miszczu2006
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
TarnobrzegLublin
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
nie wiem co wy macie do busquetsa, widac bylo w ostatnim meczu ze jest lepszej dyspozycji, gra w tym sezonie bardzo duzo i juz nie popelnia glupich bledow kosztujacych nas strate bramki, prawda traci pilki ale nie on sam notuje glupie straty. w meczu z niemcami byl jednym z lepszych na boisku, obok valdesa i zlatana
0
widze ze zawsze znajdzie sie pretekst zeby jechac po zlatanie... chcecie zobaczyc chamskie zachowanie ?? to spojrzcie na marqueza ktory atakuje z lokcia gracza stuttgartu, to jest nie dosc ze chamskie to jeszcze glupie zachowanie, co do zlatana uratowal nam tylek w tym meczu wiec mysle ze nie ma sie go co czepiac, chcieliscie zeby strzelal ?? to strzela, chcieliscie zeby biegal i sie staral, wczoraj to wszystko pokazal, ale i tak bedziecie marudzic ze jest chamski...
0
wszystko sie zgadza, nie ma co gadac na marce bo dwa karne sie nalezaly dla stutgartu, wszyscy widzieli ze byla reka w polu karnym, i wszyscy widzieli jak marquez pociagnal z lokcia ktoregos zawodnika
0
maciach najgorzej zagral sergi ?? yaya lazil bo boisku jak oblakany faulowal, dawal sie ogrywal rzadko odbieral pilke, sergio w pierszej polowie mial chyba czesciej pilke przy nodze niz xavi, to wlasnie busquets probowal rozgrywac pilke i wzial na siebie ciezar odpowiedzialnosci za druzyne,w pierwszej polowie wyroznil bym wlasnie jego i zlatana bo reszta grala strasznie, iniesta i messi mieli chyba po 10 strat w pierszych 45 minutach.... chce tylko zauwazyc ze to leo wczoraj stawal po stracie pilki i nie angazowal sie ani w pressing ani w defensywie, wczoraj biegal zlatan kilka razy zmuszajac do niedokladnych zagran przeciwnikow
0
noty bardzo dziwne... powiem szczerze ze jestem zaskoczony rozbieznoscia tych ocen i tym ze slowo i sam fakt straty pilki jest roznie oceniany w zaleznosci od zawodnika...
zaczne od marqueza, w moim odczuciu nie zalsuzyl na 9, w kilku sytuacjach z tylu tylko szczescie uratowalo go od popelnienia koszmarnego bledu, gdbyby po ktoryms z zagran padla bramka dla racingu moglo byc nieciekawie, kilka bledow plus glupi wslizg. na plus oczywiscie bramka i powiedzmy asysta, ale i tak suma sumarum 8, do wystepu na 9 brakowalo spokoju u pewnosci w obronie.
yaya mimo ze nie gral najlepiej, oczywiscie stac go na wiecej, byl jakby czasem obok gry, zanotowal przy tym tylko 5 odbiorw, troszke malo jak na dm, i czasem brakowalo go przed obroncami, no ale powiedzmy ze niech bedzie 7 ale bardzo naciagane,
w takim razie sergio powinien dostac przynajmniej 6, jezeli nie wyzej odebral wiecej pilek niz yaya, mial malo strat jak na kreatora gry, byl aktywny uczestniczyl w kazdej akcji, czesto dryblowal i czesto skutecznie, nie wiem skad ta 4 challengera, chyba troszke przesada nieprawdaz ?? jak dla mnie yaya i sergi zagrali bardzo podobnie i powinni miec podobne noty.
messi "Mimo znikomej kreatywności stracił aż 11 piłek." to zdanie odzwierciedla gre messiego, jestem pewny ze za taka gre zlatan zostal by zrugany od gory do dolu, leo poprostu przeszedl obok meczu i u niego 11 strat jakos nie jest mocno krytykowane, a powinno byc bo messi swoja gra jakos sie nie wyroznial, dlatego 5 dla leo za jego powiedzial bym zlatanowe lenistwo na boisku :)
mam prosbe do redaktorow traktujmy na rowni wszystkich zawodnikow, zauwazylem ze yaya wystarczy ze wejdzie na boisku i juz ma 7 a sergi czesto wypruwa sobie flaki a i tak bedzie przez was krytykowany, messi jest prakycznie nietykalny i jak widac moze nie robic nic zeby dostac 6
0
challenger fajnie ze odpowiedziales, postaram ci sie wyjasnic o co mi chodzilo, ale to sa moje subiektywne uczucie, niektorych emocji dotyczacych czytanego tekstu nie da zawrzec sie w calosci, ale po kolei.
