7

W sumie fajny ten rewanż może być. Lubię taki klimat, że musimy od pierwszej minuty ruszyć do ataku, non stop atakować i próbować przebić ten autobus, który najpewniej Atletico postawi na CN. I to conajmniej 4x :v

Szanse są nikłe i to jest oczywiste, ale dla samego klimatu tego ofensywnego scenariusza nie mogę się doczekać, nawet jak się nie uda.

5

@Alistar74 "Jeden z najsłabszych składów" wyceniany na 1.35 mld Euro, gdzie 3 zawodników wycenianych jest na ponad 100 mln, a jeden na 200 mln, a klub może sobie kupować absolutnie każdego :v

PS. W takim razie w jakim świetle wygląda Real Madryt wydający takie pieniądze na zawodników, wzmacniający zespół latem zawodnikami o łącznej wartości ok. 150 mln Euro w stosunku do FC Barcelony, której głównym trzonem zespołu jest młodzież i nastolatkowie, a sam klub ma kolosalne problemy z rejestracjami i transferami, gdzie jeden zawodnik musi grać na paru pozycjach, bo nie jesteśmy w stanie kupić nikogo sensownego, by załatać te dziury?

W sumie z tej perspektywy to trochę wygląda tak, że i tak gramy ponad stan i to grubo ponad stan. To nie jest normalne.

0

@PatrychoO Ale wk****e to coś zupełnie innego niż sprzedawanie składu, wątpienie we Flicka, w klub i w sezon. To jest niestabilność kibicowska i emocjonalna co fajnie ujął @semafor.

Są też ludzie, którzy demolują stadiony, więc też można stwierdzić, że w sumie fajnie, że gdzieś rozładowują emocje... ale bez przesady, zachowajmy jakieś ramy przyzwoitości i normalności.

Poza tym niestety obawiam się, że jak ktoś tak pisze i mówi, to na co dzień rzadko kiedy kierują się rozsądkiem, bo jednak to co piszesz tutaj w czasie/po takim meczu jest jakimś, choćby małym, ale jednak odzwierciedleniem tego jak reagujesz w życiu w chwilach napięcia.

8

Uwielbiam jak nastroje względem sezonu, drużyny, piłkarzy, Flicka, czy Laporty są uzależnione od jednego meczu, a nierzadko od nawet kilkudziesięciu minut.

Choćby porażka 4:2 i mielibyśmy przeważającą narrację, że to jest do odrobienia, że damy radę i ogólnie byłoby pozytywnie mimo porażki. Natomiast wystarczyła jedna tak druzgocąca porażka by niektórzy już bagatelizowali Laportę, taktykę i podejście Flicka, nie mówiąc już o sukcesach, czy raczej ich braku w sezonie. Oczywiście do czasu gdy kolejny raz Barcelona pokaże się ze swej najlepszej strony.

Zawsze mnie to powiewanie jak wiatr zawieje fascynuje. I niestety przeraża, bo to się prawodpodobnie przekłada na inne, ważniejsze kwestie w życiu.

1

@Peciak Taktyk.

4

"W szatni nie mówi się o niczym innym niż "remontada". 90 minut na Spotify Camp Nou to bardzo długo." - macio_944 [1]

7

Powiem Wam, że nawet jakoś się kibicowsko nie przejmuje tym meczem. Mówi się trudno, Atletico super wykorzystało blędy, które widzieliśmy już wiele razy. Pod każdym względem byli lepsi. Wierzę, że taki mecz będzie jak El Clasico jesienią - sprawi, że w następnych tygodniach i miesiącach będziemy grać po prostu lepiej.

Jednak najbardziej nie irytowali zawodnicy, ale sędziowie co jest naprawdę wielkim osiągnięciem, bo poprzeczka postawiona była bardzo wysoko. Więc Munuera & VAR, winszuję, niezwykle nieudolny występ, przebiliście nawet Barcelonę tracącą 4 bramki. Chapeau bas, zadanie wykonane, teraz czas na CSa z Perezem.

Ale żeby nie było tak pesymistycznie, to uj, powiem to: nie mogę się doczekać rewanżu, bo jestem przekonany, że tam ruszymy do ataku, a nawet przy naszych błędach i nieskuteczności jesteśmy w stanie 4/5/6 bramek strzelić. I w to będę wierzyć*.

