pax

0

Można go sprzedać, można zostawić i niech walczy o skład z Montoyą i ewentualnie z Cuadrado, ale pisać bzdury o tak zasłużonym zawodniku Barcelony, jest niegodne kibica tej drużyny. Tak, i on obniżył loty, jednak praktycznie najmniej z całej drużyny (tylko Alexis i Pedro statystycznie wyglądali lepiej niż sezon wcześniej). Za całokształt gry w Barcelonie trzeba wystawić laurkę Alvesowi bo niechybnie jego przygoda z Barceloną dobiega końca, co po niektórym młodym kibicom (nawet hejterom) przypomnę kilka jego firmowych zagrań – bramek, asyst, odbiorów, zwodów, m.in. dzięki którym Barcelona stała się najlepsza drużyna globu. To nie tylko genialna bramka z Realem Madryt czy niesamowite dogranie Messiemu w meczu z PSG w ubiegłym sezonie, ale dziesiątki takich sytuacji. Popatrzcie a potem piszcie coś na temat tego zawodnika:

. Trzeba pamiętać, że Barcelona odnosiła największe sukcesy właśnie wtedy, gdy Alves był jej podstawowym zawodnikiem.
I jeszcze jedna kwestia drodzy hejterzy – jak chcecie coś pisać, dyskutować to piszcie merytorycznie, bo jak będziecie pisać że Dani to już nie ten sam piłkarz co kiedyś, wrzutki ma w kosmos i zawala bramki to nikt was poważnie traktować nie będzie, piszcie co , gdzie, kiedy, podawajcie statystyki, wyliczenia bo takimi „gołymi” tekścikami tylko o sobie dajecie świadectwo. Mój stosunek do Alvesa jest neutralny, dla mnie mogą go sprzedać, może zostać, obojętne mi to. Mam nadzieję jedynie, że zmiana pokoleniowa wyjdzie klubowi na dobre. Sprzeciwiam się jedynie wypisywaniu bzdur i kłamstw na temat jego gry. Można go nie lubić za fryzurę, za gestykulację, za pretensje do sędziego, jednak jako kibic Barcelony mam do niego szacunek za to co dał klubowi i nam kibicom, oraz za jego postawę wobec Abidala i przyjęcie numeru 22 na koszulce.

pax

1

W decydującej fazie sezonu był jednym z najlepszych zawodników Barcelony, jednak przez redakcję i forumową polską gawiedź oceniany zawsze negatywnie. Kolejne mecze były podobne w wykonaniu Alvesa. Wcześniej w Lidzie Mistrzów w meczach z Manchesterem City grał co najmniej bardzo dobrze, jego dwie bramki w dwumeczu dały awans do ćwierćfinału. W drugim meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów jego wrzutki do Messiego i Xaviego powinny zakończyć się bramkami a Barcelona winna szykować się do półfinału. W finale CdR stworzył największą ilość sytuacji bramkowych, a żadna z jego 17 wrzutek nie skończyła się na aucie czy ponad bramką, wszystkie były bite w pole karne (jednak czytając komentarze po tym meczu i w ocenach co najmniej kilkanaście osób pisało bzdury, że znowu strąca wyrzutkami gołębie z dachu, a wrzutki lądują na trybunach – albo nie oglądali meczu, albo czytali tylko to co redakcja nawypisywała). Mecz z Elche, gdzie miał genialne odbiory wślizgami a następnie zaliczył piłkę meczową - 40 metrowe idealne dogranie do Messiego po kolejnym odbiorze, który nie trafił w sytuacji sam na sam. Potem mecz z Villareal – w którym na tle słabej drużyny rozegrał dobre spotkanie, jego dwa kąśliwe dogrania w pole karne skończyły się bramkami samobójczymi wyciągając wynik z 2:0 na 26 minut do końca spotkania (plus bramka Messiego), a Barcelona wciąż liczyła się w grze o mistrzostwo. Kolejny mecz to gra przeciwko Getafe gdzie Alves zaliczył genialne podanie do Messiego który zamienił je na bramkę. W najważniejszym i ostatnim meczu sezonu z Atletico wrzucił idealną piłkę na głowę Pedro, który jej nie wykorzystał, można dodać do tego, że po jego wrzutce padła nieuznana (błąd sędziego) bramka Messiego która mogła dać mistrzostwo Barcelonie.

