11

@mleczkoo O, witamy wyborcę PiSu lub Konfederacji! Wyprostuj tą tekturową szabelkę, bo coś się zgięła.

0

@TheNekro94 Ale mimo wszystko coraz bardziej będzie wygasać, a tym samym jego memiczność również :(

15

Ah ten Dudu :D
W sumie nieco brakować mi będzie jego memiczności.

0

@kuz


Nie no, to musi być fejk

0

@TheNekro94 Też mi się tak wydaję, ale właśnie poprzez absurdalność tego scenariusza jest on ciekawy. Mimo wszystko Duda po prezydenturze moim zdaniem odsunie się trochę w cień - coś jak Komorowski. Nic więcej nie będzie robić.

0

@Sawik_10 Jaki rząd zatem byłby najlepszy?

4

@Deviler Chciałbym się mylić, ale moim zdaniem on będzie grać w jednej lidze z PiSem i desygnuje Morawieckiego. Aczkolwiek ciekawe spostrzeżenie ma Leszek Miller na tę sytuację:

"Pośród dziennikarzy i komentatorów życia politycznego pojawiły się nawet przypuszczenia, że desygnowanie na premiera Mateusza Morawieckiego może być na rękę Andrzejowi Dudzie. Powodem byłaby "walka o schedę" po Jarosławie Kaczyńskim, która ma toczyć się pośród polityków PiS. Porażka w zdobyciu większości potrzebnej do utworzenia rządu pogrążyłaby Morawieckiego, mającego być rywalem obecnego prezydenta.

Na prawdopodobieństwo podobnego scenariusza wskazywał w poniedziałek między innymi Leszek Miller. - Mam wrażenie, że prezydent Duda myśli o przejęciu schedy po Jarosławie Kaczyńskim. Znaczy on zapewne będzie chciał być szefem PiS, ale żeby to się stało, on nie może wręczyć nominacji Donaldowi Tuskowi, bo wtedy traci w oczach swoich sojuszników wszystko. Więc powierzy funkcję tworzenia rządu Morawieckiemu albo komuś z PiSu - mówił dawny premier w poniedziałkowej rozmowie z TVN24. - Duda powie swoim kolegom: "próbowałem, zrobiłem wszystko, co mogłem. A to, że nie wy nie zdobyliście większości, to nie moja wina" - dodawał.

1

@Lola120 Już pod koniec września w Pepco pojawiły się jakieś świąteczne ozdoby :)
W Kauflandzie, czy innym marketach tak od ok. 5-go października.

18

@KrychaFCB Przynajmniej coś o tym napisał. To i tak progres, bo Vini po ewidentnych prowokacjach i debilnym zachowaniu był wielokrotnie chroniony.

7

@Emhyr U Labogi trochę się już tworzy taki vibe jak u Borka - nie da się tego czytać głosem innym niż właśnie głosem Labogi :D

24

Highlightsy Messiego z kariery to asysty, dyrygowanie grą, bramki, MŚ, czy dryblingi. U C. Ronaldo wiele również ładnych bramek, z początku kariery również dryblingi. Modrić - śliczne podania i regulowanie tempa gry. A jak tak dalej pójdzie, to u Viniciusa głównymi highlightsami będzie machanie łapami, prowokowanie, nieczyste zagrania i darcie japy. W imię walki z rasizmem!


2

@kamilop Jeśli nie Barcelona, to jestem jak najbardziej za tym żeby Girona skopiowała sukces Leicester :)

PS. Ale nie ma sensu dywagować kto zostanie mistrzem. Nawet połowy sezonu jeszcze nie ma.

10

@KamQiX Dlatego tak absurdalne są te wszystkie komentarze o tym jak nam pójdzie w LM, kto wygra ligę, czy jak nam będzie szło choćby za miesiąc. Piłka jest nieprzewidywalna z meczu na mecz, a wiele osób zachowuje się tak jakby oglądali ten sport od paru dni.

13

Może i Real zagrał beznadziejnie, ale za to stracił punkty. RMTV właśnie obdzwania wszystkich pseudodziennikarzy by wszyscy do roboty przyszli, bo trzeba na rano przygotować 2077 artykułów o Negreirze i tyle samo o rasizmie.

