0

vamosbarcaaa

w sumie Aguero to nie jest zła opcja, ba nawet dobra tylko według mnie to on pasuje bardziej na skrzydło niż na środek ataku. Tam musi być ktoś wyższy, lepiej grający w powietrzu. Za Kunem przemawia wiek i ogromny potencjał!

0

Powiem tak: teraz mamy Zlatana, więc bez sensu to by było, chyba że Pep chciałby Torresa na skrzydło tak jak Henry gra. Ale ja żałuje jednego: Pep chciał nowego napastnika Ok, ale mając do dyspozycji około 50mln euro ( prawie tyle Zlatan kosztował) czemu nie zdecydował się za tą kwotę kupić Villi, albo zrobić transakcje wiązaną z Liverpoolem i im oddać Eto'o, który chciał spróbować gry w Anglii, a w jego miejsce Torres by przyszedł, albo też sprzedać za te 20mln Eto'o- czyli jego wartość wtedy na rynku i mając te prawie 70mln nie zdecydował się kupić Torresa, bo sam Liverpool by się na pewno zgodził za taką cenę. Powtarzam jeszcze raz nie Zlatan, nie Villa, nie żaden Rooney tylko najbardziej by pasował nam na napastnika Fernando.To jest najbardziej kompletny napastnik świata. Technika i gra w powietrzu Ibry, szybkość i skuteczność Villi, a do tego waleczność i uniwersalność Rooneya. 3 w 1! Ale pewnie nigdy moje marzenie się nie spełni i Fernando nie zagra u nas! Wielka szkoda!

0

Ja chciałbym, aby Rosell a pewnie on zostanie nowym prezydentem sprowadził Azpilucietę jako zmiennika dla Daniego za te 10-15mln, Fabregasa za te max 50mln lub alternatywnie Johana Gourcuffa za jakieś 25-50mln i nie Riberiego czy Silve, lecz Aguero nawet za te 50 baniek. Ci piłkarze będą i stanowią przyszłość futbolu. A może na skrzydło spróbować ściągnąć Torresa??? Dla mnie najlepszego napastnika obecnie na świecie. A na pewno najbardziej kompletnego.

0

Dla mnie to naprawdę średni pomysł. Jeszcze jakby bez Hleba i Bojana to można byłoby wyłożyć te 40mln euro na niego. Ale oddawać im Bojana, który jest wielkim talentem i Hleba za którego też dostalibyśmy jakieś 5mln euro. Jak Guardiola chce na pozycji lewoskrzydłowego koniecznie napastnika to jedynie Torres- ostatnio się wypowiadał o skutkach zdrowotnych grania w Anglii, a Liverpool ma kłopoty finanansowe, albo Aguero. Innych opcji nie widzę. Tym Bardziej, że Villa ma już 29 lat i raczej lepszym już piłkarzem nie będzie niż jest teraz, a Torres i Aguero mają jeszcze wiek na rozwój swoich umiejętności piłkarskich.

0

A co do pomocnika to każdy po wczorajszym meczu się przekonał, że potrzebny jest pomocnik kreatywny. Wiadomo o transferze Fabregasa powiedziano już wszystko. Ale ja dałbym szanse Thiago. Nie od wczoraj wiadomo, że Thiago jest dość pewny siebie i według mnie Pep nie daje mu jeszcze zbyt wielu szans studząc tym samym jego charakter. W mojej opinii gra już na takim poziomie, że spokojnie np. teraz jak Iniesta jest kontuzjowany, jak nie wiadomo jak poważny jest uraz Xaviego Alcantara powinien dostać szanse. A w ofensywnie na pewno dałby drużynie więcej niż Keita, tym bardziej w takiej formie.

0

Ja jedynie na tej pozycji widzę Aguero. I nie uważam, żeby obecnie Mata był lepszy od Pedro. A jeśli chcemy gracza który ma wzmocnić skrzydło, a nie zmiennika to idealny kandydat to Sergio!

0

Oj przestańcie już gadać, że Bojan w środę zagra. To jest nierealne. Realnie patrząc to przy tak agresywnie i twardo grających obrońcach Interu to Bojan zniknie w tym meczu i dla niego to zbyt ważny mecz. Presja go zje. Ibra może wspaniale nie gra, ale jest przydatny dla drużyny. Tu się cofnie, tam rozegra, tu ściągnie dwóch obrońców. Wczoraj też nie było w jego wykonaniu rewelacji, ale asystę i bramkę zaliczył.

Osobiście proponuje taki skład:

Valdes, Alves,Pique, Milito, Abidal, Busquets, Toure, Xavi, Pedro, Ibra, Messi i jadymy na oblężenie Madrytu w maju!!!

