu. Jeśli nie sam to właśnie faktem wyciągnięcia swojej wysokiej pensji za czym poszły pozostałe.

2

@Carlosss Ale jakby dał odejść kiedyś Messiemu to wszyscy by go zjedli. Brawo dla Laporty za naprawdę mądra decyzję i o myśleniu o dobru Klubu

0

@elrubio wystarczylo dawać wysokie pensje, ale nie tylko jak tu na LR wszyscy zarzucają to na pensje m.in. Umtitiego czy Pjanica ale od naszym gwiazdom. Wiadomo Leo na siebie zarabiał, ale też nasz wdzięczny wychowanek tak nam wyciągnął listę płac do góry, że teraz będziemy się zbierać kilka sezonów finansowo, żeby móc znowu chociaż trochę rywalizować z resztą tego piłkarskiego bagna.
Swoją drogą jestem ciekaw co się zadzialo w sezonie przed odejściem Neymara, bo wtedy też wszystkim na już podwyzszano pensje. Wszyscy pilkarze "kochajacy" klub znalezli jednak inne kluby które warto pokochać?

0

@ArcziArtt myślę, że jest wielu którzy siedzą tu dłużej A od początku sezonu zagrali mniej co pewnie znaczy, że nie przekonali tym bardziej trenerów ;)

0

@Azi myślę, że masz rację... może nie co do różnych wariantów, ale skoro WIADOME było od początku, że te pensje TRZEBA obniżyć to trzeba zacząć od razu negocjować. A czekać na wyniki audytu tylko po to żeby co? Zejść do pensji żeby ledwo w limicie się mieścić znowu? :D a tak było tylko powtarzane, że kwestia czasu i umowa z Messim będzie podpisana na to już nie potrzeba było audytu? :D Ludzie wiadomo, że Laporta nie ponosi pełnej odpowiedzialności, ale skoro był pomysł i plan na zatrzymanie największej pensji w zespole i przy wiadomym już przeciążeniu limitu to za tym powinny być toczone naprawdę zaawansowane rozmowy na temat obniżania też innych kontraktów.

0

@AlwaysBlaugrana zgadzam się w 100%! To jest takie proste, ale ciągle wiele osób nie jest w stanie tego zrozumieć :)

0

@tbas ja to tak sobie marzę, że kiedyś ktoś uczciwy będzie rządził i naprawdę cofnie się do podobnych czasów i zrobi śledztwo w tego typu sprawach... i niech wlepia kary za niegospodarność pieniędzy publicznych dla tego typu wyciągniętych za uszy członków rad i tych osób które się do tego przyczyniły... ale wiadomo temat utopia.....

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Bagsik88 A zresztą co mi szkodzi poszukać tu na szybko na stronie ;) https://www.fcbarca.com/98462-el-mundo-leo-messi-w-ciagu-ostatnich-czterech-lat-zarobil-w-barcelonie-ponad-pol-miliarda-euro.html
Dziękuję i już nie zaglądam w ten temat. ;) nie mam na to czasu

0

@Bagsik88 znajdź sobie w Internecie ostatni kontrakt Leo Messiego. ;) myślę że z tym sobie poradzisz... :D

0

@Bagsik88 powiem Ci że też jesteś Mistrzem :D
Jakie widzimisię 50? :D taki kontrakt podpisał ostatni... :D
Jakie premie za podpisy? Tak porywnywalnie? :D Gościu nie zmienię Twojego zdania na temat tego ile powinien zarabiać Messi. Dla mnie o wiele za dużo, patrząc na finanse klubu i na to ile przez ten fakt zarabiają pozostali gracze. Ciągle mówi się o miłości do Klubu ale nie mów mi że nie negocjowal kwoty tylko brał co dawali :D
Te obniżki o których piszesz i tak miały w części miejsce... a i tak to duzo za malo, bo trzeba znowu dac jak najwięcej osobie która się wypromowalo....
Skończmy ta bezsensowna dyskusje ;) Ty jakbys mial decydowac dalbys pewnie Messiemu tyle ile by generowal dla Klubu :D

4

@arek82 uważaj na te słowa :D
w końcu tyle generował, że mógł sobie pozwalać na wszystko :D
tutaj jeszcze ciekawa jest wypowiedź Rummenigge, który wprost wyśmiewał podpisanie takiego kontraktu i na koniec kto miał rację? wszyscy którzy oddaliby Messiemu pensje pozostałych graczy jeszcze, czy rozsądek zarządu Bayernu? Ale magia jednego zawodnika w sporcie drużynowym jest najważniejsza :)

