Popatrzcie na statystyki meczu, zobaczcie ile bramek ma Leo w LM, kogo pokonaliśmy (Milan to nie ogórki). Gramy piaty półfinał z rzędu, poczytajcie opinie ekspertów i piłkarzy na temat karnych dla nas, a po tym nie przejmucie się wypocinami hejterów, którzy oglądają tylko te mecze, które pokaże Polsat, a resztę śledzi na livescorze.
Zlewajcie ich, bo jeśli ktoś zna się na piłce nożnej, to jego jedynym argumentem na pewno nie będzie "a pamiętacie karne z Chelsea" albo "Barcelona to aktorzy".
Ludzie poza granicami Polski widzą jaką historię Barca pisze. U nas w Polsce kibice innych klubów z zawiści próbują umniejszać osiągnięcia Barcelony.
Ta Barcelona jest o niebo lepsza od Milanu i innych drużyn na świecie i wszyscy maja tego świadomość, tylko nie każdy chce to uznać.
Niech sobie wszyscy gadają, a my cieszmy się z osiągnięć naszego klubu.
Ludzie dożyliśmy czasów ogólnoświatowej paranoi. Barcelona musi się tłumaczyć z dwóch karnych podyktowanych za ewidentne faule zawodników drużyny przeciwnej.
Powoli staje się to męczące, bo jak sytuacja jest w drugą stronę i nie dyktuje sie karnych dla nas ewidentnych (jak w pierwszym meczu z milanem) to panuje wtedy kompletna cisza.
W tym całym zamieszaniu umyka wszystkim fakt, że Milan w drugiej połowie nawet nie podskoczył.
W temacie drugiego karnego powtarzam raz jeszcze:
Rio Ferdinand (Man United) na twiterze: "The ref has followed the rules there...shirt pull = foul. Messi = nerveless"
dziki14
Takie sa przepisy. Właśnie o tym mówili na angielskim SKy Sports. Drugi karny to głupota Nesty, nie mniej nie więcej. Sergio wyeksponował to trzymanie za koszulkę przed wykonaniem rogu, Puyol próbował pomóc mu uwolnić się od obrońcy, a Nesta koszulki puścić nie chciał. Moze jakby ciągnął chociaż dyskretnie, szybkim ruchem, ale on się niemalże uwiesił na Sergio.
Karny jak z podręcznika, mijasz obrońce, zastawiasz się, obrońca w ciebie wpada, pracuje rękoma i skrobie Achillesy no i masz karnego. Gdzie tu są kontrowersje?
W temacie drugiego karnego powtarzam raz jeszcze:
Rio Ferdinand (Man United) na twiterze: "The ref has followed the rules there...shirt pull = foul. Messi = nerveless"
Ludzie dożyliśmy czasów ogólnoświatowej paranoi. Barcelona musi się tłumaczyć z dwóch karnych podyktowanych za ewidentne faule zawodników drużyny przeciwnej.
Powoli staje się to męczące, bo jak sytuacja jest w drugą stronę i nie dyktuje sie karnych dla nas ewidentnych (jak w pierwszym meczu z milanem) to panuje wtedy kompletna cisza.
W tym całym zamieszaniu umyka wszystkim fakt, że Milan w drugiej połowie nawet nie podskoczył.
Na Sky Sports mówili, że oba karne prawidłowe, bo choć drugiego karnego cześć sędziów by nie gwizdnęło, to jednak nie zmienia to faktu, że faul był ewidentny i głupota Nesty wyszła przy tym zagraniu. Do tego dyskutowali o tym, czy Nesta nie powinien wylecieć, bo miał ze trzy zagrania na żółte kartki w pierwszej połowie. No ale w Polsce hejterzy będą mówili o spiskach i faworyzowaniu Barcelony. W Wielkiej Brytanii komentatorzy, dziennikarze i kibice potrafią docenić grę Barcelony.
Komentarze
0
Popatrzcie na statystyki meczu, zobaczcie ile bramek ma Leo w LM, kogo pokonaliśmy (Milan to nie ogórki). Gramy piaty półfinał z rzędu, poczytajcie opinie ekspertów i piłkarzy na temat karnych dla nas, a po tym nie przejmucie się wypocinami hejterów, którzy oglądają tylko te mecze, które pokaże Polsat, a resztę śledzi na livescorze.
