Nie wiedziałem, że Kova w City. Obywatele w takim razie będą mieć mocarną pomoc. Kova-de Bruyne, dlaczego to nie zdarzyło się w Barcelonie? A Poche chyba na łeb upadł, skoro myśli, że Kessie Kovacicia zastąpi, choć można przypuszczać, że to jakiś fejk. Ale jak coś, niech bierze i dobrze płaci ...
No to tam będzie się działo...U Araba Lahoz też będzie chciał robić za gwiazdę, a tamtejszy naród ma wybuchowy charakter. Mateu będzie musiał uważasz by nożyka pod żebra nie zarobić...
Bardzo Was proszę moi mili Redaktorzy, starajcie się tłumaczyć teksty tak, by człowiek nie musiał zaraz do kardiologa lecieć... :) Tym razem wcale mi nie do żartu. Co to oznacza, że klub jest zdenerwowany? Fatiemu niedawno kontrakt przeciągnęli, a dziś go z klubu wypychają, bo im siana brakuje na jakiegoś kota w worku. Nie chce mi się pisać setny raz tego samego,ale jak chcą się kogoś opchnąć, niech opchną Dembele. Dostaną pewnie jeszcze więcej siana jak za Ansu, wszak to drugi największy talent światowej piłki zaraz po Mbappe... Pomijając złośliwości, sprzedaż Ansu to pomysł idiotyczny. Po takim sezonie nikt nie wyłoży za niego odpowiedniej kwoty. Dziś Abde sprzeda się lepiej niż Ansu. Skąd ten upór, by go sprzedać i czyj to pomysł, chciałbym wiedzieć. Torres to trochę inna bajka, choć uczciwie to chłop ma kontrakt i to od tego zarządu. Za pomyłki, nieprzemyślane ruchy, niegospodarność się płaci. Choć sam chciałbym sprzedaży Torresa, to rozumiem doskonale, że nigdzie mu nie spieszno. Brawa dla Ansu za Mendesa i mam nadzieję, że chłopak wykorzysta właściwie te nieliczne minuty, które dostanie i przekonaj wszystkich mu nieżyczliwych, że warto było wykazać się odrobiną cierpliwości. Jeśli Ansu się zmarnuje i więcej nie odpali, wrócę tu i posypie głowę popiołem.
Niczego nie można wykluczyć. Mnie ten ruch zupełnie by nie zdziwił. Ale jeśli już Baya, niech dają w zamian Joshue i kilka euro. Keine problem. Można też mieć Parejo i tego z Girony, w końcu Xavi idzie się bić o LM... W sezonie 2014/15, kiedy Barca zdobyła Berlin, pisałem, że mimo trofeów żaden projekt sportowy nie jest realizowany. Nieśmiało, co prawda, bo zaraz zaczęto mi zarzucać, że jestem opętany przez duchy z Madrytu i do tego ślepy. Dziś napiszę to samo. Tyle, że wtedy Lucho miał jeszcze kilku artystów od Guardioli, pewną bazę. Xavi natomiast chce urzeźbić coś na szybko, żeby kilka groszy wpadło do skarbca od hojnej UEFY. Koeman nie był moim ulubionym piłkarzem, nie chciałem też, by obejmował Barcelonę, szło mu jak po grudzie, ale trzeba mu oddać, że miał w głowie pewien pomysł i mocno stąpał po ziemi. Miał też za plecami superfachowca, bo za takiego można uznać Schreudera. Teraz to ekipa braci, kuzynów, pociotków, znajomych bliższych i dalszych. A że bez kompetencji? Ważne, że godni zaufania.
Na razie to tak średnio bym powiedział, jak mawiał klasyk... Dani to pracuś, potrafiący rywalowi zabrać przyjemność z gry. Bardzo nalegał Ernest na jego transfer, co wtedy miało jakiś sens. Dziś to 34 grajek i nie wiem co będzie mógł dać od siebie Barcelonie. Trochę słabo, że nikt nie wpadł na to, by ogrywać młodego deema przy Sergio. Dziś profesora już nie ma i trzeba zbierać siano na ogranego, klasowego pivota, a i tak żaden nie daje gwarancji, że w Barcelonie się odnajdzie. No, może za wyjątkiem Rodrigo, ale to jest opcja S-F na najbliższą dekadę. Ale ja się nie martwię, wierzę w Deco i Laporte. Jak się nawciągają, to zobaczymy takie transfery jakich świat nie widział.
