0

ja też jestem przeciwko etoo i to juz od dluzszego czasu... serio nie wiem co on tutaj robi, a poczatek sezonu mozna nazwac w jego wypadku chyba tylko i wylacznie 'fartem' bo to co wyprawia teraz jest nie do zniesienia, jakkolwiek by to nie zabrzmialo mysle ze forlan z nim wygra, nie broncie etoo mowiac ze mial sytuacje, bo nie stwarzal ich sam. najlepszym podsumowaniem jego wyczynow jest juz sam fakt bezterminowego bana, ktorego mozna dostac jesli sie powie o nim cos zle... fajnie by bylo gdyby sie wreszcie ocknal, bo zaczyna byc jak z ronaldinho (jedni go bronią historią, drudzy studzą głowy - albo przynajmniej probuja to robic - pokazujac rzeczywistosc i TERAŹNIEJSZOŚĆ), niedlugo finał LM i tak sie zastanawiam jaka koszulke powinien zalozyc Eto'o, bo jego pomoc dla klubu jest lekko mowiac watpliwa. pytacie co ma zrobic etoo zeby przekonal do siebie ludzi, no wlasnie - co ma zrobic, zeby przekonac o swojej bezsilnosci? bo na chwile obecną, o tydzien w tydzien mozna obstawiac ile sytuacji zmarnuje? fajnie fajnie, ma najwiecej bramek i w ogole, ale oprocz suchej statystyki, nie broni go kompletnie nic a i on na swoja 'obrone' ma niewiele do powiedzenia... szkoda ze na final nie bedzie "starego" Eto'o, bo odslona "nowego" Henry'ego jest zupelnym jej kontrastem

ps. nie mam pojecia kto ew. moglby go zastapic bo to juz nie moj problem, nie chodzi mi o to zeby go zaraz sprzedac w chol*** dla tego ze ma slabszy okres, wiem ze nie zdobyl tych goli przypadkiem (tzn. kiedys mi sie tak wydawalo, a teraz zaczynam miec watpliwosci) i tu zaskoczenie, bo zadnego 'ale' nie bedzie. zycze tylko i jemu i sobie, zeby wreszcie sie odnalazl, bo czas najwyzszy pokazac, ze samu nie skonczyl sezonu na jesieni

0

przeciez napisalem o the reds to samo, ze inaczej graja w pucharach i inaczej w lidze dlatego porownac tego nie ma jak, jasne ze w pucharach sie gra inaczej, ale na Boga, skoro te druzyny zmonopolizowaly CL to o czyms to swiadczy, moze i faktycznie nie o sile ligi samej w sobie, ale o sile tych zespolow

0

nadachu, faktycznie nie mozna tak powiedziec, przeczytalem caly komentarz i fajnie napisales, ale i tak nie zmienia to faktu, ze (czy nam sie to podoba, czy nie) najlepsze kluby, w sensie najlepsze z najlepszych (albo najskuteczniejsze z najskuteczniejszych, zeby juz nie wzbudzac watpliwosci..) sa wa anglii... teraz faktycznie widze ze anglia tak bardzo nie odstaje od reszty jak mi sie wczesniej wydawalo, 'tylko' 4 kluby mocno sie wybijaja ponad wszystkich dookola, ciekawe czy gdyby nie pieniadze od hamburgerow tez by sobie anglicy pozwalali na tyle co teraz? przeciez najwieksze dlugi maja wlasnie te kluby, o ktorych rozmawiamy..

0

nawet jesli macie watpliwosci ktora liga jest najsilniejsza (ja ich nie mam, angielska murowanym faworytem), to nikt nie zaprzeczy ze jest najskuteczniejsza, tam efektywnosc jest nad efektownoscia, wiec mozna sie sprzeczac...

Moyart i wlasnie dlatego moze byc tym wyznacznikiem, rozumiem ze trzeba miec sporego farta zeby ta LM wygrac, to tez jest prawda, wystarczy 2-3 tygodniowy kryzys formy i trafi sie wtedy mecz w Cl. kaplica. podobnie bylo z barca jak grala z lyonem, tez w swoim 'najslabszym' okresie w sezonie.. z tym ze herbaciarze na europejskich boiskach tłuką się regularnie i tak samo regularnie dochodzą od 3 lat do polfinału... a to ze l'pool zakwalifikowal sie do LM tylko dlatego ze ja wygral, tez moze swiadczyc o sile tej ligi :) [chociaz przypadek the reds jest bardziej skomplikowany, u nich wyniki maja sie wprostproporcjonalnie co do wielkosci z klubow z jakimi graja, ale juz nie bede nad tym filozofowal :P, to poprostu klub ktory nie potrafi grac w lidze a jest stworzony do krotkich starc pucharowych]

0

ciekawe jak jeffren sobie poradzi, o ile w ogole dostanie szanse.. chcialbym, zeby zagral chociaz pol godziny