pax

3

To co piszesz to puste słowa, proszę o konkrety. Nigdy nie byłem jego fanem, ale po hejtach redakcji i pomyjach większości na forum zacząłem analizowac jego grę. Można go zmienić, ale Montoya jest za słaby a Cuadrado nie bedzie bronił.
Analizując grę Alvesa widzimy tylko te nieudane zagrania, te nieudane wrzutki, jednak trzeba pamiętać, że przy fatalnej grze szczególnie Andresa Iniesty i Cesca Fabregasa to Alves ciągnął całą ofensywną grę zespołu. W ostatnich 10 spotkaniach w których grał Alves (grał w 10 na 11 ostatnich spotkań) zaliczył tyle samo kluczowych podań co łącznie Iniesta i Fabregas (21) którzy byli w Barcelonie odpowiedzialni za kreację sytuacji bramowych!!! On widząc totalny marazm w pomocy sam brał na siebie odpowiedzialność za zespół. Można pisać, że raz mu wychodziło a raz nie, raz wrzutki były dobre a raz nie, ale to i tak o ten „raz” więcej od tych do których te zadania należały. Czy ktoś tu pisał o fatalnej postawie Iniesty? Nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi. Więc czy lepiej starać się jak Alves i robić coś z różnym skutkiem czy grać jak Iniesta i Fabregas którzy w ofensywie nic nie robili, więc też nie byli tak krytykowani.
Przez ostatnie dwa miesiące sezonu to on ciągną grę drużyny, druga linia kompletnie zawiodła, Fabregas – 1 asysta i 0 goli w ostatnich 18 spotkaniach, Iniesta w ostatnich 9 spotkaniach kończył mecze bez bramek lub asyst. Cóż jeszcze można dodać, redakcja swoje oceny głównie bierze z piłkarskiego kompendium wiedzy, czyli z portalu whoscored, tam również są prowadzone oceny i tam Alves w ubiegłym sezonie został oceniony wyżej od Bartry, Iniesty, Fabregasa, Xaviego, Alby Busquetsa a na tym portalu wprost przeciwnie. Tam w rankingu zajmuje 5 miejsce wśród graczy Barcelony na tym portalu 16 !!!

pax

2

Monika , fajna fajna, chociaż lekko leciwa :-)

pax

0

Ale to on "dał" zdjęcia

pax

3

konkrety, bo na razie tylko hejtujesz, a mam nadzieję, że jakiś poziom w dyskusji potrafisz pokazać.
Alves wtedy byl najlepszym graczem Barcelony.

pax

5

dlaczego głupich :-)

pax

2

Był najlepszym zawodnikiem decydujacej fazy ubiegłego sezonu, tylko on ciągną grę gdy barcelona walczyła o tytuły. NIe ulegaj propagandzie redakcji i hejterów, papatrz na mecz. Jak chcesz coś napisać to pisz konkretnie, gdzie i co zawalil. Hejty i pomyje tu wylewaja wszyscy ale nikt nie potrafi napisać merytorycznie.

pax

1

z pierwszym się mogę zgodzić, z drugim raczej nie, z trzeci na pewno nie - bo Alves ciągnął praktycznie sam druzynę w ostatnich miesiącach ubiegłego sezonu.

pax

2

Przynajmniej ty go doceniasz.

pax

9

jak na razie nie ma w klubie lepszego prawego obrońcy

pax

0

why ??

