slawekniejadek
Dołączył/a: lipiec 2013
0 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie ma szans :) Różnica jest taka, że każdy wiedział, iż Neymar odejdzie w tym sezonie i, że na 99% przejdzie do Barcy. A Bale wielokrotnie już powtarzał, że zostaje w Anglii :)
0
Skończ waść w końcu z tym pseudointelektualnym językiem stosowanym w swoich wypowiedziach. Dziękuję.
0
Chyba zjadłeś słowo "tyle" :) Powinno być "Bo tyle co bramek straciliśmy (...)". Chyba, że uległeś tej głupie modzie na mówienie tekstów typu: "Co strzelił to ja nie mam pytań".
0
Sytuacja jest bardzo podobna do naszego zarządu i chęci ściągnięcia Silvy. Jaki jest sens abyśmy oddawali świetnego pomocnika, zwłaszcza teraz jak odszedł Alcantara? Taki sam jak oddanie nam Silvy przez PSG. Nie sprzedaje się graczy, którzy wnoszą coś do drużyny i są ważnymi postaciami w klubie.
0
Cesc to zapewne zakończy u nas karierę. Po co i gdzie miałby odchodzić? Jak już to na ostatni rok czy dwa do jakiegoś klubu typu Monaco czy PSG, aby dorobić do emerytury. Ale i tak w to nie wierzę. Zwłaszcza teraz, jak Xaviemu został jeszcze rok może dwa gry i w jego miejsce już niedługo wskoczy na stałe Cesc,
0
Ja rozumiem irytację faulami. Ale w meczach LM zachowywał się podobnie. Czy to w meczach z Barcą, czy finale z Borussią. Może chociaż Guardiola go trochę utemperuje.
0
Na to bycie drugim Messim to dla niego trochę za późno. Ale fakt, gdy nie ma Zidane'a w pobliżu, to zaczął strasznie gwiazdorzyć. Zachowuje się po prostu jak cham przy każdej możliwej okazji. Nie wiem dlaczego niektórym tak ciężko połączyć dobrą grę z dobrym zachowaniem...
0
Na +
Messi, Tello, Pinto i w sumie nawet Montoya
Na -
dos Santos (ale to żadna niespodzianka) i co jak co Alexis
Reszta neutralnie. Młodzieży nie oceniam.
0
Przyznam, że Ribery mnie strasznie wkurza... I nie, nie dlatego, że bardzo dobrze gra. Po prostu rzuca się jak jakiś dzikus, wiecznie wykrzywiony i z pretensjami. Momentami mam wrażenie jakby chciał kogoś uderzyć. Pozostali zawodnicy Bayernu weseli, na luzie (pomijając już wiecznie zadowolonego Robbena). A ten Ribery spięty, jakby ktoś mu nasrał w salonie.
Za czasów Zidane'a lubiłem go o wiele bardziej...
0
Jakoś Tello mógł dziś się pokazać z dobrej strony i oddać chociaż jeden groźny strzał przez 45 min, okiwać paru obrońców.
Nie jestem z tych, którzy wyzywają Alexisa, bo mam do niego szacunek jak do całego klubu. Ale nikt nie powie mi, że w meczach o stawkę Tello sprawdziłby się gorzej od Alexisa.
0
Pierwszy w tym sezonie synek. I co to ma do rzeczy? W poprzednim kto lepiej wypadł? Alexis/Pedro czy Tello?
0
Patrząc na dzisiejszy mecz, mam wrażenie, że najlepszy możliwy dla nas atak to:
Neymar, Messi, Tello. Jednego z dwójki Pedro/Alexis powinno się sprzedać. Tello jest szybki, nie boi się oddać strzału, jest zwinny, dobrze drybluje. Ponad to jest bardzo młody i rozwinie się jeszcze bardziej. Zważywszy, że Neymar może grać i po lewej i po środku i po prawej, nie byłoby problem. Mogliby się we trójkę rotować (nie licząc opcji, że Messi na lewym skrzydle) i zobaczyliby jak gra im się najlepiej.
