nieprzysiadalnosc
Dołączył/a: grudzień 2017
4 obserwujących
0 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Właśnie wiem, zrobiłem sobie to raz jeszcze.
Wiesz co zrobiłem? √2 / √10 nie zrobiłem jako √2 / √2 x √5 tylko od razu zlikwidowałem niewymierność i wyszło mi 2√2 XDDD i pkt mniej to tam bez różnicy. Jest git
2
To samo. U nas nie ma nawet opcji myśleć o czymś takim, jak alarm bombowy. Bombą za to było zadanie z ostrosłupem. Co maturzysta to wynik :D
0
Jako, że jestem troszeczkę młodszy, to kibicuję 8 lat, od finału UCL z Manchesterem United.
1
Roma miała tę przewagę, jakiej teraz L'pool nie ma - bramkę na wyjeździe
0
L'pool to drużyna, z którą aktualnie sympatyzuję najbardziej, jeśli chodzi o Anglię. Nie potrzebuję żadnych kompleksów. To tylko piłka nożna ^^
Ale masz rację, Bordowi wchodzą i kłócą się tam, inni robią to tutaj. Faktycznie szambo.
65
Właśnie spojrzałem sobie co myślą kibice klubu z Anfield Road na temat braku Mo Salaha i... przeczytałem, że jeśli wygramy LM to będziemy najsłabszym triumfatorem w historii.
A no i kibice Barçy mają kompleks Liverpool'u :D
2
Ja od jakiegoś czasu ogarniam streszczenia Mietczyńskiego na prędkości 1.75. Połamania długopisów! :D
0
https://m.jbzdy.pl/obr/992879/te-mysli
1
Kto mówi o tańcu na parkiecie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
1
Potem lżej się obraca przy drugim tańcu ^^
14
Uh, jak by nie obracali, to by było gadanie, że nasze chłopaki nie mają polotu i polski gangster rusza się, jak żel-betonowy kloc.
1
Umm... może mój wyjątek potwierdza regułę, bo szału nie było :v
1
Po prostu Konami dało większą kasę, poza tym, z tego co pamiętam, to wtedy Barcelona dosyć mocno się otwierała na rynek azjatycki. Imo Barcelona nie przedłuży kontraktu z Konami, a EA da naprawdę fajne pieniądze. Widać, jak na różnych forach ludzie narzekają na brak Camp Nou.
1
Biol-chem to pułapka na uczniów :D
6
Raper o bardzo specyficznym flow, często rapujący o rzeczach błahych, jak choćby w Ostatniej Stacji, ale robiący to niezwykle barwnie, oddając w tym cząstkę siebie. Lirycznie jeden z najlepszych. Uwielbiam jego całą "dyskografię", ale przychylam się do opinii @Gibbon_FCB i wypieram ze swojej świadomości istnienie tego duetu.
4
Takie zdania są piękne, kiedy mówimy o teorii. Dziś chcesz wygrać 4-3 po pięknej grze, a za tydzień będziesz psioczyć, że ta defensywa Barçy to w sumie gówno warta i zespół też, bo taki Lpool na Anfield wpakuje nam dwa gole, a my nic nie strzelimy, jak z Romą i co wtedy? Valverde out!
2
Dla wszystkich ludzi, których hobby to spoilerowanie innym fabuły
1
Będą mieli świetną pamiątkę - nagranie świetnego gola :)
0
Banik? A czemu by nie?
0
No to moim zdaniem ta wineta lekko nie pasuje :/
0
Super! Jeśli mógłbym się czegoś doczepić to do tego, że efekt z początku filmu jest widoczny potem i nie wygląda to estetycznie. Ja na twoim miejscu bym zrobił tak, że zrobiłbym dwie sklejki - tą ciemną, jak ostatni odcinek GoT'a i drugą, jaśniejszą, bez efektu. Wtedy by było perfect ;)
0
Eh, niby daleko, ale mamy lepszy obiekt treningowy w Madrycie, a myślę, że tam murawa może być lepsza. Może powinniśmy tam zaprosić Kloppa i spółkę?
