Leo dostaje tyle netto. Jak się nie myle, to będzie około 25mln € rocznie BRUTTO. Razem z ubezpieczeniami, zusami i piętnastoma innymi podatkami, jestem niemalże przekonany że całkowity koszt zatrudnienia Leo wynosi około 30 mln € rocznie.
To samo przelicz sobie z innymi piłkarzami i zastanów się nad tymi kwotami:)
Po pierwsze, Ødegaard takich pieniędzy NIE zarabia. Różne źródła mówią o 80tys € / tyg lub 80 tys € / mies.
Po drugie, sam Ødegaard oświadczył, że jego "marzeniem" (ile w tym prawdy nigdy się nie dowiemy) była gra dla Realu Madryt.
Po trzecie, nie jest tajemnicą, że gdy transfer do Realu był już niemal pewny to Barcelona starała się w dość kontrowersyjny sposób nakłonić go do przeczekania sankcji transferowych. Jakie to były sposoby? Wydzwanianie do ojca młodego Norwega w chorych godzinach, różnego rodzaju podarunki i UWAGA, przebicie pensji którą nastolatek uzgodnił z klubem ze stolicy.
Sporo widzę opinii że LE gra STATYSTĘ. Sporo też jest że na boisku WSZYSTKO musi się zmienić. Jak LE zmienia, jest źle, to jak ma być inaczej? Komentarz niżej mówił że Leo nazywa Enrique "Panem i władcą szatni", to chyba właśnie na tym polega posiadanie jaj. Polega na tym że trener jest władcą i panem szatni i to od jego decyzji zależy kto gra a kto nie. I nie ma miejsca na fochy. Czy decyzje sa słuszne czy nie to inna sprawa, ale zawodnicy powinni się go słuchać, w końcu sa jego przełożonymi. I to on podejmuje kadrowe decyzje. Jak się nie podoba to out, taka prawda.
widzę że obaj panowie nie nader uważnie oglądali ten mecz. Ja osobiście bym chyba wolał przegrać 2;4 po walce przeciwnika który potrafi strzelić bramkę niż przegrać 0;1 w meczu w którym żadnej (bramki) nie strzelili.
No i warto nadmienić że Real przegrał nie przez to że był słabszy tylko przez brak koncentracji i zlekceważenie przeciwnika gdy wygrywali już dwoma bramkami.
1) rok temu kupili go za 43 miliony FUNTÓW czyli około 60mln euro, a teraz mają go oddać za 30 milionów i to EURO? :) ZA PÓŁ CENY? :) kocham te ceny które są podawane przy transferach DO Barcelony:)
2) Ozil to zawodnik który pasuje do Barcelony jak mało kto, on jest tej drużynie tak zbędny że to straszne. To jest najbardziej statytyczny piłkarz na świecie. Stoi w miejscu, czeka na piłkę, biega prawie tyle co nic a i tak ciągle zmęczony. To nie jest drugi Iniesta, Hiszpan jest szybki, dynamiczny, jak go oglądam to go wszędzie pełno. Ozil to magik, ale wyjjdzie mu kilka zagrań na mecz które rzezcywiście dają wymierne skutki, sam fakt ze Real sprzedał jego a nie Di Marię też o czymś świadczy, Di Maria jest zawodnikiem który by grał o wiele lepiej w Barcelonie niż teraz, jeśli Ozil jest Magikiem to Angel jest czarnoksiężnikiem, nie dość że gra świetnie z przodu to przez swoją kondycje gra nieźle w obronie o czym Mesut może tylko pomarzyć.
Nie życzę Barcelonie posiadania tego zawodnika i mówię to jako fan Realu.
zatrudnianie trenerów ze średnich drużyn da średnie efekty jak w Realu, Schuster, Luxemburgo, Camacho, Ramos i kilku innych... Nie byli to trenerzy topowi i przez kilka lat Real też nie był takim klubem. Zatrudnili Pellegriniego (taki trener przejściowy) który nie zaskoczył więc nadszedł czas Mourinho a teraz Carlo. Pora się pogodzić że tylko trener który coś osiągnął ma szansę okiełznać taką szatnie jak te Barcy czy Realu - szatnie pełnie gwiazd ;)
A może po prostu Leo się wypalił? 11 (!!) powodów które próbują usprawiedliwić czemu nie ma formy, Może nie ma powodu? Kto wie, nie lubię usprawiedliwiać wszystko i wszystkich, czasem pewne rzeczy dzieją się bez powodu
Po pierwsze, Ødegaard takich pieniędzy NIE zarabia. Różne źródła mówią o 80tys € / tyg lub 80 tys € / mies.
Po drugie, sam Ødegaard oświadczył, że jego "marzeniem" (ile w tym prawdy nigdy się nie dowiemy) była gra dla Realu Madryt.
Po trzecie, nie jest tajemnicą, że gdy transfer do Realu był już niemal pewny to Barcelona starała się w dość kontrowersyjny sposób nakłonić go do przeczekania sankcji transferowych. Jakie to były sposoby? Wydzwanianie do ojca młodego Norwega w chorych godzinach, różnego rodzaju podarunki i UWAGA, przebicie pensji którą nastolatek uzgodnił z klubem ze stolicy.
Komentarze
0
Leo dostaje tyle netto. Jak się nie myle, to będzie około 25mln € rocznie BRUTTO. Razem z ubezpieczeniami, zusami i piętnastoma innymi podatkami, jestem niemalże przekonany że całkowity koszt zatrudnienia Leo wynosi około 30 mln € rocznie.