0

Zważywszy na to, że gramy z Xerez i to u siebie chciałbym taki skład:

Valdes, Puyol, Marquez, Dmytro (Milito), Maxwell, Toure, Keita, Jeffren, Bojan, Henry, Ibra. Trzeba dać odpocząć: Pique, Xaviemu, Pedro i Messiemu.

0

Mówicie co chcecie, ale dla mnie to nr 1 na pozycji lewego atakującego powinien być Sergio Aguero. On ma wszystko: ogromny talent który naprawdę pokaże jak przejdzie do większego klubu- przykład F. Torresa (w Atletico był uznawany za talent, ale nie należał do najlepszych na świecie, a po przejściu do Anglii jest według mnie najlepszą 9 na Ziemi), wiek, szybkość, technikę. Przecież dwóch maluchów, dodajmy super szybkich - Aguero i Messi robiło by takie zamieszanie na skrzydłach + wysoki Zlatan. Dla mnie to rozwiązanie idealne.

Owszem cena będzie koło 50-60 mln ale według mnie lepiej dać tyle za naprawdę znakomitego zaowdnika niż:

- Bić się z Realem i ciągle podbijać cenę za Silvę

- Podobna sytuacja jest z Di Marią tylko, że tu jeszcze większa będzie konkurencja o jego pozyskanie

- Czy Ashleyem, który nie wiadomo czy się sprawdzi, a cena będzie koło 25-30mln euro.

0

Według mnie, żeby awansować do finału trzeba następujące rzeczy zrobić:

* dać odpocząć Messiemu. Pedro, Xaviemu. w Meczu z Interem tak niesamowicie u nich było widać brak świeżości. Przecież z Xerez można zagrać takim składem.

Valdes

Puyol, Marquez, Dmytro, Maxwell lub Abidal

Toure, Keita, Dos Santos

Bojan lub Henry, Ibra, Jeffren

Xerez to jest ostatnia drużyna ligi i mimo że ostatnio grają lepiej to i tak trzeba dać odpocząć tym piłkarzom co wymieniłem, tym bardziej że gramy u siebie.

A co do środy to proponowałbym taki skład:

Valdes, Alves- kurde, ale niech zagra lepiej niż w Mediolanie, Milito Pique, Abidal- jest pewniejszy w defensywie od Maxwella, a zatrzymanie prawej strony będzie kluczowe

Toure, Sergio, Xavi

Pedro, Zlatan, Messi

Nie zapominajmy że:

- Inter grał w piątek już z Juve i to sporo czasu w przewadze, a my w sobotę i to w osłabieniu przez pewien czas.

- Musieliśmy jechać kilkanaście godzin autokarem

- Teraz warunki się wyrównały w lidze i Inter i Barcelona grają o jednakowej godzinie w sobotę.

Awansujemy. Ja wierzę w Guardiolę!!!

0

Sir Barti

Sorry ja myślałem, że chodzi Ci o Krystynę i jego słynne sezon. A oczywiście masz racje jeśli chodzi o brazylijskiego Ronaldo.

Pozdro

0

Ronaldo w rozgrywkach klubowych miał wtedy 42 bramki w 49 meczach.

0

Ja chciałbym kwestię Zlatana jeszcze inaczej poruszyć. I wcale nie chciałbym go porównywać do Eto'o. Spora rzesza kibiców mówiła po jego przyjściu, że mamy wysokiego dobrze grającego i bardzo efektownego środkowego napastnika bardzo podobnego grą do Patricka Kluiverta, mojego idola. Tyle tylko, że o Holendrze się mówiło że jakby wykorzystywał co 2 sytuację bardzo dobrą co sobie tworzył to byłby najlepszym napastnikiem na świecie. Mam tu ma myśli czasy jak grał w Barcie. Natomiast Zlatan od Kluiverta różni się tym, że ma bardzo mało sytuacji, bardzo mało sobie ich tworzy w ostatnim czasie.

0

Ja chciałbym kwestię Zlatana jeszcze inaczej poruszyć. I wcale nie chciałbym go porównywać do Eto'o. Spora rzesza kibiców mówiła po jego przyjściu, że mamy wysokiego dobrze grającego i bardzo efektownego środkowego napastnika bardzo podobnego grą do Patricka Kluiverta, mojego idola. Tyle tylko, że o Holendrze się mówiło że jakby wykorzystywał co 2 sytuację bardzo dobrą co sobie tworzył to byłby najlepszym napastnikiem na świecie. Mam tu ma myśli czasy jak grał w Barcie. Natomiast Zlatan od Kluiverta różni się tym, że ma bardzo mało sytuacji, bardzo mało sobie ich tworzy w ostatnim czasie.

