macio_944
Dołączył/a: styczeń 2024
Będzin
44 obserwujących
8 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@BorzyKrzys Jaki jest sens oceniania danego dzieła, że będzie to g*wno nie znając praktycznie żadnych informacji o projekcie?
Słowianie mają bardzo ciekawą historię, przecież to nasi przodkowie. Ich mitologia i obrzędy również były bardzo ciekawe co potwierdził m.in. sukces Wiedźmina.
W wykonaniu Smarzowskiego może to być bardzo mocne kino, tym bardziej, że parę obrzędów słowiańskich było kontrowersyjnych, więc osobiście jestem bardzo ciekawy projektów i trzymam kciuki.
4
@FcPortoFan1999 to już musi być suche jak kuciapa kobiet na widok @Kessie
2
@MichuZ44 Tylko przed zjedzeniem trzeba jeszcze dobić, żeby się już nie ruszało
2
@JimMorrisonFCB Czekamy na opinię eksperta @Popitek12
4
4 lub 5!
4
@Kapitan9 Gdzie podpisać?
0
@MaVii Haha, dokładnie to samo zauważyłem w kwestii tego użytkownika :)
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16633310#comment-16633358
6
Komentarz usunięty
9
Warto jest brać na poprawkę i to co mówi Xavi, to co mówi Font i to co mówi Laporta. Prawda jak zwykle pewnie jest gdzieś po środku.
Natomiast Xavi mówiąc, że zawsze dla niego dobro klubu jest na pierwszy miejscu, a przed ważnym i trudnym meczem w LM wypuszcza taki wywiad to trochę się to wyklucza. Na pewno chciał zdążyć przed wyborami i prawdopodobnie przed debatą, ale mógł jednak się wypowiedzieć chociażby dzień-dwa dni po meczu, by drużynie dać spokój i koncentrację. Bo właśnie wyniki sportowe są tutaj najważniejsze.
Tak czy inaczej każdy tutaj ma wiele za uszami. Szkoda, że tak wielkie legendy i piłkarze są skłóceni w tak wyjątkowym klubie, po tym jak kilkanaście lat temu razem tworzyli najlepszą drużynę w historii tego sportu.
Natomiast uważam, że Laporta przy całym swoim... nieprofesjonalizmie, Szwagrach i chaosie wieloma swoimi decyzjami przywrócił Barcelonie blask, którym zachwycamy się dzisiaj. To nie jest idealny prezydent i nigdy nim nie będzie. Ale lepszej alternatywy nie ma. To Laporta ze swoimi ludźmi dali fundamenty pod największe sukcesy w tym klubie, jak i sukcesy w ostatnich latach. A jeśli Flick rzeczywiście jest za Laportą... to ja zdecydowanie też.
5
Wszystkiego co najlepsze drogie Panie!
3
@norbi77 Moim zdaniem gdybyśmy stracili pierwsi gola to również nie powinniśmy odpuszczać. Ale to też zależy kiedy tego gola byśmy stracili, bo jak w 80 minucie przy stanie 1:0/0:0 to rozumiem. Ale na początku meczu lub w pierwszej połowie to nadal powinniśmy walczyć, bo tak czy siak trzeba by było strzelić te 4-5 bramek.
Ale dwie bramki straty to już się w 100% zgodzę. Grać godnie, ale już nie tak zap***ać :)
3
@kamillek88 Najpierw powrót Enrique, później Fabregas. A kiedyś, kieeeedyś widziałbym powrót Xaviego, ale tylko pod 3 warunkami: on ogarnie sobie lepszy sztab i uspokoi emocje wprowadzając więcej chłodnej głowy oraz, że przyjdzie do Barcelony gdy będziemy w dużo lepszym i spokojniejszym czasie pod względem instytucji i finansów.
6
@EzioAuditoreDF Nooo kolego
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTqQ65MLV5DrZEPG4f2Gj8gC3xekx5ciJXi9Q&s
16
Nie rozumiem komentarzy, że takie mecze jak z Atletico powinniśmy bardziej odpuszczać, a skupiać się na potyczkach ligowych.
Właśnie poza stylem gry i La Masią, właśnie m.in. to nas ma odróżniać od innych drużyn, w szczególności od Realu. Że nie odpuszczamy żadnych rozgrywek. Właśnie dzięki takiemu podejściu udało się nam zdobyć 2x tryplet, czy 6 trofeów w jednym roku, a parę dni temu byliśmy blisko historycznej remontady.
Nawet gdybyśmy dzisiaj stracili punkty przez wyczerpanie, to i tak nadal powinniśmy zagrać z Atletico tak jak zagraliśmy. Bo jesteśmy Barceloną. Pomijając już fakt, że wciąż bylibyśmy liderami, a sezon jeszcze trochę będzie trwać.
Chcę, by Barcelona zawsze w takich meczach jak z Atletico pokazywała to co pokazała. Bo to powinno być naszą tożsamością, że nie odpuszczamy żadnego trofeum i w każdym sezonie walczymy o wszystko w czym bierzemy udział.
6
Pisałem w trakcie meczu, że to taki mecz, gdzie styl schodzi na dalszy plan, a 3 pkt. trzeba osiągnąć choćby golem d*pą Ferrana w ostatniej sekundzie meczu. Prawie wszystko się potwierdziło, tylko bramka koniec końców ładniejsza :v
Mimo jakiejś mojej dziwnej pewności, że tutaj damy radę, to absolutnie logiczne były ciężary w tym meczu. Wielki wysiłek w meczu z Atletico (moim zdaniem znacznie większy niż Bilbao w meczu z Sociedad, gdzie zagrali bardzo słabo), eksperymentalny środek pola, połowa rezerwowego składu, trudny teren... Takie mecze trzeba przepychać i to się nam udało.
