macio_944
Dołączył/a: styczeń 2024
Będzin
44 obserwujących
8 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@itmustbejoke Bez przesady. Były incydenty frajerstwa, ale na przestrzeni całego sezonu La Liga to Atletico bardziej zasługuje.
6
@MESSIah16 Haha, Rosja i wiara w Boga. W sumie bardzo podobnie jest w Polsce. Nijak to co robią i mówią ma się do chrześcijańskiej wiary. Wstyd. Wstyd w Rosji, w Polsce, oraz na Białorusi. No i w Węgrzech. "Wszyscy po jednych piniondzach"...
0
@kuz Ciekawostka: questów z walką na piąchy nie ruszałem. Jakoś mnie to nie rajcowało przez całą grę. Ale w końcu ruszę jak dokończę parę innych questów. Raz na jakiś czas będę włączać Cybera by czyścić wszystko co tam jest, włącznie z questami z walką.
Ale jeśli jest taka opcja, to pewnie będę walczyć :P
1
@Jakchcesz @masq
Myślę, że całkiem fajnie udało mi się rozwinąć postać w Cyberze. W sumie wszystkie przedmioty mam legendarne, również Cyberdeck. Obrażenia krytyczne to zadaję czasami po 300k :D
https://zapodaj.net/ccc231071e9f5.png.html
Fajne jest też to, że po skończeniu wątku głównego są jeszcze jakieś poboczne questy np. z Kerrym, których nie zrobiłem wcześniej. A co do walki, to nie mam już w tym świecie żadnego godnego przeciwnika ofc. Trzeba czekać na DLC.
1
@Bagsik88 :D Po co go tak sucho atakujesz i to pisząc o rzeczach, które nijak mają się do głównego komentarza?
6
Tylko 600 głosów zostało, by "Smoleńsk" trafił na listę 100 najgorszych filmów świata. Zachęcam do oddawania głosów, bo ten film jest naprawdę tragiczny i to zdecydowanie najgorszy film jaki widziałem w swoim życiu.
12
"Szatnia Barcelony wciąż wierzy w dublet" [Sport]
Mhm...
Pique: "Żordi! Przecież wciąż mamy szansę na dublet!"
Alba: "Żerard, no nie wiem... niby tak, ale no to trza grać dobrze no... nie wiem, zobaczymy"
60
W ogóle to jest tak absurdalnie śmieszne, że Barcelona musi kuźwa grać nieogarniającym Dembele na "9", Griezmannem który nie jest totalnie przystosowany do tej stricte pozycji, albo Braithwaitem - piłkarzem Middlesbrough, czy Leganes...
Koemanowi można trochę zarzucić patrząc na wczorajszy mecz, ale jednak patrząc na cały sezon to sztab trenerski kombinuje jak tylko może by ten chaotycznie stworzony zespół jakoś w miarę rozsądnie ustawić. Bo nie jest łatwo. Ba, jest bardzo trudno. Zarząd Bartomeu spieprzył totalnie ten skład z czym teraz i możliwe, że w następnych sezonach będzie trzeba się trochę borykać (patrząc również na pandemię). Poza tym piłkarze totalnie nie spełnili swoich obowiązków - brak koncentracji, koszmarna niedokładność (Alba, Messi, Pedri...) i proste błędy. Czyli coś, co moim zdaniem często wynika z mentalu i z czym Barcelona zmaga się od paru lat.
Jest lepiej, ale z pewnością jeszcze bardzo długa i trudna droga do tego, by ta drużyna osiągnęła taki regularny (!) poziom jak w meczach z Sociedad, czy rewnażu z PSG. Bo o regularność tutaj głównie chodzi. Regularność, której nie ma. Wieczna sinusoida.
7
@Janas11224 ja myśle, że trzaby klub całkowicie rozwiazac a potem znow zalozyc
0
@Bagsik88 Z Sevillą był to najlepszy mecz Valverde, ale np. wspomniany przez Ciebie mecz z Liverpoolem był już dużo gorszy i żadnego tłamszenia nie było. Liverpool miał tam parę bardzo groźnych sytuacji i zadecydowały centymetry/sekundy że to się nie skończyło gorzej. Ba, śmiem twierdzić, że pierwsze minuty na Anfield były lepsze niż mecz na CN.
https://www.uefa.com/uefachampionsleague/match/2027157--barcelona-vs-liverpool/statistics/
Liverpool miał więcej sytuacji, odrobinę lepsze posiadanie piłki, też więcej biegał. Nie są to jakieś bardzo duże różnice, ale jednak coś mówią o tym meczu. Podobnych meczów było dużo. Nawet to 0:3 z Realem w Pucharze było mocno naciągane.
Szanuję Valverde za jego umysł taktyczny, zmiany i parę innych cech. Ale nigdy ta drużyna mi się nie podobała, zawsze miałem jakiś dziwny niesmak po zwycięstwach, nawet tak pięknych jak 3:0 z Realem, 5:1, czy 3:0 z LFC. To raczej nigdy się nie zmieni. Cieszę się, że Valverde już nie ma. Czas budować drużynę, która będzie w pełni dominować, będzie dużo pewniejsza i nie będzie pozwalać rywalowi na wiele.