0

@Bagsik88
ale skąd te zarobki...? zaraz, pomyślmy, może dlatego, że drabinka była tak wyciągnięta? myślę, że jeśli ja mam małe pojęcie to ty też masz małe pojęcie w temacie :) jeśli ktoś w Klubie nawet Leo ma 50 mln to kolejny (potencjalny zawodnik pierwszej 11) nie może zarabiać nagle np 8 mln :D nie kpijcie Ludzie z bądź co bądź profesjonalnych piłkarzy którzy doszli do tego etapu.
Gościu zluzuj z ta chusteczką :) piszesz mi o szacunku do porównania sytuacji a sam go nie masz do połowy składu Twojego ulubionego Klubu :D normalnie siedzę i się śmieje :D
pragnę przypomnieć, że nie możemy porównać się z PSG bo mimo mojej sympatii do tego klubu, to jest to drużyna stworzona przez zewnętrzny kapitał, który może sobie naginać drabinkę jak tylko chce :D
Tak w ogóle generalizujesz mówiąc, że ja nie widzę problemu, że reszta tyle zarabia :)
Robi się zbyt śmiesznie pod jednym postem. :)
Bawcie się dobrze chłopaki widząc, że ta sytuacja miała tylko jedno rozwiązanie :D :D
a i jeszcze dodam na koniec żeby nikt nie przeoczył, nie dziwię się Leo, że poszedł za hajsem. Dziwię się takim kibicom którzy obwiniają innych piłkarzy Klubu, że doprowadzili do takiej sytuacji, a nie widzą kto był na górze drabinki i kto ją tak wyciągnął :) i nie widzą, że mimo wszystko każdy kij ma 2 końce i wiele historii jest tworzonych do podtrzymania dobrej opinii dla Legendy :) chciał odejść - to jest fakt, bo odszedł :) i mimo, że nie dziwię się, że odszedł za hajs, to nie mówcie, że nie było opcji żeby grał za grosze, wcześniej przedłużył kontrakt. Wciąż to kwestia tylko i wyłącznie chęci :)
ciekawe czy ktoś przeanalizuje jak zmieniał się budżet płacowy Barcy od mniej więcej 2005 roku wykazując relację wzrostu pensji Leo do wzrostu globalnie dla każdego zawodnika :) naprawdę nie trzeba być profesorem ekonomii żeby nie domyślać się dlaczego potencjalne gwiazdy nie chciały przyjść za niższą kasę.

0

@Bagsik88 moje widzimisię mimo wszystko mówi, że był w stanie już wtedy realnie ocenić co może zaproponować, jak to rozłożyć albo jakie założenia przyjąć. :) nawet wstępnie się dogadać, co śmieszniejsze nie byłaby to wielka różnica między pierwszą "umową" na chusteczce :)
a wyglądało to trochę na zasadzie: "Leo zostaniesz?" - "Joan, mów kibicom, że sprawy idą w dobrą stronę" (a historię do tego wszystkiego wymyśli się po Copa :)
Jakim cudem raz padało. że podpisanie umowy po Copa będzie traktowane jako przedłużenie umowy a raz wychodzi, że byłaby to nowa, nie związana ze wszystkimi poprzednimi? Joan siedzisz tutaj i czytujesz LR? :D
Kiedy już ponad rok albo i dalej temu ciągle mówiłem, że ostatnie umowy dla Leo i ciągle je przedłużanie jest niebezpieczne dla Klubu to każdy z moich znajomych mi się dziwił, bo jak to kibic Barcy i nie chce docenić najlepszego piłkarza.... Zastanawiam się kiedy wszyscy otrzeźwieją i zrozumieją w którym momencie zaczęło się to wymykać spod kontroli a Leo mógł z Barcy doić hajsu tyle ile tylko sobie zażyczył.... nie wspomnę o premiach za podpisy... niech mi nikt nie mówi tutaj, że po tym co wyciągnął Joan nie mógł mu zaproponować maksymalnie niskiej pensji na chociaż jeden! sezon żeby później móc to naprawić... to jakieś dziwne rozkładanie obiecanego kontraktu na 5 lat :D i szok, że się nie byli w stanie zmieścić w limitach.
Po tym wszystkim w sumie muszę stwierdzić, że ja chyba głupi jestem bo jestem w stanie wierzyć w miłość do klubu o których na lewo i prawo opowiada każdy jeden piłkarz. I naiwny, że taki szanowany i znany na całej Europie Prezydent z ogromnym sztabem ludzi za plecami nie są w stanie w takim okresie nic sensownego wymyślić poza twierdzeniem, że wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Ciężko się patrzy na to co się dzieje, ciężko jest uwierzyć, że do tego doszło ale jak wyżej już była wymiana zdań nie mówcie mi, że to jak to się skończyło było jedynym wyjściem :)

