0

@JerzyKiler ludzie są odklejeni. Nie ma nawet pisać bo szkoda internetu. Hejterzy są zakompleksieni.

2

@liz4 absolutna bzdura. Tylko ludzie którzy maja zbyt dużo czasu piszą takie pierdoly i są po prostu zakompleksione. A twój komentarz powiela schemat, wydaje ci się ze jak napiszesz coś hejtowgo to ci ulży ? Próbuj dalej.

0

Jeżeli to się wydarzy to lecę na prezentacje Leo ;) przecież to miasto oszaleje. Pamietam jak byłem na meczu z Sevilla i na rozgrzewkę wychodzili piłkarze. Najpierw Neymar wszyscy klaskali, potem Suarez - większa wrzawa.
Na końcu pojawił się Messi i pierwszy raz i ostatni w życiu czułem i słyszałem coś takiego. Camp Nou trzęsło się od ryku 88k gardeł. Niezapomniane chwile.

0

@against_modern_football czymże jest Polski punkt widzenia w odniesieniu do tak wielkiego klubu ;) jesteśmy tylko kropką na mapie.

0

@JarekS podsumowując:
Klub robi ogromny błąd pozwalając na takie zależności ojca z synem.
Z drugiej strony dlaczego Ojciec (skoro nie jest agentem piłkarza) wypowiada się na temat zawodnika Barcy. Powinno być to jasno ustalone w kontrakcie ze otoczenie piłkarza nie ma prawa wypowiadać się publicznie na temat sytuacji piłkarza w klubie. Traci tylko na tym klub i piłkarz. Nikt nie zyskuje na takich wywiadach i rola np agenta jest pilnowanie takich zachować. Wina leży tylko w osobie ojca Fatiego.
Druga sprawa ze Fati powinie grać od deski do deski w pozostałych meczach, kosztem Ferrara lub /i nawet Raphinii. I tu powinien iść komunikat od Alamany-iego w kierunku Xaviego, choćby po to aby podciągnąć wartość piłkarza przed ewentualna sprzedaża.

0

Cos mi sie wydaje ze bada próbowali sprzedać Erica, Albę, Ferrara lub Raphinhe, do tego dalej nie ma porozumienia z Busim. Nie zapominajmy ze jeszcze jest Lenglet i Dest na odstrzał. Aha i jeszcze umtiti.

0

@LS z mojego puntu widzenia, przypadek mojej siostry ma olbrzymie znaczenie i proszę cię o nie spłycanie tego do anegdoty.
A co do książki, nie zamierzam się rozwodzić wiec moja żona widząc taka pozycje na półce mogła by mieć dużo pytań ;)


1

@LS i tu się zgadzamy. Niestety idealne rozstania są bardzo rzadkie, na szczęście nie niemożliwe. I nie oznacza to ze nie należy takim kluczem podążać. Tylko wtedy i z takim nastawieniem możemy odwrócić te statystyki które swoją droga są niezwykle pouczające, choć przerażajace. Dlatego boli mnie kiedy ludzie maja takie zdanie na temat takich kobie i ich dzieci, nie do końca rozumiejąc przez co przechodziły lub przechodzą. Wkładanie ich do worka „gorsze” bo maja dzieci nie mieści się w moim rozumieniu empatii i etyki.

0

@LS nie. Po prostu ja patrzę przez pryzmat dzieci a ty przez pryzmat faceta. Przeczytałem artykuł i każdy podpunkt jest w oparciu i zmienną która wpływa na dziecko. Jak np. rozwód który jest ciężki dla całej rodziny i nie zawsze idzie po myśli każdej ze stron.
Moje argumentowanie polega na założeniu wykluczenia w/w. Rozstaniu się w cywilizowany sposób, z uwzględnieniem roli obojga rodziców w życiu i dorastaniu dziecka.


Edit: a co do statystyk to to jak idziesz ze swoim psem na spacer to statystycznie macie 3 nogi.

Edit2: nigdzie nie napisałem ze kobieta ma nie pracować na związkiem z ojcem dziecka. Dyskutujemy o sytuacji w której ta praca nie przyniosła oczekiwanego rezultatami i oboje dochodzą do wniosku i rozstaniu.

0

@Trojanek23 doradzasz nie wiązać się z „dzieciatymi kobietami” bo nie można wyjść spontanicznie do kina ?

0

@Tatazolwinia to ja rozwiń proszę.

0

@LS przedstawiłeś dane sytuacji patologicznych. Ja stawiam na garb, normalny związek bez efektu używek, przemocy i zachować niepożądanych. Oraz rozstanie się partnerów w sposób absolutnie pokojowy. I mam za wzór moja własna siostrę.