2
@hayek Valverde taktycznie był świetny, ale jednak jak dla mnie sporo zwycięstw było trochę pozornych. Przeciwnicy często zagrażali bramce Ter Stegena, oddawali sporo strzałów, a Barcelona często się niepotrzebnie cofała. Poza tym... Valverde też miał jakąkolwiek niezłą "9", czego o Koemanie powiedzieć nie można. Koeman ma moim zdaniem dużo cięższe zadanie, niż miał Valverde. A i tak Barcelona potrafiła parę razy w tym sezonie zagrać naprawdę świetnie. Potencjał jest, ale ewidentnie brakuje wielu rzeczy (piłkarzy, jeszcze większej koncentracji, lepszego mentalu itd.) by to się wykrystalizowało.
5
Strasznie mnie zawiódł dzisiaj Messi. Kolejny raz w klasyku...
0
Znowu za łatwo...
8
@paweldunajecfcb Paweł, nie bluźnij.
9
@arraco ej mati, nie chcemy już hochlanda
19
Świetnie, że jest Araujo. Bardzo mądra decyzja przy szybkim Viniciusie.
3
Kuman, jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwyly
5
@PatrychoO Gryffindor lepszy, no ale Slytherin gra u siebie :/
1
@GeneralXavi Ja mam duże obawy... cóż, zobaczymy :)
4
@haryveb944 Też czekasz na "Smoleńsk" o 21:30? ^^
0
@hayek @Dankhog Yyy tak, macie Państwo rację. Sprawdzałem Was tylko ;)
5
Równo 3h Proszę Państwa. Ale ten czas zapinkala. Klasyk, klasyk i po klasyku. Nim się człek nie obejrzy, a będzie mecz z Atletico, koniec sezonu i następny klasyk. Ale z tą pandemią to dajcie spokój, kto to widział...
0
@xBoMBoWiECx z bielsom :O
2
@Encore Leooooooo Messssiiiiiiiiii!
4
Zaryzykowałbym stwierdzenie, że to nie tylko jeden z 3 najważniejszych meczów w tym sezonie, ale też jeden z najważniejszych w ostatnich latach. Nie chodzi tylko o mistrzostwo Hiszpanii. Zobaczcie ile różnych perturbacji było w Barcelonie i gdzie aktualnie jesteśmy. Ewentualna dzisiejsza wygrana będzie kapitalnym kopem w tyłek dla całego klubu i poniekąd pierwszym uhonorowaniem ogromnej pracy włożonej w tą chaotyczną drużynę borykającą się z dużymi problemami.
Stąd też dzisiejsze spotkanie mnie chyba najbardziej elektryzuje ze wszystkich pojedynków jakie były w ostatnich latach, ale też i mam największe obawy. Real jest podbudowany świetnym zwycięstwem nad LFC, a my? Nie wiadomo. Przed przerwą na reprezentacje byłbym dużo spokojniejszy, a dziś... nie wiadomo w jakiej formie jest drużyna, czy wyjdą w Madrycie jak po swoje, czy zagrają tak jak wszyscy byśmy chcieli, z charakterem, jajami i odważnie. Nie wiadomo czego się spodziewać. Chciałbym zobaczyć w końcu potężną drużynę w El Clasico, godną tego klubu. Taką jak w starciu z Sevillą na CN, z Sociedad, czy w rewanżu z PSG. Tego sobie i Wam życzę. Miłego popołudnia :)
7
@zenoowity Myślę, że wynik 58 - 97 może być jeszcze wolny.
7
To ja delikatny offtop na temat tego co się stało 11 lat temu. Moim zdaniem bardzo mądrze napisane, świetny komentarz Grzegorza Markowskiego do przeszłości i teraźniejszości.
"Mija 11 lat od katastrofy Smoleńskiej a my wciąż szukamy odpowiedzi na pytanie „co się tam właściwie stało”. Oczywiście główną przyczyną trwania tych niekończących się poszukiwań jest fakt, że wzięli się za nie cynicy. Ludzie, którzy dla własnego interesu nie cofną się również przed ekshumacją zwłok ofiar. Ale nie o draniach, którzy wycierają sobie gębę Polską i patriotyzmem chciałem dziś napisać.
Próbując oswoić to co stało się pod Smoleńskiem musieliśmy dokonać wyboru ścieżki interpretacji tego przerażającego zdarzenia. I mieliśmy z grubsza do wyboru dwie wersje.
Albo wersja "zamach", która pozwala myśleć nam samym o sobie, że znów za kogoś lub w imię czegoś cierpimy, że znów jesteśmy ważni, bo skoro najwięksi knują przeciw nam to i nas ta wielkość dotyczy, że, że znów „krew, spisek i ofiara”.
Albo wersja "katastrofa", z której wynika, że jesteśmy skrajnie nieodpowiedzialni, że procedury to dla nas zawracanie głowy dla mięczaków, że „skrót i spryt” ważniejsze są od rozsądku. Słowem, że jesteśmy kompletnymi idiotami.
Pierwszy wybór jest słodki, drugi wybór bardzo gorzki. Pierwszy ugruntowuje wszystko to co nie pozwala nam się rozwijać, drugi taką szansę na zmianę daje, bo jest jak bardzo trudna lekcja, którą zapamiętuje się na całe życie.
I może właśnie dlatego, że stoimy niezmiennie wobec tych dwóch alternatyw, z których jedna koi, a druga boli mija 11 lat a my wciąż „nie wiemy co się tam właściwie stało.”."
0
@MrShakira Alaba zajebistą robotę robi mi w PESie :D
Ale w rzeczywistości wybieram Gayę ;)
1
@Chakalaka Jak duże ma szanse z Xintongiem? Miło byłoby zobaczyć POLAKA RODAKA w MŚ :)
0
@tomono Ok, masz rację ;)