Czy ten Joachim nie dostał przypadkiem zlecenia od Laporty, by kibicom oczy namydlić? Przedstawił nam obraz niemal idealnego dyrektora sportowego, uczciwego i z zasadami. Szkoda tylko, że Laporta nadrzucił mu kompetencji. Rozumiem, że to Deco będzie od dziś odpowiedzialny za wyniki drużyny. Ja tak tylko dla przypomnienia... Deco znany jest z tego, że lubi dobrze się zabawić. Była kiedyś taka historia, kiedy Deco grał w Chelsea, a Dinho w Milanie. Obaj postanowili się zabawić przed dniem meczowym i obaj nie zostali wystawieni do składu, bo podobno ćpali kokę i kluby bały się wpadki dopingowej piłkarzy. Oficjalnie nikomu nic nie udowodniono, ale Deco nie raz, nie dwa bawił z genialnym Brazylijczykiem już po zakończeniu kariery. Jak wiemy, prezes też lubi dobrą i mocna zabawę. Oby tylko klub na tym nie ucierpiał, bo jak Deco zaczną wpadać do głowy pomysły typu Trincao, to Barca przez lata się nie pozbiera. To nie był dobry ruch Janie...
A na meczykach piszą, że Xavi zrezygnował z Nico i piłkarz może odejść. Bez urazy, ale te meczyki to takie sportowe Skandale, jeśli ktoś pamięta to czasopismo. I nie kumam w ogóle jakim cudem pojawiają mi się powiadomienia od nich i to od momentu, kiedy doszedł Lewy, a wszedłem tam chyba raz, może dwa bo było odniesienie do ich strony. Widzę, że sporo portali, stron, grup na Fejsie podaje ich za źródło, a są tak samo wiarygodni jak BarcaPlotki. Ten to przeklei każdą głupotę, byle się klikało. Choć z drugiej strony to nie widać, by Xavi aż tak chętnie chciał po Nico sięgać. Trochę to smutne, że w klubie brak jednomyślności w sprawie transferów i choć to można uznać za normalne, to klub nie jest forum dyskusyjnym. Tam się dokonują realne transakcje, a za wyniki odpowiedzialność spada na trenera głównie. Więc wszyscy niezwiązani z obszarem sportowym, w tym prezes, nie powinni w transfery się wtrącać.
Dani Parejo jest opcją na każdy sezon i zawsze tak samo kończą się próby jego pozyskania. Oby tym razem było podobnie. Zresztą, Dani to już chyba o emeryturze zaczyna myśleć. Ubogo zapowiada się uzupełnienie dziury po Busim. Coś mi się jednak wydaje, że nie będzie aż tak źle i Barca ściągnie kogoś sensownego.
Szkoda Riada, wypożyczenie nic dobrego nie wróży. Xavi powinien ogrywać chłopaka, a nie wypychać na siłę. Gorzej od Alonso grał nie będzie, a pewnie nie raz Xavi wystawi Hiszpana na stoperze. Ten Brozovic zupełnie nic mi nie mówi. Nie oglądam piłki od początku MŚ, poza Barceloną i meczami LaLiga. Sporadycznie rzucę okiem na inne ligi, ale to dzieje się rzadko. Dlatego nie wiem co myśleć na temat tego piłkarza. Jeśli jednak ma mental Rakiticia to chętnie go zobaczę w Barcelonie.
