ranger3120
Dołączył/a: kwiecień 2014
16 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Do jutra wyzdrowiejesz. :D
0
Aaa ok, hehe dzięki. :D
1
O co tu chodzi?
21
Teoretycznie to nie działa, bo alkohol już dawno we krwi, a to chyba działa psychicznie - "o, wyrzygam się, to będę się lepiej czuł", i o dziwo to działa, w każdym razie w moim przypadku. :D
8
Breaking Bad. :P
0
Byleby tylko nie przeszedł do Realu. :)
2
A szkoda chłopaka, miał sobie pobronić z Athleticiem, pokazać na co go stać a tu takie coś...
Zdrowiej. ;-)
14
A ja o 18:45 jadę już na sylwestra, porażka z taką porą meczu... A ten meczyk bym obejrzał. ;)
0
Rok temu też miałem gorączke, 39 stopni. A wczoraj zachorowałem, boli mnie gardło i mam okropny katar, lecz tym razem choroba nie wygra, siedział w domu nie bede. W sumie ból gardła minął, ale katar został i jest really denerwujący. :c
0
Smallville. :D
9
To teraz w końcu nauczysz sie jeździć. ;D
0
Ja też, co tydzień sobie siedze na fotelu i oglądam nowy odcineczek. :D
2
Dont be so shy. :D
0
W takim razie nie bedzie działać. ;-)
6
Douglas. :D
0
Hahahahaha
40
Lepiej mu z brodą. Dzieki. :D
0
Ma ktoś może zdjecie Ardy bez brody? :D
0
W sklepie.
0
Z tak grającą Chelsea trudno im będzie o mistrzostwo, ale wicemistrzostwo jak najbardziej jest w ich zasiegu. ;P
0
Efekt Conte, gość to geniusz. ;)
3
Juventus to taki włoski Real - każdego chce, nie każdego może. ;-)
6
Komentarz usunięty
0
Dałby mi ktoś linka do rodziny Soprano z NAPISAMI? Ja nie moge nigdzie znaleźć. ;>
0
Szkoda, że będąc nawet w takiej formie, Neymara nie wygryzie ani też rotacji pewnie między tą dwójką nie będzie. :
0
Jak dla mnie to moment kulminacyjny 2 sezonu to to, że ta jego mama pojechała sobie do kościoła... Później już wiadomo co się działo. :C
0
Ale akcja z Carrillo mnie wgniotła w fotel, tzn. jak go załatwili, miazga. Poza tym E.G na początku może nie był aż tak zły, ale jak później zaczął podkładać bomby do samochodu gdzie były w pobliżu dzieci, lub dał bombę temu chłopakowi by wysadził bombe w samolocie, gdzie pierwotnie miał jechać prezydent, to to już trochę przesada. Tak czy inaczej, mimo, że był ch**** to i tak mi go było pod koniec szkoda. Wszyscy przeciw niemu a on nie mógł nic zrobić. :P Albo co sobie tańczył z żoną, a jego ludzie zabijali policjantów i napadali na komisariaty, miazga. :P
0
Właśnie muszę sobie jakiś nowy serial znaleźć, myślałem nad Soprano. :P
0
Nom dobry, szkoda mi było Escobara, mimo że był największym kut!@#$ jakiego znam. ;P
0
Eh, skończyłem Narcos i co ja mam teraz zrobić ze swoim życiem? ;/