16

Camp Nou KONIECZNIE musi zostać odrestaurowane gdyż jest po prostu starym stadionem. Klub aspirujący do miana największego klubu świata musi mieć nowoczesny stadion z odpowiednim zapleczem.
Dlatego powstał ambitny projekt, który wszyscy znamy.
Jeżeli FC Barcelona może wykorzystać swój status marketingowy po to by sfinansować 1/3 całego projektu to jest to chyba logiczne, że to zrobi.
Klub i tak się zadłuży jednak podpisane ostatnio umowy sponsorskie, ekspansja na nowe rynki oraz sponsoring tytularny stadionu zapewnią konieczną stabilizację finansową do inwestycji w projekt sportowy.
Gdyby nie sponsorzy to Barcę ledwo byłoby stać na pensje dla Messiego, Iniesty, Pique i innych wychowanków "złotego pokolenia".
Czy wartości tego klubu kończą się na nazwie stadionu i "czystych" koszulkach? Czy może chodzi o coś więcej, o coś més?
Ostatnie pożegnanie Iniesty, systematyczny rozwój szkółek na świecie, pomoc Chapecoense i zaproszenie ich na Puchar Gampera, granie przy pustych trybunach by wesprzeć dążenia Katalonii - to jest kilka zaledwie przykładów wartości, które prezentuje ten klub. Naprawdę zmiana nazwy na chociażby "Rakuten Camp Nou" nie sprawi, że Gamper, Cruyff i inni zapłaczą nad losem tego klubu.

4

W sumie to może być całkiem dobry pomysł. Zawsze można urozmaicić historię, nieprawdaż? :3
Uważam, że taki film byłby ciekawy np:
https://steemitimages.com/DQmcqAUHDcsBp9qz9iwZsKtp2Kc2xufEcgpgge3SZqBFZLZ/24909707_1416469835146509_5355016195326304988_n.jpg

0

Ta, która nie zanotuje żadnego fatalnego spotkania w fazie pucharowej.
Real wygrywał bo zwyczajnie nie miał takich meczy jak my z Romą, Juve, PSG czy Atleti. Każda drużna, która będzie grała równo i nie zawali żadnego spotkania ma bardzo dużą szansę na finał

0

Co ciekawe baza FMa jest jedną z największych i najdokładniejszych baz danych zawodników. Jest regularnie odświeżana dzięki pracy tysiącom ludzi na całym świecie. Faktem jest tez, że skauci korzystają z bazy FMa żeby zrobić wstępny research :D
Polecam poczytać ogólnie jak ta gra jest tworzona bo naprawdę robi to wrażenie.

1

Disclaimer
Do wszystkich praworządnych obrońców logiki:zdaję sobię sprawę, że to był mecz towarzyski więc wszelkie spostrzeżenia są błędne. Nie musicie mi tego pisać, już to wiem.
Myślę, że podobnie jak większość nie żałuję wstania tak wcześnie aby obejrzeć pierwszy mecz Barçy. Szczególnie moją uwagę zwróciła gry linii pomocy w drugiej połowie. Monchu, Collado i Puig z pewnością mają już niesamowite umiejętności ale co najważniejsze - chłopaki cieszą się grą. Szukają gry, pokazują się, są nieustannie w ruchu. Widać, że są w swoim żywiole. Wielu młodych pomocników widziałem ale oni wydają się mieć najwięcej wigoru i swobody w braniu ciężaru gry na siebie. Bardzo przyjemnie oglądało się ich w akcji i mam nadzieję, że na Valverde również zrobili takie wrażenie.

6

Właśnie czytałem ten artykuł.
Powiedziałbym, że bardzo optymistyczne spojrzenie na aktualną sytuację jednak dużo jest w tym racji.
Zresztą od wielu lat jest to gadanie "Jak odejdzie Puyol/Xavi/Iniesta/Messi/Busquets/Pique to Barca będzie walczyć o LM w barażach". Upadku Barcelony się wręcz oczekuje i gdy zdarzą się słabsze mecze to znów mówi się o końcu cyklu i braku przyszłości.
A co na to FC Barcelona?
Kupujemy regularnie młodych graczy zostawiając tych, którzy się sprawdzili a nasi wychowankowie wygrywają LM. Instytucjonalnie rokrocznie się rozwijamy co zapewni stabilność finansową klubu w przyszłości.
Liczę, że ten rok będzie ważnym krokiem w stronę budowania nowej Barcy. Mamy świetnych młodych graczy w pierwszej drużynie oraz masę talentu w szkółkach. Jest chyba wszystko żeby zbudować trzon ekipy na kolejną dekadę.