0

lincoln25, Valsor

Panowie, ja też bym chciał aby przyszedł Cesc ale nie za takie kwoty o jakich się w mediach pisze, a za mniej niż te 45-50mln będzie cholernie ciężko go wyciągnąć! I nie zapominajmy o tym że z wypowiedzi Cesca też nie wynika, żeby się już teraz palił do gry w Barcie! A jego przyjście to będzie Nie dla Thiago i Jonathana!

0

Ja powiem tak. Dużo myślałem i nad wczorajszym meczem i nad poprzednimi i doszedłem do pewnych wniosków! Z góry mówię, że nie mam zdecydowanego faworyta i ulubieńca na stanowisko przyszłego prezydenta w Barcelonie, choć najwłaściwszym i najbliższym moim preferencjom jest Sandro. Pisze to dlatego, ponieważ uważam że tej drużynie potrzebne jest niedużo, ale mocne wzmocnienia przed przyszłym sezonem niezależnie jak zakończy się ten sezon, a wcale nie musi się skończyć tak różowo jak przed sezonem się spodziewaliśmy i jedynie Sandro może dokonać jakiegoś naprawdę wartościowego transferu niekoniecznie za Bóg wie jakie pieniądze! Więc do rzeczy. Oto moje propozycje:

* Pozycja bramkarza: Ogólnie jesteśmy zadowoleni z Pinto, ale on ma już swoje lata i lepszy już nie będzie, więc decyzja należy do Guardioli, choć ja bym powalczył o Asenjo który jest wielkim talentem, a w Atletico ostatnio nie gra za często. Uważam, że cena też nie będzie wygórowana, a w Pucharze Króla by się ogrywał.

* Prawy obrońca: Alves też ma obniżki formy, też kontuzje jakoś bardzo go nie omijają, więc jako zmiennika widziałbym dla niego Césara Azpilicuetę. Młody, utalentowany, ofensywnie grający za cenę około 15mln.

*Środkowy pomocnik: Ja uważam, że nie ma sensu sprowadzać za 50mln wychowanka, bynajmniej na razie, może za 2-3 lata jako następce Xaviego. Tym bardziej, że mamy do dyspozycji takie talenty jak Thiago i Jonathan, którzy już teraz z powodzeniem mogą występować w pierwszym składzie, zwłaszcza Alcantara! A jeśli w najbliższym czasie nie da im się szans to odejdą i za parę lat będziemy chcieli ich mieć jak teraz Cesca w powrotem, ale za olbrzymie kwoty!

* Lewy skrzydłowy/napastnik: Tu widziałbym Silvę, ewentualnie Di Marię. Obaj by pasowali do tej drużyny, a oglądając ostatnio Bayern w akcji, Forma Riberiego nie robi szału, a do tych najmłodszych też nie należy. Choć moim marzeniem jest tutaj Aguero. Zarówno w Atletico jak i w Argentynie często gra jako drugi napastnik, ten bardziej rozgrywający, schodzący do środka. Jego wielkim atutem też jest wiek, przez co ciągle będzie się rozwijał a potencjał ma ogromny. I według mnie z nim jest podobnie jak z Torresem, że musi przejść do większego klubu, aby pokazać w pełni swe umiejętności. Dwa maluchy po bokach (Sergio i Leo), super szybkie, schodzące do środka to by było coś wspaniałego. Ale powtarzam to jest tylko raczej tylko moje marzenie, bez realizacji zapewne w najbliższym czasie.

* Środkowy napastnik: Po wczorajszym meczu doszedłem do wniosku, że Zlatan powinien mieć czas do końca tego sezonu. Jeśli tak jak teraz będzie na równi pochyłej czyli mierna gra, chamskie zachowanie - osłabianie drużyny, bo wczoraj Almeira była jak najbardziej do ogrania, brak zaangażowania to Pep powinien przyznać się do błędu. Tak tak. Nawet on popełnia błędy i powinni opchnąć Ibrę jeśli byliby na niego chętni ( może Man City i bogaci szejkowie). No bo można rozumieć długi proces adaptacji Ok, spadek formy Ok, ale nie można zrozumieć tak nieodpowiedzialnego zachowania jak wczoraj. Koleś zgarnia ponad 9mln na sezon pensji, więc za te pieniądze mógłby się trochę przyłożyć, a nie niepotrzebne gra faul, zero wywierania pressingu, ciągłe spalone. Owszem byłem zwolennikiem jego transferu, i patrzyłem na jego grę z wielkim optymizmem na początku, ale teraz to jest słabo! Tym bardziej, że młody nie jest i nie ma się co oszukiwać rozwijać się też już nie będzie. I tu mam nadzieje na transfer Torresa, który byłby jak najbardziej realny jak Liverpool nie grał w następnym sezonie w LM. Fernando to dla mnie napastnik kompletny. Łączy w sobie cechy trzech typów napastników:

- Zlatana- gra głową, siła, mocno na nogach się trzyma, technika, i gra tyłem do bramki oraz efektowność.

