shaun
Dołączył/a: kwiecień 2018
Opole
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Pawlak1992 niech się dotoczą do wygranej jak Real w 2016 albo wcześniej Chelsea. Na żadne fajerwerki nie liczę.
0
@sokot w Liverpoolu było stado wygłodniałych piłkarzy którzy niczego poważnego w karierze nie wygrali, klub od 30 lat czekał na mistrzostwo. W Barcelonie już owieczki tak przeżarte sukcesami że bezczelne - co to k**a było co zrobił Pique przy pierwszym golu? Busquets przy drugim? Tu żaden trener nie pomoże. Nie mam nawet pretensji do Setiena, wparował do klubu z entuzjazmem, ale pewnie szybko sam zobaczył na jaką minę się władował.
0
Tak piękna i długa seria bez porażki u siebie przerwana takim gównem... szkoda słów. Jakby się na chłodno zastanowić to chyba i tak cud, że tak nasycona i przeżarta sukcesami drużyna była (prawie) do końca w grze. Gratulacje dla Realu, trochę kontrowersji po pandemii było i sam się na nie wkurzałem, ale dzisiaj mi ostatecznie przeszło... 0-1 z Bilbao już w pierwszej kolejce - gol w 89. minucie, 2-2 z Osasuną - rywale wyrównali w 81. minucie, 2-2 z Espanyolem - to samo w 88. minucie, 2-2 z Celtą - frajerstwo w 88 minucie. To jest razem 7 punktów, ile brakuje w tabeli każdy może sprawdzić sobie sam. Po każdym meczu na pewno były komentarze "takimi meczami przegrywa się mistrzostwo" i okazały się prawdziwe.
Obawiam się że to koniec Barcelony jaką znamy, coś się bezpowrotnie rozsypało w rewanżu z Liverpoolem. Trzymam kciuki za grę w Lidze Mistrzów, ale jeśli wygrała na Camp Nou Osasuna, to na luzie może to zrobić i Napoli.
0
@BarcaInfo Koniec cyklu. Tyle razy był zapowiadany, może teraz w końcu faktycznie nadszedł.
3
Znowu bez strzału celnego. To jest jakaś parodia, od kiedy przyszedł Setien Barca ma problem żeby stworzyć jakąkolwiek dobrą okazję. Koniec mistrzostw, do widzenia. Niech chociaż zremisują, bo szkoda serii 42 meczów bez porażki na Camp Nou.
3
@BarcaInfo AS czy Marca już wyliczają na okładce czemu Real odzyskał mistrzostwo, koszulki prawie wypuszczone... jakie to by było piękne jakby jednak się poślizgnęli na skórce od banana.
0
Od kiedy Messi gra w pierwszej drużynie tylko w 2 sezonach Barcelona odpadała z walki o mistrzostwo przed ostatnią kolejką - 07/08 i 11/12. W pozostałych albo Barca miała już przed ostatnią kolejką mistrza, albo chociaż były matematyczne szanse. Trochę dlatego też chciałbym żeby Villarreal urwał punkty, zawsze to ładniej wygląda, "walczyliśmy do ostatniej kolejki" ;)
0
Immobile kompletnie stracił formę i nagle coś niemożliwego staje się realne. Ronaldo w pewnym momencie tracił do niego 11 goli, do Lewandowskiego 12. Jeśli po tak dziadowskim początku sezonu wygra Złotego Buta... najlepsze że gdyby nie pandemia to pewnie nie byłoby na to szans.
Trochę przypomina mi to złote czasy ścigania się Leo z Ronaldo. W sezonie 13/14 Leo miał kontuzje i grał nieciekawie, CR miał nad nim aż 14 bramek przewagi - a Leo dziobał, dziobał i doszedł na 2 gole straty. Ostatecznie nie udało się jej nadrobić i skończyło się 31-28 dla CR.
Podobnie w następnym sezonie. Ronaldo zanotował absolutnie rakietowy start, Messi nie miał problemów z kontuzjami a i tak w najgorszym momencie tracił aż 12 goli. Po Nowym Roku jednak wszystko się odwróciło, CR się zaciął, a Leo zrobił sobie nawet 2 gole przewagi. Czyli nadrobił 14 bramek! Rywalizacja była do pewnego momentu zacięta, ale 5 goli CR z Granadą, a potem hat-trick z Sevillą sprawiły że to znów on zgarnął Pichichi, 48-43 dla Portugalczyka.
Może pokazuje to też, że odrobienie gigantycznej straty to jeszcze nie wszystko. Trzeba też cisnąć dalej i zrobić sobie jakąś przewagę, więc wcale niekoniecznie CR musi przegonić Ciro i Lewego. Zwraca też uwagę, że jakoś po tamtych sezonach Ronaldo za każdym razem notuje badziewną ligową jesień, jakby faktycznie zostawiał najlepsze na drugą część sezonu. Średnio rozumiem jak to jest możliwe, no ale tak to wygląda.
2
@Mario96w CR i Ciro mają po 11 goli z karnych. To bardzo dużo, tylko jeżeli przez te 6 kolejek nie będzie wielu karnych to sądzę że nie wyprzedzą Lewego.
