1

Wiadomo, że każdy będzie chciał trafić na APOEL, bo są drużyną waleczną, ale nie oszukujmy się, piłkarsko odstają. Do tego strzelec gola z Lyonem, dostał czerwoną kartkę.

1

wyjazdowy cieniowany oranż jest interesujący

1

nie ma to jak bzdurki z brytyjskich brukowców :)

1

Barca jako jedyna drużyna wygrała na wyjeździe

1

Info z M.v.Basten(em) hehe i Villas-Boas(em) to nieźle może rozbawić :) L.Enrique dopiero zaczyna przygodę w wiecznym mieście, więc nie odejdzie. Low tez odpada. Przede wszystkim szkoleniowiec musi komunikować się w adekwatnym języku i z wyżej wymienionych jedynie Bielsa zasługuje na uwagę. Ale i tak bądźmy dobrej myśli, że Pep pozostanie dalej. Bo stabilność to jedynie zaleta w klubie. Zmiany nie zawsze wychodzą na dobre. A pamiętajmy, że obecny sezon jest więcej niż udany.

1

Thiago ma styl gry najbardziej zbliżony do piłkarza halowego :) on uwielbia wręcz przesuwać piłkę podeszwą

1

niech jadą do Chin jak Włosi z superpucharem hehe

1

jedyną zaletą RvP mogłaby być cena odstępnego, gdyż kończy mu się kontrakt... ale zdecydowanie bardziej przydatnym graczem byłby Hulk... bo jak każdy mecz pokazuje, w Barcelonie brakuje zawodnika z przepraszam za wyrażenie "*ierdolnięciem"... a gdy Barca ma problem ze swoim standardowym wejściem do bramki, to przydałby się ktoś taki jak Hulk, dla którego potężne strzały zza pola karnego to chleb powszedni

1

oczywiście sąd wyda wyrok w stylu oficjalne przeprosiny na łamach rozgłośni i powiedzmy 10% żądanej kwoty... ale tu właśnie chodzi o to pokazanie światu, że nie wolno bezpodstawnie kogoś atakować

1

Barcelona włączyła zraszacze na CN, gdy Inter ich wyrzucił z finału LM... Real nie ma ochoty udostępniać stadionu odwiecznemu rywalowi. Jedno i drugie zachowanie nie jest "kulturalne", ale gdzie są sportowe emocje, są też i chamskie gierki. Ja na pewno nie mam zamiaru nikogo obrażać, jak większość osób poniżej. Gdyż szczerze mnie to "zlewa", gdzie odbędzie się ten finał. Gorzej dla osób, które będą chciały go obejrzeć na żywo, a nie przed ekranem telewizora. Oni mogą być rozgoryczeni, bo tylko SB ma odpowiednią pojemność (nie licząc największego CN), aby zapewniona była satysfakcjonująca pula biletów. Wracając do głównego wątku, to nie ważne gdzie, ważne jak! Bo to, że Barca jest w finale CdR, nie daje jej z urzędu tytułu (jak przekonaliśmy się o tym w poprzednim meczu finałowym). Grunt, żeby dali z siebie wszystko, niezależnie od miejsca.

1

akurat nieobecność Miszy, to dla Bayeru duże wzmocnienie, bo facet swoje najlepsze lata ma już dawno za sobą... z resztą i tak zazwyczaj jest tylko rezerwowym w meczowym składzie Aptekarzy.

1

bezmyślność to ostatnio jego domena, tylko lepiej niech już niszczy auta, ale będzie czujny na murawie, bo o to ciężko u niego w ostatnich meczach

1

Pedro "myślę, że zagraliśmy dobry mecz" zwłaszcza Pedro :) najsłabszy na boisku... niech on lepiej nie myśli, tylko więcej trenuje

1

za dużą przewagę mieli w rankingu fair play :) bo wczoraj prawie wszystkie kartki dostali za "głupotę"... ale co poradzić, każdego może dopaść frustracja jak biega się pierwszą połowę niczym śnięty karp a rywale wrzucają kolejne bramki

1

Pedro na sprzedaż!

1

zważywszy, że Alba ma kontrakt ważny tylko do lata 2013, to albo rzeczywiście myśli o przenosinach do Katalonii, albo chce wymusić sporą podwyżkę od władz Walencji

1

Przecież to było do przewidzenia, finał CdR byłby w Madrycie, gdyby nie awansowała Barcelona, a tak nagle władze Realu zrobią drobny remoncik w okresie rozgrywania finału hehe :) ale co się dziwić?!? Nie chcą BASKÓW i KATALOŃCZYKÓW w stolicy, którzy przeciez standardowo wygwizdają hymn Hiszpanii przed meczem na oczach i uszach rodziny królewskiej :) A na ostatnie finały na Mestalla było dużo krytyki ze strony kibiców, którzy nie mogli liczyć na odpowiednią ilość biletów... więc pozostaje CN o ile dogadają się z Bilbao

1

a ja chciałbym zauważyć, że bardzo dobry mecz zagrał Mascherano, który miał dużo przechwytów, rozgrywał dobrze piłkę i oczywiście uratował Pinto wybijając piłkę głową na rzut rożny

1

AC Milan nie odda T.Silvy za żadne pieniądze. Poza tym przedłużył kontrakt do bodajże 2015 roku.

1

Wydaje mi się, że jeśli w środę Barca awansuje, to federacja wybierze Calderon zamiast Bernabeu, co by nie prowokować niebezpiecznych sytuacji ;)

1

a Alves zapomniał powiedzieć co mu przeszkodziło w zdobyciu bramki z 6 metrów...

