@AmigoBlancos dlatego zdobywał przynajmniej jednego gola w 10 z 12 meczów tego sezonu, a strzelał tylko przeciwko Barcelonie (5), Realowi (1) czy Atletico (1),
@Kengo wszystko wychodzi zawsze w praniu, wyobraź sobie sytuacje w której nic się złego nie dzieje, dniówka jak dniówka, akurat jedzie 'ten' kierownik, z którym zawsze pożartowałes, pogadales, nieco mniej spiny w pracy - w sytuacji gdy przychodzi ten trudny klient pojawia się weryfikacja. Zawsze przestrzegam nowych pracowników, że jak się nic nie dzieje, to każdy jest w porzadku i spoko, dopiero trudne sytuacje weryfikują nie tyle czyjeś kompetencje, co po prostu podejście do pracy. Potem aż dziwnie sluchasz, gdy inni rozpływają się jaki to ten kierownik xxx spoko gość i w ogóle, a Ty konkretnie miałeś z nim przypadek, gdzie chłop nie zareagował jak należy :p
@July_6_BcN niestety takie przypadki są na każdej mniejszej/większej linii, a argumentacja kierownika-dupy nazwijmy go, kończy się wtedy, gdy ktoś odmówi polubownego wyjścia z pociągu, a czemu największe cwaniaki odmawiają? Bo wiedzą, że wtedy wyczerpuje się argumentacja kierownika-dupy i że mogą tą samą linie cwaniactwa wykorzystywać w innych przypadkach.
Wyobraźmy sobie teraz sytuacje, w której KAŻDY, albo chociaż 2/3 kierowników reagowała odpowiednio w takich sytuacjach - czy każdy pociąg byłby opoźniony? Absolutnie nie, po prostu tych cwaniaków byłoby zdecydowanie mniej, bo wiedzieliby, że nie wyegzekwowaliby totalnie nic.
@MesQueUnClub_87 myślę że właśnie to zatrzymanie się jeszcze na czasach komuny to główny problem takich ludzi i tak, nie można mówić 'wszyscy', bo znajdziemy 58 letniego pracownika, z którym można pogadać, ale który też potrafi odpowiednio reagować, niestety ale większość to taki model, których cytaty poszczególne wręcz są identyczne "a wy młodzi to powinniście robić" ; "młody jesteś, życia nie znasz" itp. czasem mam wrażenie, że rozmawiam z jakimiś półgłówkami, którzy nie potrafią spojrzeć na świat szerzej niż tylko przez pryzmat przeszłości "a kiedyś to było..."
W przypadku młodszych kierowników jest większy entuzjazm z pracy, najczęsciej też i większa 'robotność', a co za tym idzie, są też bardzo często reakcje w sytuacjach, gdzie 'stara gwardia' z uśmiechem machnie ręką, inna sprawa że stara gwardia nie macha za często rękami, bo np. nie zrobi w ogóle kontroli biletów, a brak kontroli = brak problemów.
@July_6_BcN niestety, ale większość pracowników macha rękami w takich sytuacjach, wyobraź sobie, że pracuje w firmie np. 200 kierowników pociągu i np. 100-120 konduktorów i decyzyjność w kontekście wzywania policji mają w zasadzie tylko kierownicy, tak więc konduktor nawet ambitny - musi się dostosować do kierownika i jest uzależniony od jego decyzji co do reakcji (policja / nie policja).
Jak się oni okreslają 'stara gwardia', czyli w głównej mierze pracownicy 50-59, to osoby, które się szczycą tym, że np. nie wzywają policji, wręcz piętnują to, gdy ktoś wzywa, bo jest uwaga... 'PROBLEMATYCZNY' i między innymi takie osoby rozpieszczają tych cwaniaków.
Obiecałem sobie, że nie będę takim starym betonem, który chwali się swoją nieskazitelnościa, a tak naprawdę egzekwuje tylko wtedy, gdy ludzie czują realny strach i w sytuacji kary zapłaciliby pewnie wszystko.
