0

Zwykle zgadzam się z wystawiającymi ocenę. Ale wobec niektórych zawodników mam spore uwagi. Weźmy np. Song - nie mówię, że przez niego przegraliśmy, ale czy większość z was nie drżała w drugiej połowie o grę w 10. Żółta kartka na początku spotkania - również głupota. Takich faulów nie popełniają gracze Barcelony. 7 zbyt wysoka wg mnie. Natomiast Alexis, który naprawdę chciał coś dać drużynie ocena jak Pedro-pomyłka.

0

To kolejny mecz, w którym przez autobus przegrywamy mecz. Myślę już od dłuższego czasu, że Barcelona powinna więcej pracować taktycznie nad takimi zespołami. Może warto czasem szarpnąć do przodu jednemu szybszemu zawodnikowi np Sanchezowi, Messiemu, Tello lub Pedro a nie czekać na resztę swojej drużyny. To daje czas przeciwnikowi na uszczelnienie obrony. Jest też szansa ,że przez takie rajdy ktoś z przeciwników załapie zółtą kartkę i przy następnym rajdzie będzie mniej agresywny w obronie.
Mam oczywiście świadomość, że takie rajdy kosztują wiele zdrowia, ale mamy tak szeroką kadrę, że nie byłby to problem. ARYTMIA gry to czynnik, który Tito (mam nadzieję) wniesie do tej drużyny.

0

Z jednej strony dobrze,że Fabregas odpoczął lecz z drugiej strony Xavi pomimo świetnego prowadzenia piłki i utrzymywania się przy niej nie daje drużynie tego co jest kwitesencją pomocnika czyli asyst. W chwili obecnej Fabregas daje drużynie dużo więcej. To cieszy. Widać, że zastępca Xaviego dojrzewa do swej roli. Ale poczekam do końca sezonu i wtedy zobaczymy czy Fabregas jest tym którego szukamy po Xavim.

0

A ja się cieszę, że Tito ma odwagę posadzić go na ławce. Podróże z Ameryki Południowej do Europy są wyczerpujące. Lepiej dać mu odpocząć teraz, bo najważniejsze mecze dopiero przyjdą. A drużyna musi umieć sobie poradzić bez Messiego.
Choć jako kibic też chcę go oglądać cały czas na boisku.

0

diego662
A widziałeś jego mecze w pre sezonie. Mnóstwo strat w środku pola. Na dzień dzisiejszy byłby raczej osłabieniem niż wzmocnieniem klubu. W Sevilli ma ogromną szansę na ogranie, co może być tylko z pożytkiem dla nas.

0

Myślę, że należy zmienić w klubie kwestię nie wybijania na pałę przez bramkarza. Przecież inne kluby to wiedzą, że Valdes spróbuje rozegrać piłkę. W sytuacji ryzyka trzeba piłkę wybić maksymalnie do przodu. Może być to sporym zaskoczeniem dla rywali, a dla nas szansą na zaskoczenie rywala.

0

Statystyki (z 50 meczy) ma lepsze od Iniesty. Tylko co z tego? Wczoraj po jego wejściu nie mogłem go znaleźć na boisku.

0

Piękny mecz szczególnie w drugiej połowie. Zastrzeżenia wobec dwóch zawodników Valdesa - wiadomo i Alexisa. Pierwszy zirytował mnie jedną sytuacją, drugi przez 2/3 spotkania. Po pierwsze pytam: czy ten zawodnik umie dryblować? Ponoć w Serie A był w tym dobry. Po drugie: po co nam te jego teatralne pady? Przez takich zawodników inni patrzą na nas jak na symulantów. Czekam niecierpliwie na Ville a Sanchez na ławkę. Już Tello pokazał więcej odwagi, choć doświadczenia mu brakuje jeszcze sporo.

0

Obawiam się ,ze jest błąd w tłumaczeniu lub informacji "że klub „wciąż winny jest Milanowi 8 mln €”,". Chyba Milan jest nam coś winny.

0

Ale wielu z was demonizuje. Czy tak trudno uwierzyć, że Pep chciał odpocząć od trenerki. Gdyby było tak jak wielu pisze ,że źle układało mu się z Sandro to od przyszłego sezonu trenowałby inny klub. Zresztą rok temu w wywiadzie dla telewizji włoskiej planował odejście po 4 latach pracy w klubie. To co teraz robi Laporta to czysty populizm. Ja bym nie chciał jego powrotu. Sandro pomimo może gorszego wizerunku w mediach bardzo prężnie prowadzi politykę zwracając szczególną uwagę na przemyślane i w miarę możliwości niedrogie transfery. Zresztą zarówno Fabregas jak i Sanchez zakupieni poniżej ich wartości rynkowej, a Affelay kupiony za bezcen.

