pluszek
Dołączył/a: wrzesień 2010
10 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Proponuję poczekać z hymnami pochwalnymi na temat "ponownych narodzin Dumy Katalonii."
Tak samo proponuję zaczekać z totalną krytyką - mecz z PSG już niedługo i on wyjaśni w którym miejscu jest Barcelona i jej trener.
Odnośnie meczu wczorajszego - gdyby Valencia nie bała się zaatakować większą ilością zawodników bez kłopotów wygrałaby ten mecz.
A naprawdę nie miała czego się bać.
Barcelona nie chce lub nie umie (a może jedno i drugie) wykorzystać sytuacji gdy większa ilość rywali jest na jej połowie. Doprowadza piłkę do 30 metra przed bramką przeciwnika i mając przed sobą dwóch obrońców zaczyna dziesiątki podań. Nawet najwolniejsi rywale zdążą wrócić całym kompletem.
0
Zachowanie kibiców Valencii to salon w porównaniu z tym o czym piszesz.
0
do stycznia? - i w maju nie skończy - we wczorajszym meczu Valencji brakło jedynie odrobinę odwagi i mogła ten mecz bez problemu wygrać.
0
Jeśli Barcelona gra przeciętnie lub nawet kiepsko to oczywiście wina sędziów - jakie to polskie - zawsze winy trzeba szukać u jakiś "onych"
0
szczerze mówiąc - wyjątkowo niesprawiedliwe
0
Gdyby tu można było porzucać mięsem to całe dziesiątki kilo bym nawrzucał na temat szybkości gry Barcelony!!
To nie jest gra - to jest człapanie!!
0
Przecież to jest idiotyczne to klepanie po obwodzie - czas leci a Valencji w to graj
0
Przestańcie płaczki narzekać na sędziów.
Pokazano wam powtórkę z "górnego tyłu" - figę na tym było widać.
0
Nie było spalonego bo komentator tak powiedział?
Gdyby Valencja była odważniejsza to już dawno by ten mecz wygrywała.
0
pewnie jednak był
1
Każdy, ale to każdy jest lepszym obrońcą niż Dani
0
a nie pod płotem?
3
To nawet nie jest dziwne, to jest podejrzane!
Zgłoś do Fify, UFO, CBS i CBA - niech działają!!!
0
Teoria spiskowa? - Franco za grobu działa?
0
To grający powinni odczuć wielką ulgę. Przynajmniej nie będą musieli wymieniać drzwi :)
1
znalezienie miejsca nie jest problemem.
Problemem są organa ścigania które pewnego dnia o 6.00 zawitają do Ciebie:)
4
poważnie to piszesz?
To teraz będzie kłótnia która asysta ładniejsza?
Ludzie, opamiętajcie się!
0
A czego innego można się spodziewać?
Bezproduktywne posiadanie piłki będzie trwać wiecznie!!
2
"że nie jest potrzebne sprowadzenie zastępcy Vermalena, „chyba że przyjdzie jakaś perełka”"
Jedna już jest - pan "trener" - następnej nie potrzeba!
0
Ciekawe jest sam fakt tworzenia takich list - dla tłumu wybrano odpowiednich idoli. Ale skąd w tym dziwnym towarzystwie Coelho?
0
Tylko że oni głosy będą liczyć przez miesiąc!
4
Dmytro Czyhrynski ma podpisany kontrakt? :)
Byłby w sam raz - w Barcelonie już ograny, wzrostu słusznego - a i Pep byłby zadowolony że jego pupil wraca! :)
0
Problem nie leży w treści, problem jest w formie.
Jakie rzeczy jak znaki interpunkcyjne są Ci obce?
Kropka naprawdę nie boli.
Akapit też.
Dzięki temu tekst staje się czytelny.
Twój styl pisania po prostu zniechęca czytającego.
Stąd moje określenie - "słowotok"
0
czy możesz przeczytać ten słowotok który stworzyłeś?
Rozumiesz coś z niego?
2
Ile widziałeś meczy z jego udziałem? - jeden?
0
wcale nie najczarniejszy - może być jeszcze gorzej - zakaz transferów jest jak najbardziej realny a szansa że odejdzie dwóch obrońców jest całkiem spora.
Jak będzie działać nasza linia obronna wolę sobie nie wyobrażać.
1
Nic nie skończy się dobrze.
Pławiący się w samozadowoleniu zarząd po kupnie napastników kompletnie zapomniał że na boisku istnieją też inne formacje.
Dodatkowo zatrudnianie pseudo trenerów odbije się Barcelonie paskudną czkawką.
4
Naprawdę nie wiecie kto?
Javier Mascherano - to człowiek który gra wszędzie tylko nie na swojej pozycji gdzie jest chyba najlepszy na świecie.
0
Bo trener się pomylił
3
Zakup tego pana to naprawdę piękna katastrofa - jestem ciekaw kto na tym interesie zarobił najwięcej - klub który sprzedał "wybrakowany towar" czy sprytny pośrednik który go Barcelonie wcisnął?
A może zupełnie kto inny?