Alexis tak jak myślałem. Gdy już nie ma noża na gardle i wie, że przynajmniej na ten rok zostanie, znowu spuścił z tonu. Pod koniec ubiegłego sezonu grał na prawdę dobrze.
0
No to akurat było niefajne...
0
A niby czemu nie? Bayern nie zagrał jakoś rewelacyjnie i gł. Ribery dawał z siebie najwięcej. Jakbyśmy zagrali całym podstawowym składem (oczywiście z Neymarem) to spokojnie nawet i wygrać byśmy to mogli. A remis to byłby bez problemu.
0
Leo - klasycznie, jak to Leo. Rozruszał atak, ogólnie dobry występ jak na 45min.
Tello - na początku mało widoczny, ale później zafundował parę rajdów/dryblingów i oddał świetny strzał, ale trochę niecelny.
Alexis - niestety to ten "stary" Alexis, który potyka się o nogi.
0
Wysoki, sprawdzony, lider obrony (co prawda nie w jakiejś trudnej lidze, ale mimo wszystko). Ponad to, gdyby był słaby, to trener na pewno by go nie chciał ściągnąć, wiedząc jakie ryzyko ta za sobą niesie. Ponad to, pewnie będzie bardzo tani, a to oznacza, że może uda się sprowadzić nawet 2 obrońców, albo chociaż bramkarza :)
0
A ty stewie miałbyś satysfakcję jakbyś ograł w piłkę dzieci, albo rówieśników, którzy grają o wiele rzadziej od ciebie?
0
Jeśli Masche będzie się włączał do pomocy, to również będzie bardzo groźny.
0
W sumie najsłabszym ogniwem będzie u nas dos Santos. Reszta jak najbardziej ok. Song solidny pomocnik, Montoya dobry boczny obrońca, Messi - wiadomo, Tello da do wiwatu obrońcom Bayernu. Jest dobrze. Chociaż tak jak pisałem. Nawet jeśli Bayern wygra wysoko, to nie powinien z tego mieć żadnej satysfakcji, porównując to jakimi składami gramy dziś oraz na czyim stadionie...
0
Jeśli Bayern wygra nawet 3:0 to nie mają powodu do radości, bo o ile nasza pomoc i atak są jeszcze całkiem ok (chociaż ewidentnie brakuje Iniesty), tak obrona kuleje całkowicie (największe nadzieje pokładam w Montoyi i Masche).
0
Od kiedy w pierwszej kolejności pisze się o graczu nie grającym w Barcelonie? Jak wiem, że Thiago jeszcze parę dni temu był nasz, ale już nie jest.
0
Po mniej więcej pierwszych 10 kolejkach wszystko będzie jasne. Oczywiście tego, czy Barca zdobędzie potrójną koronę, tak wcześnie nie zweryfikujemy. Ale będziemy wiedzieć, czy stawia na nazwiska czy formę, jakie ma założenia taktyczne, czy ma plan B (a może i C), czy rotuje regularnie składem, czy motywuje zawodników, czy ma z nimi dobre relacje itp itd.
0
A może by tak usunąć Puyola z listy kontuzjowanych? Czasu od kontuzji i operacji minęło na prawdę sporo. Z Bayernem i Lechią pewnie nie zagra, ale już w kolejnym meczu presezonu być może się pojawi. Zdrowy, wypoczęty Puyol i przede wszystkim głodny gry, wniesie dużo jakości do obrony. Uważam, że powinno się go wprowadzać w trudniejszych meczach, kiedy np. Pique bądź nowy obrońca średnio sobie będą radzić, a także na ostatnie 10-15min meczy, w których Barca skromnie prowadzi i chce dowieźć wynik do końca. Ze słabiakami i w meczach o nic, nie warto go narażać.
Sam z resztą powiedział, że po oczyszczeniu kolana wróci silny i zmotywowany, bo nie będą go nękać kontuzje.