1

Ostatnio gość pod Lidlem poprosił mnie o 5zł. Oczywiście odmówiłem i mówię że jak chce to mogę mu kupić cos do jedzenia i ten po chwili zastanowienia mówi że jasne będzie bardzo wdzięczy. Chyba niepotrzebnie zapytałem co chce bo on do mnie że łososia i jeszcze był gotowy coś dalej wymieniać :D Kupiłem mu kabanosy i dwie bułki.

3

@clyde wywalam wszystko do kosza jak leci. Co więcej, okazało się że niedaleko mam punkt poboru wody oligoceńskiej. Kupiłem baniak 5L i będę pił tylko tą. Oczywiście jak nadal trafi się jakaś butelka to będę wywalał do kosza.

1

@marcin62 Jedno jest pewne. Gdyby to dotyczyło realu madryt to tego spalonego by nie było bo uznaliby że to but gracza sociedad jest większy.

2

@Arden ale fermin ma racje, niech łykają miecza po same bile.

0

@Jonyx tez tak wczoraj pomyślałem. Widać że poczciwy chłopina. Po prostu przyszło mu rzeźbić w gównie...

0

Nienawidzę realu ale Xabiego to mi się jakoś szkoda wczoraj zrobiło. Było mi nawet trochę smutno ale wtedy zobaczyłem japę rudigera i spółki i zaraz przeszło :)

0

Jak sobie przypominam te dwie ostatnie akcje realu pod koniec to dostaję zimnych potów :D Dobrze że są ciency jak sik pająka.

1

co taka stypa w studiu Eleven?:D

1

serio ledwo nerwowo to wytrzymałem... poszedłbym spać bo rano do pracy ale nie zasnę chyba

2

@Conradxc to ty jesteś jakiś dziwny. Lekko rzecz ujmując.

0

Jako że my już w finale a mauzoleum w BG3 samo się nie zinfiltruje to wyłączam tych śmierdziuchów.

0

@Dankho94isback zero strachu przed tymi śmierdzielami a wizja pokonania ich jednak wygrywa u mnie :D hajs niech sobie włożą tam gdzie słońce nie dochodzi ;d
Poza tym ta adrenalinka.

2

Lepszy finał z prześcieradłami niż z kotletiko.

0

@JimMorrisonFCB Mi się wydaje że ona w ogóle nie chciała odpowiedzi na swoje pytanie a odrobinę atencji i pochwalić się że ona jest niewierząca ale na pewno się mylę:)

1

@LeszekFCB idziesz na spacerniak a tam tych 3 typów sobie cziluje przy ławeczce. Podobno jest gryps od Miętusa na tego kolorowego że się rozpruł i chłopaków posprzedawał.

2

@lajcior w ogóle nie piję tego syfixu ale ostatnio jakoś mnie naszło i zamknąłem puszkę dzika do obiadu. Do 4 rano nie mogłem zasnąć...
Dzik jeszcze ok ale inne źle działają na moje flaki i przeważnie bolą mnie po nich bebechy.

0

@July_6_BcN Ty już dzisiaj krócej robisz?

1

@Eklerek do żółtego szalika to tylko czysta i lód oddzielnie :) a potem oczywiście talerz pożywnej zupki.

1

@LAMC_10 super, za 40 min opuszczam miejsce pracy. Co prawda czeka mnie dzisiaj jeszcze sporo ogarniania, sprzątania itd ale jutro ruszam na święta do rodziny z którą spędzę czas aż do sylwestra. Już nie mogę się doczekać aż usiądziemy wszyscy razem przy kominku i będziemy napawać się widokiem mojego chrześniaka dla którego będą to pierwsze święta w życiu :)

0

@Aragorn33 u mnie półtora roku bez kropli alkoholu i plan żeby już nigdy w życiu się go nie napić.

2

@derus skarpetki z logo firmy ale jest to postęp bo w zeszłym roku nic nie dali. Mieliśmy firmową wigilię w miejscu pracy i tu również postęp bo rok temu zrobiliśmy sobie ją tylko w gronie naszego działu (też w firmie, śmieszne prezenty i te sprawy) a teraz cała firma była i katering czytaj barszcz czerwony z plastikowego wiaderka odgrzewany w zakładowej kuchni. No ale ogólnie były też pierogi, paszteciki i jakieś ciasta więc przynajmniej coś na ząb wrzuciłem. Na rzutniku wyświetlili symulację ogniska więc było całkiem przytulnie i tak świątecznie.

1

@Bogan ja nagrania mam w FHD, najczęściej nagrywam telefonem. 30/60fps.

0

@Bogan Ja mam lapka Acera Nitro 5 (nie znam się jakoś super na kompach) i też działam na Da Vinci. Nigdy mi się tam nic nie zacinało itd ale należy wspomnieć że mój montaż filmów ogranicza się do nałożenia obrazu video na ścieżkę audio. Czasami robię jakieś przejścia i dodaję kolejne klipy ale nic skomplikowanego.

1

@RosjaninBut oni płaczą bo wyobrażają sobie co się stanie jak Kim na nagraniu zobaczy że tego nie robili razem z nim. Jakby ktoś rzucił w niego pop cornem to wszystkie rzędy powyżej, wraz z rodzinami skończyły by w obozie pracy albo z kulką w głowie.