0

@Bagsik88 jak cytujesz to przeczytaj :) pada "chyba" ale było to w okolicy okresu odejścia Neymara i tylko zaznaczę znowu, że chyba.
5 msc to pół sezonu, ile trwa prezydentura? powinien mieć 2 lata żeby przemyśleć co z tematem zrobić.... mimo braku dokładnych danych mniej więcej jako kandydat i człowiek bliski Klubu musiał wiedzieć co się dzieje, czy to moje widzimisię? :D Copa też w obecnych czasach żadną wymówką nie jest, bo albo można było ogarnąć chwilę przed wyjazdem...

0

@mekston ehh :) no nie zmienimy swoich zdań to na pewno :) możesz mieć rację, ja tylko chciałem zaznaczyć, że były też przesłanki w drugą stronę :) a już w ogóle, że temat przejścia do PSG był w zimę prawie pewny, ale znowu zaznaczam to ciągle historia opowiedziana przez kogoś, tak samo jak nasze pod tym postem.
Co do zdaniu o logice mógł :) ale jak wcześniej mówiłem wystarczy, że Laporta który zawsze był blisko z Messim wygrał wybory na haśle "tylko ja jestem w stanie sprawić żeby Leo został" i cyk nie został :) dobrze się rozmawia, ale nie przekonujmy się już w którąś stronę :) myślę, że obaj patrzymy trzeźwo na ten temat i najmądrzejszy z nas byłby ten który żadnej z tej opcji by nie wykluczył bo nie pasuje do jego logicznego myślenia :)
życzę i Tobie i sobie jako kibicom Barcy żeby wyszło to tylko dla Klubu na dobre i żeby udało się jak najszybciej zapomnieć, że takie odejście w takiej formie i z tyloma przeciąganymi sprawami miało miejsce z jedną z Naszych klubowych Legend. Niech i jemu się wiedzie :) a za kilka lat, niech On, niech ktoś z Jego otoczenia i otoczenia Klubu czy nawet szatni opisze dokładnie tą sytuację :)

0

@mekston no pewny nie mogę być co zaznaczam :) Ty zaś podajesz tu za pewnik, że nie doszło przed lipcem do żadnej oferty przed lipcem :) i ciągle prowadzisz tok myślowy do tego, że skoro wydarzyła się jedna druga sytuacja to oferty nie było - nie wiem ja, nie wiem Ty i naprawdę nie ma co o tym myśleć tylko trochę tą retorykę odpuścić :)
dużo teorii już się pojawiło, na kilka ciekawych poczekamy, ale za kilka lat temat wyjdzie w jednej czy drugiej autobiografii :)

0

@mekston mógł nawet rok wcześniej :) jak mówię nie wiemy jak dokładnie było w środku, ale nie powiesz mi, że nie było takiej możliwości :) może jeszcze poprzedni prezydent zdążył złożyć ofertę, ale z wiadomych względów Leo tego nie podpisał. i nie zwalaj na audyt, bo od objęcia prezydentury przez Laportę minęło dużo czasu :)