0

Smutno mi było po wczorajszym meczu, jednak to jest sport i chyba co niektórzy przyzwyczaili się, że wygraną z Realem mamy jakby z urzędu. Martwi mnie jednak ogromne zmęczenie Messiego, trochę mam żalu do Cesca, że grając nie tak często nie daje z siebie wszystkiego. Prócz tego kontuzje Villi ,Alexisa i brak formy Pedro dopełniają obrazu. We wtorek musimy wypruć flaki z siebie żeby awansować do finału. Jeśli się to uda i napotkamy tam Real jestem pewien,że mecz będzie inny, kiedy nasi będą wypoczęci. Niestety kalendarz ułożył się dla nas fatalnie. Najważniejsze 3 mecze co 3 dni.

0

Dajcie spokój i przyjmijcie to z pokorą. Dopóki ich nie wyeliminujemy powinniśmy zachować pokorę i szacunek wobec rywala, który nas jakby nie patrzeć, pokonał. Mam nadzieje, że Arsenal się po nich przejedzie i nieco ułatwi nam zadanie,

0

Bardziej obawiam się Drogby, jego sprytu i doświadczenia niż Torresa

0

A ja wybiegnę nieco w przyszłość. Jeśli Real wygra ligę, to ciekaw jestem jego dyspozycji w kolejnym roku. Bo osobiście nie wierzę, by zdobyli tyle bramek w przyszłym roku. No i czy Mou nie zwieje z pokładu. W końcu będzie to jego trzeci rok, a może miec juz dosyć publiki madryckiej.

0

Alexis pełni obecnie w Barcelonie rolę nie do przecenienia - rasowego snajpera. jeśli tak regularnie będzie strzelał bramki to zyskamy na tym więcej niż gdyby czarował. Nam teraz potrzeba właśnie snajpera. Od czarowania jest Iniesta i Messi (2 w 1- czarodziej +snajper).

0

Oj widać jak wielu z was nie rozumie myśli trenerskiej. Guardiola myśli perspektywicznie. Wie ,że Tello jest w gazie ale jest bardzo młody. Dobrze , że wziął go na mecz. Niech chłopak poczuje atmosferę LM. Guardiola wdraża go powoli, bez pospiechu, aby presja kibiców nie zabiła go. Macie przykład Bojana, co się stało jak chłopak za wcześnie uwierzył, że jest gwiazdą. A potem miał pretensje do Guardioli, że ten nie dawał mu szans.

0

Żałuję, ze nie MU w Lidze Mistrzów. Ale wcale nie jestem taki pewny, że Real by ich ograł. Jeśli Real chce być postrzegany jako druga drużyna Europy, niech najpierw ogra jakąś klasową drużynę a pogadamy.

0

Trzeba spojrzeć na to chłodno. Ten sezon w La Liga jest przegrany. Tu nie ma żadnych wątpliwości. Wielu z was może narzekać, dlaczego nie grał Xavi i Iniesta, ale ja myślę,że trener wie co robi. Skupmy się na CL i ograjmy Real w tych rozgrywkach, a gdybyśmy wygrali puchar w CL to automatycznie przechodzimy do historii i sezon byłby dla nas niezwykle udany. Lecz nawet w przypadku niezdobycia żadnego trofeum dziękuję Barcelonie za to co zrobiła w tym sezonie. Co niektórzy już zapomnieli jak było za Rijkarda i wcześniejszych trenerów. Ogrywajmy młodych i głodnych, a zapewnimy sobie ciągłość w uzupełnianiu braków po odejściu Puyola i Xaviego za parę lat. Real pod tym względem nie ma jaj i mieć ich nie będzie. To zresztą u nich jest tradycją - najpierw gwiazdy potem ewentualnie jacyś pojedynczy wychowankowie.

0

Wiadomość z ostatniej chwili!!!
Sędziowie z Portugalii potrzebni od zaraz do sędziowania meczy Realu.

0

Ja jestem pewien, że "robota" Mou na sędziach w poprzednim sezonie powoli zaczyna zbierać żniwo. Dla Realu choć muszę przyznać,ze w pierwszej części sezonu grał kosmos, liczy się wygrana i nieważne jakim kosztem. Szanuję Mou jako stratega, ale dla mnie jest największym manipulatorem współczesnego futbolu.