co do retoryki my-oni, srodtytul "Kibice i kibice", w tym momencie nie dosc ze stawiasz gruba kreske miedzy tymi grupami to jeszcze piszac pierwszych z duzej litery, chyba nie dlatego ze jest to pierwszy wyraz w zdaniu ??
pozniej opisujesz dwa rodzaje kibicow, stara gwardia to ci ktorzy musieli sie bardzo nameczyc zeby ilestam lat temu moc kibicowac, natomiast dzisiejsi sezonowcy praktycznie maja wszystko na widelcu. takie wrazenie odnioslem czytajac twoj tekst. dodaktowo nie uzywasz przymiotnika nacechowanego pejoratywnie odnoszac sie do starych kibicow, traktujac ich w samych superlatywach, niemalze, natomiast kiicow z malym stazem opisujesz mniej wiecej tak: "Owszem, kibice sezonowi to liczna, dość irytująca i podszyta wysokim stopniem ignorancji grupa społeczna."
czesto jest tak ze to ci kibice z wieletnim stazem sa rownie irytujacy i wykazujacy sie rownie wysoka ignrancja ludzie, miedzy innymi spychajac na margines kibicow ktorzy kibicuja krocej tylko dlatego ze kibicuja krocej, ciezko ich przekonac ze kiedys trzeba zaczac, jest grupa osob z ktorzy sa normalni w swoim kibicowaniu, ale nie jest to rada seniorow, wszechwiedzaca i wspanialomyslna, ludzie jak ludzie wsrod jednych i drugich sa ignorancji, zadufani znawcy i krotko mowiac krotkowzroczni debile :) nie kazdy polak to zlodziej i pijak, nie wszyscy murzyni lubia kfc.
co do dogryzania hmmm... nie wiem jak to wytlumaczyc, ale ostatnio na stronce zrobil sie taki klimat ktorego nie bylo wczesniej, czyli podzial na sezonowcow, dzieci neo i wlasnie tej starej gwardii ktora juz ho ho kibicuje, oczywiscie nie oficjalny podzial lecz umowny, podzial wystepuje w samych komentarzach, ciezko mi to wytlumaczyc, moze przejde dalej.
zaliczylem pojecie sezonowca (to pojecie ciezko zdefiniowac jak juz wspominalem) do ery post-internetowej, zminennosc pogladow byla zawsze i bedzie w kazdej dziedzinie i materii zycia, natomiast pojecie sezonowca jest kojarzone bezposrednio ze sportem i to wlasnie zjawisko jest ciezko do jednolitego i jednoznacznego zinterpretowania i zdefiniowania.
co do deutralsow jak ich pieknie nazwales, rozumiem ze masz pewne ograniczenia jezeli chodzi o wielkosc tekstu, ale fajnie by bylo gdbys o nich wspomnial, ta grupa kibicow tez jest widoczna, i pradwa kibicuja zminnie ale nie dlatego ze dana druzyna wygrywa i osiaga cos w pilce ale dlatego ze ladnie gra, prezentuje jakas jakosc, kilku neutralsow moze kibicowac arsenalowi mimo ze nic dawno nie wygrali, ale podoba sie im gra tego zespolu i powiedzmy polityka kadrowa. ci neutralsi mimo ze kibicuja w danym czasie danej druzynie nie zakupia gadzetow, koszulek a to dlatego ze nie robia tego na pokaz i nieutozsamiaja sie z danym klubem.
0
przemq7 troszke zle mnie zrozumiales, nie chodzilo mi o kibicowanie reprezentacji ogolnie ale zainteresowanie danym sportem po pasmie sukcesow patrz skoki narciarskie, siatkowka, pilka reczna. dlaczego nie przezywamy wystepow reprezentacji w hokeja na lodzie ?? oczywiscie jezeli zaczeli by wygrywac i zdobyli by jakis puchar w tedy wszyscy wiedzieli by co to jest hokejowy zamek, rozumiesz przekaz?? poruszylem kwestie kibicowania po pasmie sukcesow, tak jak ma to miejsce w polsce po zwyciestwach naszych druzyn, zwyciestwa przyciagaja kibicow przed telewizory, na hale stadiony, tak i po pasmie sukcesow barcy kibicow z kazdym dniem przybywa, i tu sezonowcy i tu.