2

Myślałem czy nie zacząć oglądać "Dom...." ale to może być za duża dawka Laramblikanu Rekomendacjanu w ciągu jednego wieczoru...

0

Dokładnie, już wiesz :3 Zrób zatem pożytek z tej wiedzy.

2

[Podziękowania]
Chciałbym z tego miejsca (czyli z czarnego fotela przed czarnym biurkiem w czarnym już Wrocławiu) podziękować każdemu, kto w ciągu ostatniego roku rekomendował film "Contratiempo". Miałem ten tytuł w głowie, krążył on niczym ta denna piosenka, której nie można przestać nucić. Dziś wieczorem jednak stwierdziłem, że "the day has come" i zmierzę się z tym dziełem.
Nie zawiodłem się...
Oj zdecydowanie się nie zawiodłem...
Ciągnąc zatem tę prawdę objawioną polecam ten film Tobie, który go nie widział. Zarezerwuj sobie niespełna dwie godziny i wejdź w odmęty skomplikowanej historii "Senior Dorii". Z pewnością nie będzie to czas stracony.

PS Gra aktorska odtwórczyni roli Pani prokurator - PO-E-ZJA!

0

Inne posty ma często śmieszne ale ten jej się akurat udał :D

2

Bardziej bym to nazwał poglądami rozsądnego barcelońskiego kibica :D

0

I bardzo dobrze :3

15

Spokojni w sensie, że nie przyjdzie czy w sensie, że zaklepany?
Bo nie wiem czy mogę być spokojny :D

3

Od wielu lat fascynuje mnie poziom dziennikarstwa sportowego w Polsce. Takie tuzy jak Hajto stają się wręcz celebrytami gadając jakieś głupoty i regularnie się ośmieszając w mediach. Podejrzewam jednak, że zwyczajnie pasują oni poziomem do większości odbiorców...
Odnośnie posta pani Eweliny to polecam poczytać komentarze broniące "Pana TH" - ubaw przedni :D

1

Oby :3 Niech odpadną jak najszybciej to będzie spokój bo nasi wielcy eksperci nie będą musieli analizować więcej meczy.

16

W ciągu ostatnich 24 godzin Malcom był bez wątpienia postacią numer jeden. Osobiście jestem pod dużym wrażeniem sposobu w jaki przeprowadziliśmy ten transfer (biedna Roma ;_;) oraz samej kwoty. Jeżeli Valverde prosił ioskrzydłowego to podjęliśmy najlepszą możliwą decyzję.

Chciałem jednak napisać kilka słów o "tym mniejszym" Brazylijczyku czyli Arthurze. A zachęcił mnie do tego ten filmik:



Szukanie rozgrywającego dla Barcelony przypomina mi szukanie szczęścia w życiu - wszyscy zgodnie kiwają głowami, że trzeba je znaleźć ale nikt nie wie jak ono wygląda. Patrząc na grę tego chłopaka (tak, widziałem kilka meczy w całości) mam jednak wrażenie, że ten obraz jest mi niewytłumaczalnie znajomy.

Mówiąc już poważnie uważam, że Barcelona znalazła materiał na świetnego pomocnika. Arthur ma przede wszystkim wiele właściwych nawyków boiskowych (obserwowanie przestrzeni wokół niego, prowadzenie piłki z podniesioną głową czy trzymanie piłki tuż przy stopie). Oczywiście wiele jest jeszcze do poprawy ale patrząc na jego wiek ma na to dużo czasu. Najwięcej zależy od jego głowy. Gra w pomocy to przede wszystkim myślenie, analizowanie i szukanie rozwiązań (to przeważyło o klęsce Gomesa) a do tego potrzeba odpowiedniego poziomu inteligencji. Jeżeli chłopak posiada taki szybki i lotny mózg a do tego będzie ciężko pracował to Barça może ulepić z tej gliny fantastyczny pomnik barcelońskiego pomocnika.

