O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5900
  • Liczba komentarzy 17
  • Polecenia 0

Komentarze

0

Pyrzo_Barca-->Naprawdę? Yaya jest wart więcej niż najlepszy asystent najsilniejszej ligi świata i strzelec 20 bramek w całym sezonie?

0

Śmieszą mnie komentarze w stylu "nie dla psa kiełbasa", "Śmieszne, Yaya jest dużo więcej wart", "śmieszna kwota, Arsene trzymaj się z daleka od Toure" itp. Jak można w takim razie skomentować oferty Barcy za Cesca i Robina opiewające kolejno na kwoty 20 i 10 mln?

0

razor-->Dziecinne podejście. Czy jest gdzieś napisane w regulaminie serwisu "Wejście dozwolone wyłącznie dla kbiców Barcelony"? O ile się nie mylę-nie. Jeśli ktoś ma coś mądrego do napisania, albo chce sprowadzić na ziemię zagubionych kibiów, to czemu miałby tego nie robić? A naśmiewania się SAFa, a szczgólnie jego wyzywanie jest poniżej pewnego poziomu. Szkot jest najwybitniejszym, aktywnym zawodowo trenerem świata. Guardiola mu do pięt nie dorasta.

0

Nie rozumiem o co wam chodzi. Nurkowanie nie ma nic wspólnego z siłą fizyczną. Taki np. Drogba też lubi "potykać się o własne nogi", ale nie świadczy to o braku sile, a raczej o wysokim poziomie aktorstwa. Krystyna, co by nie powiedzieć, silna jest i ma agresywny styl gry. Messi jest raczej karzełkiem.

Od razu do bandy pseudokibiców, którzy za chwilę się na mnie rzucą: Nie, nie jestem fanem MU, ani tym bardziej Żel-mana. A którego klubu jestem fanem pozostanie już moją tajemnicą;)

0

santiago-->czemu Henry ma czuć się niekomfortowo na ES?

Otóż dlatego, że to w Arsenalu, w trakcie swojego 9 letniego pobytu, święcił największe sukcesy, osiągnął życiową formę i pobił wszelkie rekordy klubowe. Poza tym Thierry jest wielkim kibicem Arsenalu, co niejednokrotnie powtarza w wywiadach. O żadnych gwizdach oczywiście nie ma mowy, Titi jest legendą Kanonierów i na pewno zostałby przywitany/pożegnany owacjami na stojąco, a nie buczeniem.

Hapragan-->Henry ma zrobić coś na złość kibicom Kanonierów? Współczuje Ci, że takie idiotyczne myśli wpadają do twojej łepetyny.

Zobacz wszystkie

0

bredzicie coś, że Wenger całą barcelonę wykupi, a Hleba, Henry'ego, Walcott'a, Petit'a, Overmars'a Adebayor'a to kto kupił/chce kupić? nie mówie o Fabregasie bo to temat na dłuższą notkę.

0

kamil95-->rozumiesz znaczenie słowa "ironia", tudzież "sarkazm"?

0

robokochambarce-->jak nie wiesz to nie pisz, że prawa noga RvP służy mu tylko do wchodzenia do tramwaju. Obejrzyj sobie, którą nogą Robin strzelił gole z Chelsea i Liverpoolem, a potem się wypowiadaj.

0

Katalończykk->odnosząc się do Twojej wypowiedzi na temat Denilsona, Songa i Diaby'ego....

Jako kibic Arsenalu, pytam się, czy oglądałeś chociaż parę meczów Kanonierów w tym sezonie? Jeśli piszesz, że wyżej wymienieni piłkarze pozwalają Cescowi skupić się tylko na ofensywie śmiem w to wątpić.

Zacznijmy więc od samego początku...Głównym problemem Arsenalu w tym sezonie jest brak DP, rok temu odeszli Lass, Flamini i Gilberto Silva, nie przyszedł nikt.

Denilson...Nie jest defensywnym pomocnikiem, mam zresztą wrażenie, że nikt tak naprawdę nie wie na jakiej pozycji Brazylijczyk czuje się najlepiej. W odbiorzę jest średni (chociaż ostatnio się poprawił), niby biega do przodu, ale nie jest w stanie dobrze podać. Warunków fizycznych też nie ma. Podsumowując, Denilson nie jest graczem zapewniającym spokój w defensywie.

Song jest pośmiewiskiem, a nie piłkarzem. Może się rozwinie, ale na razie się na to nie zanosi. Jest strasznie przewidywalny, podaje tylko do najbliższych partnerów. W destrukcji jest słaby, dziecinnie łatwo jest go ograć.

Diaby natomiast zapowiada się na wspaniałego gracza, ale on nie jest defensywnym pomocnikiem, chociaż Wenger bardzo tego chce. Jakbyś oglądałmecze Arsenalu to byś widział, że Abou lepiej czuje się jako łącznik pomocy z atakiem, wysuniętym pomocnikiem, cofniętym za napastnikami. Włada naprawdę dobrym dryblingiem i mocnym strzałem, ale często (z niedośwadczenia) ponosi go fantazja.

Podsumowując, rzeczywistość jest zaprzeczeniem twojej teorii. W tym sezonie (jak był zdrowy) Cesc radził sobie dużo gorzej niż rok temu, gdyż właśnie musiał nieustannie uczestniczyć w destrukcji. A strzelanie bramek nie jest jego zadaniem, jego zadaniem jest zaliczanie asyst. Jakbyś się interesował to też wiedziałbyś, że zarówno rok temu, jak i dwa lata temu Fabregas był liderem klasyfikacji asystentów.

Pozdrawiam!

0

maciejo--> RvP w Barcelonie możesz mieć tylko grając w Fifę. Nie spodziewaj się, że Wenger odda swojego napastnika.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?