0
jest jeszcze jedna kwestia ktora nie zostala poruszona w tym artykule, challenger podzieliles kibicow na dwie grupy, uzywajac nieco terminologii my-oni, nie brzmi to za dobrze ale wybrnales w koncowce. natomiast jest spora grupa ktorzy kibicuja po prostu pilce noznej, pieknej grze, kochaja futbol, i nie wazne czy to sa gran derby, czy jakiekolwiek derby w angli, kibicuja dobrej pilce, rozkoszuja sie zagraniami pilkarzy obu druzyn, to glownie oni wiedza czym jest taktyka i co w danej druzynie szwankuje, czesto tacy wlasnie kibice ogolnie rzecz ujmujac pilki noznej siedza w pubach i godzinami dyskutuja o danym meczu, warto bylo nadmienic przy takim artykule i o tej grupie....
ogolnie mam mieszane uczucia co to tego artykulu, czytajac go mam wrazenie ze chciales delikatnie dogryzc uzytkownikom z tej stornki, ale nie wiem moze jestem przewrazliwiony... nie bede sie chwalil ile kibicuje barcelonie, ile lat interesuje sie pilka bo po co ?? nie mam zamiaru udowadniac swojej "wiernosci" wirtualnym uzytkowinikom ktorzy w zyciu mnie nie spotkaja. mysle ze naturalna reakcja wywolana przez ciebie bedzie napisanie przez kilku ludzi o kilka lat wiecej stazu niz to jest w rzeczywistosci, wszyscy chca udowodnic ze nie sa sezonowcami, ale jaka jest miara tego zjawiska ?? sezonowiec to ten ktory kibicuje w tym sezonie danemu klubomi czy od zeszlemgo sezonu ?? a jak zaczal kibicowac dwa sezony temu to co w tedy ?? moze spac spokojnie czy musi dalej udowadniac swoje zaangazowanie dla ulubionego zespolu...
pojecie sezonowca jest nastepstwem wszedobylskiego internetu, terz gdy ktos zaczyna kibicowac jest od razu atak, ze zaczal kibicowac bo pryciagnely go sukcesu klubu, no i ?? kazdy kiedys zaczynal swoja przygode co w tym zlego ze zaczal ja od pasma zwyciestw np. barcelony ?? kiedys bylo tak ze kiedy spotykalo sie goscia ktory nie bardzo sie orientowal o co chodzi w pilce i przekabacilo sie go na jasna strone mocy, byl sukces, kolejny kibic w naszym gronie.
a propo sezonowcow jakbyscie nazwali kibicow reprezentacji polski w pilce recznej ?? jeszcze kilka lat temu nie widzielismy o istnieniu narodowej reprezentacji w tym sporcie, a teraz wszyscy wiedza co robi obrotowy i wymieni kilka rodzajow rzutow, nasi kibice narodowi tez czesto sa sezonowcami, kibicami sukcesu ktorzy gdy ucichnie szum, zabraknie sukcesow zapomna o druzynie, w koncu i telewizja nie znajdzie na transmisje ich meczu
0
najlepsze: gra i bramka zlatana, dobry wystep puyola i valdesa
najgorsze: forma naszych trzech crackow messiego, xaviego czy iniesty... w meczu z atletico ta trojka zawiodla chyba njbardziej, xavi gral jakby z zamknietymi oczami, tyle strat, niedokladnych podan i braku pomyslu na gre nie widzialem juz dawno, natomiast iniesta i messi... niby cos robili, niby czarowali, ale... no wlasnie ale, messi wielokrotnie mial lepiej ustawionych partnerow i szybkim podaniem mogl uruchomic druga strone boiska, ale tego nie robil tylko wchodzil miedzy trzech, iniesta wczoraj bez wyrazu, tak jakos nijako i tez niedokladnie...
mam nadzieje ze ta porazka tylko zmobilizuje barcelone do lepszej gry i pelnej koncetracji w kazdym meczu, to moze byc niezla lekcja dla naszych zawodnikow i mam nadzieje ze ta porazka taka lekcja wlasnie bedzie :)
0
nic nowego nie powiem ale za krotkie zdecydownie :) ledwo lapie jeden klimat a tu koniec i nastepny... no i osobiscie zaczal bym od czesci drugiej czyli szpaleru, a ogolnie super
0
swietny pilkarz, pamietam jak przyszedl do west ham razem z tevezem, lubie tego zawdonika za jego ambicje i walecznosc, ale niestety u nas defensywny pomocnik nie jest potrzebny...