I jestem przekonany, że przyniósłby on wiele szczęścia.

1

Moim zdaniem Willian będzie dobrym wzmocnieniem jeżeli:
- korzystnie sprzedamy takich graczy jak Digne, Mina/Marlon
- sprzedamy takich graczy jak Gomes, Denis, Munir/Paco
- przyjdzie jako uzupełnienie składu a nie zawodnik pierwszej jedenastki.
Wiadomo, że taki gracz będzie walczył o pierwszy skład a konkurencja na skrzydłach powinna też zmobilizować Dembele. Ponadto posiadając dwóch klasycznych skrzydłowych Valverde będzie miał więcej opcji taktycznych.
Reasumując, najważniejsze są teraz negocjacje dotyczące odejścia niektórych graczy. Uważam, że dopiero po 2-3 transakcjach SPRZEDAŻY można kupować nowych graczy.

3

Gdyby jakieś samotne oko było złaknione kojącego widoku maestrii barcelońskich pomocników to polecam ten oto filmik:



Nawiązując już do jego zawartości chcę zadać jednak ważne pytanie filozoficzno-gramatyczne. Czy uważacie, że Samper został s̶k̶r̶e̶ś̶l̶o̶n̶y̶ czy jego talent będzie jeszcze p͟o͟d͟k͟r͟e͟ś͟l͟a͟n͟y͟?

0

A działa już on na terenie Polski?

1

Zdanie uznania z Twych palców jest mi niezwykle drogie!

14

[Ciekawostka (ubrana w subtelną narrację)]
Cofnijmy się o półtora roku do dnia 5 marca 2017 roku, nie wiem czy pamiętacie co robiliście tego dnia. Biorąc pod uwagę, że była to niedziela mogę przypuszczać, iż głównie siedziałem w tedy na chacie robiąc takie niesamowitości jak parzenie herbaty, leżenie na łóżku czy kwestionowanie natury rzeczywistości.
Ale do rzeczy!
"Czemu ten dzień jest ważny?", "Jaką piłeś herbatę?", "Dlaczego znowu k**wa pada!?" - zapewne te pytania krążą w Waszych głowach więc przejdę do sedna.
Tego dnia Paulinho rozpoczął sezon 2017 z Guangzhou Evergrande. Warto nadmienić, że strzelił w tedy 2 brami przyczyniając się do okazałego zwycięstwa 2:1 swojej drużyny. Ten mecz był również początkiem niesamowitej tułaczki, która zapewne zostałaby zekranizowana gdyby Paulinho był chociażby hobbitem.
Do 10 sierpnia rozegrał on w chińskim klubie 29 spotkań uwzględniając spotkania ligowe, azjatycką LM oraz Superpuchar. Tuż przed połową sierpnia (dla wnikliwych 14) przechodzi on jednak do Barcelony, gdzie debiutuje już 26 sierpnia. Zawodnik z pewnością przeżywa przedziwne "deja vu" gdyż niespełna pół roku wcześniej zaczynał sezon a tu zaczyna go znowu.
Okres gdy w FC Barcelonie był dla naszego bohatera nadspodziewanie pracowity. 49 meczy (Liga, LM, CdR) to nie byle liczba przecież!
Ale chwila... Nie macie wrażenia, że coś pominąłem? iMadre mia, Brazylia!
Począwszy od 24 marca Paulinho zagrał w 18 meczach swojej reprezentacji.
Podliczając to wszystko wychodzi, że Brazylijczyk od początku marca zeszłego roku zagrał 96 spotkań! W tym czasie nie miał możliwości wzięcia dłuższego urlopu, spokojnego pracowania nad formą i innych uroków okresu przygotowawczego. "Robi wrażenie" można pomyśleć ale wiecie co jest niebywałe?
Po 12 dniach przerwy od ostatniego meczu ten kompletny świr zagrał wczoraj 90 minut w meczu ligowym Guangzhou! Oznacza to, że wchodzi z przytupem w kolejny sezon, który obfituje jeszcze w 18 meczy i skończy się 11 listopada.
Można powiedzieć, że w nasze Święto Niepodległości nasz dzielny wojownik Paulinho Niezmordowany zazna wreszcie odpoczynku.
Imponujesz mi wariacie!