- Davida Villi - skuteczność, szybkość, drybling i zgranie z naszymi Hiszpanami.

- Wayne Rooneya - zaangażowanie i wiek który pozwala mu na to, że będzie się ciągle rozwijał.

Więc wszystko zależy od samego Zlatana, co sam se sobą zrobi.

Sporo tego by się napisało, ale uważam to za ważne.

POZDRO!

0

Ja powiem tak. Dużo myślałem i nad wczorajszym meczem i nad poprzednimi i doszedłem do pewnych wniosków! Z góry mówię, że nie mam zdecydowanego faworyta i ulubieńca na stanowisko przyszłego prezydenta w Barcelonie, choć najwłaściwszym i najbliższym moim preferencjom jest Sandro. Pisze to dlatego, ponieważ uważam że tej drużynie potrzebne jest niedużo, ale mocne wzmocnienia przed przyszłym sezonem niezależnie jak zakończy się ten sezon, a wcale nie musi się skończyć tak różowo jak przed sezonem się spodziewaliśmy i jedynie Sandro może dokonać jakiegoś naprawdę wartościowego transferu niekoniecznie za Bóg wie jakie pieniądze! Więc do rzeczy. Oto moje propozycje:

* Pozycja bramkarza: Ogólnie jesteśmy zadowoleni z Pinto, ale on ma już swoje lata i lepszy już nie będzie, więc decyzja należy do Guardioli, choć ja bym powalczył o Asenjo który jest wielkim talentem, a w Atletico ostatnio nie gra za często. Uważam, że cena też nie będzie wygórowana, a w Pucharze Króla by się ogrywał.

* Prawy obrońca: Alves też ma obniżki formy, też kontuzje jakoś bardzo go nie omijają, więc jako zmiennika widziałbym dla niego Césara Azpilicuetę. Młody, utalentowany, ofensywnie grający za cenę około 15mln.

*Środkowy pomocnik: Ja uważam, że nie ma sensu sprowadzać za 50mln wychowanka, bynajmniej na razie, może za 2-3 lata jako następce Xaviego. Tym bardziej, że mamy do dyspozycji takie talenty jak Thiago i Jonathan, którzy już teraz z powodzeniem mogą występować w pierwszym składzie, zwłaszcza Alcantara! A jeśli w najbliższym czasie nie da im się szans to odejdą i za parę lat będziemy chcieli ich mieć jak teraz Cesca w powrotem, ale za olbrzymie kwoty!

* Lewy skrzydłowy/napastnik: Tu widziałbym Silvę, ewentualnie Di Marię. Obaj by pasowali do tej drużyny, a oglądając ostatnio Bayern w akcji, Forma Riberiego nie robi szału, a do tych najmłodszych też nie należy. Choć moim marzeniem jest tutaj Aguero. Zarówno w Atletico jak i w Argentynie często gra jako drugi napastnik, ten bardziej rozgrywający, schodzący do środka. Jego wielkim atutem też jest wiek, przez co ciągle będzie się rozwijał a potencjał ma ogromny. I według mnie z nim jest podobnie jak z Torresem, że musi przejść do większego klubu, aby pokazać w pełni swe umiejętności. Dwa maluchy po bokach (Sergio i Leo), super szybkie, schodzące do środka to by było coś wspaniałego. Ale powtarzam to jest tylko raczej tylko moje marzenie, bez realizacji zapewne w najbliższym czasie.

* Środkowy napastnik: Po wczorajszym meczu doszedłem do wniosku, że Zlatan powinien mieć czas do końca tego sezonu. Jeśli tak jak teraz będzie na równi pochyłej czyli mierna gra, chamskie zachowanie - osłabianie drużyny, bo wczoraj Almeira była jak najbardziej do ogrania, brak zaangażowania to Pep powinien przyznać się do błędu. Tak tak. Nawet on popełnia błędy i powinni opchnąć Ibrę jeśli byliby na niego chętni ( może Man City i bogaci szejkowie). No bo można rozumieć długi proces adaptacji Ok, spadek formy Ok, ale nie można zrozumieć tak nieodpowiedzialnego zachowania jak wczoraj. Koleś zgarnia ponad 9mln na sezon pensji, więc za te pieniądze mógłby się trochę przyłożyć, a nie niepotrzebne gra faul, zero wywierania pressingu, ciągłe spalone. Owszem byłem zwolennikiem jego transferu, i patrzyłem na jego grę z wielkim optymizmem na początku, ale teraz to jest słabo! Tym bardziej, że młody nie jest i nie ma się co oszukiwać rozwijać się też już nie będzie. I tu mam nadzieje na transfer Torresa, który byłby jak najbardziej realny jak Liverpool nie grał w następnym sezonie w LM. Fernando to dla mnie napastnik kompletny. Łączy w sobie cechy trzech typów napastników:

- Zlatana- gra głową, siła, mocno na nogach się trzyma, technika, i gra tyłem do bramki oraz efektowność.