To samo przelicz sobie z innymi piłkarzami i zastanów się nad tymi kwotami:)
2
Po pierwsze, Ødegaard takich pieniędzy NIE zarabia. Różne źródła mówią o 80tys € / tyg lub 80 tys € / mies.
Po drugie, sam Ødegaard oświadczył, że jego "marzeniem" (ile w tym prawdy nigdy się nie dowiemy) była gra dla Realu Madryt.
Po trzecie, nie jest tajemnicą, że gdy transfer do Realu był już niemal pewny to Barcelona starała się w dość kontrowersyjny sposób nakłonić go do przeczekania sankcji transferowych. Jakie to były sposoby? Wydzwanianie do ojca młodego Norwega w chorych godzinach, różnego rodzaju podarunki i UWAGA, przebicie pensji którą nastolatek uzgodnił z klubem ze stolicy.
2
no tak. bo to nagroda za 2015 rok i musi udowadniać TERAZ że na nią zasłuzyl. puknij sie w glowe.
1
Sporo widzę opinii że LE gra STATYSTĘ. Sporo też jest że na boisku WSZYSTKO musi się zmienić. Jak LE zmienia, jest źle, to jak ma być inaczej? Komentarz niżej mówił że Leo nazywa Enrique "Panem i władcą szatni", to chyba właśnie na tym polega posiadanie jaj. Polega na tym że trener jest władcą i panem szatni i to od jego decyzji zależy kto gra a kto nie. I nie ma miejsca na fochy. Czy decyzje sa słuszne czy nie to inna sprawa, ale zawodnicy powinni się go słuchać, w końcu sa jego przełożonymi. I to on podejmuje kadrowe decyzje. Jak się nie podoba to out, taka prawda.
0
widzę że obaj panowie nie nader uważnie oglądali ten mecz. Ja osobiście bym chyba wolał przegrać 2;4 po walce przeciwnika który potrafi strzelić bramkę niż przegrać 0;1 w meczu w którym żadnej (bramki) nie strzelili.
No i warto nadmienić że Real przegrał nie przez to że był słabszy tylko przez brak koncentracji i zlekceważenie przeciwnika gdy wygrywali już dwoma bramkami.
4
1) rok temu kupili go za 43 miliony FUNTÓW czyli około 60mln euro, a teraz mają go oddać za 30 milionów i to EURO? :) ZA PÓŁ CENY? :) kocham te ceny które są podawane przy transferach DO Barcelony:)
2) Ozil to zawodnik który pasuje do Barcelony jak mało kto, on jest tej drużynie tak zbędny że to straszne. To jest najbardziej statytyczny piłkarz na świecie. Stoi w miejscu, czeka na piłkę, biega prawie tyle co nic a i tak ciągle zmęczony. To nie jest drugi Iniesta, Hiszpan jest szybki, dynamiczny, jak go oglądam to go wszędzie pełno. Ozil to magik, ale wyjjdzie mu kilka zagrań na mecz które rzezcywiście dają wymierne skutki, sam fakt ze Real sprzedał jego a nie Di Marię też o czymś świadczy, Di Maria jest zawodnikiem który by grał o wiele lepiej w Barcelonie niż teraz, jeśli Ozil jest Magikiem to Angel jest czarnoksiężnikiem, nie dość że gra świetnie z przodu to przez swoją kondycje gra nieźle w obronie o czym Mesut może tylko pomarzyć.
Nie życzę Barcelonie posiadania tego zawodnika i mówię to jako fan Realu.
4
zatrudnianie trenerów ze średnich drużyn da średnie efekty jak w Realu, Schuster, Luxemburgo, Camacho, Ramos i kilku innych... Nie byli to trenerzy topowi i przez kilka lat Real też nie był takim klubem. Zatrudnili Pellegriniego (taki trener przejściowy) który nie zaskoczył więc nadszedł czas Mourinho a teraz Carlo. Pora się pogodzić że tylko trener który coś osiągnął ma szansę okiełznać taką szatnie jak te Barcy czy Realu - szatnie pełnie gwiazd ;)
3
pamiętam hurraoptymistyczne nastroje kiedy z RSSS przegrywał Real w 2 kolejce i pisanie że jak można przegrać z takimi ogórami:D
2
A może po prostu Leo się wypalił? 11 (!!) powodów które próbują usprawiedliwić czemu nie ma formy, Może nie ma powodu? Kto wie, nie lubię usprawiedliwiać wszystko i wszystkich, czasem pewne rzeczy dzieją się bez powodu
2
Po pierwsze, Ødegaard takich pieniędzy NIE zarabia. Różne źródła mówią o 80tys € / tyg lub 80 tys € / mies.
Po drugie, sam Ødegaard oświadczył, że jego "marzeniem" (ile w tym prawdy nigdy się nie dowiemy) była gra dla Realu Madryt.
Po trzecie, nie jest tajemnicą, że gdy transfer do Realu był już niemal pewny to Barcelona starała się w dość kontrowersyjny sposób nakłonić go do przeczekania sankcji transferowych. Jakie to były sposoby? Wydzwanianie do ojca młodego Norwega w chorych godzinach, różnego rodzaju podarunki i UWAGA, przebicie pensji którą nastolatek uzgodnił z klubem ze stolicy.