pax

2

Po powrocie po kontuzji przez całą drugą część sezonu miał tylko jedną (słownie JEDNĄ) sytuację w której nie podał do lepiej ustawionego kolegi i zaraz podbiegł i przeprosił (oczywiście jak przystało na despotę, ignoranta i aroganta boiskowego). Było mu to wypominane przez redakcje wielokrotnie i obniżono mu za to notę. Był to mecz z Walencią a mógł podawać do Alby, gdzie Messi mimo bramki i asysty otrzymał notę 4. Przeważnie gra albo altruistycznie, albo widząc gorzej ustawionych kolegów sam wykańcza akcje. Faktycznie raz nie podał do Alby - za co do niego przyszedł, objął ręką i przeprosił – taki z niego arogant boiskowy dla redakcji, wywyższający się ponad innych i zadzierający nosa - według felietonów redakcji. Ten jeden raz został skrzętnie wynotowany i musiał zostać opisany przez redakcje w opisie bo jakby można było inaczej. żadnemu innemu zawodnikowi nie wypomina się takich sytuacji (w niedzielę xavi zamiast dogrywać do Montoy'i który wychodził na sam na sam wolał strzelać w obrońcę z 20 metrów-tego próżno szukać w opisach innych zawodników).Operował na skrzydłach raz na lewym (piłkę dograł do Pedro ten szczęśliwie do Xaviego a ten gracz meczu według redakcji strzelił nie atakowany z 7 metra prosto w obrońcę) raz na prawym (po udanym dryblingu podaje do Busquetsa który niecelnie uderza). Walencia - Bramka, asysta i 6 kluczowych podań - nota poniżej przeciętnej.
Taki byl mecz z walencią, potem już były gorsze hejty na Messiego.

pax

1

Posłużę się innym przykładem. Tym razem opis redakcji gry Alby w meczu z Walencią - przegranym przez Barcelonę.
Alba - "Trudno zignorować fakt, że wszystkie trzy bramki dla Valencii padły po akcjach jego stroną. Przy bramce na 1:1 był nieobecny w swojej strefie, nie potrafił uniemożliwić wrzutki prowadzącej do drugiej bramki, a przy golu nr 3 skupił się na Piattim zamiast na piłce. Grę ofensywną Alby w tym meczu skutecznie ograniczyli jego byli koledzy. Na domiar złego - czerwona kartka. Osłabił drużynę w najgorszym możliwym momencie".

pax

2

Iniesta jest tez stary, bo tylko rok młodszy? gdzie widać i po czym ? Robi błędy - zdarza się, ale gdzie i jakie ?
On pociągną Barcelonę do vicemistrzostwa, był najlepszym zawodnikiem w ostatnich 2 miesiącach.

pax

1

Puyol ma 1,78 i takich piłek by nie przepuścił. MOżna winić trenera że wystawia na stopera gościa która ma 1,75 i nie daje rady wygrać pojedynku główkowego, chociażby nie wiadomo jak sie starał, ale tak czy inaczej był odpowiedzialny za krycie tych zawodników przy tych dośrodkowaniach.

pax

3

konkrety

pax

1

Mascherano nie byłby minięty gdyby przy stracie zachowal sie jak normalny stoper. Przy wyprowadzaniu kontry przy podaniu do Bale Bartra i Mascherano są na wlasnej połowie a zawodnicy Realu mają 7-9 metrów do nich, więc spokojnie bylo to w mairę zabezpieczone. Wtedy Mascherano postanawia zagrać va bank i wychodzi z swojej strefy i przestaje asekurowac obrone tylko próbuje nieudanego spóźnionego odbioru, zamiast popatrzeć czy ktoś nie wbiega w jego strefę robi kilka kroków do przodu (przechodzi przez środkowa linie boiska) i zostawia pół boiska wolnego.
jak przeczytasz poniżej podobną stratę zakonczona golem miał Song w meczu z Grenadą.
NIe piszę nie trzeba dawać szansy innym ale że nie powinno się wyzywać
przeczytaj cały tekst

pax

1

Tello też zaliczyl w jednym meczu hat-tricka

pax

1

Atletico - jego błąd - był odpowiedzialny za krycie Godina - nie upilnował i przegrał główkę na wagę przegranego mistrzostwa.
Grenada - Mascherano kryje na radar - utrata bramki.
Valladolid - bramka sytuacyjna, ale Mascherano mógł lepiej sie zachowac, odpuścił krycie w polu karnym
Real - dwie bramki Benzemy - pierwsza - przegrywa pojedynek główkowy , druga błąd Mascherano który przepuścił piłkę do Benzemy
itd...

pax

0

konkrety

pax

1

Więc nie odnosisz sie merytorycznie do tekstu, tylko znowu jakieś pytania. Alba w końcówce sezonu był kontuzjowany a w jego miejsce grał Adriano, masz podane utraty bramki z okolicznościami w jakich padały to przeczytaj sobie. Poza tym zrób takie zestawienie z całości sezonu - będę wdzięczny. Bo na razie piszesz cynicznie o "fenomenalnej" grze Alvesa ale nie podajesz przykładów.

