0

Kto pisze te artykuły? Barzagli po kontuzji jest zazwyczaj tylko rezerwowym i gra mało bo Juventus wcale nie preferuje w tym sezonie 3-5-2 tylko 4-3-1-2 gdzie parę stoperów tworzą Chiellini i Bonucci. Całkiem ciekawym spostrzeżeniem jest fakt że Barzagli nie jest nominalnym stoperem , zapewne jego pozycją docelową jest środkowy pomocnik.

19

Widzę że większość z was lekceważy Juventus i jest pewna wygranej a finały rządzą się swoimi prawami i to jest tylko jeden mecz który niekoniecznie musi być zagrany pięknie i miło dla oka bo liczy się tylko zwycięstwo i złoty medal. Real już dostał swoją nauczkę a piłkarze Barcy jeśli podejdą do tego meczu jak większość kibiców w komentarzach też mogą się przejechać.

0

Wszyscy obrońcy Messiego cofnijcie się do roku 2010. Tamta edycja potwierdziła w ponad stu procentach że ta nagroda jest nic nie warta bo piłkarz który był fundamentem Interu z potrójną koroną oraz głównym mózgiem i najlepszym graczem srebrnej Holandii , która tylko minimalnie przegrała z naszpikowaną gwiazdami Hiszpanią nie dostaję się nawet do pierwszej 3 plebiscytu. Złotą piłkę za mundial otrzymał Forlan co też według mnie nie było do końca sprawiedliwe bo należała się Sneijderowi. Powiedzcie mi czym wtedy Leo zasłużył sobie na tą nagrodę? i tylko nie wmawiajcie mi że nastrzelał po kilkadziesiąt bramek almerii czy innej saragossie bo jego bramki dały jedynie mistrzostwo Hiszpanii a na mistrzostwach świata zagrał słabiutko. Ronaldo wygrał ligę mistrzów i puchar Hiszpanii zostając także królem strzelców tych pierwszych rozgrywek z rekordem , Messi zdobył wicemistrzostwo ale tak naprawdę jego bramki i asysty to zdecydowana większość faza grupowa i mecze z bośnią nigerią czy iranem więc bez przesady ale to futbolowe potęgi nie są do tego cała Argentyna osłabła bo kontuzji Di Marii i trochę szczęśliwie doszła do finału. Nie lubię Ronaldo ale załużył jednak bardziej od Leosia który końcówkę zeszłego sezonu miał wręcz tragiczną jak na siebie

0

0

to losowanie jak najbardziej mogło być ustawione i ja jestem zdania że tak było. Chciałbym zaznaczyc ze oglądałem je w całości i słowa Infantino na początku, żeby nie było zdziwień że Real może trafić na Barcelonę, były celowym chwytem odwrócenia uwagi od sytuacji i jak najbardziej im się to udało bo np. w Hiszpanii wszyscy są szczęśliwi z losowania i nikt nie mówi o ustawieniu a moim zdaniem są pewne logiczne fakty które łączą się w całość. Dla Uefy liczą się pieniądze, oglądalność , zarobek, odpadnięcie któregoś z hiszpańskich gigantów byłoby nie na rękę a dwaj najgrozniejsi rywale by tego dokonać to własnie Juventus i Bayern a nie Borussia jak się wydaje pseudo ekspertom z polski . Uefa chce mieć dwa niemieckie i dwa hiszpańskie kluby w półfinale bo doskonale zdaje sobie sprawę z zainteresowania i oglądalności tych firm i tak jak Turek wspomniał chce mieć pewność do topowych meczów. Barcelona dostaje PSG, dla Katalończyków moim zdaniem rywal bardzo łatwy bo niepoukładany nie mający swojego stylu. Real dostaje Galatasaray po którym przejedzie jak walec oszczędzając siły na półfinał . Bayern dostaje Juventus ,mógł powiedzmy Malage ale to byłoby już przegięcie i mocne podejrzenia ze strony mediów dla tego to Borussi dano Hiszpanów zdając sobie sprawę że nie powinni mieć z nimi problemów a Monachijczykom Juve co daje topowy mecz i topową drużynę w półfinale i odwraca uwagę. Lepiej poświęcić Juventus dla Niemców niż nie daj boże Real lub Barce. Półfinały stawiam w ciemno że będą wyglądały Real - Borussia, Barcelona - Bayern/Juventus .

0

Szczerze to powoli nudna robi się walka pomiedzy Realem i Barceloną tak jak nudna robi się liga hiszpańska. Wieczne oszczerstwa i pomówienia z walką sportową w tle , do tego Primera Division to praktycznie tylko dwa zespoły walczące o tytuł i reszta stawki mogąca zająć co najwyżej 3 lokatę i niestety jeszcze długo tak bedzie chociazby ze względu na podzial pieniędzy z transmisji telewizyjnych. Dodatkowo postronni kibice widzą co ostatnimi laty dzieje się Lidze Mistrzów gdzie prawdziwą propagandę sieją władze niewidzące ewidentnych pomyłek na korzyść hiszpańskich gigantów jak chociażby ostatnio w Manchesterze czy czy kiedyś skandalu na Stamford Bridge.

0

"balans ciala, finezje, rozgrywanie wybieram Inieste."
Ktos kto pisze takie brednie ma zerowe pojecie o futbolu albo zaczal interesowac sie nim 3 lata temu. Akurat to wszystko co napisales to domena ,glowna domena Zidana.

0

Akurat jestem wielkim fanem Juventusu i szczerze powiedziawszy Zidane w czasach jego gry we Włoszech nie miał partnerów na takim poziomie jak Iniesta. Conte,Deschamps, Tacchinardi,Davids to byli piłkarze bardziej wyrobnicy niż gwiazdy kreujący grę , nie było skrzydłowych pokroju Pedro,Sancheza,Villi czy rozgrywających jak Xavi Hernandez. Henry w Juventusie to nie ten napastnik z kolejnych lat, Del Piero często łapały kontuzje i również grał w kratke. Barcelona obecnycy czasow ma 3 wielkich - xaviego , Inieste i Messiego , Juventus mial tylko jednego - Zidana , pozniej w realu wszystko szlo swietnie ale do pewnego momentu , moim zdaniem za duzo indywidualnosci w zespole za malo kolektywu i przede wszystkim slaba obrona. Iniesta nie lapie sie do Zidana taka jest prawda

0

Śmieszne te wasze porównanie , notabene Zinedine Zidane został wybrany najlepszym graczem Mistrzostw Świata 2006 i Mistrzostw Europy 2000 a jakoś tych ogromnych odznaczeń i paru innych nie widze w tabelce. Zidane zawsze pozostanie wyjątkowy bo wprowadził niespotykane wczesniej standardy na tej pozycji i dodatkowo co stawia go wyżej od Iniesty to zdolności przywódcze i mentalne których Hiszpan nie posiada. Sory ale Zidane to piłkarz legenda jak Platini, Beckenbauer , Crujff,Maradona a Inieście jeszcze brakuje do tego grona. Idąc waszym tropem uznawany za piłarza wszech czasów Boski Diego nie ma nawet połowy tych sukcesów zespołowych co porównywani wyżej piłkarze

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?