*Oczywiście do czasu, gdy sędziowie znowu nie stwierdzą, że trzeba ten zapał ukrócić swoją żałosną i wątpliwą decyzją jak dzisiaj (czerwona dla Simeone i wątpliwy spalony). Ale nawet jeśli tak będzie, to jeśli będziemy cisnąć, to pretensji nie będę mieć. A przy szczęściu jesteśmy w stanie to zrobić. Jak z PSG.

1

@mekston W sumie...

0

Nie mogę patrzeć na tego Ferrana...

2

@Gibbon_FCB Ja również.

13

No ciężko jest nie używać wulgaryzmów w stosunku do tego co dzisiaj odwalają sędziowie. To jest pieprzony skandal. Rozumiem, możemy to przegrać wysoko, ale niech sędzia nie ma żadnego wpływu na przebieg meczu, a tutaj czerwona i wątpliwy spalony mogły kompletnie odwrócić losy tego dwumeczu.

J***y skandal.

3

Haha, a faulu Simeone nie sprawdzał. Co za ****, dramat...

0

@Rupert_Haubica Może gdyby byli bardziej mobilni (Lewy) lub bardziej inteligentni w ustawianiu się (Ferran) to by dostawali. Ferran przed chwilą kompletnie się wpieprzył w akcję, bo pilka nie była skierowana do niego co spowodowało stratę.

3

Ferran z Lewym to są takie ciała obce, że to się w głowie nie mieści. Lewy to rozumiem, już nie ten wiek, ale Ferran to piłkarz porażka.

3

Cancelo i Araujo. No to albo 2 czerwone i 10:0, albo 4:1/4:2. Nic pomiędzy.

2

Real miałby z tego 5 karnych i więzienie dla faulującego

3

Ale mimo wszystko to też jest niezwykłe jakiego mamy pecha. Garcia błąd, który się zdarza raz na milion, setki pomarnowane, gdy już mieliśmy złapać jakiś minimalny kontakt, to wątpliwy spalony.

Bardzo irytujący mecz i trochę teraz niestety widać, że piłkarzy ten spalony dobił, bo już nie grają tak energicznie jak na początku połowy. Ale oby jeszcze jakiś impuls był....

1

No dobra, ale początek pierwszej połowy był świetny, oby po prostu to kontynuowali i się nie załamali różnymi niepowodzeniami...

2

No jasne, musieli coś znaleźć, zero zaskoczenia...

4

Ja naprawdę nie mam pojęcia o uj tam chodzi

2

Sędziowie z Perezem właśnie rozmawiają, dajcie im czas

0

@Kitek1640 Jeszcze może być, ale nie do zera :v

0

@partymaker Bardziej mi chodziło nie tyle o tę sytuację, co o całokształt, bo wcześniej wybronił m.in. setkę Fermina ;)

PS. Poza tym to też było trochę z przymrużeniem oka.

3

Czyli co, jeszcze do tego wszystkiego bramkarz Atleti będzie miał mecz życia? Spokojnie, La Bamba wytrzyma

3

4

Grube to jest, że wystarczyło takie 45 minut i już głosy, że nawet o lige będzie ciężko, w LM zaraz odpadniemy i wydźwięk taki, że sezon stracony :v

Ale co ja gadam, przecież nawet po dużo lepszych połowach są podobne komentarze. Niektórzy są niesamowici.

1

Ogólnie to ewidentnie czwarta bramka podcięła nam skrzydła.

3

Ależ brutalnie Atletico Simeone wykorzystuje wszystko to co najgorsze w tej obronie. Widać, że kapitalnie się przygotowali do tego meczu i wykorzystują całą nieudolność, złe ustawienie, nieporadność, czy kiepską formę...

Chyba to musiało w końcu się zdarzyć, bo wielokrotnie albo nas Garcia ratował, albo nieskuteczność rywali, bo obrona miesiąc w miesiąc była i jest tragiczna.

No nic, niezależnie od tego jak to się zakończy, trzeba mieć nadzieję na to, że ta prawdopodobna kompromitacja i upokorzenie zadziałają pozytywnie na zespół, piłkarzy i trenerów. Tak jak El Clasico.

3

I cyk seteczka zmarnowana, ezz

0

Grubo, że Casado już zszedł, to dużo mówi

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?