1

@LS chłopie. Jeżeli tak postrzegasz związek ludzi i budowanie rodziny to współczuje wybrance. Tylko twoja dojrzałości i zaangażowanie może budować wieź z dzieckiem, bo ono kocha bezwarunkowo. Do pewnego wieku nie rozumie pójścia związek i zależność. To tylko od Ciebie zależy jak bardzo jesteś obecny w jego życiu. Jeżeli jesteś normalnym gościem i kochasz swoje dziecko to zrobisz wszystko aby być obecnym w jego życiu, niezależnie czy układało ci się z matka dziecka i czy dalej mieszkasz z nimi pod jednym dachem. Uważam za niepojęte ze dwuch ludzi posiadające potomstwo nie potrafi sie rozejść na wypracowanych wspólnie, normalnych warunkach. Ale to temat na inny wątek.
Dziecko widzi i słyszy wszystko. Ten głupi buziak o którym piszesz, dla takiego malucha ma olbrzymie znaczenie. Dziecko uczy sie obserwując. Widząc bliskość mamy i taty. Właśnie te buziaki, przytulenie, pocieszanie, po prostu uczucie. Jeżeli tego nie ma u partnerów, dziecko nie posiadzie wzorców, które kształtują jeśli empatię od pierwszego dnia życia. Potrzebna jest niezwykle ciężka praca obojga rodziców aby próbować wychować dziecko w sferze emocjonalnej. Wszystkie badania ukazują, ze dziecko wystawione na brak okazywania uczuć pomiędzy rodzicami ma zaburzony system wartości który objawia sie w próbie budowania własnego związku w przyszłości. Jednocześnie usuwanie elementu patologicznego zachowania (czyt. brak uczucia pomiędzy matka-ojciec) pozwala dziecku na spokojny rozwój emecjonalny.
Dlatego właśnie kiedy rodzice, kłucą sie, krzyczą w domu i wystawiają to na oczach dziecka jest niepożądane dla samego dziecka. Tacy rodzice powinni brać to pod uwagę.
Co do relacji Tata- Wujek.
Absolutna głupota jest stawianie sie w roli wujka. Zawsze trzeba być szczerym, szczególnie w stosunku do dziecka. Praca partnera w związku z kobieta która ma już dziecko, to praca nad budowaniem relacji dziecko - kolega do którego można przyjść zawsze z problemem. Ta praca polega na budowaniu absolutnego zaufania dziecka. Kiedy tak będziesz postrzegał to zagadnienie i budował relacje z partnerka i/lub własnym dzieckiem będzie zdecydowanie łatwiej, a wtedy, a moze właśnie wtedy, eliminujemy tekst typu „nie jesteś moim tata”.
Pozdrawiam,
I może warto przemyśleć to na spokojnie. Postawić sie na miejscu kobiety, mężczyzny a nawet dziecka. Poznać taka historie z pierwszej ręki.
Posiadać własne dziecko.
Może wtedy łatwiej będzie o wygłaszanie opinii na taki temat w oparciu o doświadczenie.

0

@Tatazolwinia to rozwiń myśl proszę o kupowani nowego audi lub samochodu z drogiej ręki ? Jak to rozumieć w kontekście kobiet z dzieckiem lub bez.

0

@LS rozwiń to… jakie problemy? Właśnie ponieważ maja dobro dziecka na uwadze nie chcą aby ich niezdrowa relacja wpływała na malucha. Nie rozumiem, jak ludzie mogą sugerować że kiedy wiążesz się z kimś i decydujesz na dziecko to tak ma być już do śmierci. Każdy z nas jest człowiekiem i ma wolna wolę. Lepiej jest się rozstać i starać poprawić swój los oraz ewentualnego dziecka, niż pozostawać w niezdrowej relacji z partnerem, partnerką.

0

@Trojanek23 kobietę z dzieckiem, nie możesz wsiąść spontanicznie na wycieczkę czy do kina. Jakbyś miał dzieci to byś zrozumiał, ze jest czas na takie akcje w okresie dorastania np. do ojcostwa i czas w którym poświęcasz wyjście na kolacje w zamian za zaangażowanie w życie z rodzina i wychowywanie młodego człowieka. Napawa optymizmem twój ostatni akapit. Poznanie „laski” która jest interesująca kobieta i chęć ewentualnego związku z taka osoba nazywamy dojrzewaniem do decyzji trudnych i branie odpowiedzialności za takie decyzje.