- Davida Villi - skuteczność, szybkość, drybling i zgranie z naszymi Hiszpanami.

- Wayne Rooneya - zaangażowanie i wiek który pozwala mu na to, że będzie się ciągle rozwijał.

Więc wszystko zależy od samego Zlatana, co sam se sobą zrobi.

Sporo tego by się napisało, ale uważam to za ważne.

POZDRO!

0

Ja powiem tak. Dużo myślałem i nad wczorajszym meczem i nad poprzednimi i doszedłem do pewnych wniosków! Z góry mówię, że nie mam zdecydowanego faworyta i ulubieńca na stanowisko przyszłego prezydenta w Barcelonie, choć najwłaściwszym i najbliższym moim preferencjom jest Sandro. Pisze to dlatego, ponieważ uważam że tej drużynie potrzebne jest niedużo, ale mocne wzmocnienia przed przyszłym sezonem niezależnie jak zakończy się ten sezon, a wcale nie musi się skończyć tak różowo jak przed sezonem się spodziewaliśmy i jedynie Sandro może dokonać jakiegoś naprawdę wartościowego transferu niekoniecznie za Bóg wie jakie pieniądze! Więc do rzeczy. Oto moje propozycje:

* Pozycja bramkarza: Ogólnie jesteśmy zadowoleni z Pinto, ale on ma już swoje lata i lepszy już nie będzie, więc decyzja należy do Guardioli, choć ja bym powalczył o Asenjo który jest wielkim talentem, a w Atletico ostatnio nie gra za często. Uważam, że cena też nie będzie wygórowana, a w Pucharze Króla by się ogrywał.

* Prawy obrońca: Alves też ma obniżki formy, też kontuzje jakoś bardzo go nie omijają, więc jako zmiennika widziałbym dla niego Césara Azpilicuetę. Młody, utalentowany, ofensywnie grający za cenę około 15mln.

*Środkowy pomocnik: Ja uważam, że nie ma sensu sprowadzać za 50mln wychowanka, bynajmniej na razie, może za 2-3 lata jako następce Xaviego. Tym bardziej, że mamy do dyspozycji takie talenty jak Thiago i Jonathan, którzy już teraz z powodzeniem mogą występować w pierwszym składzie, zwłaszcza Alcantara! A jeśli w najbliższym czasie nie da im się szans to odejdą i za parę lat będziemy chcieli ich mieć jak teraz Cesca w powrotem, ale za olbrzymie kwoty!

* Lewy skrzydłowy/napastnik: Tu widziałbym Silvę, ewentualnie Di Marię. Obaj by pasowali do tej drużyny, a oglądając ostatnio Bayern w akcji, Forma Riberiego nie robi szału, a do tych najmłodszych też nie należy. Choć moim marzeniem jest tutaj Aguero. Zarówno w Atletico jak i w Argentynie często gra jako drugi napastnik, ten bardziej rozgrywający, schodzący do środka. Jego wielkim atutem też jest wiek, przez co ciągle będzie się rozwijał a potencjał ma ogromny. I według mnie z nim jest podobnie jak z Torresem, że musi przejść do większego klubu, aby pokazać w pełni swe umiejętności. Dwa maluchy po bokach (Sergio i Leo), super szybkie, schodzące do środka to by było coś wspaniałego. Ale powtarzam to jest tylko raczej tylko moje marzenie, bez realizacji zapewne w najbliższym czasie.