0

Ja się zbieram od roku więc jak coś to czekam na opinię :D

0

Hydropolis - nowoczesne centrum nauki poświęcone wodzie,
Jak chcesz skoczyć na piwko wieczorem to polecam nasyp przy ul. Bogusławskiego. Mnóstwo klimatycznych, małych pubów tam jest.
Z kultury na pewno NFM i Capitol ale nie wiem czy uda Ci się dostać bilety.
Resztę chyba podano wcześniej :D
Btw panoramę też nie polecam chyba, że lubisz obrazy wojenne.

0

Miej wyrozumiałość, w torbie pewnie miał przyrządy do mierzenia płaskości ziemi :D

1

Jak najbardziej:
- ilość kluczowych podań,
- ilość wygranych pojedynków,
- ilość udanych dryblingów,
- ilość i celność podań itd....
Nie wiem skąd wzięło się to, że Iniesta gra wspaniale czego nie odzwierciedlają żadne statystyki. No chyba, że ktoś pod pojęciem "statystyki" rozumie gole i asysty...
A propos De Jonga to nie oglądałem jego gry więc ciężko jest mi się wypowiedzieć ale informacje @Escobarcelonisty są bardzo przydatne żeby się zorientować w sytuacji. Patrząc jednak na naszą drużynę uważam, że warto przede wszystkim postawić na Oriola czy nawet Sampera w tym sezonie jako głębokiego rezerwowego.

2

Neymar piłkarzem jest genialnym i jeżeli chodzi o umiejętności to jest w najściślejszej czołówce. Wydaje mi się jednak, że jego największym problemem jest on sam. Szydera jaka na niego spadła po tych mistrzostwach jest niesamowita przez co ludzie nie traktują go poważnie. Ponadto odszedł do słabszej ligi co tylko potęguje to wrażenie.
Zastanawiam się jedynie czym zajmują się specjaliści ds wizerunku Neymara. Czy wychodzą z założenia, że "nie ważne jak o Tobie mówią - ważne by mówili"?
Wiadomo, że kibice Barcy mają największą używkę z tej internetowej "beki" z Neya bo przecież odszedł bez słowa rok temu. Sam nie mogłem na niego patrzeć ale teraz widząc całą szopkę koło tego gracza odnoszę wrażenie, że powoli on sam niszczy sobie karierę. Zobaczymy co przyniesie przyszłość ale nie zdziwiłbym się gdyby PSG było jego ostatnim poważnym klubem w Europie.
Obecnie jego cena jest astronomiczna, pensja musi być najwyższa na świecie a szatnia musi się składać głównie z jego ego. Szczerze wątpię żeby poszedł ultra-profesjonalną drogą CRa i Messiego i w wieku 31-34 lat pokazywał świetną formę fizyczną. Aczkolwiek zobaczymy co przyniesie przyszłość. Gdzieś jednak czuję, że blask Neymara nie zabłyśnie z taką siłą z jaką mógł.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

6

Poza tym, co pisali koledzy przede mną chciałbym również dodać, że klub piłkarski nie jest "normalnym" przedsiębiorstwem. Osiągnięcie zysku jest celem każdej firmy jednak w przypadku klubu najważniejsze są wyniki sportowe oraz cele marketingowe. Jeżeli taka Barcelona regularnie sprowadza dobrych piłkarzy, osiąga sukcesy, podwyższa pensje a mimo to osiąga dochód to znaczy, że jest prowadzona bardzo dobrze jako instytucja.
Wiele można zarzucić Bartomeu jednak wszystko wskazuje na to, że pod koniec jego rządów FC Barcelona będzie jedną z największych marek w świecie futbolu. Marką która wyznacza trendy w komunikacji z fanami czerpiąc z tego gigantyczne dochody.

1

Szpaku nagrzany albo niespełna rozumu!
Ja wiem, że już długo komentuje, że jest stary ale.od kilku lat nie da się go słuchać.
Myli Modricia z Mandzukiciem, Umtitiego z Pogbą itp itd...
Dobrze, że kończy z komentowaniem bo tylko się ośmiesza

0

Gdyby kogoś to interesowało to Taco Hemingway właśnie rzucił nowy krążek.
Na szczęście sam.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?