pax

1

Co do bramki, w każdym meczu jest kilkanaście takich strat. Taka drużyna jak Barcelona nie może bać się tracic piłki 30 metrów od bramki przeciwnika! Kontra szla od strony Alby gdzie wybiegł di Maria bo Alby nie było w obronie, a byc powinien, bo nie zostawia się strony bez asekuracji, a kolejny błąd zrobił Mascherano który powinien trzymać się pozycji stopera a on poszedł kilka metrów do przodu do spóźnionej piłki. Gdzie miał być Alves przy tej kontrze ?
Możemy prowadzić dyskusję, że albo Alba gonił i nie dogonił di Marii który wybiegł z jego strony, albo że Alba dogonił di Marię ale z nie wyjaśnionych przyczyn fatalnie interweniował i dopuścił do strzału. Co to za różnica ??

pax

1

Brak powrotów (lub spóźnione) powroty do obrony bocznych obrońców przy kontrach Realu.
Alba 45 minut – 4
Alves 90 minut – 3
Adriano 45 minut – 2
Skuteczne sprinty ponad 50 metrowe z wybiciem lub odzyskaniem piłki przy kontrach Realu
Alves – 4
Alba – 1
Adriano – 0
Odbiory
Alves – 8
Busquets – 6
Mascherano – 2
Bartra – 5
Adriano – 5
Alba – 2
Przykłady na grę najsłabszego obrońcy Alby w tym spotkaniu:
13 minuta - podanie Pepe do Benzemy - Alba odpuszcza krycie - na szczęście Karim źle zagrywa.
24 minuta - dobra kontra Realu z lewej strony - di Maria - Benzema - di Maria , brak Alby w obronie, na szczęście sędzia nie dał się nabrać na próbę wymuszenia faulu przez di Marię.
37 minuta - fatalna strata Iniesty, Alby w ogóle nie ma na obronie, Benzema podaje do Bale który gdyby nie wślizg Bartry pytał się Pinto w który róg uderzyć.
45 minuta - fatalna interwencja Alby na wysokości własnego pola karnego, mija się z piłką i di Maria objeżdża go jak dziecko i wykłada dobrą pilkę Benzemie który uderza niecelnie.
Już nawet nie opisałem utraty bramki, gdy Alba zostawił całą swoją stronę bez asekuracji
Miał jedną dobrą akcję w obronie w 35 minucie.

pax

2

Był najlepszy w decydującej części sezonu - ostatnie dwa miesiące sezonu, to on ciągną całą grę.

pax

4

Na niego wylewane są pomyje, dlatego napisałem ten tekst. Jednak jak przychodzi nad konkretami to nigdy rozmowy nie ma. Alvesa oczywiście można i trzeba krytykować za pewne zagrania czy sytuacje, jednak wyzwiska to jest przesada. Alvesa mozna sprzedać - pytanie kto przyjdzie na jego miejsce ?/ Niedoświadczony Montoya ? Pedro - co wślizgu nie potrafi zrobić i piłki zablokować ? a może Cuadrado co na obronie będzie tak widywany co Big Mac na wigilijnym stole ?

pax

4

To tylko pokazuje spadek formy całej drugiej linii. Wrzutki Alvesa powinny być uzupełnieniem kreacji pomocników, jednak stały sie w kilku meczach głównym orężem ofensywnym. Czy to z winy Alvesa - watpię. Jak pisałem, raz mu wychodziło a raz nie - ale on cos robił - druga linia wolała klepać bez sensu w szerz boiska na 40-50 metrze.

pax

1

Mascherano - najgorszy stoper od lat w Barcelonie - nie trzyma linii spalonego, głupie faule w obrębie pola karnego, krycie na radar, błędy taktyczne, "wycieczki" na środek boiska, przegrywa prawie każdy pojedynek główkowy.
Jak ktoś gra na stoperze ta ma grać jak stoper, co z tego że jest świetnym DP.