0

nie no sciah nie przesadzaj, pierwszy raz od dluzszego czasu imo nie masz racji.. no bo co z tego ze maja "4 szlachcicow i 16 parobkow", skoro i tak ich mają? monotonia monotonią, w hiszpanskiej tez liczy sie tylko barca i real, a co 'gorsza' nic nie zapowiada zeby wkrotce nastapila zmiana warty. Deportivo padło, Valencia też.. z Sevillą nie wiem co sie stało. Nie zmienia to faktu, ze choc liga angielska to faktycznie wielka 4 (a i arsenal w lidze juz nie ten sam, za to w CL potrafi sobie poradzic z nie takim wkoncu slabym villarreal) i reszta, radza sobie calkiem niezle. nie wiem czemu CL nie moze byc wyznacznikiem tego poziomu? ja mysle ze moze byc i to jak najbardziej, przeciez nikt przez przypadek by sie tam nie dostal, co z tego ze to tylko 4 kluby, jak te 4 kluby wymiataja i CL przez nie wlasnie zrobila sie ostatnimi czasy straasznie nudna? gdyby to byl jeden rok z 3 klubami ANG w polfinale - ok, zdarzyc sie moze, ale to juz jest 3 raz to samo..

0

byl zdziwiony, ze zespol przegral jak ani razu nie wysunal sie na prowadzenie, a gol igly ze spalonego.. cale szczescie ze to villarreal ktory nie odpuszcza i im wbili na 3:2... niby i tak bez roznicy, bo przy remisie bylibysmy mistrzami, ale kolejno porazki z barcą, valencią i teraz z villarreal tylko przypieczetowaly piekne osiagniecia realu z tego sezonu z lepszymi klubami ;) piekny sezon

0

THENEWBARCA

dokladnie tak jest... dlatego perspektywa szpaleru na barnabeu dla barcelony byla nie tylko trudna do realizacji pod wzgledem czysto pilkarskim, ale i niemozliwa z tego wlasnie powodu (szpaler na stadionie domowym mistrza hiszpanii, w naszym przypadku Camp Nou)

0

no teraz raczej bym zadnej nie kupil, zeby nie wpasc :P ale z drugiej strony, z ta koszulka wyjazdowa spotykam sie juz ktorys raz, a tak pozatym, pamietam jak kiedys szukalem kitsow do pesa 6.. nie moglem znalezc 'normalnych' (4 pasy, 1 koszulka z unicefem) tylko wyskakiwaly mi jakies inne, blekitna wyjazdowa i domowa z 3 pasami... jakies 5 miesiecy pozniej, w wakacje zobaczylem identyczna koszuleczke, juz oficjalnie :)

0

odskocze od tematu

widzieliscie nowe koszulki na przyszly sezon? jesli to nie jest zaden kit, to bedzie calkiem fajnie. koszulki domowe sa extra, ale wyjazdowe troche beznadziejne..

http://www.footbal lshirtculture.com/

0

ciekawe jak to bedzie, najbardziej bawi mnie to, ze czlowiek ktory odszedl z realu tylnymi drzwiami, dzis ma byc wybawicielem i lekiem na całe zło :)

cale szczescie real kocham 'budrzet' to nie wszystko ;] pomijajac cristiano oczywiscie...

0

pamiętam jak przed meczem ktos zapytal

"co jeszcze ma zrobic etoo, zeby przekonal do siebie kibiców?"

no wlasnie, co ma zrobic zeby przekonac, ze nie jest tak slabym zawodnikiem na jakiego wygląda? nie mam pojęcia. bojan in, etoo out

0

oj dziękujemy nelson łaskawco, że raczyłeś nas poinformować, nasz wszechwiędzący guru, dzięki Ci

0

a czy komentowanie jego zachowania i pisanie o tym co robi TERAZ równa się z tym, ze wyrzekamy się tego zawodnika? chyba nie. nikt tu sie nikogo nie wyrzeka ale oceniajac r10 (i kazdego innego pilkarza) trzeba patrzec na caloksztalt, a nie tylko kolorowy okres w jego historii

0

najgorsze? SAMU.. czepiam sie go czepiam, ale po co go bronic statystykami, jak wystarczy spojrzec na to co wyprawia na boisku od naprawde dluzszego czasu.. i jak kiedys perspektywa bojana w 1 skladzie wydawala sie lekko mowiac slabym zartem, tak teraz (przynajmniej dla mnie) wcale nie brzmi najgorzej (nie nie chodzi o wczorajsza bramke..)

0

co jeszcze eto musi zrobic? wystarczy, ze zacznie trafiać setki a nie tylko bramki wypracowane przez kolegów (z ktorymi tez nie zawsze najlepiej - bramkami, nie kolegami)

0

dokladnie metzger, dokladnie... chociaz na jego usprawiedliwienie mozna powiedziec, ze skoro punktuje - jest skuteczny, ale jakos ta skutecznosc dawno go opuscila i dlatego mam wrazenie niedosytu, jego slabizny

0

podaj jeszcze strzelcow bramek pls.

