phlipper
Dołączył/a: grudzień 2011
Szczecin/Kraków
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tello jesli chce się rozwijać, powinien rok zostać w Barcie, nawet jesli nie będzie grał. Doszkoli sie technicznie, nabierze pewności siebie przy zawodnik pierwszego składu i wtedy powinien odejść (z opcją powrotu) do ligi angielskiej. Cuenca, lepszy od niego technicznie i taktycznie bedzie teraz lepszym zmiennikiem i w przyszłości zajmie miejsce Pedro.
0
Tello powinien jeszcze rok dwa pograć w Barcie, później dopiero myślec o odejściu. Przypadek Jeffrena, też był przebojowy, wykorzystywał dawane mu okazje do gry, po czym odszedł z Barcy i słuch po nim zaginął. Tello jeśli chce reprezentować na stałe pewien poziom, powinien jeszcze trochę się podszkolić przy bardziej doświadczonych zawodnikach w Barcelonie.
0
Alba najlepszą opcją, gwarantuje spokój w obronie, którego przy lansowanym przez Pepa ustawieniu 3-4-3 brakowało. Zawsze musi być trójka w obronie (nieważne czy 4-3-3, czy 3-4-3). Alba idealnie pasuje do tego schematu. Rzadziej by się podłączał do akcji ofensywnych niż Bale, ale tak by było lepiej. Gdyby do ataku podłączały się oba boki obrony, to Busquets musiałby schodzić na pozycję trzeciego stopera, a znacznie lepiej on się prezentuję, gdy gra jako obwód przy ataku pozycyjnym, tak samo Busquetsowi lepiej wychodzi pressing niż destrukcja (w środku pola ma ku temu po prostu możliwości). Podsumowując zakup Alby znacznie lepszy od zakupu Bale'a.
Bale to zawodnik bazujący na swojej motoryce. Najlepiej to było widać w Tottenhamie (sezon 2010/11), gdzie cisnął skrzydłem, a potem dośrodkowywał na Croucha. Przy grze Barcy bez klasycznej dziewiątki, pożytek z jego atrybutów byłby znikomy.
Co do zakupu środkowego obrońcy, uważam to za konieczność. Pique ma wahania formy, ale jest solidnym obrońcom, więc to jest pewniak do gry. Puyol - uosobienie solidności, wytrzymałości, genialny stoper. Niemniej wiekowy, nie zawsze będzię mógł grać. Mascherano - odkrycie tego sezonu na tej pozycji. Ciężko prorokować jak będzie wyglądało jego gra w następnych sezonach, ale nie można w ciemno stawiać na niego jak na pewniaka. Z tego wychodzi, że mamy max 1-2 pewnych obrońców na kazdy mecz. Zwiększenie konkurencji na tej pozycji spowoduje motywację u pozostalych, szczególnie u Masche, i zagwarantuję pewność obsady.
0
Tello dobrze, że od pierwszej, ale nie zdziwi mnie zmiana w drugiej połowie najpewniej na Pedro. Jego najwiekszym atutem jest dynamika i ona się sprawdza na zmeczone szyki obronne przeciwnika. Z czasem gry on bedzie zatracał szybkość przez zmęczenie i wtedy wyjdzie jego największa wada czyli przewidywalność. Okolo 60-70 min będzie zmiana, aby rozwalić do końca obrone Athletic. Dzisiaj jak ustrzeli to tylko wykończeniem, sytuacyjnie. Sam nie wykreuje bramki, może będzie asysta. Nie mniej wierze w Tello i uważam go za znacznie bardziej perspektywicznego niż Cuence. Dzisiaj tylko zwyciestwo. Visca el Barca!
0
wprowadzenie Keity jak zawsze z wyczuciem
0
elegancko można było zobaczyć, że ekipa '91 daję olbrzymie nadzieję na przyszłość. Za 4 lata, gdy powoli zacznie się starzeć obecny Pep Team, to właśnie oni będą wchodzić na ich miejsce. Miejsce Villi w pierwszym składzie spokojnie może zająć Cuenca albo Tello (imponujący mecz obu zresztą) bo jakoś nie do końca jestem przekonany w rewelacyjność Pedro. Na następcę Xaviego powoli rośnie Sergio Roberto, który co prawda będzie miał za parę lat problemy z przebiciem Fabregasa, ale uczy się od najlepszych :). Na miejscu Pepa, co jeszcze w meczach o normalną stawkę w La Ligę, gdy brakuje Alvesa, to zamiast kombinować z przesuwaniem Puyola, to bym stawiał na Montoyę, bo ten chłopak rokuję na przyszłość i to także powaznie. Na poważnie bym też przemyślał, by nie skorzystać nie za długo z opcji pierwokupu w wypadku Romeu. Co do tego ostatniego wracając to uważam, że to idealny przykład co teraz, w momencie, gdy jest prawie kompletny skład Barcy A, trzeba robić właśnie z takimi talentami jak dzisiejsi bohaterzy. Zamiast w głównie "zmuszać" ich do grania o mała stawkę w Segunda Division to bym ich wypożyczał do klubów zagranicznych lig (mam tu na myśli głównie angielską i to raczej nie te super obsadzone, a bardziej typu Newcastle, Stoke, Wigan, Fulham lub Blackburn), aby ogrywali się w tych meczach o większą stawkę, aby grali przeciwko graczom o światowej renomie.