0
ruch ze strony arsenalu oczywisty, pewnie jest ze jezeli fabregas opuscil by londyn to w druzynie nie mial by kto
ciagnac gre w srodku pola i w tedy musieli by wydac gruba kase na zawodnika plus zaproponowac mu rownie dobry kontrakt, byli by na tym stratni wiec zlozyli te oferte cescowi... chyba to potwierdza jak wartosciowym pilkarzem jest fabregas, mysle ze jezeli bedzie okazja to trzeba go sciagnac bo z kazdym rokiem moze byc coraz trudniej (i drozej)
0
smieszne jest to ze jak ktos pisze ze komentarze sa zalosne to od razu kibic realu :P hehehe zapewniam was ze poziom komentarzy nie odbiega od komentarzy na rm.pl i kibice tez sie niczym nie roznia...
na tej stronie ciekawych glosow w dyskusji oraz co wazniejsze ciekawych i madrych argumentow jest niewiele, a uzytkownikow z ktorymi mozna wymienic sie refleksjami bez rzucania miesem i obelgami mozna policzyc na palach jednej reki :)
tyle w temacie
0
mozliwe meczu nie ogladalem jak juz pisalem :P dziekuje za poprawke
0
tak szafarz wiem ale kiedys dawno temu bylo przyjete, ale chyba tylko zwyczajowo, nie w przepisach, ze jezeli jest karny to nie daje sie czerwonej kartki, chyba juz sie do tego nikt nie stosuje, a moim zdanien to byl bardzo dobry precedends, bo w przypadku kartki czerwonej i karnego jakby dubluje sie kary, no chyba ze faul byl wyjatkowo perfindy ale takie w polu karnym zdarzaja sie niezywkle rzadko... tak czy inaczej przepisy obecnie mowia jasno i mozemy sie niejako zgaodzic z interpretacja sedziego (oczywiscie jezeli faul rzeczywiscie byl)
0
JimMorrisonFCB jezeli zagra puyol i milito to chyba bez wiekszego znaczenia kto kogo pokryje, gabi i carles to podobni zawodnicy fizycznie i w stylu gry, kwestia tylko ktory z napastnikow jest grozniejszy...
0
co to kartki marqueza... sedzia mogl podyktowac karnego owszem,marquez pokazal ze jeszcze mu brakuje troche do optymalnej dyspozycji bo dal wejsc przed siebie soldado, i tu marquez mial ograniczone pole manewru, napastnik dobrze wszedl i zastawial pilke a rafa szukal futboluwki nogami i lekko trzymal przeciwnika karny?? tak, ale kartka napewno nie, co najwyzej zolta.
jak dla mnie nagana dla rafy nie za faul ale za to co bylo wczesniej czyli za pozwolenie wyprzedzenia i wejscie napastnika w pole karne, faul byl konsekwencja tego bledu
0
normalna wypowiedz a czego ma zyczyc ?? wygrania ligi...?? real nie lubi barcy higuain niestety dal sie wciagnac w taka glupia polemika ale nie ujmuje mu to napewno jako pilkarzowi... chyba nie musze przypominac co spiewal nasz swiety samuel etoo lwie serce spiewal na real :P
0
tylko na mecz z atleitco przydal by sie jeden obronca wysoki na krycie forlana a drugi mnnijeszy na krycie aguero, nie chce nic ujmowac puyolowi ale forlan gra nieziemsko glowa i przewaga wzrostu w tym aspekcie na pewno by sie przydala, ale mysle ze puyol jednak da sobie rade jezeli nadrobi ustawieniem, co potrafi uczynic znakominicie
0
niestety nie mogłem ogladac meczu, poniewaz bylem w pracy, pytam wiec tych co go ogladali o kilka rzeczy :)
1) po skrocie i kilku powtorkach wnosze ze kartka dla pique byla sluszna, nie trafil w pilke, atak byl spozniony, noga wysoko podniesiona, trafil w kolano moglo to sie skonczyc powaznym urazem gracza sevilli...
2) natomiast kartka marqueza z kosmosu falu nie bylo, kontakt tak ale nie byl to zamierzony atak na nogi prawda ??
