parufka
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jak sprzedadzą Thiago i oddadzą Tello, to wysyłam im bombę.
0
Zawsze styczeń i luty były dla nas najtrudniejszymi miesiącami, wyjdziemy z tego. A założenie na mecz z Milanem jest takie, że musimy strzelić 3 gole więcej, niż Włosi ;) Vamos!
0
Nie mam pojęcia, dlaczego autor tekstu uwziął się na Pedro. Wg mnie tylko on oraz Puyol wykazali się zaangażowaniem. Pracował w defensywie i ofensywie, walczył, biegał, starał się. Alexis natomiast jest strasznie słabym zawodnikiem, nie wiem co mu się stało. Gość nie ma w ogóle techniki użytkowej, nie myśli, prowadzi piłkę gorzej od Valdesa. Każdy jego kontakt z piłką oznacza stratę i nie mówię tutaj tylko o meczu w Mediolanie. Na Camp Nou musi zagrać inna Barca, z tym się zgodzę, natomiast absolutnie nie z pomysłem autora, czyli granie dwoma pivotami. Na to był czas w pierwszym meczu, teraz zawodnicy ofensywni muszą odwrócić losy dwumeczu. Tello za Fabregasa, Iniesta do środka i damy radę. Visca el Barca!
0
Wg mnie były inne wyjścia, żeby Barca była rentowna. Wyszło najgorzej, jak mogło wyjść - najpierw "złagodzili" nas Unicefem, którego idea była słuszna, a teraz przyjęli katarskie, brudne pieniądze. BARDZO nie pasuje to do sloganu "Mes Que un Club".
0
Jooe - wg mnie w artykule jest troche prawdy, z budzetem i skladem celticu kazdy trener zagralby w taki sposob, jaki widzielismy w srode. Poza tym Xavi - mimo ze uwazam go za genialnego pilkarza, moglby darowac sobie slowa o antyfootballu, z bardzo prostego powodu - szacunku do rywala. Pilkarze Celticu maja u mnie olbrzymi respekt, bo walczyli calym sercem.
0
A już myślałem, że gorzej od Coldplay być nie może...
0
Chodzi o sam przebieg tych spotkań - Barca coraz bardziej się męczy, ciężej idzie im wymiana kilkunastu podań przed polem karnym rywala (mam nadzieję, że to chwilowa słabsza dyspozycja Iniesty i Alexisa), w obronie jest tragedia (ale to musimy zwalć na absencje Puyola i beton Alvesa), Valdes wraca do swoich starych "nawyków"... Mam nadzieję, że to tylko chwilowa słabość, ale wydaje mi się, że od kilku lat nie było tak źle z grą Barcy. Na szczęście wyniki tego nie potwierdzają i możemy cieszyć się ośmiopunktową przewagą nad stołecznymi. Brakuje mi też BARDZO środkowego napastnika, kogoś, kto czeka na linii spalonego, ma świetną grę bez piłki i wykończenie - David musi wrócić do formy i nam pomóc, bo strasznie męczy mnie widok najbardziej wysuniętego Fabregasa - ten gość się tam po prostu nie nadaje. Mam jednak wrażenie, że z biegiem sezonu będzie coraz lepiej, a kontuzję zaczną odpuszczać naszym i wszystko wróci do normy - czyli solidnego, regularnego ogrywania Realu i innych europejskich potęg. Pozdrawiam ;)
0
Czasami oglądając mecze "nowej" Barcy wydaje mi się, że nasi zawodnicy nie są tak silnie zmotywowani, jak za Pepa. Być może to dlatego, że Barca nie gra tak wysokim pressingiem, a może jednak dlatego, że piłkarze nie grają dla swojego idola z dzieciństwa? Może to efekt ciężkiego okresu przygotowawczego (co potwierdzałyby urazy mięśniowe chłopaków), jesteśmy za daleko od drużyny, żeby to stwierdzić. Co do samej taktyki - nie mogę się chyba zgodzić z autorem tego tekstu, który twierdzi, że Barca jest teraz bardziej nieprzewidywalna. Wydaje mi się, że właśnie coraz ciężej przychodzi Barcelonie zaskakiwanie rywali, np. ostatnie 3 mecze z Realem w tym sezonie (SP i Liga) - wg mnie coraz ciężej przychodzi nam gra przeciwo tej ekipie. Nie mówię o samych wynikach tych starć, w których Pique, Masche i Valdes przechodzili samych siebie, bo o przegranej w SuperPucharze zadecydowały indywidualne błędy tych trzech panów (w lidze pierwsza bramka Realu też mocno obciąża konto portero...).
