0

Bardzo konstruktywna wypowiedź, te argumenty twardo do mnie przemawiają.

1

"Gdyby nie Ramos..." co za biadolenie.. Gdyby nie w 1897 roku jakaś grupa uczniów z jakiegoś liceum to Juventusu nigdy by nie było. Fart.

3

Zgadza się! ;D Najlepiej niech sprzedadzą Ramosa!
On się do niczego nie nadaję! Ba! Jak on śmie strzelać bramki?!
Tak haniebne zachowanie nie przystoi obrońcy!
Zawodnik niegodny Realu..
Przez niego wygrywają, żałosne (smuteczek);c

0

Nie znasz mnie, więc nie wiesz nic o moim życiu ;D.
Tym bardziej nie wiesz na co mnie stać ;D.
I nie spinaj się bo Ci żyłka pęknie ;)
Skoro nie masz dogodnych argumentów to proponowałbym Ci się nie odzywać aniżeli robić z siebie błazna ;)
Pozderki

0

Uwielbiam ten ból czteroliterowej części ciała ;)

0

Już raz miał ich rozjechac.

0

A nieuznany prawidłowy gol Moraty?

0

Udowodnij mi multikonto :)
Skoro jesteś taki Master.

2

Żenada to ten wpis.

0

No i co z tego? To jest powód, żeby rzucać takimi epitetami?
Kogoś karci a sam robi to samo..
Matką jego jesteś? Po prostu zignoruj.

0

Krzyczysz "szanujmy się!" a chwilę potem nazywasz kogoś "tępym pustakiem"?
I co uważasz się teraz za dobrego samarytanina? ;)
Pozdrawiam, również kibic Realu

0

Nie włączy się bo Isco ma w kontrakcie zapis który ma zapobiec transferowi do Barcelony.

0

Akurat póki co, szkółka Realu jest i ma się bardzo dobrze :)

0

Skoro masz taką obszerną wiedzę to zostań sędzią La Ligi i nie marnuj czasu na wieczne hejtowanie. A jakie sobie zasady przyjmujesz, i co trawisz a czego nie, to akurat mam w głębokim poważaniu.
Tymczasem!

0

Śmiesz twierdzić, że nie miał podstaw? Hah! No dobra niech będzie po Twojemu, szkoda mi marnować czas na kogoś kto jest bardziej hejterem Realu niż fanem Barcelony ;) Łatwo było to wywnioskować czytając historię Twoich komentarzy ;)
Wszystko potrafisz tylko wybielać na swoją korzyść? I od kiedy przy przewinieniu w polu karnym ma znaczenie czy piłka potoczyła się w światło bramki czy nie? To jest właśnie śmieszne tłumaczenie. Tymi słowami kończę tą bezproduktywną rozmowę.

1

Nikt Ci nie każe kibicować Realowi ;) to, że Sevilla wygrała wcale mnie nie dziwi, grali 3 mecze po kolei i widocznie znaleźli złoty środek. Każda drużyna kiedyś przegrywa, zwłaszcza przy takiej nierównej formie. Barcelona też ma swoje za uszami, a brudow nie wyciągam :). Nawiązując do el clasico, to ciekawe jakby się to skończyło gdyby odgwizdano słusznego karnego na Vazquezie.

2

Tak, zgadza się dostał lanie i powiem więcej, nie był to pierwszy i z pewnością nie ostatni raz. Polemizowałbym ze stwierdzeniem, że Real boi się Barcelony. Przynajmniej mi o tym nic nie wiadomo ;). To jak powinna grać jak to napisałeś "najlepsza ekipa pod słońcem" zależne jest od trenera. Ponoć w piłce nożnej wygrywa ten kto ma na koncie więcej bramek, a skoro te 3-4 wyjścia do przodu potrafią roztrzygnąć mecz na korzyść no to coś dobrego w tej taktyce musiało być ;). Nie ma sensu ganianie za piłką zwłaszcza że jest się świadomym tego jak trudno Barcelonie ją zabrać. A nawiązując do 90 minuty, to uważam że, to żaden przypadek a efekt pracy na treningach. Wystarczy dobrze przykryć Ramosa i bramki nie ma, banalnie proste. Trzeba zachować czujność przez całe spotkanie i po prostu tyle. Cudów bym się nie doszukiwał.

12

Witam! Jestem tu nowy. Kibicuję Realowi aczkolwiek już od bardzo dawna przeglądam Wasze forum (wiadomo warto się zainteresować co się dzieje w szeregach rywala).
Da się zauważyć ,że macie wielu użytkowników którzy z zimną głową potrafią patrzeć na klubowe sprawy i kibicują mimo wszystko ale również i urodzonych trenerów i specjalistów kadrowych (nie zapominając o sezonowcach). ;)

Rzeczą zabawną jest, że przed meczem z PSG nastroje były bardzo optymistyczne, Ba! Paris Saint Germain miało miano ogórka, po porażce od razu z tej rangi urósł do roli faworyta wygrania LM. To zadziwiające. To samo tyczy się Madrytu, jak były głosy, że Napoli jest w gazie i ściągnie Real na ziemię, to po meczu, klasa klubu z Neapolu uległa znacznej degradacji. Reasumując, Barca przegrywa zawsze z klasowymi zespołami (tak, Alaves również się do nich zalicza) a Real zawsze kisi ogórki (a Celta czy Sociedad nadstawia tyłek).

W Lidze Mistrzów jak wiemy słabych zespołów nie ma. Wszystko zależy od należytego przygotowania i rozpracowania przeciwnika na czynniki pierwsze.
W tych rozgrywkach każdy może wygrać z każdym, chwila nieuwagi i jest po ptakach. Z Waszego punktu widzenia, będzie na prawdę ciężko wyjść z tej opresji bo do euforii potrzebna jest aż manita. Wiecie to najlepiej ,że Barcelona potrafi robić takie rzeczy jak mało kto, jeśli rozsypie się worek z bramkami awans będzie w zasięgu, byłby to z pewnością mecz życia. A ponoć nie ma rzeczy niemożliwych :) Miejcie wiarę :)

Życzę Wam awansu, marzy mi się El Clasico w finale, aczkolwiek będzie o nie zapewne trudno.

Pozdrawiam. ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?