panczo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Przemyśl
17 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@FcPortoFan1999 a rozpoznałeś na dwójce pana Jacka Ulinskiego słynnego ? Co ciekawe Michal grał z nim dzisiaj a ja grałem z nim wtedy 10 lat temu jak te wtopy notował. Nawet jestem tam w finale, to mój pierwszy start był :)
2
@FcPortoFan1999 no i przewalił to , nie był Michał w formie.
2
@FcPortoFan1999 na dziewiątce gra fan 1 z 10, mój serdeczny kumpel i mam nadizeję niedługo partner w Postaw na Milion ;) też fan Barcy, ale tu go nie ma
0
@sepek no dobra, ale to wciąż pozwoli wydawać niewielkie kwoty na transfery, a nie kupić Kimmicha nawet z rocznym kontraktem w Bayernie. Czasy dźwigni minęły, czy były efektywne ? Ten rok pokaże. Wciąż musimy liczyć na wpływy do budżetu, a nie łagodzenia FFP.
21
Już raz miał być Kimmich, a pojawił się Romeu, ledwo ledwo zarejestrowany. Jesteśmy co najwyżej wciąż gołodupcem oglądającym witryny drogich sklepów i taki artykuł jak ten to cos w stylu "jakbym miał kasę to bym sobie kupił".
1
@Jakchcesz no właśnie, ja myślę, że przypadek Wołynia jest szczególny i to oddają te słowa które rozpoczynają film Wołyń Wojtka Smarzowskiego:
"Kresowian zamordowano dwa razy, raz ciosami siekiery, a drugi raz przez przemilczenie, a ta druga śmierć była straszniejsza od tej pierwszej"
to też odpowiedź trochę na to co @Ptasior powiedział. Zbrodnię katyńską, zbrodnię dławienia Powstania Warszawskiego, trochę zakończono i oddano cześć pomordowanym, potępiono zbrodniarzy. Wołyń się tego wciąż nie doczekał i wojna tutaj nic do tego nie ma, na długo przed wojną od Ukrainy rodziny pomordowanych, Ci co uciekali z Wołynia, ocalali wołali o rozliczenie, o przyciśnięcie Ukraińców w kwestii ekshumacji, wskazaniu miejsc pochówków. Ale o czym tu mówić, jeśli Ci mordercy tam są bohaterami.
Oczywiście w dniu 1 listopada wpis @koksik2700 jest trochę prowokacyjny, ale moim zdaniem w słusznej sprawie i równie dobrze można byłoby go opublikować każdego innego dnia niż Wszystkich Świętych. Niestety... ale mam wrażenie, że wojna stała się dla wielu z Was okazją, żeby Kresowian zamordować po raz trzeci...
0
@FcPortoFan1999 nie było szans na to, miały sztamę przed odcinkiem zawartą
2
@FcPortoFan1999 są, właśnie Pan Stanisław Beszczyński z którym grałem, przyjechał zostać samodzielnym liderem w ilości wygranych Wielkich Finałów, przybył po swój czwarty, ale stanąłem mu na drodze ;)
mam niestety poczucie, że trochę zabrakło szczęścia w WF, dwa ostatnie pytania które mnie zbiły były już dla mnie z gatunku hard-core i nie wiem czy inni wyciągnęliby je, podejrzewam że raczej nie ;) W finale można było powalczyć, nawet z Emilem.
@Nicko wystąpiłem z tego co pamiętam w 315 odcinku ;)
Jeśli chodzi o wiedzę, mam silną wiedzę bazową z nauk ścisłych, historii, sztuki, sportu... resztę uzupełniam z teleturniejów (nawet robię sobie notatki), doczytuję (wikipedia). Podcastów też słucham, szczególnie chętnie przyrodniczych. Po prostu trzeba być ciekawym świata.
1
@FcPortoFan1999 właśnie ogląda, popularna w Polsce śliwka... japońska, wojskami Kartaginy w Wojnie Punickiej - Leonidas dowodził... i wiele wiele innych prosty pytań bez odpowiedzi... słabiutki odcinek
3
@FcPortoFan1999 niestety nie co 5-6, a co 12-15 ;) mój poprzedni występ to była 115 edycja ;)
@Nicko wiele wskazuje, że początkiem przyszłego roku, spróbuję rozdupcyć "Gigantów Historii" mam też w bliskmi planie atak na Va Banque z Przemkiem Babiarzem za sterami ;)
0
@gumaz dzisiaj jestem w domu , tutaj odpowiadam na trudne pytania xD
0
@DragonxNF ja dopiero za cztery lata mogę wrócić xD
1
Niby Toomuchmoney, ale jednak swój chłop ;)
1
@AxelF ja to wiem i też tak interpretuje te akcję, ale też nie uważam się za specjalistę więc nie traktuje tego jako prawdy objawionej. Ale zapytaj @Rewolucja123 bo on cała odpowiedzialnością obarcza Gaviego za te akcję.