* Środkowy napastnik: Po wczorajszym meczu doszedłem do wniosku, że Zlatan powinien mieć czas do końca tego sezonu. Jeśli tak jak teraz będzie na równi pochyłej czyli mierna gra, chamskie zachowanie - osłabianie drużyny, bo wczoraj Almeira była jak najbardziej do ogrania, brak zaangażowania to Pep powinien przyznać się do błędu. Tak tak. Nawet on popełnia błędy i powinni opchnąć Ibrę jeśli byliby na niego chętni ( może Man City i bogaci szejkowie). No bo można rozumieć długi proces adaptacji Ok, spadek formy Ok, ale nie można zrozumieć tak nieodpowiedzialnego zachowania jak wczoraj. Koleś zgarnia ponad 9mln na sezon pensji, więc za te pieniądze mógłby się trochę przyłożyć, a nie niepotrzebne gra faul, zero wywierania pressingu, ciągłe spalone. Owszem byłem zwolennikiem jego transferu, i patrzyłem na jego grę z wielkim optymizmem na początku, ale teraz to jest słabo! Tym bardziej, że młody nie jest i nie ma się co oszukiwać rozwijać się też już nie będzie. I tu mam nadzieje na transfer Torresa, który byłby jak najbardziej realny jak Liverpool nie grał w następnym sezonie w LM. Fernando to dla mnie napastnik kompletny. Łączy w sobie cechy trzech typów napastników:

- Zlatana- gra głową, siła, mocno na nogach się trzyma, technika, i gra tyłem do bramki oraz efektowność.

- Davida Villi - skuteczność, szybkość, drybling i zgranie z naszymi Hiszpanami.

- Wayne Rooneya - zaangażowanie i wiek który pozwala mu na to, że będzie się ciągle rozwijał.

Więc wszystko zależy od samego Zlatana, co sam se sobą zrobi.

Sporo tego by się napisało, ale uważam to za ważne.

POZDRO!!!

0

17.03. 2010 będą pokazywali mecz Barcy rewanżowy w 1/8 finału LM na otwartym Polsacie!

Fajna wiadomość, bo praktycznie każdy będzie mógł obejrzeć!

0

17.03. 2010 będą pokazywali mecz Barcy rewanżowy w 1/8 finału LM na otwartym Polsacie!

Fajna wiadomość, bo praktycznie każdy będzie mógł obejrzeć!

0

Dla mnie decydujący głos z sprawie transferu Fabregasa powinien mieć Pep. Jeśli naprawdę potrzebuje go na przyszły sezon i chce go mieć koniecznie w zespole to powinni go sprowadzić. A o miejsce dla niego bym się nie martwił, bo jeśli Pep by go chciał, to miałby już przyszykowany plan jak przy Cescu najbardziej wykorzystać potencjał drużyny.

Jeśli natomiast Guardiola wychodziłby z założenia że Cesc nie jest aż tak bardzo potrzebny i liczy na Dos Santosa i Thiago to tez nie byłaby zła opcja. Młodzi by się ogrywali, i na raz by nie występowali w 1 składzie ale np. Xavi z Thiago/ Iniesta z Dos Santosem. Wtedy w kasie zostałoby 50mln euro na transfer Fabregasa + jego niemały kontrakt. A z zamian sprowadzić kogoś na skrzydło.

Według mnie to wszystko powinno zależeć od koncepcji Mistera na następny sezon.

Podsumowując cieszyłbym się jakby Cesc w następnym sezonie pomykał po CN, ale nie na siłę. Naprawdę nie będę płakał jeśli go nie kupią!

0

Powiem tak: na początku też nie byłem zachwycony Sandro, ale powoli się do niego przekonuje. Dla mnie są możliwe dwa warianty w wyborach patrząc na te wyniki.

1 - Minimalna wygrana kogoś z zarządu nad Sandro, ale pod warunkiem przedstawienia naprawdę ciekawego programu wyborczego, a nie gadanie że to kontynuacja obecnego projektu i bycie marionetką Laporty czyli zagarnięcie większości z tych 36% niezdecydowanych. Najlepiej jakby złączyli siły Soriano i Godall.

2 - Ogromna przewaga w wyborach Sandro i jego zwycięstwo.

Dla mnie mimo pewnych wad Sandro jest najbardziej odpowiednim kandydatem na stanowisko. Wpływowy, charyzmatyczny, wyrazisty, z konkretnymi pomysłami. Wkurza mnie takie gadanie, że zrobi z Barcy drugi Galaktyczny Real. Według mnie to wszystko powinno zależeć od Trenera a za jego kadencji Managera drużyny czy chce mieć w zespole gwiazdy, czy pasuje mu i wierzy w Talenty z rezerw. Uważam też że klub sportowy taki jak Barca nie powinien mieszać się w sprawy polityki. To naprawdę nie jest rola klubu. Najbardziej irytujące dla mnie jest natomiast to w Sandro, że ma bardzo dobre kontakty z Perezem, czego nie popieram.

Podsumowując jeśli miałbym teraz oddawać głos w wyborach dałbym go Sandro, no chyba tak jak wyżej przedstawiłem ktoś z zarządu a najbardziej liczę tu na Alfonsa że mnie pozytywnie zaskoczy, ale to musi się wziąść naprawdę do roboty jeśli chce przekonać socios.

