wielką nie, ale pracuje tutaj, nie wyjechałam, potrafię pieknie mówić i pisać po polsku, znam nasz cały hymn, obchodzę narodowe święta i trzymam kciuki za Polaków, gdziekolwiek walczą. chyba wystarczy, aby nazwać się małą patriotką
okej, masz rację, to było trochę jak kij w mrowisko. ale mimo wszystko uważam, że to jest na tyle lajtowy temat i DA SIĘ porozmawiać merytorycznie.
nie wiem czy to trafiony przykład ale spójrz na Thiago i Rafhinie- bracia, wychowywani tak samo, tak samo dorastali i żyli. Dlaczego jeden czuje się bardziej Brazylijczykiem a drugi bardziej Hiszpanem? zmierzam do tego, ze poczucie przynależności narodowej jest indywidualne. ktoś może je mieć, ktoś nie, a ktoś inny kochać jeszcze cały świat.
przeraża mnie tylko, że tyle osób uważa to za jakąś wielka zbrodnie.
ja akurat jestem patriotką, ale co złego jest w tym, że ktoś kocha cały świat? jest globalistą? nie czuje więzi ze swoim krajem (z różnych pobudek, nieważne)? serio jest to powód do wstydu? bo ja totalnie nie mam z tym problemu. najważniejsze, aby był dobrym człowiekiem
zluzuj. nie wypowiedziałam się komu bym kibicowała, więc jakim prawem mnie oceniasz?
zapytałam z ciekawości i jak widać zdania są bardzo podzielone.
patriotyzm nie jest przymusem, przypominam Ci.
Coutinho nie przejdzie w tym okienku. Załatwią może pierwokup w przyszłym roku, może jakoś się dogadają, aby być w uprzywilejowanej sytuacji podczas następnego okienka.
Mam wrażenie, że strasznie się nakręcacie przez te szmatławce i przez to dementi będzie Was dwa razy bardziej piekło
gdyby przyszło Wam kibicować komuś w finale MŚ- Argentyna-Polska. za kogo mocniej byście trzymali kciuki, wiedząc, że to ostatnia szansa na złoto dla Leo?
Marc po raz kolejny pokazuje, że ma wielkie serducho. Bardzo go lubię, bo dziś inteligencja i skromność to cechy naprawdę eliterne i zanikające wśród piłkarzy.
mogli do samego końca obrzydzać i przeciągać transfer. kasa jest ruchoma, znaleźli by ją, gdyby wiedzieli, że we wrześniu wróci.
po prostu spoko gest, mimo wszystko
0
tez tak obstawiam :)
1
wielką nie, ale pracuje tutaj, nie wyjechałam, potrafię pieknie mówić i pisać po polsku, znam nasz cały hymn, obchodzę narodowe święta i trzymam kciuki za Polaków, gdziekolwiek walczą. chyba wystarczy, aby nazwać się małą patriotką
1
okej, masz rację, to było trochę jak kij w mrowisko. ale mimo wszystko uważam, że to jest na tyle lajtowy temat i DA SIĘ porozmawiać merytorycznie.
nie wiem czy to trafiony przykład ale spójrz na Thiago i Rafhinie- bracia, wychowywani tak samo, tak samo dorastali i żyli. Dlaczego jeden czuje się bardziej Brazylijczykiem a drugi bardziej Hiszpanem? zmierzam do tego, ze poczucie przynależności narodowej jest indywidualne. ktoś może je mieć, ktoś nie, a ktoś inny kochać jeszcze cały świat.
przeraża mnie tylko, że tyle osób uważa to za jakąś wielka zbrodnie.
3
ja akurat jestem patriotką, ale co złego jest w tym, że ktoś kocha cały świat? jest globalistą? nie czuje więzi ze swoim krajem (z różnych pobudek, nieważne)? serio jest to powód do wstydu? bo ja totalnie nie mam z tym problemu. najważniejsze, aby był dobrym człowiekiem
1
klauzula Anty-Barca
0
30 minuta, luzik
4
zluzuj. nie wypowiedziałam się komu bym kibicowała, więc jakim prawem mnie oceniasz?
zapytałam z ciekawości i jak widać zdania są bardzo podzielone.
patriotyzm nie jest przymusem, przypominam Ci.
0
Coutinho nie przejdzie w tym okienku. Załatwią może pierwokup w przyszłym roku, może jakoś się dogadają, aby być w uprzywilejowanej sytuacji podczas następnego okienka.
Mam wrażenie, że strasznie się nakręcacie przez te szmatławce i przez to dementi będzie Was dwa razy bardziej piekło
3
z Realem jest jak z Niemcami, wszyscy grają a i tak na końcu wygrywa Madryt
1
PYTANIE
gdyby przyszło Wam kibicować komuś w finale MŚ- Argentyna-Polska. za kogo mocniej byście trzymali kciuki, wiedząc, że to ostatnia szansa na złoto dla Leo?
0
tylko nie ma tego głupiego uśmieszku jak Pedrito, ale może i to z czasem wypracuje
5
jezu nie, gość nie jest wart nawę połowy tego
0
niech se biorą
0
ej co to za ploty z tym Roberto? trochę mnie niepokoi, że siedzi na ławce, i że w ogóle jest coś na rzeczy z tym United
7
ale ten ich bramkarz to kocur
11
Marc po raz kolejny pokazuje, że ma wielkie serducho. Bardzo go lubię, bo dziś inteligencja i skromność to cechy naprawdę eliterne i zanikające wśród piłkarzy.
0
nie cierpię Danki, o jezu jak jej nie cierpię
0
SPOILER
mam nadzieje, że Jaimie przeżyje! odcinek sztos
3
obleśna babka, sam plastik.
3
ja myśle ze Barca jak wygra to po prostu odda puchar Chape
1
żeby nie daj boże nie było jak z Thiago
0
mogli do samego końca obrzydzać i przeciągać transfer. kasa jest ruchoma, znaleźli by ją, gdyby wiedzieli, że we wrześniu wróci.
po prostu spoko gest, mimo wszystko
1
wszyscy wiedza ze Barcelona ma hajs, jest pod ścianą i chcą wydusić najwiecej jak się ta. to jest biznes
1
Nasser Al-Khelaïfi: "Kiedy La Liga odrzuciła możliwość transferu Neymara, Barça zadzwoniła do mnie i powiedziała, że możemy to załatwić wspólnie."
pierwszy raz powiem to głośno, klasa zarządzie. nieważne jakie były intencje
0
Problem!
1
ja nie lubię cwaniakowania Alby, wkurza mnie Ramos i cała ekipa Asspaniolu w meczach z Barcelona
0
Pepe już dawno jest bardzo okej
0
mam nadzieje, że będzie super crackiem w pierwszej drużynie niedługo
0
no wiem, ale nie bądźmy małostkowi i nie czepiajmy się o rok
0
Neymar już w Barcelonie