panczo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Przemyśl
17 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
no nie przesadzałbym na tę chwilę, ale niewątpliwie ma papiery, żeby kotem się stać. Zdecydowanie, powinien zostać
9
Andrzej Gomes śmiesznie wygląda w tej czapce wpierdolce XD
0
no wiem spoko, dlatego napisałem XD
3
Messi>Salah
2
chciałem podkreślić, że to Denis wykreował tę akcję
0
ale na ławce rezerwowych go nie ma :) na trybunach jest niegroźny :D
0
w obecnej sytuacji, jest jeden plus: nie wejdzie Andre Gomes.
6
trzymać Iniestę na ławcę, a wpuszczać Paulinho, Valverde jest jak Witkacy, lubię go, ale często nie rozumiem... no chyba, że EV oszczędza Andresa już na przyszły sezon.
0
jeszcze jedna bramka dla Depor i nasi sami rozwiążą Realowi problem ze szpalerem.
0
Ernesto powinien uszczelnić drugą linię jak to zrobił w meczu z Romą xD
0
faktycznie, nie analizowałem tabeli wcześniej, a teraz rzeczywiście patrzę, że lecą, zmylił mnie też trochę komentator.
0
jeżeli dzięki temu, Deportivo ma się jakimś cudem utrzymać, to jak dla mnie może zostać 2:2
1
Ten sezon to najdziwniejszy sezon jaki pamiętam. Z jednej strony, dublet, Mistrzostwo w pięknym stylu,, ale z drugiej strony, odpadnięcie w Lidze Mistrzów na skutek zlekceważenia rywala, jako efekt frajerstwa., kiedy los otworzył właściwie drogę do półfinału. To kolejny sezon, kiedy drużyna jeszcze z Leo Messim i Andresem Iniestą nie sięgnęła po to, co najcenniejsze, niestety ale coraz bardziej czuję, że Barca trochę zmarnowała czas, kiedy niebiosa zesłały jej boga footballu. Bo z takim piłkarzem, cztery ligi mistrzów to brzmi jak "naparstek" sukcesów, po który mogli sięgać. Mnie to dzisiejsze mistrzostwo, wcale nie smakuje, zdecydowanie bardziej będzie mnie cieszyło wygranie GD.
0
Robben też nie zagra, kolejna drużyna po PSG posypała się na rewanż z bufonami Madryt, Łysy ma więcej szczęścia niż umiejętności trenerskich, a ten wózek jedzie dalej. Z jednej strony można powiedzieć: mają szczęście, z drugiej strony, my też je mieliśmy... w losowaniu... "reszta jest milczeniem"
0
Nie wiem czy na 50 minut przed meczem to pytanie"na miejscu" ale kogo fani NBA typują tutaj na majstra w tym sezonie ? :) play-offy już w pełni :)
0
dla mnie sekwencja powinna być następująca: Messi, Pique, Ter Stegen, Sergi Roberto.
1
Moim zdaniem, wielu młodych nie odejdzie, odejdą jedynie zawodnicy, którzy będą chcieli zostać w 2. lidze koniecznie, którzy nie mają perspektyw by grać w pierwszym zespole. Tak w drugiej lidze, jest przede wszystkim gra ukierunkowana na wynik i utrzymanie, a nie na ogrywanie młodych. Tak było za Pepa i tak to działało. Barca B w drugiej lidze to stosunkowo świeży wynalazek, a ilu zawodników z tej drużyny ląduje w pierwszym zespole ? YYyy niech pomyślę, Sergi Roberto i jeszcze Sergi Roberto i jeszcze udało się Sergiemu Roberto.
5
Moim zdaniem drużyna B powinna służyć drużynie A. W tej chwili Barca B grająca o utrzymanie w Segunda posiada wielu zawodników, którzy nigdy nie zagrają w pierwszej drużynie i wiadomo o tym, bo są wiekowi, za słabi itd. Grają w Barcelonie B, żeby mogła ona rywalizować na poziomie drugoligowym. Zejście do niższej klasy rozgrywek, daje nadzieję, że więcej młodych zawodników z La Masii zacznie wcześniej rywalizować w drugiej drużynie, a zawodnicy pokroju Davida Costasa odejdą do którejś z drużyn II ligi. Przykładowo w tej chwili Alena nie gra w pierwszej drużynie i mimo tego że Barca zapewniła już praktycznie sobie mistrzostwo nie zagra. Dlaczego ? Bo będzie walczył o utrzymanie w drugiej lidze. I w związku z tą walką (podejrzewam) nie zagrał ani razu w pierwszej drużynie w tym sezonie. Drużyna B powinna służyć dostarczaniu nowych piłkarzy a nie skupiać się na własnej rywalizacji.
0
Personalnie to świetna wiadomość ! Jeszcze lepszą byłoby, gdyby Barcelona B spadła do 3. ligi, a Pimienta pozostał na stanowisku. A poza tym sądzę, że Robert Fernandez musi odejść.