Na pewno na plus zasługuje to, że raczej lepiej zaczynamy bronić - jesteśmy bardziej uważni i skoncentrowani w obronie niż parę meczów temu. Mamy więcej przechwytów w środku pola, lub przed naszym polem karnym. Oby to było na coraz wyższym poziomie. Cieszy też, że na sam koniec nie pozwoliliśmy na jakieś świetne sytuacje Athleticowi.
Bardzo ważne 3 pkt. Mecz do zapomnienia, odpocząć, a we wtorek zagrać na znacznie wyższym poziomie z Newcastle.
Vamos!
0
@LukaszFan "Co dla Ciebie na podstawie tej pierwszej połowy jest uzasadnioną a co przesadną krytyką?"
Choćby to, że 70-80% komentarzy to sama krytyka, a wspominanie o ciężkim meczu Bilbao jest idiotyczne pomijając to, że my teraz gramy w środku tygodnia bardzo ciężki mecz z Newcastle, nie mówiąc już o tym jak intensywnie graliśmy z Atletico. Bilbao tak intensywnie nie grało i nie miało w ciągu meczu 2 kontuzji...
Zresztą ciągła krytyka jest np. u Ciebie bardzo powszechna. W poprzednim meczu ligowym też się czegoś uczepiłeś jak "moralizowałem".
Warto jest dostrzegać więcej pozytywów jak np. większą koncentrację w defensywie niż w poprzednich meczach, brak strat w bramkach mimo kiepskiego meczu, wciąż prowadzenie w lidze mimo potencjalnej straty punktów, to, że Kounde i Balde wypadli teraz, a nie na potencjalne ćwierćfinały/półfinały LM, ciągły progres w dojrzewaniu zespołu, a w kontekście stricte samych meczów dostrzeganie pozytywnych zagrań danego piłkarza (jak np. świetny strzał Ferrana po rożnym dzisiaj), a nie wieszczenie w większości trudności, ciężarów i ciągły fatalizm i krytykę, że ten źle zagrał, ten słabo, tamten w ogóle beznadziejnie etc.
6
@RozowaPantera lepiej napisz ile było już pite
0
@LukaszFan Jest różnica pomiędzy zasłużoną krytyką, a wiecznym narzekaniem na wszystko i wszystkich. Jednak za każdym razem jak czytam Twoje komentarze jak i innych naprawdę bardzo się cieszę, że nie jestem tak smutnym i fatalistycznym człowiekiem.
Gramy kiepsko, ale to, że tak jest wynika z wielu różnych czynników. Nie da się zawsze grać dobrze. Ważne, że nie musimy gonić wyniku, a najważniejsi gracze odpoczywają. To jest ten jeden z niewielu meczów w sezonie, gdzie styl gry schodzi na dalszy plan i tutaj trzeba po prostu ogarnąć jakkolwiek 3 pkt., zapomnieć i skupić się na Newcastle. A nawet jak się nie uda, to też dużej tragedii nie będzie, walczymy dalej w sezonie i tyle.
0
@Kitek1640 Ale jak to? Humory na tej stronie jakby właśnie tak było.
1
Nic nie wygramy w tym sezonie, jesteśmy beznadziejni, 10 pkt. straty w maju do Realu będzie sukcesem, połowa składu do sprzedania, posada Flicka wisi na włosku, zapowiadają się niestety chude lata...
0
@SpainFanRM89 Tak, zdecydowanie - w sumie pisałem to po sytuacji, gdzie właśnie on przerwał takie podanie :)
1
Mam wrażenie, że od paru meczów trochę lepiej u nas funkcjonuje wypełnianie potencjalnie niebezpiecznych przestrzeni w defensywie i tym samym przerywanie podań przeciwnika. Wydaje mi się, że jesteśmy uważniejsi w tym względzie już od paru meczów i częściej przerywamy niebezpieczne podania i odbieramy piłkę w defensywie.
0
Nie no, Ferran to i w Zagłębiu Sosnowiec byłby jednym z gorszych, coś niesamowitego...
0
@LukaszFan Równie ciężki? :v
Poza tym kompletnie nie rozumiem co to zmienia w kontekście tych drużyn. Mamy zupełnie inne priorytety w sezonie, tym bardziej, że oni nie grają w środku tygodnia. Zupełnie nietrafione porównanie.
5
Parę dni po tak kolosalnym wysiłku jak mecz z Atletico, połowa składu wymieniona, eksperymentalny środek pola, wyjazd do rywala, który z nami zawsze gryzie trawę...
A La Bamba w szoku, że to wygląda gorzej :v
Najważniejsze wygrać choćby golem d*pą Ferrana w ostatniej sekundzie, styl gry z wielu powodów musi dzisiaj zejść na odrobinę dalszy plan.
0
@LukaszFan Przegapiłem pierwszą minutę, nie widziałem. Ale żeby było sprawiedliwie, to 1:1 :P
2
@michal26 Otwarty mecz póki co, odrobinę lepsze decyzje i wykończenie i byłoby już 0:1. Będzie dobrze! A jak nie, to zawsze można się posilić tym co mamy na ławce, zawsze każda minuta dla nich odpoczynku na plus, nawet jak będą musieli wejść w drugiej.
5
Z Ferranem w przyszłym sezonie będę potrzebować psychologa 3x dziennie i psychiatrę raz w tygodniu.
11
@Luciano99 Nigdy Cię nie zastanawiało dlaczego Ci p**nhub zamula?
31
@Kessie No nigdy nie byłeś najostrzejszą kredką w piórniku. I okej.