@MesQueUnClub_87 inna sprawa, że podróżni inni też obserwują nas i bagatelizowanie problemu cwaniaków to plucie w twarz podróżnym, bo tak - nie ma szkolniak legitymacji, to cały bilet, kupi na stacji z czynną kasą, to muszę mu jeszcze 10 zł doliczyć, trafi się ktoś kto jeździ pociągami raz na rok i nie wie, że trzeba się zgłaszać, to jemu mam jeszcze 60 zł dawać.
Robię to w głównej mierzę z szacunku do tych normalnych ludzi, ale też do samego siebie, zbyt częste machanie to odebranie jakiegokolwiek autorytetu stanowisku ;p
@Bobo25 generalnie kary są na różne ewentualności a) jak ktoś siedzi bez biletu i chce kupić, a nie jest w żaden sposób uprzywilejowany z perspektywy regulaminu, to dostaje cenę biletu + opłata 60 zł - i teraz, nie ma kasy tyle, to daje dokument tożsamości i dostaje wezwanie 220 + cena biletu do 7 dni 110 + cena biletu - nie da dokumentu tożsamości, to w teorii wzywa się policje, by od niego ten dokument wyegzekowowała - jeśli i to nie pomaga, to policja po odpowiedniej komendzie kierownika powinna go wyprowadzić z pociągu
Jest jeszcze tzw. szara strefa, czyli wszelkiego rodzaju żule, ochlapusy, cwaniaki, co kolekcjonują wezwania i tak, w teorii mógłbyś im wypisywać i 50 wezwań miesięcznie - nie ma to jednak najmniejszego sensu, bo będzie skutkowało jedynie tym, że mogą Cię wezwać na rozprawę w czasie wolnym 'jako świadek' np. do takich Katowic w związku z tym. Jak widze, że gość jest w bazie wezwań, to zazwyczaj wypraszam z pociągu.
a) Jeden jeździ nagminnie jeden przystanek, ale od stacji początkowej, więc jesli nie wyłapiesz go przed startem pociągu, to już nic nie zrobisz. Miałem akurat dwie te same zmiany obok siebie i w jednym dniu konduktor mi mówi, że jest typ, no to mu tłumacze, że teraz nie możemy zrobić nic, a chłop był tak naprany, że ledwo go z pociągu 'wyprowadziłem', dzień później złapałem go na początkowej, to jeszcze się stawiał, ale ostatecznie wysiadł - oczywiście w reklamówce 3-4 piwa, tacy to są biedni ci ludzie.
b) inny typ, sernior 60+ jeździ 3-4 przystanki i też, nie wysiądzie i chce wezwanie, wezwanie których nie płaci i jeszcze mi macha przed oczami starymi wezwaniami do zapłaty, więc tak samo - presja policji, albo nara - i wysiadł
c) jeszcze inny typ -też wiek blisko lub senioralny, siedzi na kiblu i pali peta, złapałem go 5 stacji od stacji początkowej, a ten do mnie "właśnie chciałem z Panem porozmawiać" - no to porozmawiał, że następna stacja wylot
Wczoraj po raz pierwszy wzywana policja do pociągu - typowy ochlapus bez biletu, bez kasy, dokumentu też nie pokaże i chce jechać do stacji X, bo tak, bo musi itp. Na grzeczne zwrócenie uwagi, by opuścił pociąg - oczywiście też nie, więc w takiej sytuacji są dwa wyjścia - jako kierownik pociągu mogę wezwać policję/sokistów o ile są lub machnąć ręką.
Ostatecznie dzwoniłem na 112, chłop pod presją wyszedł po 7 minutach - policja została odwołana i pociąg pojechał dalej.
I tak, też jestem człowiekiem, mam w sobie empatię - aż nadmiar i zdażyło się niejednokrotnie, że faktycznie machnąłem ręką w takich sytuacjach, ale zazwyczaj tyczy to tych samych osób, którzy wręcz mają już tupet, że wiedzą że przejadą gdzie chcą i kiedy chcą za darmo.