Dopiero co cieszyliśmy się, że kariera Gaviego mocno wystrzeliła, a już czytam po jednym pełnym sezonie, że oczekiwania były znacznie większe. No nie, Panie Dariuszu, co za dużo to nie zdrowo. Owszem, na poziomie mentalnym Gavi mógłby się poprawić, bo w trakcie sezonu można było odnieść wrażenie, że z miesiąca na miesiąc tego rozumu chłopak ma coraz mniej. Piłkarsko natomiast Gavi spełnił oczekiwania, nawet jeśli końcówka była do bani. Ale to jest organizm, który wciąż się rozwija i nie jest jeszcze przygotowany właściwie na takie obciążenia. Do tego został jeszcze powołany do La Roja, byłbym bardziej wyrozumiały. A Gundogan? Wszystko zależy jak Xavi będzie dzielił minuty, czy może będzie posyłał obu w różnych konfiguracjach. Mieliśmy trójkąty, romby, to może Creus tym razem wymyśli trapez ( to taki żart nieśmieszny). Poza tym, Panie Dariuszu, ilu znajdzie się w historii tej dyscypliny pomocników równie mądrych i rozumiejących futbol, co Xavi Hernandez? Czy potrzebny jest Gundogan by kształtować Gaviego? Żeby nie było, nie podważam zasadności tego transferu i jak większość uważam go za bardzo dobry ruch zarządu. Młody jednak ma wystarczająco czasu na rozwój, nie nakładajmy na niego zbyt dużej presji.
Fajnie się czyta komentarze po jakimś czasie. Niektóre są tak odklejone, że każą wątpić, że ich autorzy oglądają coś więcej niż wyniki spotkań na flashscore.
Oby go nie złapał taki leń jak Arde Turana. Początki jako takie, a potem... każdy zna historię. No i oby Xavi nie chciał z niego robić stopera, albo PO :)
Ja pobożny nie jestem, ale tego człowieka słucham godzinami. Zupełnie niedawno odkryłem nagrania z nim i tylu mądrości nigdy nie słyszałem od jednego człowieka. Niestety, od kilku lat nie żyje.
Możemy sobie tutaj spekulować i ja bym pogonił Torresa, ale już słyszeliśmy, że Ferran chce odnieść sukces w Barcelonie i nigdzie się nie rusza. Ferran "Następny sezon będzie mój" Torres skończy pewnie w Vigo jak jego kolega Denis Suarez.
No to będzie 6, a nie 5 stoperów. Zresztą, Inigo jeszcze niczego nie podpisał, więc różnie może się skończyć. Zaraz wrócą Umtiti z Destem i dopiero wszystkich głowy zabolą.
Od odejcia Busiego i jego ostatniego wywiadu można było być złym na wszystkich dookoła, że Sergio biedak nie miał zmiennika, że był tak mocno eksploatowany. Ale przecież Busi był przy przedłużaniu kontraktu, co więcej, w wielu wywiadach zapewniał o swojej niezmiennie wysokiej formie, o tym, że czuje, że Barcelonie może dać jeszcze b. wiele. Sam się złapałem na tym, że piłkarza było mi trochę żal, tyle musiał harować. Ale zaraz człowiek przypomina sobie jego deklaracje i odnowienie kontraktu w chwili, gdy już był cieniem samego siebie... A Nico? Jasne, że powinien dostać swoją szansę, ale Barca Xaviego to projekt lekko absurdalny, więc piłkarz może być powoływany ale z ławki się nie podniesie.
Laporta zbił pione z Tebasem. Wycofano pozew, by nie drażnić lwa i zyskać przychylność w kwestii nowych rejestracji, a tu Tebas zaczyna prześwietlać sekcje wrotkarzy z kijem do hokeja. Dużo głupot tutaj napisalem, których się wstydzę mniej lub bardziej, ale niektóre z nich zostały w późniejszym czasie potwierdzone. Teraz z kolei mi śmierdzi, że będą chcieli wykazać, że klub jest nierentowny i tylko prywatny kapitał będzie w stanie uzdrowić sytuację. W każdym razie sytuacja staje się coraz bardziej absurdalna, a nam się Kimmich marzy...
0
Nie wiedziałem, że Kova w City. Obywatele w takim razie będą mieć mocarną pomoc. Kova-de Bruyne, dlaczego to nie zdarzyło się w Barcelonie?
A Poche chyba na łeb upadł, skoro myśli, że Kessie Kovacicia zastąpi, choć można przypuszczać, że to jakiś fejk. Ale jak coś, niech bierze i dobrze płaci ...
8
No to tam będzie się działo...U Araba Lahoz też będzie chciał robić za gwiazdę, a tamtejszy naród ma wybuchowy charakter. Mateu będzie musiał uważasz by nożyka pod żebra nie zarobić...
1
To ma jakiś sens
1
Co z tego, skoro nie dla Barcelony...