0

@Nazio_87 W sumie... :(

13

To jest niemożliwe jak Vinicius jest postrzegany przez media. Przecież dziennikarze, czy komentatorzy nie mogą być aż tak głupi by nie dostrzegać tych wszystkich prowokacji. A tutaj wyjdzie jeden z drugim i zaczną przymykać oko na wszystkie obrzydliwe prowokacje Viniciusa lub je idiotycznie interpretować jak Chabiniak podczas El Clasico, gdzie Vinicius schodził pół godziny triumfalnie wznosząc ręce ku górze i coś tam bełkocząc, a Chabiniak "a Vinicius ŚWIĘTUJE!" :D

8

@Faro Bo Madrycioki to stan umysłu

8

Vinicius to mógłby z piłą wyjść na boisko, poobcinać parę głów i nabić je na pal, a i tak nie dostałby za to nawet kartki.

1

@Pawlak1992 Tak! To ma sens! :D

12

#ciekawostka

"W Szwecji znajduje się największy na świecie model Układu Słonecznego. Został on przedstawiony w skali 1:20 000 000. Historia niezwykłego modelu sięga końca lat 90., gdy pewien naukowiec, przejeżdżając rowerem w pobliżu sztokholmskiego Globe Arena, zaczął się zastanawiać, jak daleko należałoby umieścić poszczególne planety, gdyby mijany przez niego budynek był Słońcem. I tak się zaczęło.

Słońce reprezentuje więc Avicii Arena (w międzyczasie budynek zmienił nazwę), jeszcze do 28 września bieżącego roku największy na świecie budynek w kształcie sfery. Koniec zaś znajdziemy w odległym o ponad 950 kilometrów w linii prostej Instytucie Fizyki Kosmicznej w Kirunie. Przed laty umieszczono tam plakietkę upamiętniającą opuszczenie Układu Słonecznego przez Voyagera. Plakietka symbolizuje heliopauzę, wyznaczającą granice Układu Słonecznego. Model Merkurego, o średnicy 25 centymetrów, znajdziemy przed Muzeum Miejskim w Sztokholmie, w odległości 2,9 kilometrów od Avicii Arena. Jeśli ktoś chciałby zobaczyć Wenus musi udać się do Domu Nauki (Vetenskapens Hus) w Królewskim Instytucie Technologicznym. To 5,5 kilometra od modelu Słońca. Znajduje się tam sfera o średnicy 62 centymetrów. Nieco dalej, 7,6 kilometrów od Avicii, w Szwedzkim Muzeum Historii Naturalnej, zobaczymy 65-centymetrową Ziemię oraz 18-centymetrowe Księżyc. W centrum handlowym Mörby Centrum umieszczono zaś Marsa. Dzieli go od modelu Słońca zaledwie 11,6 kilometra. Jednak żeby zobaczyć pozostałe planety i inne obiekty, trzeba wybrać się na dłuższą wycieczkę.

Jowisza reprezentuje świetlisty pierścień o średnicy 7,3 metra, który możemy podziwiać w Clarion Hotel w porcie lotniczym Sztokholm-Arlanda. To 40 kilometrów od Słońca. Jedyną planetą, która wciąż nie ma swojej sferycznej reprezentacji jest Saturn. W przeszłości był on reprezentowany przez 6-metrowy kwietny dywan w centrum Uppsali, 73 kilometry od Avicii Arena. Zgodnie z wciąż niezrealizowanymi planami w przyszłości Saturnem ma być kopuła obserwatorium astronomicznego lokalnej szkoły.

Urana zobaczymy zaś w odległości 124 kilometrów od Avicii, w miejscowości Lövstabruk, a trzytonowego akrylowego Neptuna, podświetlanego w nocy, możemy podziwiać w Söderhamn, 229 kilometrów od centrum Układu.

Szwedzi nie zapomnieli też o mniejszych obiektach. Pluton (12 cm średnicy) i jego największy księżyc Charon zostały umieszczone w parku w pobliżu centrum Delsbo. To 300 kilometrów od Avicii. Jeszcze dalej, 360 km od Sztokholmu w Härnösand, jest planetoida Ixion. Eris (13 cm średnicy) jest w Umeå, 510 kilometrów od centrum Układu, a Sedna trafiła do Luleå, 912 kilometrów od Słońca.