Zlewajcie ich, bo jeśli ktoś zna się na piłce nożnej, to jego jedynym argumentem na pewno nie będzie "a pamiętacie karne z Chelsea" albo "Barcelona to aktorzy".
Ludzie poza granicami Polski widzą jaką historię Barca pisze. U nas w Polsce kibice innych klubów z zawiści próbują umniejszać osiągnięcia Barcelony.
Ta Barcelona jest o niebo lepsza od Milanu i innych drużyn na świecie i wszyscy maja tego świadomość, tylko nie każdy chce to uznać.
Niech sobie wszyscy gadają, a my cieszmy się z osiągnięć naszego klubu.
0
Ludzie dożyliśmy czasów ogólnoświatowej paranoi. Barcelona musi się tłumaczyć z dwóch karnych podyktowanych za ewidentne faule zawodników drużyny przeciwnej.
Powoli staje się to męczące, bo jak sytuacja jest w drugą stronę i nie dyktuje sie karnych dla nas ewidentnych (jak w pierwszym meczu z milanem) to panuje wtedy kompletna cisza.
W tym całym zamieszaniu umyka wszystkim fakt, że Milan w drugiej połowie nawet nie podskoczył.
0
W temacie drugiego karnego powtarzam raz jeszcze:
Rio Ferdinand (Man United) na twiterze: "The ref has followed the rules there...shirt pull = foul. Messi = nerveless"
Mowie to piłkarz, obrońca.
0
http://www.marca.com/2012/04/03/futbol/liga_campeones/1333482094.html
proszę przeczytać jak ktoś zna hiszpański, ale nawet Marca pisze, ze karny prawidłowy. Wiec przestańcie tutaj wymyślać bajki.
0
dziki14
Takie sa przepisy. Właśnie o tym mówili na angielskim SKy Sports. Drugi karny to głupota Nesty, nie mniej nie więcej. Sergio wyeksponował to trzymanie za koszulkę przed wykonaniem rogu, Puyol próbował pomóc mu uwolnić się od obrońcy, a Nesta koszulki puścić nie chciał. Moze jakby ciągnął chociaż dyskretnie, szybkim ruchem, ale on się niemalże uwiesił na Sergio.
0
Karny jak z podręcznika, mijasz obrońce, zastawiasz się, obrońca w ciebie wpada, pracuje rękoma i skrobie Achillesy no i masz karnego. Gdzie tu są kontrowersje?
0
W temacie drugiego karnego powtarzam raz jeszcze:
Rio Ferdinand (Man United) na twiterze: "The ref has followed the rules there...shirt pull = foul. Messi = nerveless"
Mowie to piłkarz, obrońca.
0
Ludzie dożyliśmy czasów ogólnoświatowej paranoi. Barcelona musi się tłumaczyć z dwóch karnych podyktowanych za ewidentne faule zawodników drużyny przeciwnej.
Powoli staje się to męczące, bo jak sytuacja jest w drugą stronę i nie dyktuje sie karnych dla nas ewidentnych (jak w pierwszym meczu z milanem) to panuje wtedy kompletna cisza.
W tym całym zamieszaniu umyka wszystkim fakt, że Milan w drugiej połowie nawet nie podskoczył.
0
Jakby Ibra takich sytuacji nie wykorzystal jak Bojan to byscie go powiesili i pisali: Ibra won!!! Ibra drewno! Ibra slaby! sprzedac go!
Najwazniejsze 3 pkt.
0
Na Sky Sports mówili, że oba karne prawidłowe, bo choć drugiego karnego cześć sędziów by nie gwizdnęło, to jednak nie zmienia to faktu, że faul był ewidentny i głupota Nesty wyszła przy tym zagraniu. Do tego dyskutowali o tym, czy Nesta nie powinien wylecieć, bo miał ze trzy zagrania na żółte kartki w pierwszej połowie. No ale w Polsce hejterzy będą mówili o spiskach i faworyzowaniu Barcelony. W Wielkiej Brytanii komentatorzy, dziennikarze i kibice potrafią docenić grę Barcelony.