0

Realista 7
Ja jako fan Barcy często zaglądam na forum Realu i śledzę co się u was dzieje. Lecz mam na tyle oleju w głowie, ze komentarze piszę rzadko lub bardzo wyważone. Wiadomo każdy jest za swoją drużyną i tylko głupi nie wie by nie wrzucać kij w mrowisko. Warto czasem zastanowić się trzykrotnie zanim się coś napisze na stronie przeciwnika. A gadanie, że szukasz merytorycznej dyskusji to tylko na silę szukanie usprawiedliwienia dla swojej głupoty.

0

Zdecydowanie niepotrzebne słowa. Lepiej skupić się na grze własnej drużyny, bo jak na nas przyjdzie zadyszka, to mu to wypomną królewscy.

0

I pomyśleć, że chłopak który będąc zdrowy dostawał zdecydowanie mniej szans od Bojana potrafi docenić trenera. Klasa, której Bojanowi niestety zabrakło.

0

Sposób w jaki ten człowiek prowadzi Barcę już jest legendą. Nie tylko sami gracze.To entuzjasta w czystej postaci i to on właśnie przelewa swój entuzjazm na graczy. Dziękuję ci Guardiolo za te chwile radości które ty dostarczasz poprzez swój zespół. Bo to twój zespół i ty rozumiesz go od środka.To ty właśnie pokazałeś stawiając na wychowanków kto stanowi o sile tej drużyny.
Wczoraj przeczytałem biografię Xaviego (Barca moim życiem) i jeszcze lepiej zrozumiałem ile potrzeba samozaparcia aby coś w futbolu osiągnąć. I pomyśleć ,że niektórzy katalońscy kibice nazywali Xaviego rakiem Barcelony.
Zachwycali się gwiazdami zagranicznymi a w niełasce mieli swoich własnych graczy.
Podziwiam cię Guardiolo jako człowieka i trenera.

0

Szczerze to wczoraj żal było patrzeć na Marcelo. Przecież ten chłopak nie nadaje się do takich meczów. Spalił się zupełnie. Dowodem były jego nerwowe wybicia piłki. Pierwsze po którym Barcelona miała rzut rożny i to w aut. Masakra. Na szczęście dla nas w Madrycie tego nie widzą, bo dla nich to najlepszy lewy obrońca świata.

0

stefan200883
Chodzi mi o to czy Mou po meczu podał Guardioli rękę jak to zrobił z Tito Villanovą

0

Mourinho już podał wytłumaczenie swej porażki. RYWALE MIELI SZCZĘŚCIE.
A tak na marginesie widziałem, że Mou poda łrękę Vilanovie, ale nie wiem czy podał również Guardioli.

0

Ten mecz ma ogromne znaczenie psychologiczne. Wygrana Realu utwierdzi ich w ich pewności siebie a dogonić ich będzie bardzo trudno, choć nie niemożliwe. Boje się, że Real bardziej skupi się na obronie i swoich kontratakach i wtedy może to skoczyć się tragicznie dla Barcelony. Otwarty mecz będzie bardziej nam na rękę, ale znając Mourinho nie zagra tak bo nie musi, a swoimi kibicami się nie przejmie. Dla niego ważny będzie tylko wynik. Z drugiej strony, jeśli my wygramy, to naprawdę będzie to dla nich cios prosto w serce. Bo jeśli przy takiej formie nie będą mogli pokonać Barcy to kompleks się utwierdzi, no i dystans się zmniejszy. Remis biorę w ciemno.

0

Chociaż cieszę się ,że Alexis z nami gra, to chciałbym u niego widzieć więcej odwagi w dryblingach 1 na 1. Tego mi u niego na razie brakuje. Za często odgrywa piłkę do tyłu. Oczywiście Messi jest tylko jeden, ale takiej szarży brakuje mi u Alexisa. Liczę jednak, że zdobyte bramki bardziej go "otworzą". A wtedy będzie naprawdę wielkim wzmocnieniem Barcelony.

0

pamiętam nasz pierwszy(lub drugi) sezon z Guardiolą jak byli w takim gazie, że wręcz rozbijali rywali. Odskoczyliśmy Realowi na 12 punktów. Jednak potem przyszła znaczna obniżka formy i przewaga skurczyła się do 4 punktów. Myślę, że Real jest właśnie w takim gazie obecnie. A takiej formy nie sposób utrzymać przez cały sezon. Jest więc nadzieja, a nawet gdyby przegrali ligę z Realem świat się nie zawali. Tylko nie róbmy pochopnych ruchów z trenerem. Nie ma trenera, który wygrywa mistrzostwa z rzędu przez 4 lata. Więc zachowajmy spokój. Niech Real poczuje sie w roli faworyta i tak na każdym boisku rywala. Większa presja skupi się na nich. Łatwiej jest przecież gonić niż uciekać.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?