W szwedzkim modelu umieszczono też asteroidy 36614 Saltis, 433 Eros, kometę Swift-Turtle w jej aphelium czy kometę Halleya oraz obiekt Oumuamua. W sumie składa się on z ponad 60 obiektów znajdujących się w 26 miejscowościach. I jest ciągle rozbudowywany."

via kopalniawiedzy.pl


0

@Ojciec5tkidzieci Nie, akurat to nie jest dowód na zakompleksienie tego narodu ;)
PS. W sumie jak tak myślę, to dowodem są często Twoje komentarze :D
Elo!

3

"Mam odwrotne wrażenie niż tydzień temu. Myślę, że Real zasługiwał na dużo więcej. W zeszłym tygodniu graliśmy bardzo dobrze, a dzisiaj nie. Dziś musimy być samokrytyczni. Nie graliśmy dobrze. Nie dominowaliśmy, nie czuliśmy się komfortowo. Nie zademonstrowaliśmy odpowiedniej intensywności, przede wszystkim w pierwszej połowie. To nie jest droga, którą chcemy podążać."

Ale co klasycznie wiadra pomyj się wylały bezpodstawnie na Xaviego, że będzie zadowolony to naprawdę czasem próżno szukać takich rzeczy na innych stronach.

14

@partymaker A potem wyjdzie jeden z drugim i "hehe pedri ma tylko 2 asysty na 2077 meczów"

3

@LionelM95 Nie, ale chwilę wcześniej na Lewandowskim jak najbardziej (faul).

1

@tristan87 *Macior, lub też dopuszczalna forma to Maciuś

2

@Kgorecki2500 Tusk bardzo dobrze potrafi w internet, akurat to wszystko kuma paradoksalnie lepiej niż taki Mentzen. Myślę, że sporo zyskuje swoimi wpisami co widać też po reakcjach.

1

@tristan87 Po prostu lubię takie materiały, a że to znany użytkownik La Bamby, to fajnie jest to wstawiać. Co w tym złego? Kiedyś już wstawiałem jego materiał bodajże z wypadu związanego ze spadochronem.

2

Tymczasem nasz kolega ze Stanów wrzucił przyjemny materiał z wypadu z Arizony. Polecam :)


1

@Encore To tak nie może moim zdaniem być, że nikt o tym meczu nie będzie pamiętać. Trzeba pamiętać, bo trzeba się ciągle poprawiać i nie powtórzyć takiego paździerza. Oczywiście mowa tutaj o klubie, a nie o kibicach. U kibiców - pewnie to przepadnie za jakiś czas, jeśli gra będzie lepsza i będzie punktowanie. Jeśli tego nie będzie - znów to będzie powracać jako dowód, że Barcelona Xaviego gra źle.

1

Samokrytyka, czy ogólnie krytyka powinna być duża po tym meczu. O ile z Realem, czy z innymi drużynami, gdzie wygrywaliśmy po 1:0, lub traciliśmy punkty i krytyka była podobna - tworzyliśmy sytuacje i w tamtych meczach zawodziła głównie skuteczność, tak tutaj zawiodło prawie wszystko. Dawno nie widziałem tak słabego meczu Barcelony przez 90 minut. Prawie zero jakichkolwiek dobrych sytuacji, mnóstwo niedokładności, fatalne decyzje podejmowane przez zawodników (podanie Gaviego zamiast strzału, również setka zmarnowana przez Gaviego, czy próba podań, które spowalniały akcje), brak nawet minimalnej kontroli i ogólny chaos. Tak nie może to wyglądać i uważam, że sztab i piłkarze o tym wiedzą.

Oczywistym absurdem i kretynizmem jest zwalnianie Xaviego, wciąż w mojej opinii robi tutaj bardzo dużo dobrej roboty, ale największym jego błędem jest... brak doświadczenia i to, że ciągle się uczy trenerskiego fachu dzięki czemu raz kapitalnie ustawi zespół taktycznie jak np. z Realem, a drugi raz wprowadzi kiepskie zmiany taktyczne, czy personalne... jak również z Realem. Ale bardzo daleki jestem od bagatelizowania jego umiejętności.

Tak czy siak powoli nadchodzi moment, gdzie będę coraz bardziej wymagający, pisałem już o tym wielokrotnie. Powoli skład się klaruje, piłkarze powracają z kontuzji. To MUSI wyglądać znacznie, znacznie lepiej. Nie wyobrażam sobie takiej gry za parę miesięcy, nawet z maksymalnie wymagającym rywalem. Musimy od tej drużyny w końcu wymagać więcej.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?