1

Fakt jest taki, że Messi wczoraj nie miał swojego dnia, (oprócz tej akcji z Alvesem, po której Brazylijczyk z sobie tylko znanych powodów trafił z 6metrów w słupek) a mimo to, Guardiola go nie zmienił. Rozumiem 3 Złote Piłki z rzędu i uwielbienie tłumów, ale jemu właśnie przydałaby się taka pobudka jak zmiana w 60 minucie. Żeby zrozumiał, że nie gra się jedynie za nazwisko i musi trochę więcej popracować.

1

no to się Keita nie popisał ;) gdy w Barcelonie szpital...

1

statistico - ale ja trzymałem kciuki za Nadala i chodziło mi o fakt, że jeśli już jakimś cudem doprowadził do 5. seta i prowadził w nim 4-2 po przełamaniu Djoko, to wszystko było w jego rakiecie, aby wygrać i nie wykorzystał szansy. A prawdę mówiąc to na początku 3go seta już praktycznie skreśliłem Nadala, jak się okazało przedwcześnie...

1

jimmyjazz - Nadal dotrwał do końca finału, ale mi chodziło o drogę każdego z zawodników, bo Rafa miał dzień dłużej odpoczynku i krótszy mecz z Rogerem... A Djoko, który miał pewne problemy ze skurczami podczas walki z Murrayem, miał siłę wygrać prawie 6h pojedynek z Nadalem i to jest jakieś kosmicze. Jego organizm jest ze stali.

statistico - a to chyba nie rozumiem? wszystko się zmieniało jak w kalejdoskopie, ale fakt jest taki, że w połowie 5. seta wszystko zależało od Rafy, a niestety nie wykorzystał przewagi i Novak odwrócił kolejny raz losy spotkania i ostatecznie tryumfował.

1

Kiedyś podejrzewano Nadala o doping, bo nie potrafili inaczej wytłumaczyć jego wytrzymałości na korcie. Ale co w takim razie powiedzieć o Novaku? To nie jest sportowiec. To jest serbski CYBORG! 5 setów w 1/2 a za 2 dni 6godzinny finałowy bój. To jest nierealne. Przy takiej sile, przy takiej intensywności gry.

A co do samego meczu, to bardziej Rafa go przegrał niż Djoko wygrał... A już mając Serba, wydawałoby się na łopatkach, w decydującym secie, z przewagą przełamania, utrzymać podanie i cieszyć się z tryumfu, a on momentalnie oddał w prezencie przełamanie powrotne, a ostatecznie skończyło się jak każdy dobrze wie... Teraz RG i jeśli tam nie wygra Nadal, na swojej ulubionej nawierzchni, to ostatecznie zacznie się epoka Serba...

1

Dzipkis Han - ten półfinał w ogóle był dosyć specyficzny, a z 4tym setem to wyglądało tak, jakby po szybkim przełamaniu podania Szkota, Murray odpuścił, żeby zostawić siły na decydujący, bo wszystkie akcje chciał kończyć szybko i psuł większość.

A co do kibicowania, to opamiętajcie się. Dla mnie jest 2 mistrzów ostatniej dekady. Roger - artysta i Rafa - wojownik. I mogą kibicować komu im się podoba. A mój szacunek będą mieć zawsze. Tak samo jak ich bezpośrednie pojedynki, z których prawie połowa przeszła do klasyki tenisa. Zwłaszcza pięciosetówki w Wimbledonie. I rzeczywiście jest coś magicznego w ich meczach, tak jak w Gran Derbi.

Każdy ma swoje upodobania i mi akurat Novak nie leży, z resztą Murray również. Ale wolałbym w finale Szkota, bo byłby łatwiejszym kąskiem dla Nadala, a tak będzie znowu wojna. Bo mimo 1 dnia regeneracji więcej dla Hiszpana, nie wierzę, żeby Djoko wyszedł i nie walczył do ostatniej kropli krwi. Trzymam kciuki za Nadala i nie mogę doczekać się finału. A wygra lepszy. Chyba, że podczas meczu odezwie się prawe kolano tenisisty z Majorki.

1

To że jest na 1. miejscu listy ATP Tour nie znaczy, że jest najlepszy! :) Osobiście za nim nie przepadam, ale talentu i charakteru nie można mu odmówić. A to, że zagra w finale AO może zawdzięczać jedynie postawie Murraya, który mając Novaka na łopatkach zaczął grać w kratkę...

1

Najgorszy półfinał z Walencją, to nieszczęsne 2 spotkania w LM w 2000... ech smutne czasy... przegrane półfinały z Walencją i z Realem... ale na szczęście doczekaliśmy się epoki tryumfów :]

1

Przepraszam, ale co jest kontrowersyjnego w tym materiale?!? Przecież on nikogo nie obraził, tylko stwierdził, co tu dużo ukrywać, pewne FAKTY! Diarra sfaulował Messiego bez piłki, taktycznie przerywając jego akcję, za co należała mu się żółta kartka, w konsekwencji czerwona. Sędzia podarował mu ten faul. Więc Madryt zamiast piętnować sędziego za wyrzucenie Ramosa na ostatnie kilka minut, powinni mu podziękować, że ten ich nie osłabił już w pierwszej połowie i mieli szansę na zdobycie tych dwóch bramek, dających im resztki nadziei. Poza tym dla niezorientowanych, nasz gatunek należy do królestwa zwierząt, rzekomo rozumnych zwierząt :) VeB!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?