0

zanim wszyscy wyladuja swoja frustracje na ovrebo, niech najpierw spojrza na DROGBE ktory nie wykorzystal 3 setek, a darl sie do kamery ze hanba ze tragedia - hanba i tragedia to byl wystep tego pana, ktory od poczatku skupil sie na szukaniu karnego a nie strzelaniu bramek, i genialnego HIDDNIKA, ktory 1 grajac na wlasnym stadionie, 2 majac przewage 1 zawodnika, 3 kierujac zespolem zdecydowanie lepszym, ten mecz przegral. wiem ze trudno obwiniac go za ta sytuacje, bo w koncu ustawil chelsea tak, ze barca oddala na bramke 1 celny strzal... chelsea polegla i jesli topienie bolu w przezywaniu i calym tym syfem zwiazanym z ovrebo kibicom niedorozwinietym pomaga, to niech dalej to robią

0

czy zdobędzie? jesli dostanie pilke na 'dostawienie nogi' (jak np. w ostatnim meczu, chociaz takich bylo w tym sezonie kilka, jesli ktos sie zbuntuje moge wszystkie wymienic), albo jakies karne - wtedy tak

0

najgorsze zmiany.. ktorych nie było. co szkodzilo pepowi wystawic 2 garnitur? bo ja w dalszym ciagu tego nie rozumiem. oczywiscie nie mogl przewidziec kontuzji iniesty, ALE sytuacja w lidze jest juz na tyle jasna, ze mogl w koncu dac odpoczac podstawowym zawodnikom, bo teraz liczy sie CdR i CL wiec nie lapie dlaczego to takim skladem barca zagrala w tym meczu :/

0

ale i tak konradinho przesadzil, bo cudow w tym sezonie bylo conajmniej kilka, w ogole ten caly sezon mozna nazwac jednym wielkim wybawieniem, ilosc strzelonych goli w przeciagu calego sezonu, wyniki i gra.. czasami na serio mozna odniesc wrazenie, ze tylko przez wrodzona skromnosc barca nie dobija do 2 cyfrówek

0

dzisiaj pep polegl na calej linii. kompletnie nie rozumiem po jakiego ch*ja wystawil 1 sklad, zamiast dac pograc rezerwowym kiedy sprawa mistrzostwa jest juz przesadzona, warto bylo? warto bylo meczyc zawodnikow w rozgrywkach ktore juz wygralismy?

teraz kiedy iniesta jest najlepszym pilkarzem na boisku (messi odstaje od niego i to bardzo, teraz) jego kontuzja... ladnie ladnie, w finale LM, ktory prawdopodobnie rzegramy, zagramy bez alvesa i abidala (chociaz ten pewnie i tak czerwien by zdazyl wczesniej zlapac :/), no i pewnie henryka i iniesty wlasnie - skrzydla mamy poturbowane, pozatym barca gra na anglikow za wolno wiec w polaczeniu z takim oslabieniem, najblizszej przyszlosci nie przewiduje w kolorowych barwach, cale szczescie ze jasnowidz ze mnie marny

messi zacznij grac jak messi - prosze

0

zlatan ze swoim charakterem... a co, etoo to jest pokorna owieczka? albo inaczej, to byla pokorna owieczka? guardiola go przytemperowal ladnie i nie ma teraz zadnych humorow, ale mimo wszystko nie wiem czy chcialbym go w barcelonie

0

mecz bedzie otwarty, tak jak poprzedni.. a tak na serio, to wcale bym sie nie zdziwil bo z taka obrona (nasza) to raczej na bank zagraja inaczej niz na camp nou

0

Konradinho, a zarzucisz caly mecz z canal+?

0

skrót jest bez zadnego komentarza :) i super bo slychaj jęk stadionu!

0

real, a dla barcy kto strzeli?

0

moglbym skopiowac tutaj cala swoja wypowiedz z newsa 'schuster: barcelone dotknal wirus madriditis'... czepianie sie barcy i wyszukiwanie coraz to nowych problemow kompleksow i syndromow.. bez sensu

0

a ja powiem tak, jak barca gonila real to nikt nie mowil o presji na realu, a teraz kiedy real nie moze dokuśtykać do 1 miejsca, caly czas mowi sie o barcelonie ktora jest pod (falszywa imo) presją, a nikt temu nie zaprzecza bo non stop mowi sie ze barcelona cierpi na to na tamto i boli ja to i to.

a prawda jest taka, ze ral cierpi na syndrom barcy, jej pieknej i skutecznej gry, a zeby odwrocic kota ogonem mowi sie o pseudo ciezkej sytuacji w szeregach FCB

zbiera mi sie na odruchy wymiotne czytajac wypowiedzi takich ludzi ktorzy szukaja dziury w calym i sa uradowani zyjac w blogiej nieswiadomosci, myslac ze udalo im sie ta dziure znalezc.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?