3) jak tam sie sprawowal nasz ibra ostatnio glosno komentowany, widze ze wypowiedzi jak zwykle podzielone mniej wiecej pol na pol hehe
real wygral 3-0 pokazali ze bez ronaldo tez potrafia strzelac bramki, doskonale grali skrzydłami, dwie bramki padly po dosrodkowaniach, widzialem w skrocie ze barca miala problemy po dosrodkowaniach getafe i ich napastnicy kilka razy doszli do pozycji, dobrze bronil valdes albo napastnicy przestrzelali, w meczu z realem trzeba bedzie to poprawic, ale kiedy gra ronaldo real wiecej szuka gry srodkiem wiec zobaczymy jak bedzie, dobrze ze sa 3 punkty :)
0
challenger czyzby syndrom drugiego roku psychologii ?? :D
0
challenger czyzby syndrom drugiego roku psychologii ?? :D
0
pozdro i dzieki za dobra dyskusje :)
0
nie chcialem*
0
mialem pisac o ronadlo ale jakos nie chciales sie do niego odnosic bo argument moglby byc z oczywsitych wzgledow odrzucony :)
nie ma chyba sie sensu spierac kto jest w gorszej formie ibrahomovic czy henry, ale niepodwazalne jest chyba to ze obaj sa najgorzej dysponowani w ostatnich, no powiedzy dwoch miesiacach
0
zamiast jednego ibry z zeszlego sezonu jest teraz trio, etoo, milito, snejder, inter dobrze wyszedl na tym intersie bo rozdzieli ciezar gry z jednego zawodnika na 3 :) w zimie przyszedl jeszcze pandev ktory gra kosmicznie jak do tej pory, wiec chyba nie udala ci sie riposta
co to temperamentu, lubie takich gosci, ale poki cos graja... narazie jego temperamentu nie lubie... :P
0
henry gra lepiej niz zlatan ?? ciekawe od kiedy 3 gola i asysta jest lepsze od 13 goli 7 asyst ?? porpawcie mnie jezeli sie pomylilem w statystykach...
kwestia "nie biegania" ibry to chyba polaczenie 3 czynnikow, 1 temperament, jak nie idzie to nie sie koles wkurza, glupia cecha u sportowcow, podobnym zawodnikiem jest balotelli, 2 styl gry ibra biega duzo w ataku, przez kilka sezonow jako jedyny ciagnal gre ineru to o czyms swiadczy, duzo biega z przodu malo angazuje sie w defensywie, presingu, nie jest to dobra cecha ale do porpawieniam mysle ze tak jak henry nauczyl sie grac na skrzydle tak ibra mauczy sie grac na szpicy w barcelonie, 3 warunki fizyczne o czym pisalem nizej
dlaczego ibra nie wykonuje przez ciebie wymienionych zadan?? chyba najprostsza odp bedzie najlepsza... nie ma formy, z tego samego powodu henry gra tak jak gra...
0
nie robie inwalidy tylko stwierdzam fakt, a przy tym kiedy mowilem o jego braku zwrotnnosci nie wsomnialem o jego grze ty to sobie dospiewales:)
0
gczoo77 a dlaczego krytyka spadla by na ibre ?? ja wiem ze gra slabo, jak na jego potencjal gra naprawde zle, ale krytyka tez mam swoje granice, i komentarze typu nie chce mu sie nawet stac na tym boisku sa smieszne i zalosne, a dlaczego nie ma burzy wokol henrego ?? ten gosc dopiero gra zle, przez pol sezonu strzelil chyba 3 gole... no prosze was... i nie mowcie mi ze sie stara, jeden zrobi 3 albo 4 kiwki na mecz, i to te same, masa niecelnych dosrodkowan.... slabizna, ale to zlatan jest najgorszy w druzynie...
0
santiago a nie jest tak ?? napisz jaki zawodnik jest zwrotniejszy, messi czy zlatan, iniesta czy toure ?? messiemu wystarczy ulamek sekundy zeby zrobic koleczko i ruszyc w mgnieniu oka z pilka, zlatan zeby zebrac taka masa potrzebuje na to wiecej czasu... popadajac w skrajnosci, ale tylko dla zobrazowania sytuacji, widziales kiedy kollera czy croucha w szybkich rajdach przez pol boiska ?? albo czy widziales moze zeby przez wiekszosc meczu nekali przeciwnika presingniem, nie za bardzo dlaczego ?? bo takim zawdonikom jest poprostu ciezej byc tak dynamicznymi, szybkimi i wybieganymi zawodnikami niz przykladowo nasze pchelki :) to nie jest argument wyssany z palca tylko szczera prawda... dlaczego czesto manewrem taktycznym przeciw wysokim i silnym obroncom jest wystawienie nieskiego zawodnika ?? bo ten mniejszy moze ich wkrecic w ziemie i przebiec miedzy nogami a w tym czasie silny angielski defensor ledwo zeobi dwa kroki.
nie chce na sile bronic zlatana, chce tylko wytlumaczyc co niektorym ze zlatan nigdy nie bedzie gral tak jak etoo z kilku prostych wzgledow ktorych zmienic sie nie da, a to czy pasuje do barcy czy nie to sie dopiero okaze :)