Dlaczego warto reagować? Bo jako pracownicy zdarza się, że się wozimy, że 'sterrozyowaliśmy' jakiegoś szkolniaka że nie miał legitki albo nie kupił biletów i dostał opłatę, którą zapłacił z trzesącą się ręką, a w tym samym czasie takie zero, co lubi sobie jeszcze pokryjomu wypić piwo - jedzie za darmo, bo kierownik dupa boi się konfrotnacji :0
0
@Danny Gaucho Przy okazji 33 mecze, w których jego rywal nie zdobył więcej niż 6 bramek
0
PROPOZYCJA 25.02.2024
Spotkanie: Real Madryt - Sevilla
Typ: Real wygra do zera - nie
Kurs: 1.65
2
PROPOZYCJA 24.02.2024
Spotkanie: Stal Mielec - Raków
Typ: gol Stali Mielec
Kurs: 1.57
1
Ktoś mówi o odklejce jako trener, a jako piłkarz nie był odklejony? 'Bylismy lepsi' ; 'Zla murawa' itp
0
Meczyki stały się tako gówno stroną, że szok xD - tutaj przy opisie meczu Interu Miami dano skrót jednej z akcji Leo, gdzie podbił sobie piłkę nad przeciwnikiem i oddał strzał, co robią meczyki?
Piszą o obrzydliwym zachowaniu i że Messi w ogniu krytyki xDDD
https://www.meczyki.pl/newsy/leo-messi-w-ogniu-krytyki-tak-potraktowal-kontuzjowanego-rywala-obrzydliwe-wideo/233459-n
I to jest w teorii najpopularniejsza strona w PL tego typu
12
Biedni hejterzy nie mogą już wyliczać passy przegranych meczów TOWARZYSKICH xD
0
@AmigoBlancos dlatego zdobywał przynajmniej jednego gola w 10 z 12 meczów tego sezonu, a strzelał tylko przeciwko Barcelonie (5), Realowi (1) czy Atletico (1),
0
PROPOZYCJA 23.02.2024
Spotkanie: Real Sociedad - Villarreal
Typ: gol Villarreal
Kurs: 1.65
0
@Kengo wszystko wychodzi zawsze w praniu, wyobraź sobie sytuacje w której nic się złego nie dzieje, dniówka jak dniówka, akurat jedzie 'ten' kierownik, z którym zawsze pożartowałes, pogadales, nieco mniej spiny w pracy - w sytuacji gdy przychodzi ten trudny klient pojawia się weryfikacja.
Zawsze przestrzegam nowych pracowników, że jak się nic nie dzieje, to każdy jest w porzadku i spoko, dopiero trudne sytuacje weryfikują nie tyle czyjeś kompetencje, co po prostu podejście do pracy.
Potem aż dziwnie sluchasz, gdy inni rozpływają się jaki to ten kierownik xxx spoko gość i w ogóle, a Ty konkretnie miałeś z nim przypadek, gdzie chłop nie zareagował jak należy :p
0
@July_6_BcN niestety takie przypadki są na każdej mniejszej/większej linii, a argumentacja kierownika-dupy nazwijmy go, kończy się wtedy, gdy ktoś odmówi polubownego wyjścia z pociągu, a czemu największe cwaniaki odmawiają?
Bo wiedzą, że wtedy wyczerpuje się argumentacja kierownika-dupy i że mogą tą samą linie cwaniactwa wykorzystywać w innych przypadkach.
Wyobraźmy sobie teraz sytuacje, w której KAŻDY, albo chociaż 2/3 kierowników reagowała odpowiednio w takich sytuacjach - czy każdy pociąg byłby opoźniony? Absolutnie nie, po prostu tych cwaniaków byłoby zdecydowanie mniej, bo wiedzieliby, że nie wyegzekwowaliby totalnie nic.
1
@MesQueUnClub_87 myślę że właśnie to zatrzymanie się jeszcze na czasach komuny to główny problem takich ludzi i tak, nie można mówić 'wszyscy', bo znajdziemy 58 letniego pracownika, z którym można pogadać, ale który też potrafi odpowiednio reagować, niestety ale większość to taki model, których cytaty poszczególne wręcz są identyczne "a wy młodzi to powinniście robić" ; "młody jesteś, życia nie znasz" itp. czasem mam wrażenie, że rozmawiam z jakimiś półgłówkami, którzy nie potrafią spojrzeć na świat szerzej niż tylko przez pryzmat przeszłości "a kiedyś to było..."