1

@Tatazolwinia a ja nie widzę w tym żadnej analogii. Chcesz powiedzieć ze osoba która szuka związku, podkreślam związku, jest np ze względów materialnych skazany na kobietę z dzieckiem ? A inny któremu się powodzi zawsze wybiera 20- łatkę z fajnym biustem i bez „bagażu”? Teza absolutnie z dupy. I nie należy się liść - tylko edukowanie takich jak ty.

0

@lukasz222 dokładnie tak. Osoby które poziom empati maja na poziomie kamienia z ogródka.

2

@MesQueUnClub_87 w głowie się nie mieści. To są absolutnie, niedojrzali i odklejenia od rzeczywistości ludzie którzy myślą tylko o sobie. Potrafią oceniac nie znając nawet podłoża efektowi społecznych od związku zaczynajac. Te porównania to tak jakbym czytał jakieś wypociny dzieci którzy dopiero co mieli pierwszy stosunek z kobieta, i to najprawdopodobniej chłody (bez uczuć i zaangażowania) i wypowiadają się na tematy o których nie maja zielonego pojęcia.

2

@MesQueUnClub_87 taka sytuacja spotkała moja siostrę. Po 9 latach z partnerem z którym ma syna rozstali się w normalny cywilizowany sposób. Teraz jest szczęśliwa z innym partnerem i tworzą udana pare.

4

@barcanawieki powiem tak. Jestem zszokowany niektórymi opiniami. To tylko świadczy o braku dojrzałości wielu z was. Jeżeli ma się poukładane w głowie i czysta szczera relacje z matką oraz z dzieckiem , dziećmi, nawet nie swoimi to nie ma żadnego problemu z próba wychowania takich dzieci. To samo dotyczy par które adoptowały dzieci. Argument o nie angażowaniu własnych pieniędzy w wychowanie to jest już jakiś szczyt odklejenia. Nie mówię ze to łatwa sytuacja dla mężczyzny, ale również nie jest to łatwe dla matki która ostatecznie musi w pełni zaufać nowemu partnerowi. Tekst typu „nie jesteś moim ojcem” może się pojawić ale tylko w przypadku kiedy relacje oz ojczymem są niezdrowe. W większości dzieci ostatecznie są wdzięczne (najczęściej po czasie) za to ze zostały pod opieka matki i jej wybranka. Ostatecznie dziecko jest niczemu winny. Osobiście mam synka (3 latka) i pozwala mi to zrozumieć jego emocje oraz to jak taki maluch pozwala mi być innym człowiekiem. Kiedyś myślałem podobnie co do niektórych. Ale jak to mówią człowiek uczy się i dorasta całe życie. Również to ciężkich decyzji i tylko odwaga, zaangażowanie i poświęcenia pozwalają zbudować zdrowa relacje. Niezależnie czy kobieta posiada dzieci z innym facetem.

0

@xavi890 jest to jeden z najważniejszych dowodów ze wypłaty barcy (przesadzone lub nie) maja odzwierciedlanie w postaci wykonanej na rzecz tych płatności usług.

0

@Lucassito ogólnie mam to w dupie.

0

@Lucassito to życzę powodzenia realowi bez barcy w lidze. A LM to i tak pójdzie w zapomnienie. Prędzej czy później. A wiesz kto tego dopilnuje. Wasz prezes ;)

1

Przecież to jest jawne szykanowanie, złorzeczenia dla osoby fizycznej (Laporty) oraz podkopywanie wizerunku klubu (FCB). To jest podobno prawnik z zawodu a widać ze albo ma udar albo jest już tak odklejony ze myśli ze bez wyroku może odowolywac lub sugerować innym instytucja takie posunięcia. Za każda taka akcje na miejscu Laporty bym go pozywał.

8

Bzdura. W procesie postępowanie w sądzie udowodniono ze osasuna fałszowała dokumenty, sprzeniewierzyła środki, niegospodarność włodarzy, oraz udowodniono łapówkę dla dwóch klubów które rywalizowały z ossasuna.
Wiec przestań pisać takie pierdoly że intencja lub poszlaka wystarczy do skazania, bo to jest to po prostu nieprawda.

13

@korn234 chyba inny mecz oglądaliśmy bo ja uważam ze był jednym z wyróżniających się pilarzy

0

@michasfcb89 ile razy jeszcze trzeba pisać, ze barca ma pieniądze. Jedynie co ogranicza klub to restrykcje laligi.

1

@Herbert sorki. Pisałem z gorączką 39,4

13

Ciekawe przez kogo, baran jeden.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?