Niech wygra dobra dla Barcy!!!

0

Ja powiem tak. Na następny sezon potrzebne nam są max 4 wzmocnienia.

-Bramkarz rezerwowy, który zgodzi się siedzieć sporo na ławce i dość tani.

-Fabregas, ewentualnie Gourcuff.

-Silva. Jest młodszy od Riberiego, bardziej uniwersalny, bo może grac też w środku pomocy. Ograny z naszymi pomocnikami, pasujący do stylu gry Barcelony. Ewentualnie Mata. Może nie gra na takim na razie poziomie co Silva, ale jest od niego młodszy o 2 lata a w ciągu tych dwóch lat ma potencjał by się naprawdę rozwinąć piłkarsko. W ostateczności można zostać przy tych skrzydłowych jakich mamy- Pedro. Bojana przemianować na skrzydłowego, bo jako 9 sobie zupełnie nie radzi. A zmiennikiem Zlatana mógłby być K9 wtedy. Może na treningach i w meczach u Guardioli pokazał by swe umiejętności a ma nieprzeciętne. A zmiennikiem Alvesa wtedy mógłby być Caceres tylko trzeba go sprowadzić z powrotem.

Reasumując głównym celem Barcelony w tym letnim okienku transferowym powinien być Cesc.

0

Popieram, żeby powołać Gaia. Pamiętam jeszcze kilka lat temu, mowa była że Thiago i Gai to największe talenty z rezerw. Pierwszy się już zaprezentowałw oficjalnym meczu i bardzo dobrze mu to wyszło, czas na Gaia teraz!

0

Panowie, następca dla Xaviego musi być i to nie ma żadnych wątpliwości. On ma już 30 lat na karku i nie będzie grał ciągle i bez uszczerbku na formie w systemie mecz co 3 lub 4 dni. I tu nasuwają mi się dwa nazwiska i podam je w kolejności, które powinny być priorytetami dla zarządu. Mianowicie Fabregas. Naturalny następca dla Xaviego. Dla Cesca mówie tak, ale za nie więcej niż 40- 45mln euro to max. Pamiętajmy że jest to nasz wychowanek i możliwe że w przyszłości jak przyjdzie zostanie legenda klubu. Drugie nazwisko to Yoann Gourcuff. Może jest z nastawieniem bardziej ofensywnym, ale to świetny piłkarz choć najważniejszy powinien być Fabregas. I wkurzają mnie takie komentarze, że jak przyjdzie Cesc to będzie rezerwowy. Mając 3 świetnych pomocników na dwie pozycje pełna rotacja spowoduje, że będą ciągle w rytmie meczowym, a nie będą zmęczeni. Na razie mamy szczęście, że nie mamy w zespole jakiś poważnych kontuzji, bo dopiero wtedy by wyszło brak klasowego zmiennika. I nie wciskajcie też na siłę Iniesty na skrzydło, bo grając w systemie jakim gramy on naprawdę nie czuje się komfortowo na skrzydle, a przede wszystkim ma zbyt słabe wykończenie akcji jak na bocznego napastnika. jego miejsce to pomoc wtedy pokazuje cały swój geniusz i wtedy kreuje akcje i wtedy wykorzystywany jest w pełni efektywnie. Nie rozumiem dlaczego też zarząd, a dokładnie Txiki jakiś czas temu przedłużył kontrakt z Marquezem, który ma już ponad 30 lat i n-miesięcy szuka formy, a w czerwcu mogą odejść od nas takie talenty jak Jeffren, Gai, dos Santos czy Thiago, bo wszystkim kończą się kontrakty. Oni razem czterej pewnie zgarniają w ciągu roku mniej niż Rafa, a mimo wszystko zarząd się nie śpieszy, żeby przedłużyć z nimi kontrakty. A to oni są przyszłością tego klubu, to oni są wychowankami. Przecież taki Wenger tylko czeka, aby zakontraktować takich piłkarzy tam bardziej jak będą dostępni za darmo. Zresztą nie tylko Wenger będzie pewnie próbował jak Txiki będzie odwlekał sprawę.

Z mojej strony to wszystko!!!

0

Według mnie to już straciliśmy Martina. Juventus mu zaufał, trener często wystawia go w pierwszym składzie, gra też w ważnych meczach i w LM a ponad to jest jeszcze młody i ma wielki potencjał więc 11mln dla takiego klubu jak Juve to chyba nie jest dużo. A szkoda bo dla mnie to ma większe możliwości niż Dmytro.

0

Dla mnie to ten transfer może być niekoniecznie trafiony. Owszem zawodnik dobry, ale czy warto w niego inwestować?