W przypadku młodszych kierowników jest większy entuzjazm z pracy, najczęsciej też i większa 'robotność', a co za tym idzie, są też bardzo często reakcje w sytuacjach, gdzie 'stara gwardia' z uśmiechem machnie ręką, inna sprawa że stara gwardia nie macha za często rękami, bo np. nie zrobi w ogóle kontroli biletów, a brak kontroli = brak problemów.
1
@July_6_BcN niestety, ale większość pracowników macha rękami w takich sytuacjach, wyobraź sobie, że pracuje w firmie np. 200 kierowników pociągu i np. 100-120 konduktorów i decyzyjność w kontekście wzywania policji mają w zasadzie tylko kierownicy, tak więc konduktor nawet ambitny - musi się dostosować do kierownika i jest uzależniony od jego decyzji co do reakcji (policja / nie policja).
Jak się oni okreslają 'stara gwardia', czyli w głównej mierze pracownicy 50-59, to osoby, które się szczycą tym, że np. nie wzywają policji, wręcz piętnują to, gdy ktoś wzywa, bo jest uwaga... 'PROBLEMATYCZNY' i między innymi takie osoby rozpieszczają tych cwaniaków.
Obiecałem sobie, że nie będę takim starym betonem, który chwali się swoją nieskazitelnościa, a tak naprawdę egzekwuje tylko wtedy, gdy ludzie czują realny strach i w sytuacji kary zapłaciliby pewnie wszystko.
1
@MesQueUnClub_87 inna sprawa, że podróżni inni też obserwują nas i bagatelizowanie problemu cwaniaków to plucie w twarz podróżnym, bo tak - nie ma szkolniak legitymacji, to cały bilet, kupi na stacji z czynną kasą, to muszę mu jeszcze 10 zł doliczyć, trafi się ktoś kto jeździ pociągami raz na rok i nie wie, że trzeba się zgłaszać, to jemu mam jeszcze 60 zł dawać.
Robię to w głównej mierzę z szacunku do tych normalnych ludzi, ale też do samego siebie, zbyt częste machanie to odebranie jakiegokolwiek autorytetu stanowisku ;p
0
@Bobo25 generalnie kary są na różne ewentualności
a) jak ktoś siedzi bez biletu i chce kupić, a nie jest w żaden sposób uprzywilejowany z perspektywy regulaminu, to dostaje cenę biletu + opłata 60 zł
- i teraz, nie ma kasy tyle, to daje dokument tożsamości i dostaje wezwanie 220 + cena biletu do 7 dni 110 + cena biletu
- nie da dokumentu tożsamości, to w teorii wzywa się policje, by od niego ten dokument wyegzekowowała
- jeśli i to nie pomaga, to policja po odpowiedniej komendzie kierownika powinna go wyprowadzić z pociągu
Jest jeszcze tzw. szara strefa, czyli wszelkiego rodzaju żule, ochlapusy, cwaniaki, co kolekcjonują wezwania i tak, w teorii mógłbyś im wypisywać i 50 wezwań miesięcznie - nie ma to jednak najmniejszego sensu, bo będzie skutkowało jedynie tym, że mogą Cię wezwać na rozprawę w czasie wolnym 'jako świadek' np. do takich Katowic w związku z tym. Jak widze, że gość jest w bazie wezwań, to zazwyczaj wypraszam z pociągu.
