Zapewne Messi przy wyniku 2 :0 miałby więcej szans na strzelenie gola. grając przeciw zniechęconej ekipie nietoperzy... woreczek sam by się rozwiązał... a tak, ROZWIĄZŁOŚĆ naszą wykorzystała ekipa gości..
P.S nie obwiniam tylko Messiego... po prostu najlepszy musi mieć głowę na karku.. w tak prostych i oczywistych sytuacjach.. inaczej degraduje własne możliwości do rangi szeregowego..
Oglądałem cały mecz i doszedłem do wniosku.... przy wyniku 1:0 dla nas gra wcale nie siadła. Po prostu messi grał pod siebie - usiłował strzelić bramkę za wszelką cenę. wystarczyło troszeczkę wypunktować przeciwnika, a solówki zostawić na drugą "ustawioną" już połowę... porażka jest zatem wynikiem braku respektu i mani wielkości, która ewidentnie usposobiła się wszystkim piłkarzom za wyjątkiem Generała.
Oto link do filmiku, który to zabierze was w krainę Magii. Miłego seansu...
P.S Kibicem Barcy jestem od dziecka, od dawna czytam komentarze na tej stronce i śledzę wiadomości. Dziś postanowiłem dołączyć do grona "Debatujących" Ten filmik ( mojego autorstwa) Ma na celu wizualizacje mej miłości do klubu, jak i piłki...
Oto link do filmiku, który to zabierze was w krainę Magii. Miłego seansu...
P.S Kibicem Barcy jestem od dziecka, od dawna czytam komentarze na tej stronce i śledzę wiadomości. Dziś postanowiłem dołączyć do grona "Debatujących" Ten filmik ( mojego autorstwa) Ma na celu wizualizacje mej miłości do klubu, jak i piłki...
Oglądałem cały mecz i doszedłem do wniosku.... przy wyniku 1:0 dla nas gra wcale nie siadła. Po prostu messi grał pod siebie - usiłował strzelić bramkę za wszelką cenę. wystarczyło troszeczkę wypunktować przeciwnika, a solówki zostawić na drugą "ustawioną" już połowę... porażka jest zatem wynikiem braku respektu i mani wielkości, która ewidentnie usposobiła się wszystkim piłkarzom za wyjątkiem Generała.
Zapewne Messi przy wyniku 2 :0 miałby więcej szans na strzelenie gola. grając przeciw zniechęconej ekipie nietoperzy... woreczek sam by się rozwiązał... a tak, ROZWIĄZŁOŚĆ naszą wykorzystała ekipa gości..
P.S nie obwiniam tylko Messiego... po prostu najlepszy musi mieć głowę na karku.. w tak prostych i oczywistych sytuacjach.. inaczej degraduje własne możliwości do rangi szeregowego..
Komentarze
0
Zapewne Messi przy wyniku 2 :0 miałby więcej szans na strzelenie gola. grając przeciw zniechęconej ekipie nietoperzy... woreczek sam by się rozwiązał... a tak, ROZWIĄZŁOŚĆ naszą wykorzystała ekipa gości..
P.S nie obwiniam tylko Messiego... po prostu najlepszy musi mieć głowę na karku.. w tak prostych i oczywistych sytuacjach.. inaczej degraduje własne możliwości do rangi szeregowego..
0
Oglądałem cały mecz i doszedłem do wniosku.... przy wyniku 1:0 dla nas gra wcale nie siadła. Po prostu messi grał pod siebie - usiłował strzelić bramkę za wszelką cenę. wystarczyło troszeczkę wypunktować przeciwnika, a solówki zostawić na drugą "ustawioną" już połowę... porażka jest zatem wynikiem braku respektu i mani wielkości, która ewidentnie usposobiła się wszystkim piłkarzom za wyjątkiem Generała.
0
Dobrze się stało.. zasłużył
0
P.S Kibicem Barcy jestem od dziecka, od dawna czytam komentarze na tej stronce i śledzę wiadomości. Dziś postanowiłem dołączyć do grona "Debatujących" Ten filmik ( mojego autorstwa) Ma na celu wizualizacje mej miłości do klubu, jak i piłki...
0
P.S Kibicem Barcy jestem od dziecka, od dawna czytam komentarze na tej stronce i śledzę wiadomości. Dziś postanowiłem dołączyć do grona "Debatujących" Ten filmik ( mojego autorstwa) Ma na celu wizualizacje mej miłości do klubu, jak i piłki...
0
Oglądałem cały mecz i doszedłem do wniosku.... przy wyniku 1:0 dla nas gra wcale nie siadła. Po prostu messi grał pod siebie - usiłował strzelić bramkę za wszelką cenę. wystarczyło troszeczkę wypunktować przeciwnika, a solówki zostawić na drugą "ustawioną" już połowę... porażka jest zatem wynikiem braku respektu i mani wielkości, która ewidentnie usposobiła się wszystkim piłkarzom za wyjątkiem Generała.
0
Dobrze się stało.. zasłużył
0
Zapewne Messi przy wyniku 2 :0 miałby więcej szans na strzelenie gola. grając przeciw zniechęconej ekipie nietoperzy... woreczek sam by się rozwiązał... a tak, ROZWIĄZŁOŚĆ naszą wykorzystała ekipa gości..
P.S nie obwiniam tylko Messiego... po prostu najlepszy musi mieć głowę na karku.. w tak prostych i oczywistych sytuacjach.. inaczej degraduje własne możliwości do rangi szeregowego..