Alves będzie grał w pierwszym składzie 80 a może nawet 90% meczy, bo jest piłkarzem najlepszym na tej pozycji a do tego z nadludzką wytrzymałością.

Czy Eboue zadowoli się raptem kilkoma meczami w sezonie grając w pierwszej jedenastce? Wątpię.

Gdzieś usłyszałem, że mógłby by być zmiennikiem Mesiego. Owszem grywał na pozycji prawego pomocnika ale w ustawieniu 4-4-2, ale nie prawego pomocnika ofensywnego.

Od biedy Alvesa mógłby zastapić nietylko Puyol, ale w Leverkusen a wcześniej w Palmeiras i Coritibie grywał na pozycji tej Henrique, więc w kilku meczach mógłby i on zagrać.

te 8-10mln transferu Eboue warto dużo bardziej przeznaczyć według mnie na pomocnika, bo kontuzja Iniesty lub Xaviego znacznie utrudniła by grę w środku pola.

0

Ja powiem tak sytuacja się mocno skomplikowała. Za niecały tydzień rozpoczynają zgrupowanie i myślałem że do tego momentu sytuacja się w większości okaże i będziemy mieli już 2 lub 3 wzmocnienia. No i w czasie zgrupowania kogoś Txiki do Guardioli dorzuci a tu będzie ciężko. W sprawie Villi to nie wiem czy się opłaci wydawać 50mln, bo za mniej przy takiej stanowczości prezesa Valencii raczej go nie wyciągniemy. I tu miałbym dwa rozwiązania:

A- Pozostawić Eto'o i przedłużyć z nim kontrakt oferując mu troszkę wyższe zarobki i kupić Keirrisona i nigdzie go nie wypożyczać. Wtedy na PNA zastąpią go Bojan i Keirrison.

B- Dołożyć kilka baniek do niby tych 50 mln za Eto'o i spróbować wyrwać najwyżej z klauzulą Aguero. Wtedy prezes Atletico nie będzie mógł nic zrobić a my będziemy mieli grajka teraz to może i gorszego od Aguero, ale z jakim potencjałem no i jakby nie patrzeć mogącego aż o 7 lat dłużej grać potencjalnie od Villi, świetnie rozumiejącego sie z Messim.

Wszystko powoli zaczyna mnie niepokoić. Myślałem że wczoraj wyjaśni się sprawa z tym Villa, że jednak po 18 zbliżymy się do tego transferu , a tu się znacznie oddaliliśmy. Wczoraj tez miała sie rozwiązać kupno Filipe i też nic nie ma na ten temat podobnie jak 13 lipca transfer oficjalny Keirrisona.

Ale ja ciągle wierze w dobre posunięcia na rynku transferowym Laporty i Txikiego.

0

Ja powiem tak sytuacja się mocno skomplikowała. Za niecały tydzień rozpoczynają zgrupowanie i myślałem że do tego momentu sytuacja się w większości okaże i będziemy mieli już 2 lub 3 wzmocnienia. No i w czasie zgrupowania kogoś Txiki do Guardioli dorzuci a tu będzie ciężko. W sprawie Villi to nie wiem czy się opłaci wydawać 50mln, bo za mniej przy takiej stanowczości prezesa Valencii raczej go nie wyciągniemy. I tu miałbym dwa rozwiązania:

A- Pozostawić Eto'o i przedłużyć z nim kontrakt oferując mu troszkę wyższe zarobki i kupić Keirrisona i nigdzie go nie wypożyczać. Wtedy na PNA zastąpią go Bojan i Keirrison.

B- Dołożyć kilka baniek do niby tych 50 mln za Eto'o i spróbować wyrwać najwyżej z klauzulą Aguero. Wtedy prezes Atletico nie będzie mógł nic zrobić a my będziemy mieli grajka teraz to może i gorszego od Aguero, ale z jakim potencjałem no i jakby nie patrzeć mogącego aż o 7 lat dłużej grać potencjalnie od Villi, świetnie rozumiejącego sie z Messim.

Wszystko powoli zaczyna mnie niepokoić. Myślałem że wczoraj wyjaśni się sprawa z tym Villa, że jednak po 18 zbliżymy się do tego transferu , a tu się znacznie oddaliliśmy. Wczoraj tez miała sie rozwiązać kupno Filipe i też nic nie ma na ten temat podobnie jak 13 lipca transfer oficjalny Keirrisona.

Ale ja ciągle wierze w dobre posunięcia na rynku transferowym Laporty i Txikiego.

0

Oj czuje że będzie z niego wielki pożytek, ale chyba jeszcze nie w tym sezonie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?