2
Co mnie interesuje ile Kessie zgarnie, ważne ile za niego weźmie Barcelona w przypadku transferu.
3
Uwaga, tylko dla osób z bardzo wysokim IQ
1
Bardzo Was proszę moi mili Redaktorzy, starajcie się tłumaczyć teksty tak, by człowiek nie musiał zaraz do kardiologa lecieć... :)
Tym razem wcale mi nie do żartu. Co to oznacza, że klub jest zdenerwowany? Fatiemu niedawno kontrakt przeciągnęli, a dziś go z klubu wypychają, bo im siana brakuje na jakiegoś kota w worku.
Nie chce mi się pisać setny raz tego samego,ale jak chcą się kogoś opchnąć, niech opchną Dembele. Dostaną pewnie jeszcze więcej siana jak za Ansu, wszak to drugi największy talent światowej piłki zaraz po Mbappe...
Pomijając złośliwości, sprzedaż Ansu to pomysł idiotyczny. Po takim sezonie nikt nie wyłoży za niego odpowiedniej kwoty. Dziś Abde sprzeda się lepiej niż Ansu. Skąd ten upór, by go sprzedać i czyj to pomysł, chciałbym wiedzieć.
Torres to trochę inna bajka, choć uczciwie to chłop ma kontrakt i to od tego zarządu.
Za pomyłki, nieprzemyślane ruchy, niegospodarność się płaci. Choć sam chciałbym sprzedaży Torresa, to rozumiem doskonale, że nigdzie mu nie spieszno. Brawa dla Ansu za Mendesa i mam nadzieję, że chłopak wykorzysta właściwie te nieliczne minuty, które dostanie i przekonaj wszystkich mu nieżyczliwych, że warto było wykazać się odrobiną cierpliwości.
Jeśli Ansu się zmarnuje i więcej nie odpali, wrócę tu i posypie głowę popiołem.
9
Niczego nie można wykluczyć. Mnie ten ruch zupełnie by nie zdziwił. Ale jeśli już Baya, niech dają w zamian Joshue i kilka euro. Keine problem.
Można też mieć Parejo i tego z Girony, w końcu Xavi idzie się bić o LM...
W sezonie 2014/15, kiedy Barca zdobyła Berlin, pisałem, że mimo trofeów żaden projekt sportowy nie jest realizowany. Nieśmiało, co prawda, bo zaraz zaczęto mi zarzucać, że jestem opętany przez duchy z Madrytu i do tego ślepy. Dziś napiszę to samo. Tyle, że wtedy Lucho miał jeszcze kilku artystów od Guardioli, pewną bazę. Xavi natomiast chce urzeźbić coś na szybko, żeby kilka groszy wpadło do skarbca od hojnej UEFY.
Koeman nie był moim ulubionym piłkarzem, nie chciałem też, by obejmował Barcelonę, szło mu jak po grudzie, ale trzeba mu oddać, że miał w głowie pewien pomysł i mocno stąpał po ziemi. Miał też za plecami superfachowca, bo za takiego można uznać Schreudera. Teraz to ekipa braci, kuzynów, pociotków, znajomych bliższych i dalszych. A że bez kompetencji? Ważne, że godni zaufania.
9
Kolejny pazerny tatuś. Chłopak nie zrobił jeszcze kroku w poważnej piłce, a tatuś już wola grube miliony. Na łeb mu coś spadło.
2
Na razie to tak średnio bym powiedział, jak mawiał klasyk...
Dani to pracuś, potrafiący rywalowi zabrać przyjemność z gry. Bardzo nalegał Ernest na jego transfer, co wtedy miało jakiś sens. Dziś to 34 grajek i nie wiem co będzie mógł dać od siebie Barcelonie. Trochę słabo, że nikt nie wpadł na to, by ogrywać młodego deema przy Sergio. Dziś profesora już nie ma i trzeba zbierać siano na ogranego, klasowego pivota, a i tak żaden nie daje gwarancji, że w Barcelonie się odnajdzie. No, może za wyjątkiem Rodrigo, ale to jest opcja S-F na najbliższą dekadę.
Ale ja się nie martwię, wierzę w Deco i Laporte. Jak się nawciągają, to zobaczymy takie transfery jakich świat nie widział.