0

@mekston co do lipca to mógł przedłużyć u nas umowę też już wcześniej :) nigdy nie miał problemu przedłużać raz na 2 lata, mając do zagrania jeszcze 4 albo 5 sezonów. Raz chyba nawet była sytuacja, że zdążył podpisać nową umowę, zanim ogłosili podpisanie poprzedniej :D
Co do samego dogadania się z PSG już wcześniej to ja gdzieś czytałem słowa cytowane przez blisko związanego dziennikarza z RM, które wypowiedział SR do Pereza bodajże w lutym lub marcu jak informował, że odchodzi do PSG i tu cytat "Prezes PSG zbiera na kolejny sezon mistrzowską ekipę i mówi, że też już w tym momencie jest z Messim dogadany".
Kolejna rzecz przekonanie Neymara, że zagrają razem....
Teraz i tak prawdy się nie dowiemy, ale należy pamiętać, że Messi bardzo szanuje Laportę i po obietnicy w wyborach może nie chciał mu robić złego zdania wśród kibiców.
Ja osobiście ciągle jestem zdania, że można było z obu stron (ale głównie od strony Leo) zrobić coś więcej. Same kwoty za podpisy, dodatkowe bonusy kuszą :)
I nie zmienia to faktu, że szanuję to co zrobił - Jego własny wybór. Nie podoba mi się płacz kibiców na obu prezydentów i dużą część piłkarzy jakoby przez nich Messi nie podpisał kontraktu :) bo to Leo ciągnął w najlepszych czasach ogromne pieniądze i wszyscy mówią, że marketingowo dawał dużo - to prawda, ale czy bez Barcy wypromowałby się w takim stopniu? Jaki Klub medialnie stawia tylko na jednego gracza? :)

1

@Ryjewski ten fragment z "mając więcej ochoty niż kiedykolwiek" trochę boli... Niech mu się wiedze w Ligue 1. Zobaczymy jak to będzie dokładnie wyglądało..

0

@pride1899 i ja teraz szukam info w tym temacie, czy to rzeczywiście tak jest.
Ma ktoś może jakiś link, gdzie jest potwierdzenie tej tezy?

0

@Makson600 no dobra, ale w poprzednich latach to nie nadążali chyba nawet z ogłaszaniem nowych umów z podwyżkami i premiami za podpis :) Ludzie, zarabiał 50 mln czystej pensji za rok gry, kto z Was by nie kochał wtedy Klubu?
Wszystkim , którzy krytykują podejście Messiego do wynagrodzenia nie ma co się dziwić. Klub dał mu zaistnieć, opłacał drogą jak na Niego i Jego obecny klub kurację hormonami wzrostu żeby chociaż zbliżył się do normalnych wymiarów. Xavi i Iniesta i wielu innych nawet nie jąkała się, że powinni więcej zarabiać i tak często poprawiać warunki kontraktów. Pique jak widzimy był i jest w stanie zejść z pensji ile może, ba nawet stwierdził, że jak będzie trener który stwierdzi, że się nie nadaje odejdzie bez żadnych roszczeń... nie wydaje Wam się naprawdę dziwne, że rok temu była cała afera z burofaxem, życzeniami Neya, że zagrają razem, Załatwienie kontraktu (takiego kontraktu: 35 mln netto za sezon, premia za podpis dla Leo i dodatkowo Ojca) ta cała otoczka żalu a w ostatnich sezonach jak znowu bardzo wiele osób widziało odpuszczanie najważniejszych meczy....
Kocham Messiego za to co zrobił, liczyłem, że odejdzie w tamtym roku jak już pokazywał i nawet mówił, że jest smutny w Naszym Klubie. Ale nikt, naprawdę nikt nie jest ponad Klubem i stwierdzenie, że zrobił tyle ile mógł nigdy tu nie będzie miało miejsca. To było wieloletnie osłabianie Barcelony jako Instytucji i Klubu.
Ktoś powie, że generował zyski - tak, jak wiele innych czynników, ale dlaczego większość tych wygenerowanych zysków trzeba było oddawać mu w jednej pensji- czy sam przez tyle lat zdobyłby tyle goli, pobił tyle rekordów, zdobył ogrom tytułów? NIE - to jest gra zespołowa a w Barcelonie niestety postawiono na budowanie jednej Legendy.

2

@greymid dokładnie. Powtarzam tą (dla wielu niepoprawną opinię, bo w końcu generował mega zyski) na każdym kroku.
Drabinka była wyciągnięta wyżej niż instytucja Barcelony. Jeśli Messi miałby kontrakt o połowę mniejszy wcześniej, kolejne szczeble drabinki nie mogłyby być przekroczone co znaczy, że na każdym szczeblu mielibyśmy mega oszczędność, ale tak jak piszesz większość kibiców na czele z Bartomeu na siłę chciało robić z Messiego najlepiej zarabiającego gracza. Co by szkodziło zostać skromnym, introwertycznym Argentyńczykiem, który jest najlepszy na świecie ale nie jest najlepiej opłacanym, naprawdę cała Jego rodzina i przyjaciele nie byliby w stanie się utrzymać? Dzieciakom nic by nie zostało? :) to szaleństwo dawno powinno zostać zatrzymane.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?