4
Messi strzelał tylko w 6 z 17 meczów ligowych za Setiena. 9 goli, bilans i tak podwyższony przez 4 gole z Eibarem. Po meczu z Mallorcą wydawało mi się, że Leo wygląda świeżo, potem poza gradem asyst (15 w ostatnich 15 kolejkach!) było już słabiutko. Boję się, że dopada go już wiek, patrzymy że Cristiano mając 35 lat strzelecko wciąż daje radę, ale nie jest powiedziane że u Leo też tak będzie.
Tym bardziej jednak nie rozumiem z jakiego powodu on musi grać pełne 90 minut, 7 pierwszych kolejek miał praktycznie stracone przez kontuzje, ale potem 29 MECZÓW OD DESKI DO DESKI. Jeszcze teraz w tak intensywnym okresie... bez sensu.
0
@SonBarcaGoku Ronaldo ma 64 wszystkich, ale 7 zdobył w sparingach, a 2 z rzutów wolnych pośrednich.
1
@Danny Gaucho kilka ostatnich sezonów Leo ostro podgonił, ten sezon też zaczął świetnie... a potem się kompletnie zaciął. Ale i tak nigdy nie wierzyłem że może się zakręcić koło Juninho, za dużo do nadrobienia. Jak dociągnie do 60 to będzie świetnie.
0
@Yanek no wiem, oficjalnie tak, ale jak człowiek popatrzy faktycznie na te asysty to niektóre są dziwnie liczone...
0
@Yanek Muller też ma 20. Ostatnio sprawdzałem i jeden gol w meczu z Borussią Dortmund padł już po odbiciu od obrońcy, technicznie nie powinni tego liczyć jako asysty.
0
@mekston strasznie niespójne te statystyki asyst. No ale tak czy owak teraz na pewno ma już 19 ;)
0
@mekston nie miał 19 w sezonie 14/15? Tak mówi wikipedia, muszę sprawdzić.
1
@Kapitan hawk ostatnio strzelił prosto w mur z Gremio na KMŚ w 2017... ale wpadło, więc się liczy :D 2,5 roku. Jak kolega już pisał - 43 próby w Juve, do tego pół roku w Realu, więc co najmniej 50 nieudanych strzałów.
0
@Hiacynk ten sezon obrodził w ilości asyst idące pod rekord, Di Maria pewnie też na luzie by miał ponad 15. Fajnie jakby Leo dołożył jeszcze 3, poza Henrym to nie kojarzę czy ktokolwiek miał sezon z 20+ golami i asystami.
0
@Danny Gaucho a to ciekawe. W innych ligach Top 5 15 asyst padało jednak dość często.
2
Nasycone koty które nie zasługują na to mistrzostwo, bez sensu się tym frustrować czy martwić. Dużo dobrego dała nam ta ekipa, ale to już było i nie wróci.
9
Ostatnie porażki Barcelony u siebie w najważniejszych rozgrywkach:
Puchar Króla: 26 lutego 2013 (1:3 z Realem Madryt)
Liga Mistrzów: 1 maja 2013 (0:3 z Bayernem Monachium)
La Liga: 11 listopada 2018 (3:4 z Betisem, jedyna porażka na 71 ostatnich meczów)
Żeby to choć w połowie tak pięknie wyglądało na wyjazdach...
0
Pamiętam że podobnie syfiasta atmosfera była przed meczem z Atletico 5 lat temu. Też każdy nastawiał się na porażkę i przegrany sezon. Wyszło pewne 3-1 i początek marszu po najważniejsze trofea... można się łudzić że jutro będzie podobnie.
0
@adasko1998 "najśmieszniej" będzie jak zremisuje i dalej będzie liderem.
0
@tristan87 ktoś powinien zrobić kompilację wszystkich tych prób przewrotek od kiedy wyszła ta jedna jedyna z Juventusem. Koleś jest dzieckiem szczęścia że na milion prób siadło mu akurat wtedy, w takim stylu i momencie :D
0
Dziwnie to wygląda na tej przerwie na picie. Trener Bilbao mówi, piłkarze słuchają, Lekue dyskutuje z trenerem. W Barcelonie... Sarabia coś mówi, Arthur przewraca oczami, Setien chodzi jak zbity pies... tam coś chyba jest nie tak.
0
@bixmix no dobra przesada, ale tamten gol był mega magiczny, a kolejne nieudane próby trochę mi psują jego wyjątkowość.
0
Nie macie wrażenia, że Messi już zaczyna przesadzać z tymi podcinkami? Od kiedy mu weszło z Betisem to próbuje zaskakująco często tego uderzenia. Irytujące jak przewrotki Ronaldo.
0
40 mecz z rzędu bez porażki na Camp Nou, 700 gol Messiego. Oby!
0
@Janiama to tylko 4 mecze. Messi czy Ronaldo też rzadko rozgrywają pełne 38 meczów (Messi raz strzelił nawet 46 goli w 32 meczach).Bardzo wyrównana rywalizacja kogoś z niemieckiej i innych lig top 5 praktycznie się nie zdarza, ten sezon to wyjątek.
1
@SeeleyBooth dla Leo to może być jak nowy początek sezonu, a wiadomo że na początku zawsze wymiata. Szkoda że Liga Mistrzów dopiero w sierpniu.