1
oczywiście w zdaniu z "nie widziałem jego gry" przypieprzył jak dzik w sosnę, ale generalnie nie jestem zbulwersowany jego wypowiedzią. Jeżeli po świecie chodzą ludzie, którzy uważają (A przynajmniej tak mówią), że Kryszczjanu jest lepszy niż Messi i jeżeli istnieje instytucja, która daje mu z tego tytułu jakieś pozłacane g*** to nie bulwersuje mnie , że ktoś uważa Maradonę za lepszego piłkarza niż Messi. W końcu to co Diego zrobił w Napoli budzi nieprawdopodobny respekt. No i tak uważa (podejrzewam) każdy rodowity Neapolitańczyk.
0
Czy zarząd Barcelony teraz już "z automatu" będzie uruchamiał klauzule ? Rozumiem, że to jest wygodne, szybkie i przyjemne, ale z tytułu oszczędności i szacunku dla drugiego klubu warto czasem usiąść do stołu.
11
Real ma swoistego farta już nawet przed meczem. Ze składu Bayernu wypadli Vidal i Alaba, dwóch kluczowych piłkarzy. W kwestii Vidala to nie jest takie bolesne, bo oszuści z Madrytu z pewnością graliby na czerwoną kartkę dla niego, jak to było rok temu.
0
i jeszcze związał nogi Messiemu, a Umtitiemu kazał zagrać najsłabszy mecz w sezonie. Chłopaki tak słabo zarabiają, że muszą sobie dorabiać na boku.
0
co najwyżej na równi z Krysztjanu...
0
ok, ale jeżeli możesz to podaj nazwę tej firmy, ja osobiście chętnie ją poznam z prostej przyczyny - będę jej unikał. Nie widzę nic złego w podaniu jej nazwy publicznie, tak jak ludzie manifestują, że są niezadowoleni z konkretnych operatorów sieci, producentów RTV, biur podróży, tak uważam, że masz prawo podać jak się nazywa ta firma. Chyba, że nazwa już padła a ja ją przeoczyłem :)
0
lubię ludzi z jajami, dlatego zawsze będę szczególną sympatią darzył Daniego Alvesa i Piquenbauera. To jest ciekawe, że podczas gdy Pique wyraża się na temat Realu, w Hiszpanii rozpoczyna się g***oburza w szklance wody, kiedy S.Ramos wypowiada się na temat sędziowania w remontadzie (to było historyczne, sami to widzieliście - ironizował), nie odbiło się to żadnym echem.
3
Niech będzie nawet Hernandez^2 ale błagam, zmieńcie zdjęcie i zamiast Casemiro dajcie kogokolwiek innego, choćby Ronaldo. Nie mogę patrzeć na tę wysterydowaną twarz.
22
Styl okładek z Ramosem nieco zmienił się od początku jego kariery. Kiedyś wyglądało to tak
https://pbs.twimg.com/media/DTDFk6GXkAEaT58.jpg
0
Tak, ale zwróć uwagę kolego, że sam piszesz o przypadku, czyli że coś może się wydarzyć, ale wcale nie musi. Ja właśnie marzę o tym, żeby nie było takiego przypadku, tylko żeby La Masia działała jak fabryka wypuszczająca gotowych wyszkolonych piłkarzy adoptowanych do pierwszej drużyny.
Przykład Sergi Roberto - to z jednej strony argument na to, że się da, ale z drugiej strony patrząc jak rozwijano jego karierę, to można to określić słowami chaos i przypadek. Do drużyny wszedł tylko dlatego, że zrobiła się luka na prawej stronie. Pełnił rolę takiej zapchajdziury, zawodnika do wszystkiego i do niczego. W zasadzie był szkolony jako środkowy pomocnik i on utrzymuje, że ta pozycja odpowiada mu najbardziej, do dziś z konieczności gra na prawej obronie. A już chwilę ten stan rzeczy się utrzymuje. Reasumując wszedł do drużyny z jednej przyczyny: nie było nikogo innego. Uważam, że to też nie jest słuszna droga wprowadzania zawodnika do zespołu.
2
aaa to kolega bardzo głęboko widzę sięga :) Ale wracają do tematu Aleny. Mam żal do Barcelony o tego zawodnika, bo nawet jeżeli miałby (czysto hipotetycznie) okazać się przeciętniakiem, zasługiwał na otrzymanie szansy. Dzisiaj mamy już zawodnika, stosunkowo wiekowego (20 lat - w tym wieku większość gwiazdorów brylowało lub co najmniej dojrzewało w pierwszych drużynach), o poziomie wyróżniającym się w drugiej lidze hiszpańskiej, dla któego ta druga liga stałą się też wyznacznikiem poziomu. Natomiast Alena nawet nie powąchał poziomu pierwszej ligi hiszpańskiej nie wspominając już o Europie. Niestety jestem przekonany, że pociąg z jego wybitnością już odjechał i wina tego, że Alena się na niego spóźnił leży po stronie klubu i trenerów. Ten sezon był mam wrażenie takim ostatnim dzwonkiem, żeby posadzić go na ławce i dawać regularne szanse. Niestety klub zdecydował się pozostawić na jeszcze jeden sezon Andrzeja Gomesa, przez co dla Aleny zabrakło miejsca. Gorszy od Gomeza mam wrażenie że nie byłby, ale czy osiągnąłby poziom wystarczający na pierwszą drużynę z najwyższymi aspiracjami ? To pytanie otwarte.