pax

16

Dani Alves
Niemiłosiernie krytykowany z każdej strony. Jeśli szukać winnego nieudanego sezonu zawsze pada na Alvesa, tuż za nim do krytyki pierwszy jest Messi. Krytykowany, ale za co ? Podnoszone są trzy kwestie – nie zawsze zdąży wrócić do obrony, przez niego pada najwięcej bramek dla przeciwników i te jego fatalne wrzutki, jakby one decydowały o strzelonych bramkach czy ich utracie. Zajmijmy się pierwszą kwestią. Dani Alves jest jedynym zawodnikiem który operuje w czasie meczu na dwóch a czasem na trzech pozycjach boiskowych. Barcelona przynajmniej od 5 lat nie ma prawego pomocnika. Na papierze jest nim Xavi. Jednak ze świecą szukać kogoś kto go tam widział. Xavi schodzi na środek pomocy i gra jako typowa „6”. Prawa pomoc jest nie obsadzona, dlatego Alves ma tyle miejsca w grze ofensywnej (po stronie Alby operował Iniesta i Fabregas – więc ma łatwiej w defensywie). Dodatkowo przy ataku pozycyjnym on wchodzi na skrzydło i tam operuje, bo Alexis/Pedro schodzili do pola karnego. Można mieć pretensje że gdy, Dani idzie do ataku jego strona jest nieobsadzona, co prokuruje groźne sytuacje, jednak to nie do końca prawda. Barcelona od lat gra w ten sposób, że gdy Alves idzie do ataku to jego stronę asekuruje Busquets lub któryś ze stoperów (ostatnio Bartra – jednak dość nieudolnie). Alves biega na całej długości prawej strony, nikt nie ma takich zadań w żadnym zespole. Czy w wieku 31 lat wciąż ma na to kondycję? Tak, pokazał to w finale CdR, nie tylko biegał najwięcej, miał najwięcej odbiorów ze wszystkich zawodników Barcelony, miał tez najwięcej udanych powrotów do obrony z bocznych obrońców. To on w 91 i 93 minucie miał ponad 50 metrowe sprinty do obrony, powstrzymując kontrataki Bale, nawet po stronie Adriano któremu grając tylko w drugiej połowie nie chciało się wracać. Będąc jednym z najlepszych na boisku dostał najgorszą ocenę od redakcji (ocenę 1) i niezgodny z prawdą opis

pax

8

Co do defensywy – tu zawsze były gromy na Alvesa i tylko na Alvesa. Mascherano gra fatalnie na stoperze, nie potrafi trzymać linii spalonego, bezsensownie fauluje w okolicach pola karnego, źle się ustawia, przegrywa wszystkie pojedynki główkowe (ile bramek Barcelona przez to straciła). Bez sensu usprawiedliwiać go że to defensywny pomocnik, jak jest ustawiany na stoperze to ma się z tych zadań wywiązywać, albo miał trenerowi powiedzieć, że nie potrafi. Alba i Adriano, mimo że wspierani przez Fabregasa i Iniestę nie potrafią tak dobrze wracać i odbierać piłkę. Alba w finale CdR zaliczył tylko jeden udany powrót do obrony po wyjściu do przodu, Alves aż cztery, Alba w ciągu 45 minut 4 razy nie wrócił do obrony, Alves 3 razy w ciągu 90 minut. Alves miał najwięcej odbiorów w drużynie. Alba skończył z oceną 7 według redakcji a Alves jak pisałem 1. Oczywiście przypisywana mu została bramka, po jego stracie 30 metrów od bramki przeciwnika. W każdym meczu takich strat jest kilkanaście, jednak zawodnicy z tyłu asekurują i przecinają takie kontry – tu Alba poszedł na spacer i zostawił niekrytą, bez asekuracji lewą stronę z której wyskoczył di Maria, a mascherano zamiast trzymać pozycji stopera poszedł też do przodu na nieudany, spóźniony odbiór zostawiając pół boiska wolnego. Jednak wina została przypisana Alvesowi, a o błędach Alby i Mascherano nawet redakcja nie wspomniała. Alves dość często traci piłkę, jest to kwestia głównie braku wsparcia w pomocy na swoim skrzydle i zadań ofensywnych, gdzie stara się kreować sytuacje podbramkowe. Bramki po takich stratach zdarzają się czasami, ale tylko Alvesowi została obniżona za to ocena i cała sytuacja kilkukrotnie wypomniana w opisie.
Teraz konkretny opis straconych bramek w tej fazie sezonu, czyli coś co jest główną pożywką dla hejterów

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?