0
Czy ten Joachim nie dostał przypadkiem zlecenia od Laporty, by kibicom oczy namydlić? Przedstawił nam obraz niemal idealnego dyrektora sportowego, uczciwego i z zasadami. Szkoda tylko, że Laporta nadrzucił mu kompetencji. Rozumiem, że to Deco będzie od dziś odpowiedzialny za wyniki drużyny.
Ja tak tylko dla przypomnienia...
Deco znany jest z tego, że lubi dobrze się zabawić. Była kiedyś taka historia, kiedy Deco grał w Chelsea, a Dinho w Milanie. Obaj postanowili się zabawić przed dniem meczowym i obaj nie zostali wystawieni do składu, bo podobno ćpali kokę i kluby bały się wpadki dopingowej piłkarzy. Oficjalnie nikomu nic nie udowodniono, ale Deco nie raz, nie dwa bawił z genialnym Brazylijczykiem już po zakończeniu kariery. Jak wiemy, prezes też lubi dobrą i mocna zabawę. Oby tylko klub na tym nie ucierpiał, bo jak Deco zaczną wpadać do głowy pomysły typu Trincao, to Barca przez lata się nie pozbiera. To nie był dobry ruch Janie...
0
A na meczykach piszą, że Xavi zrezygnował z Nico i piłkarz może odejść. Bez urazy, ale te meczyki to takie sportowe Skandale, jeśli ktoś pamięta to czasopismo. I nie kumam w ogóle jakim cudem pojawiają mi się powiadomienia od nich i to od momentu, kiedy doszedł Lewy, a wszedłem tam chyba raz, może dwa bo było odniesienie do ich strony. Widzę, że sporo portali, stron, grup na Fejsie podaje ich za źródło, a są tak samo wiarygodni jak BarcaPlotki. Ten to przeklei każdą głupotę, byle się klikało.
Choć z drugiej strony to nie widać, by Xavi aż tak chętnie chciał po Nico sięgać.
Trochę to smutne, że w klubie brak jednomyślności w sprawie transferów i choć to można uznać za normalne, to klub nie jest forum dyskusyjnym. Tam się dokonują realne transakcje, a za wyniki odpowiedzialność spada na trenera głównie. Więc wszyscy niezwiązani z obszarem sportowym, w tym prezes, nie powinni w transfery się wtrącać.
2
Dani Parejo jest opcją na każdy sezon i zawsze tak samo kończą się próby jego pozyskania. Oby tym razem było podobnie. Zresztą, Dani to już chyba o emeryturze zaczyna myśleć. Ubogo zapowiada się uzupełnienie dziury po Busim.
Coś mi się jednak wydaje, że nie będzie aż tak źle i Barca ściągnie kogoś sensownego.
0
Interwencje pokazują czy jesteś numerem jeden, a nie numerki na odzieży.
0
Szkoda Riada, wypożyczenie nic dobrego nie wróży. Xavi powinien ogrywać chłopaka, a nie wypychać na siłę. Gorzej od Alonso grał nie będzie, a pewnie nie raz Xavi wystawi Hiszpana na stoperze.
Ten Brozovic zupełnie nic mi nie mówi. Nie oglądam piłki od początku MŚ, poza Barceloną i meczami LaLiga. Sporadycznie rzucę okiem na inne ligi, ale to dzieje się rzadko. Dlatego nie wiem co myśleć na temat tego piłkarza. Jeśli jednak ma mental Rakiticia to chętnie go zobaczę w Barcelonie.
2
Agenci zawsze wolą takie opcje, gdzie jest więcej kasy w obiegu. Nic dziwnego, że menago Brozovica woli Arabów.
0
@Manypijany Zatem Many powinien przestać pić :)
3
Dopiero co cieszyliśmy się, że kariera Gaviego mocno wystrzeliła, a już czytam po jednym pełnym sezonie, że oczekiwania były znacznie większe. No nie, Panie Dariuszu, co za dużo to nie zdrowo.
Owszem, na poziomie mentalnym Gavi mógłby się poprawić, bo w trakcie sezonu można było odnieść wrażenie, że z miesiąca na miesiąc tego rozumu chłopak ma coraz mniej.