0
@Simone spoko, przecież Real i Atleti się w końcu wykruszą... ta Girona mnie martwi
0
@Rewolucja123 myślę, że przede wszystkim odpowiedzialność za jedną i drugą bramkę jest dzielona procentowo i Gavi ma udział przy jednej i drugiej (przy pierwszej większy, przy drugiej mniejszy). Myślę też, że rozliczając zawodnika należy wziąć pod uwagę cały występ. Nie uważam też, że aktywnego zawodnika, który jest tak zaangażowany w grę należy okraszać stwierdzeniem "biegał bez sensu". Pressing tak działa, przeciwnik ma mieć utrudnione wychodzenie i rozegrania, nie zawsze udaje się odebrać piłkę, ale wczoraj wielokrotnie to się właśnie udawało i Gavi grał tam pierwsze skrzypce. Piłkarzy traktujemy równo i prawda jest taka, że nie masz w kadrze nikogo, ale to absolutnie nikogo, który wstawiony w drugą linię dałby wczoraj więcej.
1
@DonCarletto aaa ok, myślałem po wpisie, że też aktorskie role Mela wspominamy ;)
0
@DonCarletto nie zapominajmy o Patriocie ;) czyli czasy wojny o niepodległość w USA :)
0
@takisobiektos golden State chyba grają jakoś później nie ? xD
5
Romeu stał się twarzą tej porażki, nie tylko dlatego że maczał ręce w drugiej bramce, ale przede wszystkim dlatego, że jego wejście nie dało absolutnie nic, a jak tylko miał piłkę przy nodze to był elektryczny. Miał dać spokój i murowanie środka pola, Real jeszcze bardziej wjeżdżał jak w masło, on po prostu albo tego nie uniósł, albo nie ma wystarczających skilli żeby nawet wchodzić w ławki na końcówkę meczu. Xavi ma tutaj realny problem i ten mecz to wypunktował. Jak widać z analizy, Gavi z kolei zaangażowany był w utratę obu bramek, pewna dekoncentracja i po prostu brak doświadczenia wyszły tutaj bokiem. Tyle, że Gaviego nikt nie będzie specjalnie winił, ponieważ każdy (może oprócz @Rewolucja123 ) widział ile Gavi dawał w pressingu i odbiorze przez cały mecz i że to na nim, a także Ferminie Barca budowała grę przez 60 minut. To jest ta różnica, że gdyby w jego miejsce grał chociażby ten Oriol, to tam byłoby podejrzewam jakieś 0:3 koło 60 minuty i nie byłoby z czego zbierać.
1
@Pedri16Future czerwona to jakby go trafił porządnie, a tak trochę przestrzelił. Fauluje równie skutecznie jak gra w piłkę.
1
Nigdy nie byłem zwolennikiem fizycznej przemocy i ataków na zawodników, niezależnie od tego co by zrobili i jak się zachowywali, ale fawelarz jest naprawdę bardzo blisko, żeby mnie złamać.
Ta okładka przerobionego albumu Abbey Road The Beatles, to też jakaś żenada, wynik zrobił tylko Bellingham i to jego przebłyski doprowadziły do zwycięstwa... Taki Valverde to tam to już zupełnie nieporozumienie, bo gość grał na swoim normalnym poziomie, czyli mocno przeciętnym/niewyróżniającym się.
1
@Deviler powiedz to mojemu dziecku ...
9
@tbas nie ma możliwość żeby Manzano coś takiego w klasyku przeciwko Realowi gwizdnął, najmniejszych szans nie było że wsadzi do tego swojego mierdowegk ryja gwizdek i wpuści w niego trochę powietrza.
5
@MrKozamm ale no po to jest chyba rubryka najlepsze i najgorsze żeby wyciągać największe pozytywy i negatywy z meczu. Tam jak Ty to widzisz to możemy również dobrze sprawdzić wynik na livescorze i się rozejść do domu.
1
Są plusy po dzisiejszym klasyku: fawelarz i Hindus dalej pod formą xD ten pierwszy wciąż zaangażowany w walke z rasizmem poza stadionem a ten drugi swoją grą pyta: " i co ja robię tu?"
0
@DonCarletto końcowo nic to mu nie dalo, ale facet nie pisze o wyniku końcowym i strzelonych bramkach tylko o grze. W poprzednim sezonie też był okres że Valverde jak jescze nie bawił się w bijatyki to strzelał co mecz bo ma dobrze ułożona nogę, przestał strzelać i nagle się okazało że jest jednak co najwyżej przeciętny ( co dzisiejszy mecz potwierdził.
19
Cancello zaczął jechać Golden Boya jak dziecko ...to co robi Denzel? Zdejmuje Cancello... i na deser ten Romeu do środka pola żeby chyba dostarczyć prąd dla Realu. No po prostu paranoja co trener dzisiaj wyprawiał
3
@Tomo1989 nie utracił, tylko zatrzymali je do wyjaśnienia, bo takie są procedury...
nie no szkoda gadać chłopie, jednak nie ma na czym budować...
0
Xavi jakby miał trochę większe jaja to wpuściłby Guiu na boisko zamiast Lewego i Kounde, a Christensena przesunął do pomocy. Ten łysy Romeu to jest jakiś sabotażysta, co kontakt z piłką to się robi elektrownia. Obiecujący początek, ale on nie tylko nie daje spokoju i porządku w środku, on daje po prostu pewną zadymę i kłopoty.