1
Dobra, dobra. "Od kolegi" :D
0
A one mają śmieszyć Ciebie czy dzieci? To jest zasadnicza różnica pokoleniowa. Kiedyś robiłeś rzeczy, które dla Ciebie były ok, a dla twoich rodziców idiotyczne, może nie bajki/kreskówki, ale może muzyka, która jakoś nie pasowała twoim rodzicom, a teraz twoje dzieci oglądają (tak załóżmy, że oglądają, nie znam twoich dzieci) rzeczy, które dla Ciebie są idiotyczne, a ich bawią. Co więcej, kiedy będziesz już dziadkiem, twoje dzieci będą narzekać, że twoje wnuki i inne dzieci z tego pokolenia robią idiotyczne rzeczy. Taka kolej rzeczy, nic nadzwyczajnego ;)
12
Ale to była Kadencja Pepa w Bayernie :v
1
Kiedy to nie jest bajka, tylko kreskówka. Mylisz pojęcia.
Taka bajka, jak leciała kiedyś na TVP o 19stej miała bawić i uczyć, a Spongebob i wiele innych kreskówek po prostu ma bawić i nic poza tym. Pójdziesz do kina na Szybkich i Wściekłych, żeby potem narzekać, że w sumie niczego konkretnego Cię ten film nie nauczył?
3
Wiesz co? Ten gest i ożywienie był jak najbardziej w porządku. Czemu? Już wyjaśniam. To był moment, kiedy Snow mógł mieć go w zasięgu miecza, a wiemy, że Janeczek jest świetnym wojownikiem, więc tu szanse takie 40/60 dla NK. Poza tym, sporo nieumarłych po prostu już popadało, a siły ludzi były zmęczone walką. Nie dość, że wzmocnił swoją armię, zatamował drogę Jankowi to osłabił i tak leżące i kwiczące morale armii spod Winterfell. Ruch taktycznie dobry ;)
1
Zróbmy sobie takie najlepsze, najgorsze S08E03 według La Rambla. Ja sobie pozwolę wrzucić po dwie rzeczy do każdego.
Najlepsze:
- Wygląd całej bitwy i dopracowanie pod względem technicznym - mistrzostwo świata. Nie wiem czy bitwa pod Winterfell przeskakuje Helmowy Jar, ale na pewno jest na podobnym poziomie.
- Gra aktorów. Co tu dużo mówić? Zawsze na najwyższym poziomie, ale to, jak oddali walkę z trudem, zmęczeniem, cierpieniem i przede wszystkim przerażeniem? było wprost genialne. Ekipa GoTa pokazała już to w bitwie bękartów, ale tutaj czapki z głów, o niebo lepiej. Blisko perfekcji.
Najgorsze:
- Hollywood. Najbardziej w oczy zabolała mnie scena z Aryą, która chowała się przez truposzami pod stołem, nagle jeden patrzy pod stół i bum - nie ma jej. KTO BY SIĘ SPODZIEWAŁ?
Poza tym, rola Aryi bardzo przewidywalna, kiedy już odchodziła od Czerwonej Kobiety, wiedziałem, że tak się to skończy.
- Za mało śmierci. GoT przyzwyczajał nas do śmierci postaci, które uwielbiamy, jak choćby biedny Nedd Stark, jego najstarszy syn czy Oberyn. Tutaj pomimo wielkiej bitwy z zombie umiera garstka postaci, które się jakoś liczyły w fabule. Większość spodziewała się rzezi na naszych bohaterach, a dostaliśmy coś co można porównać do filmu o super bohaterach. Ktoś tam się poświęca, ktoś kogoś ratuje od śmierci i sam ginie, etc.
0
To coś, co wygląda, jak worek? No błagam :v
0
ma ma se, ma ma sa, ma ma coo sa!