0
W artykule jest błąd, Włosi wygrali z Niemcami 2:1, a nie 2:0. Jeżeli ktoś już wcześniej to zauważył to przepraszam, nie widziałem wszystkich komentarzy.
0
Polecam filmik:
0
Czy to jest Manchester City albo Real Madrid? Po co takie transfery, co Wy piszecie? Powinniśmy być dumni, że w półfinale Ligi Mistrzów wychodzimy na boisko z ośmioma zawodnikami z La Masii i kontynuować tą filozofię! Villa wraca w następnym sezonie, mamy świetnego Sancheza, który również może grać na szpicy. Żaden Neymar, Drogba ani Llorente nie jest nam potrzebny. Do obrony niech przyjdzie Alba z Valencii (również wychowanek Barcy), włączmy do pierwszego składu Montoye (wielki potencjał) i będzie git.
0
Na zawsze, mimo wszystko, Visca el Barca!
0
Jak Barca wygrywa, to Pep jest chwalony przez wszystkich największych "znawzów" taktyki na świecie. Jak zdarzy się jedna porażka, to od razu zwalacie to wina na Guardiole. Co z Wami? To on jest najbliżej zespołu, a nie Challenger, Mourinho czy komentatorzy Canal+. Przegraliśmy przez indywidualne błędy, ale przynajmniej z podniesionym czolem! Zespół nowego mistrza Hiszpanii, który mianuje się najlepszym na świecie gra z nami oportunistyczną, tchórzliwą piłkę, a Wy narzekacie? POWINNIŚMY BYĆ DUMNI, nawet po takiej porażce jak wczoraj. Przegrywamy z podniesionym czołem, grając zgodnie z filozofią Barcy! Wychowankowie + utrzymywanie się przy piłce! Na zawsze Barca!!
0
Barco, kocham Cię jeszcze bardziej! Odbieramy im puchar ligi mistrzów 19 maja - coś, na co w stolicy czekają już bardzo długo. Później, w sierpniu, pokonujemy ich w superpucharze Hiszpanii i pokazujemy, kto w dalszym ciągu jest najlepszy! Na zawsze Barca!!!
0
PlayStation piszemy razem. Poza tym, faktycznie mogliby już odpuścić z tymi tekstami, trochę to nudne.
0
Mateusz - ja się nie zgadzam. Messi przyzwyczaił nas do niesamowitej gry, ale jeżeli gra chociaż trochę gorzej, to dalej jest najważniejszym zawodnikiem na boisku. Zmarnował sporo sytuacji, zanotował kilka strat, ale strzelił gola i dał otwierające podanie Tello, który zamienił je na gola. Nie wariujmy i nie oceniajmy go na tle jego wcześniejszych występów. Messi to też (o dziwo) człowiek, nie zapominajcie o tym.
0
Proszę Was, narzekania na sędziów, murawę, pogodę i Nostradamusa zostawmy Madrytowi. Sami zajmijmy się grą i pracowaniem nad formą.
0
Nie, żebym się czepiał, ale wg mnie Xavi nie podawał do Messiego tzw. "angielką", a jedynie przyjął sobie piłkę w ten sposób. Druga sprawa - Busquets był dla mnie tak samo ważnym w defensywie zawodnikiem, jak nasz Generał w ataku i zasługuję na "10". Kilka kluczowych odbiorów, doskonały przegląd pola gry (na pozycji pivota ta umiejętność jest chyba najważniejszą). Gdyby Nie Busi, to nasza obrona miałaby dużo więcej roboty, co przy momentami tragicznym Pique mogłoby się skończyć naprawdę źle.
0
Ronnie, Eto'o, Messi... Nie było i nie będzie lepszego trio w piłkarskim świecie.