Piłkarsko natomiast Gavi spełnił oczekiwania, nawet jeśli końcówka była do bani. Ale to jest organizm, który wciąż się rozwija i nie jest jeszcze przygotowany właściwie na takie obciążenia. Do tego został jeszcze powołany do La Roja, byłbym bardziej wyrozumiały.
A Gundogan? Wszystko zależy jak Xavi będzie dzielił minuty, czy może będzie posyłał obu w różnych konfiguracjach.
Mieliśmy trójkąty, romby, to może Creus tym razem wymyśli trapez ( to taki żart nieśmieszny).
Poza tym, Panie Dariuszu, ilu znajdzie się w historii tej dyscypliny pomocników równie mądrych i rozumiejących futbol, co Xavi Hernandez? Czy potrzebny jest Gundogan by kształtować Gaviego?
Żeby nie było, nie podważam zasadności tego transferu i jak większość uważam go za bardzo dobry ruch zarządu.
Młody jednak ma wystarczająco czasu na rozwój, nie nakładajmy na niego zbyt dużej presji.
0
Fajnie, ale po co nam to info o piłkarzu, którym Barca się ledwo interesowała.
0
Fajnie się czyta komentarze po jakimś czasie. Niektóre są tak odklejone, że każą wątpić, że ich autorzy oglądają coś więcej niż wyniki spotkań na flashscore.
2
Oby go nie złapał taki leń jak Arde Turana. Początki jako takie, a potem... każdy zna historię. No i oby Xavi nie chciał z niego robić stopera, albo PO :)
2
Fcbarca.com "meczyki" cytuje. Świat na głowie stanął!
0
Chcesz zostać policjantem? Teraz już nic prostszego.
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid06xVc2RD9YJJkyRuX5J4Mh5mhdxDU6sQX9PhQS192EC6ux7dLivBT8ko8PA8SCrGLl&id=100050625453336
Kaczyński chyba ekipę na wybory montuje.
0
Ja pobożny nie jestem, ale tego człowieka słucham godzinami. Zupełnie niedawno odkryłem nagrania z nim i tylu mądrości nigdy nie słyszałem od jednego człowieka. Niestety, od kilku lat nie żyje.
11
Możemy sobie tutaj spekulować i ja bym pogonił Torresa, ale już słyszeliśmy, że Ferran chce odnieść sukces w Barcelonie i nigdzie się nie rusza. Ferran "Następny sezon będzie mój" Torres skończy pewnie w Vigo jak jego kolega Denis Suarez.
5
No to będzie 6, a nie 5 stoperów. Zresztą, Inigo jeszcze niczego nie podpisał, więc różnie może się skończyć. Zaraz wrócą Umtiti z Destem i dopiero wszystkich głowy zabolą.
0
Zgoda w kwestii Courtois.
2
Agentem Wirtza nie jest przypadkiem Deco?
0
Od odejcia Busiego i jego ostatniego wywiadu można było być złym na wszystkich dookoła, że Sergio biedak nie miał zmiennika, że był tak mocno eksploatowany. Ale przecież Busi był przy przedłużaniu kontraktu, co więcej, w wielu wywiadach zapewniał o swojej niezmiennie wysokiej formie, o tym, że czuje, że Barcelonie może dać jeszcze b. wiele. Sam się złapałem na tym, że piłkarza było mi trochę żal, tyle musiał harować.
Ale zaraz człowiek przypomina sobie jego deklaracje i odnowienie kontraktu w chwili, gdy już był cieniem samego siebie...
A Nico? Jasne, że powinien dostać swoją szansę, ale Barca Xaviego to projekt lekko absurdalny, więc piłkarz może być powoływany ale z ławki się nie podniesie.
0
Laporta zbił pione z Tebasem. Wycofano pozew, by nie drażnić lwa i zyskać przychylność w kwestii nowych rejestracji, a tu Tebas zaczyna prześwietlać sekcje wrotkarzy z kijem do hokeja.
Dużo głupot tutaj napisalem, których się wstydzę mniej lub bardziej, ale niektóre z nich zostały w późniejszym czasie potwierdzone.
Teraz z kolei mi śmierdzi, że będą chcieli wykazać, że klub jest nierentowny i tylko prywatny kapitał będzie w stanie uzdrowić sytuację.
W każdym razie sytuacja staje się coraz bardziej absurdalna, a nam się Kimmich marzy...