2
@MesQueUnClub_87 ostatnio na jednej zmianie miałem 4 takich:
a) Jeden jeździ nagminnie jeden przystanek, ale od stacji początkowej, więc jesli nie wyłapiesz go przed startem pociągu, to już nic nie zrobisz. Miałem akurat dwie te same zmiany obok siebie i w jednym dniu konduktor mi mówi, że jest typ, no to mu tłumacze, że teraz nie możemy zrobić nic, a chłop był tak naprany, że ledwo go z pociągu 'wyprowadziłem', dzień później złapałem go na początkowej, to jeszcze się stawiał, ale ostatecznie wysiadł - oczywiście w reklamówce 3-4 piwa, tacy to są biedni ci ludzie.
b) inny typ, sernior 60+ jeździ 3-4 przystanki i też, nie wysiądzie i chce wezwanie, wezwanie których nie płaci i jeszcze mi macha przed oczami starymi wezwaniami do zapłaty, więc tak samo - presja policji, albo nara - i wysiadł
c) jeszcze inny typ -też wiek blisko lub senioralny, siedzi na kiblu i pali peta, złapałem go 5 stacji od stacji początkowej, a ten do mnie "właśnie chciałem z Panem porozmawiać" - no to porozmawiał, że następna stacja wylot
1
Wczoraj po raz pierwszy wzywana policja do pociągu - typowy ochlapus bez biletu, bez kasy, dokumentu też nie pokaże i chce jechać do stacji X, bo tak, bo musi itp.
Na grzeczne zwrócenie uwagi, by opuścił pociąg - oczywiście też nie, więc w takiej sytuacji są dwa wyjścia - jako kierownik pociągu mogę wezwać policję/sokistów o ile są lub machnąć ręką.
Ostatecznie dzwoniłem na 112, chłop pod presją wyszedł po 7 minutach - policja została odwołana i pociąg pojechał dalej.
I tak, też jestem człowiekiem, mam w sobie empatię - aż nadmiar i zdażyło się niejednokrotnie, że faktycznie machnąłem ręką w takich sytuacjach, ale zazwyczaj tyczy to tych samych osób, którzy wręcz mają już tupet, że wiedzą że przejadą gdzie chcą i kiedy chcą za darmo.
Dlaczego warto reagować? Bo jako pracownicy zdarza się, że się wozimy, że 'sterrozyowaliśmy' jakiegoś szkolniaka że nie miał legitki albo nie kupił biletów i dostał opłatę, którą zapłacił z trzesącą się ręką, a w tym samym czasie takie zero, co lubi sobie jeszcze pokryjomu wypić piwo - jedzie za darmo, bo kierownik dupa boi się konfrotnacji :0
0
@FcPortoFan1999 byle po 2-1 minimum :p
0
@FcPortoFan1999 Licze tylko na jakiegoś gola jużw 1. polowie, żeby nie było męczenie buły i np. 1-0 dla Legii i dogrywka
0
PROPOZYCJA 22.02.2024
Spotkanie: Legia - Molde
Typ: obie strzelą
Kurs: 1.75
0
@FcPortoFan1999 a wiesz, że jeszcze nie zerkałem na ofertę, ale nie wykluczone że akurat ten meczyk
0
To co, chcecie propozycje na 22 luty już? Nie? ok, to może wrzucę xd
3
PROPOZYCJA 21.02.2024
Spotkanie: Napoli - FC Barcelona
Typ: Barcelona strzeli w 2. połowie
Kurs: 1.65
0
@PatrykBarca A czemu nie? Piękno piłki noznej, są niespodzianki w Premier League, są w Ligue 1, są w Bundeslidze, to i w La Liga mogą
0
Real Madryt La LIGA winner danza kuduro remix
0
@gumaz @FcPortoFan1999 gumaz pozdrawia już na wolności haha
0
@gumaz BYKU nie olałem, tzn. olałem ale nie widze wszystkich tekstów w reputacjach bo jest tego dużo haha
0
Generalnie dałem 1-2 przedział goli Girony, ale czuję że będzie jeszcze jeden gol - narracja idzie w stronę 3:3, ale niech to bedzie 4-2 ;P
[LIVE] Bilbao - Girona, over 5.5 goli @1.95
1
Niestety Real bez konkurencji, Girona musiała tylko nas skompromitować, a teraz już tylko gorzej
1
Gdyby trenerem Napoli był Xavi to by nie zmienił xd
0
PROPOZYCJA 20.02.2024
Spotkanie: Inter - Atletico
Typ: gol Atletico
Kurs: 1.65