1

@agaFCB Agata nawet nie zdajesz sobie sprawy że to co teraz przeżywasz czyni Cię tylko mocniejszą. Jeśli znasz siebie, masz dobre serce i nie możesz sobie nic zarzucić to to jest najważniejsze. Miej czyste sumienie i z tego powodu się uśmiechaj, nie oczekuj dobra od innych ludzi bo często można się rozczarowywać. To że ktoś jest chamski, źle Cię traktuje to jego sprawa i nie pozwól żeby wpływało to na Twoją samoocenę.
W dzisiejszych czasach niestety takie cnoty nie są doceniane ale nie idź za masą jeśli czujesz inaczej. Nie znam Cię ale czuję że jesteś spoko babka. Kiedyś też się wszystkim przejmowałem ale uwierz mi w końcu przyjdzie przełom że nic nie będzie potrafiło Cię złamać i tego Ci życzę.
Dodatkowo, nie bój się swoich emocji, to że ryczysz godzinę jest ludzką rzeczą. Ja jestem 35 letnim facetem a potrafię ronić łzy słuchając muzyki. Łatwo się wzruszam i też często słyszałem że to niemęskie :D Mam to w dupie. Taki jestem i jestem wdzięczny za swoją wrażliwość. Jesteśmy ludźmi aby czuć zarówno te miłe rzeczy ale i te złe. To leży w naszej naturze i pomyśl o tym że to jest piękne. Możliwość przeżywania, nawet tych przykrych rzeczy. To że płaczesz, to że starasz się być dobrą kobietą to dowód na to że nie jesteś rzeczą a właśnie najprawdziwszym człowiekiem z krwi i kości. Nie wstydź się żadnej swojej emocji. Nawet jeśli Tobie zdarzy się być dla kogoś niemiłym - nie wstydź się tego ale warto to potem przemyśleć.
Jeśli niechętnie dzielisz się z innymi, nawet najbliższymi swoimi emocjami to pogadaj sobie z Bogiem, nawet jak w niego nie wierzysz, spróbuj. Wyobraź sobie kogoś kto zawsze chce dla Ciebie dobrze i w ciszy Cię wysłucha bez oceniania - to pomaga zobaczysz:)
I pamiętaj zawsze mogło być gorzej bo mogłaś być fanką realu madryt :D
Wiem że możesz sobie myśleć że to łatwo powiedzieć i masz rację. Każdy człowiek ma własną oś czasu i każdy w innym miejscu swojego życia dochodzi do pewnych wniosków.
PS. Zobacz ile osób się rozpisało żeby podnieść Cię na duchu mimo że Cię nie zna. I szacun że się z nami tym dzielisz. Pokój siostro, ewry ting łil bi oł kej gurl

0

Polecam wszystkim ten kanał.


0

Jak tam w tyrce pomioty Negreiry? Już święta? U mnie tyle pracy że pierwszą odpaliłem laramble zamist outlooka...

0

@Eklerek chodziło mi o osoby które przez brak przeglądu stwarzają większe niebezpieczeństwo na drodze niż ktoś kto po prostu posiada BMkę. Szczególnie takich którzy świadomie stawiają gruza do znajomego Janusza żeby im przybił papier więc świdomie narażają innych na uszczerbek a mądrzą się o bezpiecznej jeździe. To był akurat pewien przykład.
I ja doskonale wiem że to symbol takich których wymieniłeś, ja po prostu nikogo takiego osobiście nie znam. I nie będę wrzucał wszystkich kiero BMek do jednego wora na podstawie paru kretynów których gdzieś ktoś tam nagrał i stali się pośmiewiskiem albo tematem na cały kraj czy też na podstawie tego że pewna grupa ludzi (tzw Sebixy) upodobali sobie markę BMW.
Równie dobrze możesz zaraz zebrać ze statystyk wszystkie kolizje z udziałem Mercedesów i dorabiać do tego jakieś symboliki albo twierdzić że posiadacze meśków to zadufane w sobie buce.

1

@Gronek ten stereotyp wymyślili ludzie którzy jeżdżą autami bez ważnego przeglądu i zgrywają znawców tematu. Sam nie mam BMki ale znam sporo ludzi którzy nimi jeżdżą i w przeciwieństwie do innych są znakomitymi kierowcami.

1

@Antimadridista_WR to wszystko jest łatwo powiedzieć. Niech pierwszy rzuci kamieniem kto nigdy się nie rozkojarzył za kierownicą. Gość jadąc tym BMW mógł z większej odległości ocenić że Volvo normalnie jedzie. Jechał z większą prędkością, zadzwonił np telefon albo nie wiem spojrzał na chwilę w lusterko wsteczne lub gdziekolwiek i gotowe. Nie wiemy co się tam wydarzyło. Taką samą winę ponosi kierowca Volvo i można pisać że "debil" bo się zatrzymał na środku lewego pasa. Może zasłabł a może mu się lać zachciało?
Jak ktoś dużo jeździ to zanim kogoś oskarży za sam fakt posiadania BMW dwa razy się zastanowi żeby wskazać winowajcę albo głupio komentować. Wiele razy jechałem autostradą i niby lewy był wolny, wszystko fajnie a nagle ktoś postanowił mi zjechać na mój pas bo sobie postanowił nagle wyprzedzić akurat w tym momencie, nie zwracając w ogóle uwagi z jaką prędkością się zbliżam. Zaznaczę ze zawsze koncentruje się na drodze ale zawsze coś może cię zdekoncentrować. Dodatkowo monotonia jazdy autostradą potrafi płatać figle nawet doświadczonym kierowcom.
Najważniejsze że nikomu nic się nie stało.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?